WebReporter

Cofnij
Strona główna
Poprzedni artykułNastępny artykuł


-= JAK TO ROBIĄ INNI? =-
WebReporter nr 10 - 1999.11.15 Dariusz Majgier - Cobretti, www

Rynek pracy w Internecie

Internet staje się powoli bardzo ważnym medium, za pomocą którego pracodawcy poszukują pracowników, a kandydaci szukają pracodawców. Coraz częściej pracownik nie musi też być obecny w miejscu pracy - wystarczy mu modem, komputer i dostęp do Internetu.

Czy poszukiwanie pracy lub pozyskiwanie pracowników przez Internet jest faktycznie skuteczną metodą? Okazuje się, że jest to sposób nie tylko tani, ale też praktyczny. Większość firm zajmujących się pośrednictwem pracy tworzy swoje strony WWW, które pomagają im w pozyskiwaniu nowych kandydatów i gromadzeniu informacji o potencjalnych pracownikach. Coraz częściej pojawiają się serwisy Internetowe wyspecjalizowane w pośrednictwie pracy właśnie przez Internet.

- Zainteresowanie rynkiem pracy w Internecie rośnie wraz z liczba użytkowników Internetu. Według ogólnych danych, w Polsce jest ok. 4.500.000 komputerów osobistych i ok. 7 proc. dorosłych Polaków korzysta z Internetu. Wg Barometru Rynku Pracy Take it, Internet jest jednym z najważniejszych źródeł informacji o nowych miejscach pracy. Na pytanie o to, z jakich źródeł informacji skorzystali kandydaci przy poszukiwaniu pracy uzyskaliśmy następujące odpowiedzi: Gazeta Wyborcza 87 proc., prywatne kontakty - 55 proc., firmy doradztwa personalnego (oprócz Take it) - 49 proc., Internet - 31 proc., pracodawcy bezpośrednio - 27 proc. Podsumowując wyniki, Internet jako źródło informacji o nowych miejscach pracy używany jest przez naszych kandydatów częściej niż działy personalne pracodawców, strony Rzeczpospolitej (8 proc.), Rejonowe Urzędy Pracy (13 proc.), prasa specjalistyczna (3 proc.), czy ogłoszenia w radiu (2 proc.) - mówi Bartłomiej Wrzosek, konsultant firmy "Take it - Doradztwo Personalne".

- Na podstawie zestawień statystycznych dotyczących wykorzystywania naszych stron WWW można powiedzieć, że począwszy od października 98, zainteresowanie tego typu serwisami systematycznie rośnie. Wzrost taki jest wyraźnie widoczny nawet w miesiącach wakacyjnych powszechnie uważanych za okres mało sprzyjający poszukiwaniom pracy. Największe zainteresowanie można zaobserwować w poniedziałki kiedy to wiele ofert pracy jest publikowanych również w prasie. W ciągu dnia nasz serwis najczęściej odwiedzany jest pomiędzy godz. 11 a 15, zaś najmniejsze zainteresowanie budzi on pomiędzy 3 a 6 rano. Wśród wszystkich rejestrowanych wizyt na stronach naszego serwisu ok. 22 proc. stanowią te, które są wynikiem zainteresowania naszymi aktualnymi ofertami pracy, zaś kolejne 25 proc. to strony, na których można zgłosić swoją kandydaturę do naszej bazy danych. Wraz ze wzrostem popularności Internetu w naszym kraju rośnie również skuteczność ofert umieszczanych na WWW. W ciągu ostatnich miesięcy ilość dokumentów nadsyłanych z wykorzystaniem Internetu wzrosła o 50 proc. - dodaje Barbara Sakowska, MIS Manager SMG/KRC HR.

