NEWSY NAJNOWSZY NUMER PLAYTEST ZAPOWIEDZI RECENZJE EXCLUSIVE HOT THEMES FORUM
REDAKCYJNE
PLAYTEST
NEWSY
ZAPOWIEDZI
RECENZJE
EXCLUSIVE
HOT THEMES
STREFA_FILMU

 

Wpisz swój e-mail, jeśli chcesz być powiadamia- ny o nowych numerach OGM: 

Twój email





[W mailu znajdzie się informacja o najnow- szym numerze, a także kilka linków, dzięki którym będzie można bezpośrednio pobrać magazyn. Zostań naszym prenumerato- rem - to nic nie kosztuje!]

Materiały zawarte w OGM nie mogą być w całości lub we fragmentach kopiowane, powielane bez zgody ich autorów. Wszelkie znaki towarowe i firmowe są zastrzeżone przez ich wydawców i zostały użyte wyłącznie w celach informacyjnych.

Wyróżnienie:
Pierwsze miejsce w przegl±dzie stron www - EXTREMY 2003 - PSX Extreme nr. 73

 
POD LUPĄ: GTA: San Andreas [PS2]
Szykuje się prawdziwy kombajn! GTA:SA spowoduje pewnie, że na prequele będziemy patrzeć z politowaniem, bo liczba innowacji, jakie autorzy zamierzają tutaj wprowadzić przechodzi wszelkie oczekiwania! O konieczności jedzenia, utrzymywania zgrabnej sylwetki, ćwiczeniach w salach gimnastycznych, czy też trzykrotnie większym (niż w Vice City) obszarze do eksploracji wiecie już z poprzedniej zapowiedzi. Teraz skupię się na nowościach, jakie wyciekły w ostatnim czasie. A jest tego od zatrzęsienia!

Poprawianie tężyzny fizycznej i wytrzymałości będzie wydatnie wpływało na możliwość zaliczania kolejnych misji. Utrzymywanie smukłej sylwetki i ćwiczenia w salach gimnastycznych nie będą tylko zwykłym dodatkiem. Silniejszy, szybszy i bardziej wytrzymały główny bohater = dużo większe szanse na pomyślne zaliczanie kolejnych zadań. A co w tym wszystkim najciekawsze, nie będzie to zależne tylko od jednego wskaźnika. Bo przecież nasza postać będzie mogła być równie dobrze silna, ale i otyła!

Sale gimnastyczne będą różniły się od siebie. Osprzętem, ale i ludźmi...

Sale gimnastyczne będą różniły się w zależności od części miasta, w którym będziemy się znajdować. Każda z nich będzie posiadała swój własny klimat, charakterystyczne grupy ludzi, którzy je odwiedzają, a także unikalny sprzęt do ćwiczeń. W niektórych spotkasz typowych gangsterów, by w innych ujrzeć normalnych, "kulturalnych" ludzi (przynajmniej z wyglądu :). W salach ćwiczeniowych będzie można poprawiać nie tylko swoją siłę. Będzie to także miejsce, gdzie będzie można podciągnąć swoje umiejętności w walce, czy też nauczyć się nowych ciosów/ruchów. Jeśli chodzi o system walki, to ma on zostać znacznie rozbudowany. Przede wszystkim będzie można zalockować się na przeciwniku. Gdy już to nastąpi, do walki służyć będą dwa (a nie jeden jak w prequelach) przyciski. Co oczywiste, da to dużo więcej kombinacji możliwych do uzyskania. Wreszcie także będzie można blokować ciosy przeciwników!


Oprócz jazdy na rowerze, będzie też można robić tricki.

Nowością w tej części będzie możliwość jazdy na BMX'e. Okazuje się, że także w tym przypadku wkradną się elementy RPG'a. Otóż na początku CJ (główny bohater) nie będzie miał zbyt wielu umiejętności. Im więcej jednak jazdy na rowerze, tym skill będzie rósł w górę. Jeżdżąc często, głównemu bohaterowi będzie rosła wytrzymałość - dzięki temu będzie można jeździć szybciej oraz dłużej. Poprawi się też reakcja na ruchy i "przyczepność". I na koniec jeszcze jedna rzecz - będzie można robić tricki! Nie wiadomo jeszcze czy będzie to zaawansowany system, ale już sama możliwość jest godna odnotowania. Co do sterowania, to będzie prawdopodobnie możliwość jazdy na dwa sposoby - trzymanie przycisku da normalną, powolną jazdę, a szybkie pedałowanie uzyskamy mashując jak najszybciej.

