|
|
|
|
|
|
|
Wpisz swój
e-mail, jeśli chcesz być powiadamia- ny o
nowych numerach OGM:
|
|
[W mailu
znajdzie się informacja o najnow- szym
numerze, a także kilka linków, dzięki którym
będzie można bezpośrednio pobrać magazyn.
Zostań naszym prenumerato- rem - to nic nie
kosztuje!]
|
|
|

|
|
Materiały zawarte w OGM nie mogą być w całości lub we fragmentach kopiowane, powielane bez zgody ich autorów. Wszelkie znaki towarowe i firmowe są zastrzeżone przez ich wydawców i zostały użyte wyłącznie w celach informacyjnych.
Wyróżnienie:

|
|
|
|
|
 |
|
- POD
LUPĄ: GTA: San Andreas
[PS2]
Szykuje się prawdziwy
kombajn! GTA:SA spowoduje
pewnie, że na prequele będziemy
patrzeć z politowaniem, bo
liczba innowacji, jakie
autorzy zamierzają tutaj
wprowadzić przechodzi
wszelkie oczekiwania! O
konieczności jedzenia,
utrzymywania zgrabnej
sylwetki, ćwiczeniach w
salach gimnastycznych, czy też
trzykrotnie większym (niż w
Vice City) obszarze do
eksploracji wiecie już z
poprzedniej zapowiedzi. Teraz
skupię się na nowościach,
jakie wyciekły w ostatnim
czasie. A jest tego od zatrzęsienia!
Poprawianie tężyzny
fizycznej i wytrzymałości będzie
wydatnie wpływało na możliwość
zaliczania kolejnych misji.
Utrzymywanie smukłej sylwetki
i ćwiczenia w salach
gimnastycznych nie będą
tylko zwykłym dodatkiem.
Silniejszy, szybszy i bardziej
wytrzymały główny bohater =
dużo większe szanse na pomyślne
zaliczanie kolejnych zadań. A
co w tym wszystkim
najciekawsze, nie będzie to
zależne tylko od jednego wskaźnika.
Bo przecież nasza postać będzie
mogła być równie dobrze
silna, ale i otyła!
- Sale
gimnastyczne będą różniły
się od siebie. Osprzętem,
ale i ludźmi...
Sale gimnastyczne będą różniły
się w zależności od części
miasta, w którym będziemy się
znajdować. Każda z nich będzie
posiadała swój własny
klimat, charakterystyczne
grupy ludzi, którzy je
odwiedzają, a także unikalny
sprzęt do ćwiczeń. W niektórych
spotkasz typowych gangsterów,
by w innych ujrzeć
normalnych,
"kulturalnych" ludzi
(przynajmniej z wyglądu :). W
salach ćwiczeniowych będzie
można poprawiać nie tylko
swoją siłę. Będzie to także
miejsce, gdzie będzie można
podciągnąć swoje umiejętności
w walce, czy też nauczyć się
nowych ciosów/ruchów. Jeśli
chodzi o system walki, to ma
on zostać znacznie
rozbudowany. Przede wszystkim
będzie można zalockować się
na przeciwniku. Gdy już to
nastąpi, do walki służyć będą
dwa (a nie jeden jak w
prequelach) przyciski. Co
oczywiste, da to dużo więcej
kombinacji możliwych do
uzyskania. Wreszcie także będzie
można blokować ciosy
przeciwników!
|

Oprócz
jazdy na rowerze, będzie
też można robić
tricki.
|
- Nowością w tej części będzie
możliwość jazdy na BMX'e.
Okazuje się, że także w tym
przypadku wkradną się
elementy RPG'a. Otóż na początku
CJ (główny bohater) nie będzie
miał zbyt wielu umiejętności.
Im więcej jednak jazdy na
rowerze, tym skill będzie rósł
w górę. Jeżdżąc często,
głównemu bohaterowi będzie
rosła wytrzymałość - dzięki
temu będzie można jeździć
szybciej oraz dłużej.
