|
|
|
|
|
|
|
Wpisz swój
e-mail, jeśli chcesz być powiadamia- ny o
nowych numerach OGM:
|
|
[W mailu
znajdzie się informacja o najnow- szym
numerze, a także kilka linków, dzięki którym
będzie można bezpośrednio pobrać magazyn.
Zostań naszym prenumerato- rem - to nic nie
kosztuje!]
|
|
|

|
|
Materiały zawarte w OGM nie mogą być w całości lub we fragmentach kopiowane, powielane bez zgody ich autorów. Wszelkie znaki towarowe i firmowe są zastrzeżone przez ich wydawców i zostały użyte wyłącznie w celach informacyjnych.
Wyróżnienie:

|
|
|
|
|
 |
|
- Zapowiedź
Alexander
Nie ma chyba bardziej
wymarzonego tematu na
super-produkcję, niż
osadzony w historycznych
klimatach film wojenny,
koniecznie opowiadający o
jakichś wielkich bohaterach
przeszłości. Kiedyś byli
to "Krzyżacy",
ostatnio mogliśmy zobaczyć
"Troję", teraz
leci "Król
Artur", wkrótce będzie
"Alexander". Zależność
jest prosta. Widz łaknie
przeniesienia się do innego
świata, w którym wciąż
żyją przeheroizowane
postacie historyczne, pełne
patriotyzmu i humanitarnego
współczucia dla
bezbronnych. Łaknie
igrzysk, pod postacią
wielkich bitew prowadzonych
na szeroką skalę, setek
ciał i krwi. Może i czasy
się zmieniły... Może kino
zastąpiło dawne Koloseum,
ale natura ludzka pozostała
ta sama. I właśnie w ten
nurt batalistycznego kina,
wbije się niedługo "Alexander".
Czy okaże się czymś więcej
niż bezmózgą jatką?
Film
skupiał się będzie na życiu
tytułowego władcy –
Alexandra. Ten wywodzący się
z Macedonii wielki dowódca
swego czasu podbił większą
część starożytnego świata.
Pokonał Persję, koronował
się na faraona Egiptu,
przejął większość Azji
Mniejszej. Dopiero haniebna
zdrada i odwrót wojsk zmusiły
go do kapitulacji. Alexander
zmarł bardzo młodo, a jego
armia uległa
rozproszeniu...
Tyle z historii. Jednak dla
fabuły filmu będzie ona
raczej mieła drugorzędne
znaczenie. Obraz skupiać się
ma raczej na wnętrzu
wielkiego wodza. Na jego
niejednoznacznej naturze.
Tego typu podejście
gwarantuje postać reżysera.
Olivier Stone nigdy nie
unikał trudnych i
niepopularnych tematów.
Filmy takie jak
"Pluton" czy
"Urodzeni
Mordercy" dobitnie o
tym świadczą.
Producentom
udało się zgromadzić na
planie grupkę osób,
powszechnie przypisywanych
do kategorii "naj".
Mamy więc największe
odkrycie Hollywood ostatnich
lat – Colina Farrella.
Mamy jednego z najlepszych
aktorów wszechczasów –
Anthony'ego Hopkinsa. Mamy i
jedną z najpiękniejszych
kobiet globu - Angeline
Jolie. Do
tego Val Kilmer, Christopher
Plummer i Jared Leto. Czy
taki potencjał może zostać
zmarnowany?
Już teraz można powiedzieć,
że film będzie miał świetne
kostiumy i charakteryzację.
Val Kilmer w roli grubego
Filipa I jest nie do
poznania (utył do roli
blisko 50 funtów). Image
Colina Farrella oparto zaś
chyba na postaci Raidena z
"MGS 2", bo wygląda
jak jakaś lalunia z
dyskoteki, a nie poważny
wojenny przywódca. Zagadką
pozostaje jakość efektów
specjalnych. Zajawki
przedstawione w trailerze
nie dają niestety nadziei
na jakąś oszałamiającą
rewolucję. Efekty śmierdzą
"Troją", choć może
to ze względu na to, że
oba filmy toczą się w
podobnym czasie i na tej
samej szerokości
geograficznej.
Czy jest na co czekać? Na
pewno tak. Osobiście nie
wierzę żeby Olivier Stone
zrobił z "Alexandra"
tanie romansidło jak
Peteresen ze wspomnianej już
parę razy "Troi".
Jest obsada, jest pomysł,
jest ogromny budżet (ponad
200 mln $). To się po
prostu nie może nie udać...
[kaz]
-
- Gatunek –
Dramat/Wojenny/Historyczny
- Reżyseria
-
Oliver Stone
- Występują –
Colin Farrell
Data Premiery
– 05.11.2004
-
Anthony
Hopkins
-
Angelina Jolie
-
Val Kilmer
|
Reklama
|
|
|
 | | |