Zdecydowanie poprawić ma się w San Andreas inteligencja policji. AI przygotowywane jest prawie od nowa - o schematycznych pościgach możecie zapomnieć. Jeśli wierzyć twórcom, szykuje się nam prawdziwa rewolucja w tym temacie. Otóż policja nie będzie się ograniczać do jazdy "po sznurku" za głównym bohaterem. Gliny podczas jazdy będą prowadziły ogień w kierunku CJ'a, będą starały się zajeżdżać mu drogę, skracać sobie zakręty, by jak najszybciej dopaść głównego bohatera itd. Twórcy radzą zapomnieć o prostej taktyce znanej z innych gier polegającej na jechaniu pod prąd i gubieniu głupich policjantów jadących jak po sznurku za nami. Tutaj mają oni bowiem wykorzystywać także inne poziomy ulic, a nie tylko bezmyślnie jechać za głównym bohaterem. Nie zabraknie również helikopterów, które mocnymi reflektorami będą oślepiały gracza, bardzo mu tym samym utrudniając ucieczkę (co jest powszechnie stosowaną taktyką przez LSPD w rzeczywistości). Obecni będą także policjanci na motocyklach, zdolni prowadzić ostrzał podczas pościgu!

Inteligencja policji ma być znacznie usprawniona. Koniec ze schematami?

Słówko o "pożyczaniu" sobie samochodów. W San Andreas mieszkańcy będą dużo bardziej "oporni" w kwestii oddania własnego auta, niż to było w poprzednich częściach. Zdecydowana większość z nich będzie stawiała opór. Nie pozostanie więc nic innego, jak przedstawić lepsze "argumenty" :). CJ dostanie możliwość uderzenia z "bańki", potraktowania pięścią, zasadzenia "kopa", czy też przystawienia pistoletu do skroni. Nikt już nie powinien mieć jakichkolwiek pytań :).


Oświetlenie będzie różne w zależności od części miasta. Każda z nich będzie miała unikalną atmosferę...

Ujawniono trochę detali na temat systemu oświetlenia, jaki znajdzie zastosowanie w GTA:SA. Będzie on różnił się dość znacznie od tego znanego z Vice City. O ile w tym ostatnim mieliśmy do czynienia z ciepłą, miłą, słoneczną atmosferą, tak w San Andreas klimat zostanie nieco stonowany. Każda rzecz w grze ma zostać przygotowana w dwóch wersjach - dziennej i nocnej. Cienie oraz tekstury będą unikalne nie tylko dla konkretnych przedmiotów/rzeczy, ale także dla pory doby. Oczywiście cienie będą zmieniały się wraz ze zmianami pory dnia. Każda z trzech części miasta będzie posiadała unikalną atmosferę. I tak: Los Santos to klimaty słoneczne i ciepłe, San Fierro to charakterystyczne błękitne niebo oraz okazjonalne mgły, w końcu Las Venturas wyróżniać się będzie charakterystycznymi neonami.

Powróćmy jednak do "przerabiania" głównego bohatera. Wiadomo, że jego wygląd będzie można dostosować wedle własnego uznania. Fryzura, ubrania, czy tężyzna fizyczna - wszystko to będzie można ustalić. Oprócz tego dojdzie jeszcze możliwość robienia tatuaży. Będzie to wyglądało podobnie do rzeczywistości. Najpierw CJ znajdzie sobie studio, następnie wybierze wzór, miejsce gdzie ma się on znaleźć i tatuator wykona zlecenie. Będą dostępne oczywiście znane z lat 90'tych gangsterskie wzory :). Rockstar chce, by gracze mieli kompletną kontrolę nad własnym bohaterem. "Jeśli nie podoba Ci się ubranie, możesz zarobić odpowiednią sumę pieniędzy i kupić nowe. Tatuaże działają na tej samej zasadzie, ale inna jest motywacja. Jeśli jesteś w gangu, chcesz mieć charakterystyczny tatuaż, który to potwierdzi". Studia tatuatorskie mają się także różnić w zależności od części miasta. Dla przykładu w Los Santos dominować będą motywy broni, dziewczyn i nazw gangów, by w San Fierro urzędowały głównie znaki azteckie, czy ikony symbolizujące narkotyki. Ważną sprawą będzie też to, żeby nie dać się złapać, bo policja od razu zaznaczy sobie w notesiku tak widoczne "znaki szczególne" jak tatuaże...