Poprawi się też reakcja na
ruchy i "przyczepność".
I na koniec jeszcze jedna
rzecz - będzie można robić
tricki! Nie wiadomo jeszcze
czy będzie to zaawansowany
system, ale już sama możliwość
jest godna odnotowania. Co do
sterowania, to będzie
prawdopodobnie możliwość
jazdy na dwa sposoby -
trzymanie przycisku da normalną,
powolną jazdę, a szybkie
pedałowanie uzyskamy mashując
jak najszybciej.
Zdecydowanie poprawić ma się
w San Andreas inteligencja
policji. AI przygotowywane
jest prawie od nowa - o
schematycznych pościgach możecie
zapomnieć. Jeśli wierzyć twórcom,
szykuje się nam prawdziwa
rewolucja w tym temacie. Otóż
policja nie będzie się
ograniczać do jazdy "po
sznurku" za głównym
bohaterem. Gliny podczas jazdy
będą prowadziły ogień w
kierunku CJ'a, będą starały
się zajeżdżać mu drogę,
skracać sobie zakręty, by
jak najszybciej dopaść głównego
bohatera itd. Twórcy radzą
zapomnieć o prostej taktyce
znanej z innych gier polegającej
na jechaniu pod prąd i
gubieniu głupich policjantów
jadących jak po sznurku za
nami. Tutaj mają oni bowiem
wykorzystywać także inne
poziomy ulic, a nie tylko
bezmyślnie jechać za głównym
bohaterem. Nie zabraknie również
helikopterów, które mocnymi
reflektorami będą oślepiały
gracza, bardzo mu tym samym
utrudniając ucieczkę (co
jest powszechnie stosowaną
taktyką przez LSPD w
rzeczywistości). Obecni będą
także policjanci na
motocyklach, zdolni prowadzić
ostrzał podczas pościgu!
- Inteligencja
policji ma być znacznie
usprawniona. Koniec ze
schematami?
Słówko o "pożyczaniu"
sobie samochodów. W San
Andreas mieszkańcy będą dużo
bardziej "oporni" w
kwestii oddania własnego
auta, niż to było w
poprzednich częściach.
Zdecydowana większość z
nich będzie stawiała opór.
Nie pozostanie więc nic
innego, jak przedstawić
lepsze "argumenty"
:). CJ dostanie możliwość
uderzenia z "bańki",
potraktowania pięścią,
zasadzenia "kopa",
czy też przystawienia
pistoletu do skroni. Nikt już
nie powinien mieć
jakichkolwiek pytań :).
|

Oświetlenie
będzie różne w zależności
od części miasta. Każda
z nich będzie miała
unikalną atmosferę...
|
- Ujawniono trochę detali na
temat systemu oświetlenia,
jaki znajdzie zastosowanie w
GTA:SA. Będzie on różnił
się dość znacznie od tego
znanego z Vice City. O ile w
tym ostatnim mieliśmy do
czynienia z ciepłą, miłą,
słoneczną atmosferą, tak w
San Andreas klimat zostanie
nieco stonowany. Każda rzecz
w grze ma zostać przygotowana
w dwóch wersjach - dziennej i
nocnej. Cienie oraz tekstury będą
unikalne nie tylko dla
konkretnych przedmiotów/rzeczy,
ale także dla pory doby.
Oczywiście cienie będą
zmieniały się wraz ze
zmianami pory dnia. Każda z
trzech części miasta będzie
posiadała unikalną atmosferę.
I tak: Los Santos to klimaty słoneczne
i ciepłe, San Fierro to
charakterystyczne błękitne
niebo oraz okazjonalne mgły,
w końcu Las Venturas wyróżniać
się będzie
charakterystycznymi neonami.
Powróćmy jednak do
"przerabiania" głównego
bohatera. Wiadomo, że jego
wygląd będzie można
dostosować wedle własnego
uznania. Fryzura, ubrania, czy
tężyzna fizyczna - wszystko
to będzie można ustalić.
