| |
|
|
|
Prawdopodobnie, gdy czytacie ten tekst, zbliża
się połowa lutego. Zapewne większość z
Was pamięta, że dokładnie rok temu byliśmy
świadkami tragicznego wypadku.
"Cywilny" Fiat Stilo, prowadzony
przez jednego z najlepszych polskich kierowców
rajdowych, został zmiażdżony przez pociąg...
Janusz nie miał żadnych szans na przeżycie... |
|
|
|
|
|
"Dziwny jest ten świat..." |
|
To
niesamowite, że tak znakomity kierowca, który potrafił
wyjść cało z najgroźniejszych opresji, ginie w
samochodzie nie ze swojej winy. Niestety, takie jest życie.
Jednak Janusz ciągle będzie żył - we wspomnieniach
kibiców. W tym krótkim tekście przybliżymy Wam jego
sylwetkę.
Kulig
urodził się 19. października 1969 roku w miejscowości
nieopodal Krakowa. Z zawodu był technikiem budowlanym.
Swoją kariere w rajdach Leszek Kuzaj rozpoczął dość
skromnie, mianowice jego pierwszym rajdowym autem był
zwykły Fiat 126p kwalifikowany w klasie A10. W sezonie
1992 zajmował on 16, 23. i 20. miejsce (w kolejności:
Rajd Zimowy, Krakowski i Elmot), a ogólnie w swojej
klasie zajął wysokie 2. miejsce , zapowiadające jego
wielki talent, który powoli objawiał się w kolejnych
rajdach. W następnym sezonie Kulig z wysłużonego Fiata
przesiadł się już do prawdziwego auta rajdowego, Toyoty
Corolli 1600 (klasa A8) a zajmowane przez niego pozycje w
rajdach były coraz lepsze (12. w rajdzie Polski, 14. w
Rajdzie Krakowskim). Jeszcze lepszym sezonem w karierze
Kuliga okazał się rok 1994, w którym za kierownicą
Opla Kadetta GSi osiągnął 2. miejsce w klasie N3 i zajał
poraz pierwszy miejsce w pierwszej 10 w czasie Rajdu Wisły.
Od tego czasu Janusz Kulig stał się zawodnikiem, który
często gościł w pierszej 10 "generalki". W 1996 roku Kulig
postanowił nie jezdzić już z pilotem Dariuszem Burkatem,
z którym rozpoczynał swoją karierę i tak oto obok
mistrza zasiadł Jarek Baran pilotujący go aż do
ostniego sezonu w karierze mistrza , 2003 . Zmiany objeły
także model samochodu, którym Kulig miał wygrywać
kolejne rajdy - tym razem był to Opel Astra zaliczany do
klasy F2.

|
|
Poraz kolejny udowodnił swoją doskonałą
predyspozycje zdobywając V-ce mistrzostwo Polski w klasie
F2, oraz zajmując 8. miejsce w kwalifikacji ogólnej. W
roku 1997 Kulig zdobył wreszcie upragniony tytuł Mistrza
Polski w klasie F2 oraz w klasie A7. Ten wyczyn zawdzięczał
nie tylko swoim umiejętnościom lecz także doskonale
sprawującego się na wszystkich odcinkach Reanault Megane
Maxi. Rok 1998 przyniósł kolejne triumfy w karierze tego
znakomitego kierowcy: najpierw V-ce Mistrz Polski potem
Mistrz Polski w klasie F2000 aż do tytułu Mistrza Strefy
Środkowoeuropejskiej FIA! W czasie tego sezonu widzowie
mogli podziwiać Kuliga za kierownicą aż 3 modeli aut
rajdowych (Toyota Celica GT4 , Mitsubishi Lancer Evo III
oraz wypróbowany już Renault Megane Maxi).
W
sezonie 1999 przyszła kolej na auta klasy WRC (Ford
Escort WRC) z którymi Kulig nie miał większych problemów
i po raz kolejny zdobył V-ce Mistrzostwo Polski oraz
obronił tytuł Mistrza Strefy Środkowoeuropejskiej. Rok
2000 przyniósł kolejne mistrzostwo Polski tym razem za
sterami Forda Focusa WRC. W tym roku Janusz Kulig
postanowił współpracować także z drugim pilotem (Emil
Horniacek), z którym miałby startować na trasach międzynarodowych
rajdów. W sezonie 2001 Kulig dodał do swojej kolekcji
kolejne bardzo cenne trofeum - Mistrzostwo Słowacji (owoc
wspólpracy z nowym pilotem) oraz kolejne Mistrzostwo
Polski (dwa mistrzostwa dwóch krajów - to musi budzić
szacunek). W 2002 roku Kulig poraz kolejny pokazł, że
jego forma nie maleje, a wręcz przeciwnie - staje się
coraz większa. Udowodnił to zdobywając V-ce mistrzostwo
Europy!
W sezonie 2003 Kulig zaczął startować w MŚ
samochodów produkcyjnych (Mitsubishi Lancer Evo VI i Evo VII)
zajmując min. 2 miejsce w rajdzie Corona Meksyku. Niestety nikt
nie przypuszczał że rajd Kostaryki w którym wywalczył 19.
pozycję będzie zarazem ostanim rajdem w jego karierze...
Materiały pochodzą ze stron www.kimrally.pl
oraz www.kulig.pl.
Maciej "Sal" Kujawa & Rafał 'Coyotte' Salamon
|