M E N U  Wstępniak
I N F O
L I N K I
I N N E
 

Ostateczny krach systemu korporacji...


Znowu dom pusty dziś nocą, cisza aż grzmi.
Świec płomienie próżno się złocą - nie skrzypną drzwi.
Milczeć będzie moja gitara, słychać będzie bicie zegara,
Ja zrozumieć wszystko się staram, mówiłem Ci...

Jeśli zechcesz odejść - odejdź, jeśli zechcesz - wróć.
Nic się przecież w nas nie zmieni przez te dni,
Wciąż tak samo serca będzie czas tęsknotą truć,
Świat - jak był - zostanie zły.

Choć do dziś żar rąk splecionych czuje każdy nerw,
Choć w pamięci pięknych wspomnień moc,
Nie umkniemy samotności, co nas żre jak czerw,
Odkąd spadła na nas w tamtą noc.

Jeśli zechcesz wracać - wracaj, jeśli odejść - idź.
To nieważne - z kim, i wszystko jedno - gdzie.
Już na zawsze tamto będzie w sercach nam się tlić,
Jak neonowy szyld: gdzie jesteś?

Kult - Jeśli zechcesz odejść - odejdź

Bedzio


So, so you think you can tell,
Heaven from Hell, blue skys from pain.
Can you tell a green field from a cold steel rail, a smile from a veil,
Do you think you can tell?

And did they get you to trade your heroes for ghosts,
Hot ashes for trees, hot air for a cool breeze, cold comfort for change,
And did you exchange a walk on part in the war for a lead role in a cage?

How I wish, how I wish you were here.

We're just two lost souls swimming in a fish bowl, year after year,
Running over the same old ground. What have we found?
The same old fears. Wish you were here!

Pink Floyd - Wish You Were Here

Tedi


W ciągłym biegu... Ciągłe zmiany...


Witam Was drodzy czytelnicy w moim pierwszym (miejmy nadzieję, że nie ostatnim) wstępie. Nie mam doświadczenia w tego typu tekstach, więc z góry przepraszam za wszelkie wpadki, no, ale do rzeczy, bo tematem jest kolejny numer naszego kącika. Zapewne pierwsze, co rzuca się w oczy to nieco zmieniona facjata RTSA, piastując posadę grafika postanowiłem wnieść do opatrzonego już wyglądu strony nieco świeżości i pewnej "drapieżności", jaką dają efekty z zastosowaniem czerwonego koloru. Kolejną zmianą na plus jest ustabilizowanie się redakcji i wyrobienie sobie stałego i jakby nie patrzeć coraz wyższego poziomu kącika, dlatego też numer, który właśnie widzicie bez wątpienia jest kolejnym udanym wydaniem RTSA, co niesie ze sobą korzyści zarówno dla Was jak i dla nas, bo każdy zadowolony czytelnik jest dla nas wielką inspiracją do tworzenia coraz lepszych wydań RTSA.

Tytuł owego tekstu został przeze mnie dobrany nie bez powodu, gdyż w dużym stopniu oddaje on sytuację, jaka panuje na łamach. Wiadomo, szkoła weszła już w fazę, w której jeszcze świeży we wrześniu zapach wakacji dawno przeminął i trzeba ostro pracować. My jednak się nie poddajemy i pracujemy jeszcze szybciej i wytrwale, aby móc przygotowywać dla Was kolejne, dobre numery RTSA. Miło jest też nam poinformować, że objętość kącika urosła do 6 MB, co to oznacza? Ano to, że przy lekturze spędzicie więcej mam nadzieję przyjemnych chwil!

Gdy czytacie te słowa nasza strona online powinna już działać na pełnych obrotach, oferując Wam jeszcze więcej informacji, tekstów i ciekawostek plikowych. Pamiętajcie też, że nasz kącik jest zawsze otwarty na Waszą współpracę, bo składa się on z takich samych jak Wy miłośników gier strategicznych pragnących każdego miesiąca przelewać swe myśli na słowa, zapamietajcie, Wy tez możecie zaistnieć na łamach RTSA!

Ciągły pośpiech i zmiany, jakie ze sobą może nieść nie zawsze jest rzeczą pozytywną. Czasami przychodzi chwila, gdy trzeba nieco przystopować i na czas jakiś porzucić pewne obowiązki, a skupić się na innych. Z pewnością takim okresem jest rok w klasie maturalnej, do której obecnie uczęszczam. Niestety oznacza to mocne ograniczenie mojego zaangażowania w kącik i postawienie sobie za cel zdania matury i zakończenia trzyletniej przygody w liceum. Zatem przez pewien okres teksty opatrzone moją ksywką znikną ze stron kącika. Wierzę, że po tych paru miesiącach przerwy (ale nie odpoczynku) ponownie z przyjemnością zasiądę do komputera z zamiarem wystukania tekstów do kolejnych numerów. No, ale skończmy już to rozczulanie i przejdźmy do dania głównego, mianowicie tego, co w tym numerze mamy Wam do zaoferowania, a zapewniam, jest, co poczytać i na co popatrzeć! Na pierwszy ogień idzie oczywiście temat numeru, którym w tym numerze jest spory artykuł będący zestawieniem 15 najlepszych strategii wszechczasów. Powiem tylko, że w tekst zaangażowała się prawie cała redakcja i wcale nie było tak łatwo jakby się mogło wydawać, ale o tym już sami poczytajcie. Na uwagę zasługuje również zapowiedź drugiej części gry Empire Earth. Polecamy także recenzje znakomitych gier takich jak Soldiers: Ludzie Honoru, czy znanego i ciągle dobrego polskiego RTS'a Earth 2150. Jak zwykle RTS Area to nie tylko zapowiedzi i recenzje, ale również dawka ciekawych artykułów i poradników, wśród których w bieżącym numerze znajdziecie między innymi porady do gry Hearts of Iron oraz drugą odsłonę kącika Airline Tycoon. Nie zabrakło też artów, tym razem proponujemy Wam "Dzień z życia redaktora RTSA", czyli podejście z przymrużeniem oka do pracy w naszej redakcji. Nie zapominajcie też o tym, aby dział listy nie świecił pustkami, piszcie i jeszcze raz piszcie do nas! Zapewniamy, że rozpatrujemy każdy nadesłany do nas mail, więc do dzieła. A tym czasem nie pozostaje mi nic innego, jak tylko zaprosić Was do lektury numeru 15 RTS Area, przy którym z pewnością spędzicie kilka przyjemnych chwil.

Grzegorz "MartivaR" Ornoch