Oprócz tego dojdzie jeszcze
możliwość robienia tatuaży.
Będzie to wyglądało
podobnie do rzeczywistości.
Najpierw CJ znajdzie sobie
studio, następnie wybierze wzór,
miejsce gdzie ma się on znaleźć
i tatuator wykona zlecenie. Będą
dostępne oczywiście znane z
lat 90'tych gangsterskie wzory
:). Rockstar chce, by gracze
mieli kompletną kontrolę nad
własnym bohaterem. "Jeśli
nie podoba Ci się ubranie, możesz
zarobić odpowiednią sumę
pieniędzy i kupić nowe.
Tatuaże działają na tej
samej zasadzie, ale inna jest
motywacja. Jeśli jesteś w
gangu, chcesz mieć
charakterystyczny tatuaż, który
to potwierdzi". Studia
tatuatorskie mają się także
różnić w zależności od części
miasta. Dla przykładu w Los
Santos dominować będą
motywy broni, dziewczyn i nazw
gangów, by w San Fierro urzędowały
głównie znaki azteckie, czy
ikony symbolizujące
narkotyki. Ważną sprawą będzie
też to, żeby nie dać się złapać,
bo policja od razu zaznaczy
sobie w notesiku tak widoczne
"znaki szczególne"
jak tatuaże...
- Tatuaże
to kolejna z nowości. I jak
wszystko - będą różne w
zależności od miasta.
Rockstar obiecuje też zupełnie
nowy system kamery. Teraz będzie
ona w pełni konfigurowalna.
Ma zapewnić pełną kontrolę.
Podczas gdy lewa gałka
analogowa będzie odpowiadała
za ruchy postacią, prawa
zawsze będzie przypisana do
kamery - nieważne, czy
poruszając się na własnych
nogach, czy w samochodzie.
Wyjmując broń, przy pomocy
prawej gałki będzie można
manualnie celować w dowolny
dalszy cel, bez konieczności
skupiania się na najbliższym
zalockowanym celu. Nowy system
umożliwi też rozglądanie się
we wszystkich kierunkach np.
podczas pływania, czy
biegania w jedną ze stron.
Kontynuując
duże przywiązanie do detali,
w GTA:SA samochody będą się
brudziły oraz niszczyły.
Mieszkańcy San Andreas nie
zawsze będą utrzymywali
czystość, toteż niezbędne
okażą się wizyty w myjni,
jeśli gracz będzie chciał
utrzymać swój wóz w dobrym
stanie. "Pożyczając"
sobie jakiś samochód może
okazać się, że nie będzie
on w najlepszym stanie -
powybijane szyby, odpadające
zderzaki itp.
W GTA:SA nie zabraknie gangów.
Prędzej czy później trzeba
będzie się opowiedzieć po
stronie któregoś z nich.
Oczywistym jest to, że będąc
członkiem jednego z gangów,
inne będą nastawione do głównego
bohatera wrogo. Dobrą
informacją jest jednak
potwierdzenie
"wspomagania". Otóż
gdy CJ będzie miał kłopoty
z policją, czy innym, wrogim
gangiem, z odsieczą przyjadą
zaprzyjaźnieni gangsterzy! Będzie
to budowało zupełnie
nowe strategie, np. przy
ucieczce przed policją. Wjeżdżając
do "swojego" obszaru
będzie można liczyć na
pomoc ze strony swoich kumpli.
Oczywiście będzie to działało
również w drugą stronę. Na
"obcym" terenie
trzeba będzie bardzo uważać,
gdyż wrogie gangi będą robiły
wszystko, żeby uprzykrzyć życie
głównemu bohaterowi, a ich
agresja będzie rosła wraz z
postępami w grze. Chcąc
przedstawić to wszystko jak
najbardziej realistycznie,
autorzy starają się stworzyć
odpowiednią atmosferę. Gangi
będą komunikowały się ze
sobą na swój sposób, będą
używały różnych slangów,
a ich członkowie staną się
jak najbardziej autentyczni -
będą pili, rozmawiali,
pozdrawiali się, czy też
palili papierosy.