Tatuaże to kolejna z nowości. I jak wszystko - będą różne w zależności od miasta.

Rockstar obiecuje też zupełnie nowy system kamery. Teraz będzie ona w pełni konfigurowalna. Ma zapewnić pełną kontrolę. Podczas gdy lewa gałka analogowa będzie odpowiadała za ruchy postacią, prawa zawsze będzie przypisana do kamery - nieważne, czy poruszając się na własnych nogach, czy w samochodzie. Wyjmując broń, przy pomocy prawej gałki będzie można manualnie celować w dowolny dalszy cel, bez konieczności skupiania się na najbliższym zalockowanym celu. Nowy system umożliwi też rozglądanie się we wszystkich kierunkach np. podczas pływania, czy biegania w jedną ze stron.

Kontynuując duże przywiązanie do detali, w GTA:SA samochody będą się brudziły oraz niszczyły. Mieszkańcy San Andreas nie zawsze będą utrzymywali czystość, toteż niezbędne okażą się wizyty w myjni, jeśli gracz będzie chciał utrzymać swój wóz w dobrym stanie. "Pożyczając" sobie jakiś samochód może okazać się, że nie będzie on w najlepszym stanie - powybijane szyby, odpadające zderzaki itp.

W GTA:SA nie zabraknie gangów. Prędzej czy później trzeba będzie się opowiedzieć po stronie któregoś z nich. Oczywistym jest to, że będąc członkiem jednego z gangów, inne będą nastawione do głównego bohatera wrogo.  Dobrą informacją jest jednak potwierdzenie "wspomagania". Otóż gdy CJ będzie miał kłopoty z policją, czy innym, wrogim gangiem, z odsieczą przyjadą zaprzyjaźnieni gangsterzy! Będzie to budowało zupełnie nowe strategie, np. przy ucieczce przed policją. Wjeżdżając do "swojego" obszaru będzie można liczyć na pomoc ze strony swoich kumpli. Oczywiście będzie to działało również w drugą stronę. Na "obcym" terenie trzeba będzie bardzo uważać, gdyż wrogie gangi będą robiły wszystko, żeby uprzykrzyć życie głównemu bohaterowi, a ich agresja będzie rosła wraz z postępami w grze. Chcąc przedstawić to wszystko jak najbardziej realistycznie, autorzy starają się stworzyć odpowiednią atmosferę. Gangi będą komunikowały się ze sobą na swój sposób, będą używały różnych slangów, a ich członkowie staną się jak najbardziej autentyczni - będą pili, rozmawiali, pozdrawiali się, czy też palili papierosy.

Kwestia pływania. Jak wiadomo w San Andreas nowością w skali serii będzie możliwość pływania. Jak można się domyślić doda to wiele do samej rozgrywki. Można będzie np. spróbować zgubić pościg skacząc z mostu do wody. Sterowanie będzie podobne do tego z jazdy na BMX'e. Trzymając X nasz bohater będzie pływał normalnym, równym tempem. Szybkie naciskanie wyżej wymienionego klawisza = szybsze pływanie, np. żeby uciec przed pościgiem. Oczywiście w tym przypadku wytrzymałość CJ'a będzie malała. Co ciekawe, będzie też można nurkować. A jeszcze ciekawsze jest to, że autorzy starali się oddać jak najlepiej również podwodne tereny, opierając się na rzeczywistych odpowiednikach! Twórcy zapewniają, że możemy spodziewać się różnych ukrytych rzeczy także pod wodą! Oczywiście nurkując włączy się specjalny pasek odpowiedzialny za ilość powietrza, jaka pozostała głównemu bohaterowi. Jego wyczerpanie = game over. Pocieszającą (po doświadczeniach z Driv3rem) informacją jest fakt, że CJ nie będzie potrzebował specjalnych drabinek czy innych obiektów, żeby wydostać się z wody - wystarczy zwykły krawężnik. Cała fizyka wody wedle zapewnień developera została całkowicie przebudowana - ma to związek z burzami, jakie również będą w grze obecne. Oczywiście podczas nich fale będą wzburzone, a łodzie będą reagowały zupełnie inaczej niż podczas słonecznej pogody. Teraz wpadnięcie do wody samochodem naturalnie nie oznacza śmierci głównego bohatera - będzie można spróbować wydostać się bowiem z wraku. Trzeba to zrobić jednak dostatecznie szybko, bo czas na to jest ograniczony... I na koniec informacji "wodnych": nie tylko główny bohater będzie pływał! Nie zdziwcie się widząc plaże pełne turystów w wodzie.

