Właśnie w tym momencie powinna mieć miejsce
ekranizacja "Wiedźmina", na którą czeka spora rzesza ludzi. Niezależnie
od tego, czy popierają oni to przedsięwzięcie, czy też wręcz nim gardzą,
z pewnością wszyscy chcieliby się przekonać jak ono wygląda. Niestety już
od kilku miesięcy wiadomo było, że premiera przesunięta została na listopad.
Oficjalnie tłumaczono się natłokiem premier w owym czasie ("Władcę Pierścieni"
także przesunięto z tego samego powodu), nieoficjalnie mówi się o zmianach
w 'dziele', szczególnie w jego początkowych scenach. Jaka jest prawda,
tego większość z nas z pewnością nigdy się nie dowie, niemniej nie o to
mi akurat w tym momencie chodzi.
Od ukazania się mojego pierwszego artykułu nt. filmu,
dostałem w odpowiedzi całkiem pokaźną liczbę e-maili. Większość głosów
zgadzała się z moimi opiniami, że film nie będzie się podobał znawcom twórczości
AS'a, ale były i takie, gdzie chciano zedrzeć ze mnie skórę za banaluki,
które śmiem wypowiadać, nie widząc wcześniej punktu spornego tj. filmu.
Cóż... w końcu istnieje wolność wypowiedzi ;).
W związku z tym uznałem, że najlepiej będzie jeśli
Wy sami wypowiecie się na temat filmu. Będę zbierał wasze głosy do czasu
ukazania się "Wiedźmina" w kinach oraz dwa do trzech miesięcy po jego emisji.
Co miesiąc głosy będę redagował i zamieszczał krótkie fragmenty, cytaty
lub opracowania tego, co myślicie na temat 'dzieła'. Na koniec zbiorę wszystko
w jednš całość, opracuję i wyciągnę wnioski. Kto wie... może się okaże,
że się myliłem.
A tak w ogóle to przypominam, że serial zostanie
wyemitowany najprawdopodobniej w roku 2004. Może dożyjemy.
Na koniec mój ulubiony ostatnio cytat:
"Co powiedzial Szczerbic do Brodzkiego po premierze 'dziela'?
- Nie ma juz któredy spierdalac..."
I tym optymistycznym akcentem kończę i czekam na
wasze opinie.