Kwestia pływania. Jak wiadomo
w San Andreas nowością w
skali serii będzie możliwość
pływania. Jak można się
domyślić doda to wiele do
samej rozgrywki. Można będzie
np. spróbować zgubić pościg
skacząc z mostu do wody.
Sterowanie będzie podobne do
tego z jazdy na BMX'e. Trzymając
X nasz bohater będzie pływał
normalnym, równym tempem.
Szybkie naciskanie wyżej
wymienionego klawisza =
szybsze pływanie, np. żeby
uciec przed pościgiem. Oczywiście
w tym przypadku wytrzymałość
CJ'a będzie malała. Co
ciekawe, będzie też można
nurkować. A jeszcze ciekawsze
jest to, że autorzy starali
się oddać jak najlepiej również
podwodne tereny, opierając się
na rzeczywistych
odpowiednikach! Twórcy
zapewniają, że możemy
spodziewać się różnych
ukrytych rzeczy także pod wodą!
Oczywiście nurkując włączy
się specjalny pasek
odpowiedzialny za ilość
powietrza, jaka pozostała głównemu
bohaterowi. Jego wyczerpanie =
game over. Pocieszającą (po
doświadczeniach z Driv3rem)
informacją jest fakt, że CJ
nie będzie potrzebował
specjalnych drabinek czy
innych obiektów, żeby
wydostać się z wody -
wystarczy zwykły krawężnik.
Cała fizyka wody wedle
zapewnień developera została
całkowicie przebudowana - ma
to związek z burzami, jakie również
będą w grze obecne. Oczywiście
podczas nich fale będą
wzburzone, a łodzie będą
reagowały zupełnie inaczej
niż podczas słonecznej
pogody. Teraz wpadnięcie do
wody samochodem naturalnie nie
oznacza śmierci głównego
bohatera - będzie można spróbować
wydostać się bowiem z wraku.
Trzeba to zrobić jednak
dostatecznie szybko, bo czas
na to jest ograniczony... I na
koniec informacji
"wodnych": nie tylko
główny bohater będzie pływał!
Nie zdziwcie się widząc plaże
pełne turystów w wodzie.
- Po
raz pierwszy w serii będzie
można pływać, a po raz
pierwszy w grach gangsterskich
- nurkować
|

W
rabowaniu pomoże
odpowiedni ubiór. A także
- solidne argumenty w rękach
:).

|
- Wygląda na to, że jedną z
najbardziej przyjemnych rzeczy
w San Andreas będzie
wydawanie pieniędzy. A zdobyć
można je na kilka sposobów.
Pierwszym z nich będzie znane
z poprzednich części zwykłe
wykonywanie misji. Szybko
jednak okaże się, że nie będzie
to wystarczające. Zresztą
nie wszystkie misje będą
owocowały zainkasowaniem
pieniędzy na ich koniec. Dużo
skuteczniejszy i
efektywniejszy może okazać
się... rabunek! W San Andreas
będzie kilkadziesiąt
rezydencji, które mogą stać
się idealnym początkiem
bogatego życia. Ale, ale...
Żeby w ogóle zacząć kraść,
trzeba się odpowiednio do
tego przygotować. Będzie więc
można kupić specjalne
ciuchy, dzięki którym CJ nie
będzie się rzucał tak w
oczy, oraz będzie poruszał
się ciszej. Maska na głowę,
ubranie "moro" i
poruszanie się niczym w
"skradankach" - to
widok, jakiego nie zabraknie w
GTA:SA. By zacząć rabować,
trzeba będzie poczekać do
godzin wieczornych. W dzień
domownicy zbyt szybko zauważyli
by podejrzane zachowanie. W
nocy trzeba będzie zakradać
się na tyle cicho, by śpiący
właściciele mieszkania nie
zorientowali się w naszych
zamiarach, a jeśli już - to
"uciszyć" ich na
tyle szybko, by nie zdążyli
zaalarmować policji. Przywiązanie
autorów do szczegółów
budzi podziw!