Po raz pierwszy w serii będzie można pływać, a po raz pierwszy w grach gangsterskich - nurkować


W rabowaniu pomoże odpowiedni ubiór. A także - solidne argumenty w rękach :).

Wygląda na to, że jedną z najbardziej przyjemnych rzeczy w San Andreas będzie wydawanie pieniędzy. A zdobyć można je na kilka sposobów. Pierwszym z nich będzie znane z poprzednich części zwykłe wykonywanie misji. Szybko jednak okaże się, że nie będzie to wystarczające. Zresztą nie wszystkie misje będą owocowały zainkasowaniem pieniędzy na ich koniec. Dużo skuteczniejszy i efektywniejszy może okazać się... rabunek! W San Andreas będzie kilkadziesiąt rezydencji, które mogą stać się idealnym początkiem bogatego życia. Ale, ale... Żeby w ogóle zacząć kraść, trzeba się odpowiednio do tego przygotować. Będzie więc można kupić specjalne ciuchy, dzięki którym CJ nie będzie się rzucał tak w oczy, oraz będzie poruszał się ciszej. Maska na głowę, ubranie "moro" i poruszanie się niczym w "skradankach" - to widok, jakiego nie zabraknie w GTA:SA. By zacząć rabować, trzeba będzie poczekać do godzin wieczornych. W dzień domownicy zbyt szybko zauważyli by podejrzane zachowanie. W nocy trzeba będzie zakradać się na tyle cicho, by śpiący właściciele mieszkania nie zorientowali się w naszych zamiarach, a jeśli już - to "uciszyć" ich na tyle szybko, by nie zdążyli zaalarmować policji. Przywiązanie autorów do szczegółów budzi podziw!

Ludzie przywiązują dużą uwagę do wyglądu zewnętrznego. To jak będzie wyglądał Twój bohater, będzie wpływało na to, jak inni będą go odbierać. Będzie można zmieniać ubranie oraz fryzurę (a także zarost na twarzy). Im korzystniej będzie CJ wyglądał, tym bardziej będzie to wpływało na otoczenie. Nie pozostanie to bez znaczenia dla pań przechadzających się po San Andreas, będzie mogło wzbudzić respekt wśród konkurencyjnych gangów, czy podbudować pozycję głównego bohatera w swoich rejonach. Duże znaczenie będzie miał ubiór. Zaczynając grę dostajemy zupełnie "podstawowego" bohatera, bez żadnego indywidualnego stylu, a nawet bez koszulki. W miarę zaliczania kolejnych misji członkowie Twojego gangu będą mieli do Ciebie coraz większy respekt i w końcu zaczną proponować Ci ubieranie się w ich barwy. Oczywiście pociągnie to za sobą konsekwencje - 


Wygląd głównego bohatera będzie można zmienić m.in. u fryzjera, a także przebierając się w inne ciuchy w jednym ze sklepów...

zdobędziesz większy respekt u "swoich", ale staniesz się bardziej rozpoznawalny dla policji i innych gangów. Zresztą niektóre misje będą wymagały konkretnego ubioru.

Będzie wiele sklepów w San Andreas, które umożliwią Ci ubranie się wedle własnego uznania. Autorzy na razie przedstawili trzy z nich:
- Binco. Sklep znajdujący się na przedmieściach. Co za tym idzie - jest "tani" i nie obfituje w bardzo atrakcyjny ubiór. Raczej mały wybór tanich rzeczy. Większość ludzi z rodzinnych stron CJ'a będzie się ubierało właśnie tutaj. Będzie to z pewnością pierwsze miejsce, gdzie skierujesz swe kroki, by zakupić potrzebny Ci strój. To właśnie dzięki niemu zdobędziesz respekt w swoim gangu.
-SubUrban. Komfortowy styl ubioru oraz wyższe ceny cechują to miejsce. Na początku oczywiście CJ'a nie będzie stać, żeby zaopatrywać się w tym sklepie. W miarę zaliczania misji jego dochód jednak wzrośnie, a ciuchy zakupione w SubUrban spowodują "podbudowanie" pozycji we własnym gangu.
- ProLaps. Sklep, w którym dominują ciuchy "letnie", które znakomicie nadają się, by pokazać swoją muskulaturę i dobrze wytrenowane mięśnie. Spodenki, t-shirty, kapelusze i tego typu rzeczy. Oprócz tego można tu znaleźć trochę specyficznych przedmiotów, które mogą Ci się przydać, jeśli lubisz się "wyróżniać" ;) - maska hokejowa, hełm motocyklowy. Rzeczy w ProLaps są dość drogie i żeby sobie na nie pozwolić, CJ będzie musiał odłożyć trochę z co "grubszych" akcji.

