
W tłoku
Witam wszystkich fanów serii Might nad Magic.
Nareszcie doczekaliśmy się ósmej części fascynującej serii pod tytułem : Might and Magic. Ósma część miała być stworzona tylko do gry Multiplayer, jednak tak się nie stało. Czy to dobrze?
FABUŁA
Jak zwykle przyjdzie nam zagrać rolę obrońcy świata. W części siódmej broniliśmy krainy Erathia, w ósmej natomiast będziemy musieli ocalić cały świat. Akcja toczy się na kontynencie o nazwie Jadame.
Miano czarnego charakterku otrzymał słynny Escaton, który jakimś cudem uwolnił siłę czterech żywiołów. (woda ogień, powietrze, ziemia) Po pewnym czasie żywioły zaczęły władzę absolutną na kontynencie. Ich władanie bardzo zagrażało całemu światu, ponieważ miały możliwość połączenia swych sił w jedno. Wyobraźcie sobie co by się wtedy stało. Totalna zagłada. Jednak my nie chcemy być światkami Apokalipsy! Naszym zadaniem jest nie dopuścić do tego, a także zaprowadzenie pokoju w Jadame.
Oczywiście nie zabraknie pobocznych questów, które urozmaicą grę i pozwolą na ,,dopakowanie'' naszych postaci.
NOWOŚCI
Grę zaczynamy z jedną postacią, a nie jak w poprzednich częściach z czterema! Jednak nie oznacza to samotnej wędrówki. Wręcz przeciwnie. Na szlaku przygody można napotkać wielu NPC-ów, których będzie można przyłączyć do drużyny. Ciekawa jest możliwość przyłączenia smoka! Tak nie macie przewidzeń!
To jest możliwe.
W grze pojawią się nowe rasy. Oprócz starych będziemy mogli zobaczyć m.in. Trolli i Nekromantów.
Wyobraźcie sobie gościa, który może wysysać energię życiową z wrogów, albo ożywiać trupy! Dobrze że programiści posiadają wybujałą wyobraźnię! Smoki, nekromanci...
Całkowitym absurdem jest to, że w drużynie nie będą występować konflikty pomiędzy wrogimi trakcjami.
Pamiętacie słynny Baldur's Gate? Tam nie było miejsca na taka pomyłkę! Albo nasza drużyna jest praworządna,
Albo nie. Dla mnie kombinacja Paladyn i Mroczny Elf jest nie do pomyślenia. Gdyby w BG takie coś miało miejsce, to zazwyczaj kończyło się to walką. Jak widać jest to chyba minusem gry M&M 8. To zależy od gracza. Ale gwarantuje że na prawdziwej sesji RPG, gra potoczyła by się tak jak w BG.
Na szczęście gra ma wiele zalet. Na pewno jedną z nich jest dodanie nowych potworów. Fani Heroes of Might and Magic III zobaczą w grze m.in. jednostki z miasta Dungeon. Jednymi z wybrańców są Bazyliszek (mogący zamienić każdego wroga w kamień) i Naga Queen's (wredne latające ,,robaki''). Ciekawe czy programiści wpadną na pomysł dodania do
gry o wiele ambitniejszych potworów. Takimi są np. Archanioł mogący wskrzeszać umarłych i potężny Behemot. Ten pierwszy stałby oczywiście po stronie dobra. A co musi być sprawiedliwie.

BEZ ZMIAN
Niestety leniwy graficy nie spędzili zbyt dużo czasu przy tworzeniu gry. Grafika jest na takim samym poziomie co w M&M 7. Gra używa starego engine'a. Możliwość gry tórowej lub w czasie rzeczywistym jest nadal możliwa. To chyba dobrze. W końcu to nie Quake. Jak zwykle tworzenie postaci i jej rozwój jest bardzo skomplikowany. Niestety nadal czekamy na wersję M&M tylko do trybu Multiplayer!
Might and Magic VIII:
Day of the Destroyer
Premiera: Wiosna 2000
Polski wydawca: Mirage
,,Będę czekał na nią z
niecierpliwością.''
[Kołek]
|