Szukam pracy

Wiele osób, które korzystają z Internetu, odwiedziło bądź skorzystało z serwisów WWW związanych z rynkiem pracy. Często są to strony znanych firm, które wydzieliły specjalne miejsce na swojej witrynie aby poinformować o naborze kandydatów na określone stanowiska. Równie dobrze sprawdza się też formuła wysyłania swoich CV i listów motywacyjnych do pośredników pracy. Oprócz stron firmowych, kandydat ma do dyspozycji również serwisy z ogłoszeniami, gdzie zwykle znajduje się rubryka "dam pracę" lub "szukam pracy". Bardzo popularny jest również Usenet, miejsce w Internecie, gdzie wśród wielu list dyskusyjnych znajduje się również poświęcona ofertom pracy. Wybrani pracodawcy mają zwykle adresy elektroniczne, przeznaczone wyłącznie na pozyskiwanie CV od kandydatów, na które można wysyłać listy z załączonym życiorysem i listem motywacyjnym. Można w ostateczności na własnej stronie domowej dać ogłoszenie, że poszukujemy pracy - nigdy nie wiadomo kto na nie trafi i co z tego wyniknie.

- Pracy poszukują najczęściej osoby związane z branża IT, menadżerowie ze stanowisk średniego i wyższego szczebla (dostęp do Internetu przede wszystkim w miejscu pracy), absolwenci i studenci (dostęp do Internetu w szkole lub w domu) - mówi Tomasz Jędraszczyk, specjalista ds. Informacji BEAVER Doradztwo Personalne.

Podobnie twierdzą również inne firmy. I nie ma się co dziwić, bo najwięcej osób właśnie z tego sektora rynku ma dostęp do Internetu i wie, jak wykorzystać ten potencjał. Zresztą niektórzy pośrednicy pracy interesują się wyłącznie ludźmi z branży IT.

- Jesteśmy firmą specjalizującą się w ludziach z branży informatycznej i pokrewnych, wiec głównie takich ludzi poszukujemy przez internet - mówi Sylwia Wdowiak, przedstawiciel Most Wanted.

- Najczęściej z Internetu w poszukiwaniu pracy korzystają osoby w wieku 24-29 lat z wykształceniem licencjackim (40 proc.), z wyższym technicznym (43 proc.) i wyższym nietechnicznym (34 proc.). Jest to popularne źródło informacji o nowych ofertach pracy wśród osób, które obecnie otrzymują wysokie wynagrodzenie (powyżej 5000 zł) - 36 proc. badanych. Dane pochodzą z badania Barometr Rynku Pracy Take It. Badanie przeprowadzono na grupie 1073 kandydatów, którzy zgłosili się do biur firmy Take It. Czas realizacji badania: od listopada 1998 do września 1999. - dodaje Bartłomiej Wrzosek.

Oprócz informatyków, coraz większą popularnością cieszą się finansiści i ludzie znający się na marketingu i reklamie. Tym bardziej, że rynek wymaga coraz częstszych kontaktów poprzez sieć, a marketing Internetowy rozwija się w bardzo szybkim tempie.

Czy to na prawdę działa?

Opinie kandydatów wysyłających swoje dokumenty do firm przez Internet są podzielone. Jedna z pytanych osób wysłała informacje do ponad 20 firm. Do dziś nie dostała odpowiedzi. Powodów może być wiele - firma nie przykłada wagi do ofert napływających przez Internet, może nie mieć personelu oddelegowanego do obsługi zgłoszeń elektronicznych, a może po prostu CV było napisane nieprofesjonalnie. Bywa i tak, że firmy za pomocą własnych źródeł kontaktują się z potencjalnym kandydatem na pracodawcę, bez konieczności wysyłania informacji o sobie. Wymaga to jednak od firmy znajomości rynku i dobrych kontaktów. Aby zwiększyć prawdopodobieństwo dotarcia ze swoim CV, trzeba pamiętać o sprecyzowaniu swoich oczekiwań.

- Aby zwiększyć szansę na kontakt ze strony agencji rekrutacyjnej koniecznie trzeba podać kod referencyjny (jeśli aplikacja jest odpowiedzią na konkretne ogłoszenie) lub stanowisko o jakie się ubiega kandydat. Nie polecamy wysyłania wiadomości, cytuję: "proszę o więcej informacji uzytkownik@poczta.pl". Są one nieprecyzyjne i przychodzą ich takie ilości, że ich załatwianie trafia z reguły "na koniec kolejki". - mówi Karolina Skrzynecka, konsultant firmy WABAiS.

