| |
|
|
|
Jest to fajna i ‘odjechana’ gierka. Jej niewątpliwym plusem jest model uszkodzeń, który wygląda masakrycznie. Znaczy się bardzo ładnie :) |
|
|
|

Rzeczą, jaka wyróżnia tą produkcję od innych, to możliwość wypadnięcia kierowcy przez przednią szybę! Tak, tak... jak wjedziesz w coś lub będziesz miał czołówkę to zaczniesz latać :). W demq mamy do dyspozycji 3 trasy. Pierwsza z nich jest szutrowa z dużą ilością drewna na poboczach, druga jest asfaltowa, a o trzeciej trochę później :P. Teraz trochę o roz(g)rywce. Na trasach jeździmy z 7 przeciwnikami, czyli w sumie jest 8 aut na trasie (bo 7+1 jest 8, a nie 71 :P). Przeciwnicy, nie ułatwiają nam życia i jeżdżą ostro, często pakując nas na pobocze, które jest usłane różnymi ‘przeszkadzajkami’. Jedyną, troszkę denerwującą rzeczą są checkpointy. Wszystko byłoby fajnie, ale w niektórych miejscach aż się prosi, żeby ściąć ‘przez krzaki’, po czym się okazuje, że ominęliśmy checkpointa
:| /na szczęście nie ma takich miejsc za dużo/

Model zniszczeń auta jest imponujący, ale jednak nie można zniszczyć samochodu na ‘amen’. Z drugiej strony to i dobrze, bo wyścigi te są bardzo kontaktowe, a przeszkody blisko drogi. Na szczęście przeszkody nie są takie straszne, gdyż z łatwością (właściwie 100% z nich) można je rozwalić. W zasadzie nie można, a nawet trzeba! Dlaczego? Bo za demolkę dostajemy nitro :). A co daje nitro, to chyba nie muszę mówić :P. Inna sprawa, że aż chce się porozwalać wszystko to, co jest na poboczu, bo jest za ładne ;). Auta wyglądają pięknie, ale później jeszcze lepiej, gdy je troszkę ‘poprawimy’
:]


|
|
W grze jest znakomita fizyka, umożliwiająca nie tylko wiarygodne jeżdżenie. Tyczy się ona właściwie wszystkiego. Od auta, przez przeszkody, na kierowcy skończywszy. Cieszy fakt, że można jechać z kawałkiem belki na masce i stracić tą belkę przy hamowaniu. Interakcja jest imponująca. Także kierowca zachowuje się całkiem wiarygodnie. Zwłaszcza przy wylatywaniu i lądowaniu na
ziemi :D
Teraz, jak obiecałem, powiem coś o trzeciej trasie. Właściwie trudno to nazwać trasą, ale niech będzie :P. Jest to bowiem skocznia! Ale nie taka jak w Crazy Taxi, ani nie w dal; tylko wzwyż :). Chodzi tu o to by rozpędzić auto, wjechać na hopkę i w odpowiednim momencie wyskoczyć :D. Oczywiście są fachowe słupki z poprzeczkami i tabliczkami pokazującymi wysokość w metrach :]. Na końcu czekają na nas: mata (o ile trafisz w nią :P), pudła (jak nie trafisz ;P) lub wiatrołap :). Cała zabawa polega, na oddaniu trzech skoków, po których wysokości są sumowane. Nie wiem jak Wam, ale mi się to
bardzo podoba :)

Podsumowując: Flatout zapowiada się na świetną gierkę, ze świetną fizyką i modelem zniszczeń oraz z lekką nutką humoru
:)
|
|
|
|
Producent:
Empire Interactive |
Dystrybutor:
Bugbear Entertainment |
|
|
Wymagania:
1.5 GHz, 256 MB RAM, grafika z 64 MB |
|
|
demolka :)
fizyka
humor
grafika
trasy
grywalność
|
|
nie można zniszczyć wszystkiego
|
|
|
|
|
Michał "Skan" Żuławiński
|