A teraz opis jednej z dzielnic, jakie znajdą się w GTA: San Andreas...

LOS SANTOS, czyli 1/3 San Andreas




Rockstar przedstawiło jedną z trzech części wielkiej metropolii, z jaką będziemy mieli do czynienia w San Andreas. Czy też jedno z trzech miast - różnie to można nazywać. W każdym razie Los Santos stanęło przed Wami otworem. Przyjrzyjmy się, co sobą reprezentuje...

Dom. Wszystko zaczyna się w małej dzielnicy na przedmieściach. To tutaj znajduje się rodzinny dom CJ'a oraz mieszkają wszyscy jego przyjaciele. Będzie to także kluczowe miejsce dla kolejnych misji w scenariuszu gry. Główny bohater mieszkał tu przez wiele lat ze swoją matką, oraz młodszym bratem, którzy zresztą już nie żyją. Teraz będzie starał się dowiedzieć co tu się naprawdę wydarzyło podczas jego nieobecności...

Plaże. Los Santos posiada kilka pięknych plaż. Są oczywiście jednymi z głównych turystycznych atrakcji. Podczas dnia przeważnie można spotkać tutaj wielu opalających się i wypoczywających ludzi. Piach oczywiście spowalnia ruchy głównego bohatera - czy to wtedy gdy porusza się na własnych nogach, czy jeżdżąc rowerem/samochodem. Nie brakuje także fast-food'ów, a nawet okazjonalnych przyjęć odbywających się wieczorną porą.

Vinewood. Jak łatwo się domyślić - odpowiednik Holywood. Miejsce, którego w Los Santos nie można ominąć. Obfituje w masę atrakcji. Zabytkowy teatr, aleja gwiazd, czy też charakterystyczny napis - tego nie ujrzycie nigdzie indziej. Dobre miejsce dla turystów. Bogatych turystów.

Rodeo. Idealne miejsce, gdzie można wydać ciężko zarobione pieniądze. Największy kompleks sklepów w całym Los Santos, gdzie można spotkać pięknych i bogatych tego świata. Jeśli tak porównywać znowu do rzeczywistości, Rodeo jest odpowiednikiem Beverly Hills.

Przedmieścia Los Santos. Porównując je do innych części miasta, przypominają niemal miasto duchów. Ale jest ku temu powód. To przede wszystkim obszar, gdzie się pracuje. Spotkasz tu robotników i biznesmenów. Bez problemu można dostać się stąd w dowolną część miasta wsiadając w pociąg. Jeżdżą one bowiem po całym Los Santos.

Wiadukty, rozgałęzienia, znaki. Los Santos jest ogromnym miastem, w którym trudno się będzie na początku odnaleźć. Niektóre screeny przerażają, bo może się okazać, że będziemy mieć duże problemy z dostaniem się gdziekolwiek... Z drugiej strony będzie to na pewno premiowało osoby siedzące przy grze dłużej. By ułatwić nawigację graczowi, na drodze poustawiane będą znaki kierujące go w dane miejsce. Autorzy zdecydowanie celują w realizm.



Czy to wszystko może nie imponować? Nie może. GTA: San Andreas powinno przekonać do siebie nawet największych przeciwników serii. My w każdym razie już nie możemy się doczekać. Z pierwszych raportów z wersji beta, ludzie nie mogą się nadziwić, że to wszystko chodzi tak dobrze na PS2. Rockstar zdaje się wyciskać wiele z konsoli Sony. Premiera już pod koniec października. To będzie jedno z największych wydarzeń tego roku na konsolach. Radzimy już zacząć odkładać pieniądze na swoje kopie. Aha - Rockstar opublikowało dość ciekawego screena bezpośrednio z gry. Widzicie go obok. Czy możemy spodziewać się jakiejś minigierki koszykarskiej? Czego my w tej pozycji nie ujrzymy:)...?

txt.: Ski & MAcross 

Reklama
FAST CD

 
STOPKA REDAKCYJNA