|
|
|
|
|
|
|
Wpisz swój
e-mail, jeśli chcesz być powiadamia- ny o
nowych numerach OGM:
|
|
[W mailu
znajdzie się informacja o najnow- szym
numerze, a także kilka linków, dzięki którym
będzie można bezpośrednio pobrać magazyn.
Zostań naszym prenumerato- rem - to nic nie
kosztuje!]
|
|
|

|
|
Materiały zawarte w OGM nie mogą być w całości lub we fragmentach kopiowane, powielane bez zgody ich autorów. Wszelkie znaki towarowe i firmowe są zastrzeżone przez ich wydawców i zostały użyte wyłącznie w celach informacyjnych.
Wyróżnienie:

|
|
|
|
|
 |
|
TEKKEN 5 [PS2]
- “Welcome
To The King Of Iron Fist
Tournament 5”
- Szósty z kolei, a piąty według
numeracji, Tekken
udowodnił, że panowie z Namco
nadal potrafią robić świetne
gry. Najnowsza odsłona turnieju
żelaznej pięści zarządzi na
całej linii. Opisywane przeze
mnie demo pokazuje światu grę
prawie idealną. Zapowiedzi, którymi
karmione były wygłodniałe mózgi
graczy z całego świata, zostały
spełnione niemal w stu
procentach. Od razu widać, że
Namco wzięło sobie do serca
wszystkie uwagi. Poprawiono błędy
z "czwórki", co
znacznie usprawniło system
walki. Podciągnięto grafikę,
zaimplementowano o wiele lepszą
muzykę. Dzięki tym wszystkim
elementom gra się teraz naprawdę
bardzo przyjemnie…
Let The
Battle Regin
- Po odpaleniu demka waszym
oczom ukaże się dość cienkie
intro (jednak pod względem jakości
wymięka nawet te z Finala X)
- niestety nie to, które
zostanie użyte w wersji pełnej
(do pobrania z
tekkenzaibatsu.com). Jest ono
zlepkiem starego (arcade ver.)
intra i animacji kończących/rozpoczynających
grę. Najciekawszy w całej tej
mieszaninie jest rendering
prezentujący Ograchiego
uwalniającego się z łańcuchów,
reszta nie jest najlepsza.
Show Me Your
Moves
- Do dyspozycji są dwie
postacie. Pierwsza z nich to
Raven, który prezentuje się
naprawdę kozacko. Jego ciosy są
bardzo szybkie i efektowne –
gdyby nie dostał dość długich
recoverów to byłby nie do
pokonania. Drugą zaś jest
Asuka (cóż za wdzięczne imię).
Siostrzenica Jin’a również
sprawuje się bardzo dobrze.
Obawiałem się, że dostanie
ona stare ciosy Kazamów/Mishimów
co bardzo by do niej nie pasowało.
Na szczęście mamy tutaj raczej
Jun dopakowaną nowymi
ciosami...
Jak
to wygląda?
(specjalna
dedykacja)
- T5
wygląda
wręcz
oszałamiająco!
Postacie są
bardzo ładnie wymodelowane
(piersi Christie nie są już
kwadratowe), ubrania
majestatycznie falują na
wietrze. Dynamiczny system
cieni. Perfekcyjnie wykonana
animacja. Anty-alising
jakiego nigdy nie widziałem na
PS2. Taki właśnie jest Tekken
5. O arenach można by było
książki pisać. Na niebie
zauważyć można latające
ptaki, czy
charakterystyczne filtry na
poziomie pogrążonym w płomieniach.
Sypiące się realistycznie ściany.
Nigdzie nie zobaczycie statycznego
tła, zawsze coś się dzieje
(wodospady itp.). Jedyne, do czego
mogę się przyczepić to zbyt
obficie odpadające fragmenty podłoża.
Nie dość, że sypią się one w
gigantycznych ilościach, to
dziury po nich znikają w
tajemniczy sposób (nie zawsze)...
Nareszcie muzyka w Tekkenie
zachęca do walki. Usłyszycie
tutaj raczej ostrzejsze (czyt.:
budujące klimat) kawałki. Dość
słaby (tylko w T4) głosik,
informujący nas o rozpoczęciu
walki i ew. KO nie jest nawet w połowie
tak dobry jak ten, który mamy
teraz. Wszystko to składa się w
spójną całość. Eleganckie
dopasowanie czyni z najnowszego Tekkena
prawdziwy majstersztyk.