Podobnie pracodawca powinien sprecyzować swoje wymagania, a często niestety na stronie WWW można spotkać tekst w postaci "szukamy informatyków". Jest to absolutnie niedopuszczalne, bo przecież nie wiadomo o jakiego "informatyka" chodzi. Czy ma to być programista baz danych, administrator serwera, czy może jeszcze ktoś inny. Nie mniej jednak, ogłoszenia umieszczane na stronach WWW pracodawców przynoszą korzyści, np. pozyskiwanie informacji o kandydatach przez Internet jest wygodniejsze i ekonomiczniejsze z punktu widzenia ich przetwarzania. Pozyskani tą drogą ludzie często znajdują zatrudnienie, oczywiście po standardowej procedurze rekrutacyjnej - a więc po selekcji nadesłanych dokumentów, zapraszani są na rozmowę kwalifikacyjną.

Z punktu widzenia pracodawcy i pracownika nie ma różnicy, czy zgłoszenie nadeszło przez Internet czy drogą tradycyjną. Jednak ogłoszenia w Internecie są skuteczne w przypadku określonych grup stanowisk, z informatycznymi na czele. Często też tą drogą można pozyskać kandydatów z wykształceniem wyższym, znających język obcy i mieszkających z dużych miastach. Kandydaci z Internetu charakteryzują się również wyższą kulturą techniczną i umiejętnością korzystania z nowoczesnych rozwiązań, co może być kluczowym elementem dla pracodawcy.

Pieniądze na odległość

Tak, o pieniądzach co prawda mówi się najczęściej na końcu, jednak stanowią bardzo ważny element dla pracodawcy, jak i pracownika. Mając do dyspozycji kilka podobnych ofert istnieje duże prawdopodobieństwo, że kandydat wybierze lepiej płatne. Z pracodawcą jest nieco inaczej -firmie często zależy na specjalistach, za których są w stanie zapłacić naprawdę duże pieniądze. Przykładowo w branży IT zarobki kształtują się dla wybranych zawodów następująco: administrator sieci od 2500 - 5000 zł, programista 1800 - 5000 zł, specjalista ds. Internetu 1800 - 3500 zł, handlowiec 1200 - 7000 zł, analityk 1800 - 7500 zł, projektant systemu 2200 - 7500 zł, dyrektor IT (duży zachodni koncern) 6000 zł + laptop, komórka i samochód służbowy, administrator małej sieci - 3000 zł, konsultant IT - 4000 zł + szkolenia.

Oczywiście kwoty są przykładowe, bo panuje tutaj znaczna rozbieżność w płacach nawet na podobnych stanowiskach. Największe zarobki osiągają informatycy zatrudnieni w Warszawie oraz specjaliści mający unikalne umiejętności, czy certyfikaty. Ale dostęp do Internetu i praca zdalna powodują, że płace zaczynają się zacierać, jeżeli przyjmiemy za kryterium miejsce zamieszkania kandydata. Osoba mieszkająca na prowincji może pracować za takie same pieniądze, jak w stolicy, tyle tylko, że pracuje zdalnie, pojawiając się fizycznie u pracodawcy jedynie od czasu do czasu.

- Póki co na odległość świadczy się usługi, ale jeszcze nie spotykamy ofert proponujących prace zdalną. Firmy telekomunikacyjne i wdrożeniowe obsługujące instytucje, mogą świadczyć usługi serwisowe bądź programistyczne przeprowadzane zdalnie. Nie spotykamy się jeszcze z biurami wirtualnymi, choć nawet w naszej firmie zastosowaliśmy dni pracy w domu, kiedy to zlecenia i opracowania wysyłane są przez siec. Nie wydaje się jednak możliwym zatrudnienie kogoś zupełnie na zewnątrz. - podkreśla Tomasz Jędraszczyk.

- Coraz częściej słyszy się o tego typu usługach. Jednak na razie więcej jest ofert ze strony pracowników oferujących tego typu serwisy, niż firm pragnących z nich korzystać. Sądzę jednak, że rynek będzie się rozwijał również w tym kierunku i w przyszłości będzie to dosyć popularna forma współpracy. - mówi Barbara Sakowska.

