
Fallout - corner
Fallout 1 & 2, czyli co by było gdyby...
Wstęp Z
okazji pojawienia się w CDA na CD kącika poświęconego cRPG chciałbym rzec kilka słów o jednym z
najlepszych serii cRPG. Jest to seria nietypowa, albowiem nie występuje w niej magia(no,może poza tą, która nie pozwala
nam oderwać się od komputera). Panie i Panowie przedstawiam wam: Fallout odsłonę pierwszą i drugą.
Pewnie nie jednego z was zaintryguje tytuł, chociaż wydaję mi się, że ci, którzy o Falloutach słyszeli
lub grali w którąś z części(albo w obydwie :-)) napewno zrozumieją o co chodzi. Dla tych,którzy nie czają do tej pory
wyjaśniam: Otóż świat Fallouta, a także wszystkie opisane w nim dzieje to świat po wojnie nuklearnej(ciekawe kto nacisnął
czerwony guzik???), zatem grę można w pewien sposób potraktować jako symulację świata po III wojnie światowej .
!Uwaga!Jeżeli ktoś z was kto czyta ten tekst chciałby się dowiedzieć coś na temat innych symulacji polecam cykl książek
"Krucjata" !koniec uwagi!. świat ten jak można się domyślać wcale nie jest różowiutki, ale....
Przed wojną ludzie zawczasu przygotowali sobie schronienia tj. gigantyczne podziemne schrony,w których ludzie mogli przeżyć
nuklearny holocaust. I gracz jako mieszkaniec jednego z takich schronów-Vaultów, albo z polska Krypt, oznaczonego
szczęśliwym numerem 13 rozpoczyna grę. Dlaczego? Otóż w tymże miejscu bezpiecznie izolowanym od zabójczego promieniowania,
coś się popsuło. To COś to Water Chip, na poszukiwanie, którego udasz się ty drogi graczu.
Udasz się, ale jak? I czym? A co najważniejsze dlaczego to ty masz być zawsze tym kozłem ofiarnym,
na którego barkach spoczywa ciężar odpowiedzialności za losy całego Vaultu 13, w którym zapasy wody starczą zaledwie
na 150 dni? Czy szefowie Vaultu nie mogli znaleść sobie lepszego idio... ups ochotnika do wypełnienia tej misji? Widać nie,
a ty graczu masz tu pewne pole do popisu, gdyż sam możesz od podstaw stworzyć postać, którą ruszysz na po Water Chipa.
Tworzenie postaci
Umiejętności
Fallout 2
[Selk]
|