Technical
Stuff
- Pierwszą rzucającą się w
oczy zmianą jest nowy system
ss-owania (ss - side step). Jeżeli
wciśniemy na padzie kierunek,
np. góra/dół to nasza postać
po prostu podskoczy. SS
wykonujemy szybszym,
"wyczutym" wciśnięciem
kierunku (góra/dół).
Wyrywanie z rzutów również
uległo zmianie. Teraz zamiast
zwykłego odepchnięcia mamy
efekciarską ucieczkę. Dodane
zostały również air-throwy.
Przywrócono odskoki (nie
chodzi mi tu o back
dashe)
do tyłu. Wystarczy szybko wcisnąć
(2x) odskok (dosłownie) do tyłu
a nasza postać wykona efektowny
unik. Zachowane zostały ataki z
użyciem ścian – wykonuje je
się (plecami do ściany)
tak samo jak "odskok
do tyłu". Zapewne
wielu z was nie spodoba się to,
że gdy wystrzelimy przeciwnika
ponad barierkę (np.: arena na
dachu budynku) to uderzy (nie ma
ring outów) on w niewidzialną
ścianę.
Epilogue
- Tekken
5 ma szansę stać się
najlepszą bijatyką, jaka
kiedykolwiek powstała na konsolę.
Dzięki poprawkom, które
wprowadziło Namco (za namową
graczy) gra stała się prawie
idealna. Ja mam tylko cichą
nadzieje, że błąd (obfite
opady gruzu), który spędza mi
sen z powiek zostanie naprawiony
w wersji pełnej... Warto czekać.
Kazama Fanatic
|
Ski:
Demko jest bardzo krótkie,
oferuje tylko dwie
postacie oraz dwie areny,
które doskonale znamy (to
te z dwóch screenów powyżej).
Katowałem te jednorundowe
walki przez kilkadziesiąt
minut i udało mi się
zauważyć dwie ważne
rzeczy: 1) Raven naprawdę
jest koszący. Wydaje mi
się, że przejmie on rolę
Paula z poprzednich części...
2) Nie podobają mi się
szczątki gruzu, które
sypią się przy każdym
upadku. Bo widzicie, każdy
upadek waszego przeciwnika
(np. po solidnym
kopniaku), powoduje, że
robi on małą dziurę w
podłożu i rozsypują się
kawałki np. betonu.
Problem tylko w tym, że
bardzo szybko wyparowują,
a dziura znika i wszystko
wygląda jak przed
upadkiem. Moim zdaniem
wygląda to wręcz
tandetnie, i mam nadzieję,
że zostanie usunięte w
pełnej wersji... Grafika
jest świetna, choć bez
wodotrysków (taka na 9),
muzyka na szczęście
znowu rządzi. Warto czekać!
|
Sarge:
Demko, choć krótkie,
pozwoliło już przygotować
się na to, co może
zaoferować Tekken 5.
Ciężko mi jest coś więcej
powiedzieć o systemie, bo
na podstawie rozegranych
kilkunastu walk ciężko
coś wywnioskować, ale można
być spokojnym - wszystko
idzie jakby trochę w
kierunku "trójki".
Grafika prezentuje się świetnie,
można chyba spokojnie
powiedzieć, że to będzie
jak na razie najlepsza
graficznie bijatyka na
PS2. Bardzo dobre
tekstury, świetnie
wymodelowane postacie i
jeszcze większa
interakcja z otoczeniem -
teraz twoja postać
mocniej uderzona o ścianę
może spowodować jej pęknięcie.
Z drugiej jednak strony
zdarza się, że gruzy
znikają i się pojawiają,
co ostatecznie nie wygląda
najlepiej. Więcej po
premierze pełnej wersji,
myślę jednak że
najnowszy Tekken
nie zawiedzie tak, jak
"czwórka"
(przynajmniej w opinii
niektórych osób).
|
- Namco potwierdziło, że w
finalnej wersji znajdzie się
specjalny tryb "Arcade
History", który zawierał będzie...
w pełni grywalne 3 pierwsze części
Tekkena! Trzeba przyznać,
że to wspaniały bonus dla
wszystkich maniaków serii. A na
koniec rewia screenów z aren, których
możemy spodziewać się w pełnej
wersji...
-
Reklama
|
|
|
|
 | | |