Odpowiednia Ustawa

Do kilku firm przychodzi przez Internet ok. 100 życiorysów tygodniowo. (dla porównania - pocztą ok. 500-1000 tygodniowo). Bardziej znane mają ok. 300 zgłoszeń. Jednak nie każde rozpatrywane jest pozytywnie. Zwykle do rozmowy kwalifikacyjnej przystępuje ok. 10 proc. z tych, którzy nadesłali swoje życiorysy. Reszta czeka na następną okazję. Często takie "oczekujące" zasoby są wykorzystywane przy kolejnych poszukiwaniach kandydata.

- Standardowo, pierwszym etapem jest przeszukanie własnych zasobów bazodanowych, następnie wykorzystujemy własna listę mailingową i równocześnie z nią publikujemy ofertę we własnym serwisie. W przypadku braku spodziewanych efektów publikujemy ogłoszenia w giełdach internetowych i w prasie. - wylicza Karolina Skrzynecka.

Nieco zamieszania wywołała Ustawa o Ochronie Danych Osobowych, która skomplikowała procedurę składowania podań w firmach gromadzących informacje o kandydatach. Wiele firm skarży się na utrudnienia z tego powodu.

- Od czasu wprowadzenie Ustawy o Ochronie Danych Osobowych rejestrowaliśmy w bazie wszystkie zgłoszenia. Teraz rejestrujemy tylko te, w których kandydaci wyrazili na to zgodą i podpisali ją własnoręcznie. Oznacza to, ze osoba, która nadesłała zgłoszenie przez Internet, podpisać ją może na rozmowie kwalifikacyjnej. Tylko wtedy, i o ile osoba spełnia podstawowe wymagania naszej firmy, rejestrujemy ja w bazie danych. Nie informujemy wcześniej o rekrutacjach osób z bazy, gdyż traktujemy wszystkich jednakowo. Jednakże sporządzamy listy osób z bazy i przy każdej rekrutacji brane są one pod uwagę i zapraszane na ponowne spotkania. - mówi Tomasz Jedraszczyk.

Podobne stanowisko zajmuje firma Take it, która również gromadzi informacje o wszystkich osobach, które zgodnie z Ustawa o Ochronie Danych Osobowych zgodziły się udostępnić swoje dane. Wykorzystuje je także przy kolejnych rekrutacjach.

Same korzyści

Większość firm zdecydowanie twierdzi, że pozyskiwanie pracowników przez Internet przynosi same korzyści. Wśród najczęściej wymienianych plusów wymieniane są:
- Małe koszta. Internet jest tańszym medium niż np. prasa, radio czy telewizja.
- Zasięg. Oferty mogę być przeczytane nie tylko przez osoby lokalnie zainteresowane wybranym stanowiskiem. Często na strony WWW wchodzą też ludzie z zagranicy.
- Oszczędność czasu. Kandydaci mogą przeszukiwać tylko te oferty, które ich interesują zamiast np. wertować całą gazetę.
- Trwałość danych. Anons rekrutacyjny w internecie może być zawieszony przez trzy tygodnie i każdy może się zapoznać z taką oferta, dla porównania ogłoszenie prasowe czy radiowe jest powtórzone najczęściej dwukrotnie i możliwości dotarcia do zainteresowanego kandydata są mniejsze
- Obszerna informacja. Oferty na stronach WWW nie muszą zawierać minimalnej informacji, którą najczęściej ogranicza rozmiar powierzchni ogłoszeniowej w gazetach. Można wtedy napisać więcej o firmie i samym stanowisku. Informacje prezentowane w jakimkolwiek medium są siłą rzeczy skrótowe, mogą jedynie odsyłać do materiałów umieszczonych w Internecie.
- Aktualizacja. Informacje o ofertach można aktualizować i zmieniać natychmiast.
- Internet jest tani. Koszt prowadzenia serwisu WWW jest stosunkowo niski.
- Dostępność. Serwis internetowy czynny jest nawet wtedy, gdy biuro jest zamknięte.