Ludzie przywiązują dużą
uwagę do wyglądu zewnętrznego.
To jak będzie wyglądał Twój
bohater, będzie wpływało na
to, jak inni będą go odbierać.
Będzie można zmieniać
ubranie oraz fryzurę (a także
zarost na twarzy). Im
korzystniej będzie CJ wyglądał,
tym bardziej będzie to wpływało
na otoczenie. Nie pozostanie
to bez znaczenia dla pań
przechadzających się po San
Andreas, będzie mogło
wzbudzić respekt wśród
konkurencyjnych gangów, czy
podbudować pozycję głównego
bohatera w swoich rejonach. Duże
znaczenie będzie miał ubiór.
Zaczynając grę dostajemy
zupełnie
"podstawowego"
bohatera, bez żadnego
indywidualnego stylu, a nawet
bez koszulki. W miarę
zaliczania kolejnych misji członkowie
Twojego gangu będą mieli do
Ciebie coraz większy respekt
i w końcu zaczną proponować
Ci ubieranie się w ich barwy.
Oczywiście pociągnie to za
sobą konsekwencje -
|

Wygląd
głównego bohatera będzie
można zmienić m.in. u
fryzjera, a także
przebierając się w
inne ciuchy w jednym ze
sklepów...

|
- zdobędziesz większy
respekt u "swoich",
ale staniesz się bardziej
rozpoznawalny dla policji i
innych gangów. Zresztą niektóre
misje będą wymagały
konkretnego ubioru.
Będzie wiele sklepów w San
Andreas, które umożliwią Ci
ubranie się wedle własnego
uznania. Autorzy na razie
przedstawili trzy z nich:
- Binco. Sklep znajdujący się
na przedmieściach. Co za tym
idzie - jest "tani"
i nie obfituje w bardzo
atrakcyjny ubiór. Raczej mały
wybór tanich rzeczy. Większość
ludzi z rodzinnych stron CJ'a
będzie się ubierało właśnie
tutaj. Będzie to z pewnością
pierwsze miejsce, gdzie
skierujesz swe kroki, by
zakupić potrzebny Ci strój.
To właśnie dzięki niemu
zdobędziesz respekt w swoim
gangu.
-SubUrban. Komfortowy styl
ubioru oraz wyższe ceny
cechują to miejsce. Na początku
oczywiście CJ'a nie będzie
stać, żeby zaopatrywać się
w tym sklepie. W miarę
zaliczania misji jego dochód
jednak wzrośnie, a ciuchy
zakupione w SubUrban spowodują
"podbudowanie"
pozycji we własnym gangu.
- ProLaps. Sklep, w którym
dominują ciuchy
"letnie", które
znakomicie nadają się, by
pokazać swoją muskulaturę i
dobrze wytrenowane mięśnie.
Spodenki, t-shirty, kapelusze
i tego typu rzeczy. Oprócz
tego można tu znaleźć trochę
specyficznych przedmiotów, które
mogą Ci się przydać, jeśli
lubisz się "wyróżniać"
;) - maska hokejowa, hełm
motocyklowy. Rzeczy w ProLaps
są dość drogie i żeby
sobie na nie pozwolić, CJ będzie
musiał odłożyć trochę z
co "grubszych"
akcji.
A teraz opis jednej z
dzielnic, jakie znajdą się w
GTA: San Andreas...
LOS
SANTOS, czyli 1/3 San Andreas
- Rockstar przedstawiło jedną
z trzech części wielkiej
metropolii, z jaką będziemy
mieli do czynienia w San
Andreas. Czy też jedno z
trzech miast - różnie to można
nazywać. W każdym razie Los
Santos stanęło przed Wami
otworem. Przyjrzyjmy się, co
sobą reprezentuje...