Najważniejsze jednak jest to, że zarówno kandydaci, jak i firmy, zadowoleni są z wykorzystania Internetu. W Polsce istnieje w tej chwili ok. 300 stron WWW, na których można znaleźć oferty pracy. Specjalizowane serwisy WWW, np. pośredników pracy, mają zwykle obok samych ofert wiele informacji dodatkowych, jak chociażby listy wysyłkowe oferujące dostarczanie pocztą elektroniczną informacji o nowych ofertach, porady prawne, wskazówki na temat pisania takich dokumentów jak życiorys lub list motywacyjny. Adresy stron WWW są także podawane w ogłoszeniach prasowych firm poszukujących pracowników.

- Łączymy duże nadzieje z Internetem, gdyż stanowi on szybki, ciągły i niedrogi sposób nawiązywania oraz utrzymywania kontaktu z osobami chcącymi z nami współpracować. Widzimy, że coraz więcej osób zaczyna wykorzystywać to medium w swojej codziennej pracy. Podstawowa zaleta Sieci to szybkość, możliwość swobodnej aktualizacji danych oraz niski koszt korzystania z usług mających, jak dotąd, zastosowanie poza Internetem (poczta, fax, list, telefon). Internet umożliwia nam integrację dotychczasowych sposobów komunikacji w jednym medium. Także rozwój usług świadczonych przez Internet wskazuje ciągły progres. - podsumowuje Tomasz Jędraszczyk.

Cóż, niektórzy twierdzą, że za 5-10 lat, Internet będzie jedynym medium, w którym znajdować się będą oferty pracy. I nie jest to wykluczone biorąc pod uwagę szybki rozwój rynku pracy w Internecie.


Poniżej prezentujemy adresy stron WWW i adresy poczty elektronicznej wybranych firm zajmujących się pośrednictwem pracy. Niestety, nie wszystkie profesjonalnie wykorzystują Internet. Stąd wprowadziliśmy podział na te, które polecamy zdecydowanie (szybka reakcja, dobry kontakt za pomocą poczty elektronicznej, fachowe podejście do klienta) oraz tzw. pozostałe, gdzie na wysłany e-mail nikt nie zareagował...

POŚREDNICY PRACY - ZDECYDOWANIE POLECAMY
+ BEAVER DORADZTWO PERSONALNE - www.beaver.com.pl - personel@beaver.com.pl
+ MOST W@NTED - www.mostwanted.com.pl - mw@mostwanted.com.pl
+ NEUMANN INTERNATIONAL - www.neumann-inter.com - ti.warsaw@neumann-inter.com
+ SMG/KRC HR - www.smgkrchr.com.pl - office@smgkrchr.com.pl
+ WABAIS - www.wabais.com.pl - wabais@wabais.com.pl
POŚREDNICY PRACY - POZOSTAŁE
+ ACCORD - www.accord-agencja.com.pl - biuro@accord-agencja.com.pl
+ AJ - www.aj.com.pl - recruitment@aj.com.pl
+ ASTROMAN - www.astroman.com.pl - astroman@astroman.com.pl
+ BIGRAM - www.bigram.com.pl - bigram@bigram.com.pl
+ HORYZONT - www.horyzont.pl - info@horyzont.pl
+ IDEA! - www.idea.pl - idea@idea.pl
+ IPK - www.ipk.com.pl - ipkwaw@ipk.com.pl
+ JULITEX - www.julitex.com.pl - jobs@julitex.com.pl
+ NOTIO - www.notio.com.pl - notio@notio.com.pl
+ PEŁNOMOCNIK - www.pelnomocnik.com.pl - apk@pelnomocnik.com.pl
+ PROFESSIONAL BUSINESS SERVICE - www.pbs.com.pl - pbs@pbs.com.pl
+ TEMP SERVICE - www.tempservice.com.pl - info@tempservice.com.pl
+ WAKAT - www.wakat.com.pl - wakat@wakat.com.pl
+ WWW.JOBS.PL - www.jobs.pl - customerservice@jobs.pl

[spis treści][do góry]