Dom. Wszystko zaczyna się w
małej dzielnicy na przedmieściach.
To tutaj znajduje się
rodzinny dom CJ'a oraz
mieszkają wszyscy jego
przyjaciele. Będzie to także
kluczowe miejsce dla kolejnych
misji w scenariuszu gry. Główny
bohater mieszkał tu przez
wiele lat ze swoją matką,
oraz młodszym bratem, którzy
zresztą już nie żyją.
Teraz będzie starał się
dowiedzieć co tu się naprawdę
wydarzyło podczas jego
nieobecności...
Plaże. Los Santos posiada
kilka pięknych plaż. Są
oczywiście jednymi z głównych
turystycznych atrakcji.
Podczas dnia przeważnie można
spotkać tutaj wielu opalających
się i wypoczywających ludzi.
Piach oczywiście spowalnia
ruchy głównego bohatera -
czy to wtedy gdy porusza się
na własnych nogach, czy jeżdżąc
rowerem/samochodem. Nie
brakuje także fast-food'ów,
a nawet okazjonalnych przyjęć
odbywających się wieczorną
porą.
Vinewood. Jak łatwo się domyślić
- odpowiednik Holywood.
Miejsce, którego w Los Santos
nie można ominąć. Obfituje
w masę atrakcji. Zabytkowy
teatr, aleja gwiazd, czy też
charakterystyczny napis - tego
nie ujrzycie nigdzie indziej.
Dobre miejsce dla turystów.
Bogatych turystów.
Rodeo. Idealne miejsce, gdzie
można wydać ciężko
zarobione pieniądze. Największy
kompleks sklepów w całym Los
Santos, gdzie można spotkać
pięknych i bogatych tego świata.
Jeśli tak porównywać znowu
do rzeczywistości, Rodeo jest
odpowiednikiem Beverly Hills.
Przedmieścia Los Santos. Porównując
je do innych części miasta,
przypominają niemal miasto
duchów. Ale jest ku temu powód.
To przede wszystkim obszar,
gdzie się pracuje. Spotkasz
tu robotników i biznesmenów.
Bez problemu można dostać się
stąd w dowolną część
miasta wsiadając w pociąg.
Jeżdżą one bowiem po całym
Los Santos.
Wiadukty, rozgałęzienia,
znaki. Los Santos jest
ogromnym miastem, w którym
trudno się będzie na początku
odnaleźć. Niektóre screeny
przerażają, bo może się
okazać, że będziemy mieć
duże problemy z dostaniem się
gdziekolwiek... Z drugiej
strony będzie to na pewno
premiowało osoby siedzące
przy grze dłużej. By ułatwić
nawigację graczowi, na drodze
poustawiane będą znaki
kierujące go w dane miejsce.
Autorzy zdecydowanie celują w
realizm.
Czy
to wszystko może nie imponować?
Nie może. GTA: San Andreas
powinno przekonać do siebie
nawet największych przeciwników
serii. My w każdym razie już
nie możemy się doczekać. Z
pierwszych raportów z wersji
beta, ludzie nie mogą się
nadziwić, że to wszystko
chodzi tak dobrze na PS2.
Rockstar zdaje się wyciskać
wiele z konsoli Sony. Premiera
już pod koniec października.
To będzie jedno z największych
wydarzeń tego roku na
konsolach. Radzimy już zacząć
odkładać pieniądze na swoje
kopie. Aha - Rockstar
opublikowało dość ciekawego
screena bezpośrednio z gry.
Widzicie go obok. Czy możemy
spodziewać się jakiejś
minigierki koszykarskiej?
Czego my w tej pozycji nie
ujrzymy:)...?
txt.:
Ski & MAcross
|
Reklama
|
|
|
 | | |