Newsy archiwalne
Tutaj znajdziecie wszystkie informacje, które przewinęły się przez stronę główną sserwisu informacyjnego. Większość z nich, rzecz jasna, już się zdeaktualizowała, lecz postanowiliśmy zamieścić je w niezmienionej formie w celach archiwalnych. Być może przydadzą się Wam do czegoś, a w każdym razie stanowią część historii komputeryzacji w naszym kraju i na świecie.
|
|

18 grudzień - 23 grudzień
Iomega Predator
Na rynek trafi niebawem nowy produkt firmy Iomega - nagrywarka CD-RW Predator. Nowe urządzenie - zwracające uwagę bardzo nowoczesną stylistyką - będzie mogło nagrywać płytki CD-R i CD-RW z 4 x prędkością, czytać z 6 x - przy zastosowaniu standardu USB 1.1, przy USB 2.0 prędkości zmienią się odpowiednio na 8x4x32. Wraz z nagrywarką użytkownik otrzyma adapter USB, kable audio i USB, zasilacz oraz płytkę CD-R i CD-RW. Do Predatora dołączone będzie także niezbęde oprogramowanie One Solutions CD z CD-Ware (zawierać ono będzie Adaptec Easy CD Creator 4.0, Adaptec DirectCD 3.0, Iomega Quik Sync 2, MusicMatch Jukebox Plus, and Adobe ActiveShare dla PC. Adaptec Toast 4.1.1, MusicMatch Jukebox i MGI PhotoSuite dla Mac).
Nowe klawiatury ART
Trzy nowe klawiatury ART: bezprzewodowa, multimedialna i ergonomiczna, trafiły do oferty Veracompu. Umożliwiają one poruszanie się po Internecie oraz korzystanie z multimedialnych funkcji komputera z poziomu klawiatury. AK-11B - to niewielka, 88-klawiszowa, bezprzewodowa klawiatura komunikująca się z komputerem przez port na podczerwień. Jej miękkie klawisze umożliwiają cichą i wygodną pracę. Urządzenie posiada wbudowaną mysz. Klawisz kursora myszy znajduje się po prawej stronie klawiatury, a klawisze przycisków myszy po lewej. Klawiatura wyposażona jest w 12 dodatkowych klawiszy. Dzięki czterem dowolnie programowalnym klawiszom, użytkownicy mogą otwierać dowolne aplikacje lub ulubione strony www z poziomu klawiatury. Podobnie jest w przypadku odtwarzaczy CD i DVD. Wystarczy nacisnąć jeden z czterech klawiszy, aby rozpocząć odtwarzanie, zatrzymać je lub przechodzić między ścieżkami audio czy video. Kolejne trzy klawisze można wykorzystywać do zmniejszania i zwiększania głośności lub do całkowitego wyciszenia. Ostatni z dodatkowych klawiszy służy do uśpienia komputera. Cyfry umieszczono na klawiszach literowych, a klawiatura numeryczna dostępna jest po naciśnięciu przycisku "Num Lock". Zabieg ten pozwolił na ograniczenie ilości klawiszy i znaczne zmniejszenie rozmiarów urządzenia.
Infogrames wykupuje Hasbro za $100 mln
Tak, jak przewidywano, francuska firma Infogrames wykupi Hasbro Interactive za 100 milionów dolarów, z czego $95 milionów będzie w akcjach Infogrames, a $5 mln w gotówce. Dodatkowo, Infogrames podpisała 15-letni kontrakt z Hasbro, dzięki któremu będzie miała wyłączne prawa na rozwijanie i publikowanie gier opartych na obecnych i przyszłych systemach posiadanych przez Hasbro, na wszystkie platformy. Francuski gigant ma teraz dostęp do klasycznych, kasowych tytułów, takich jak Monopoly i Scrabble.
Linux na wojnę
Red Hat Linux prawdopodobnie znajdzie zastosowanie w urządzeniu diagnostycznym, które trafi do kilku tysięcy wozów bojowych amerykańskiej armii. Urządzenie będzie produkowane przez firmę Rymic Systems, za pośrednictwem Internetu ma dokonywać bieżącej diagnozy stanu technicznego pojazdu i ostrzegać o możliwości powstania awarii. Prototypy zostaną poddane testom w Fort Riley, jeśli próby przebiegną pomyślnie, w działające pod kontrolą Linuxa urządzenie zostanie wyposażone 3 do 50 tysięcy ciężarówek i wozów bojowych amerykańskiej armii. Red Hat to firma, która swoją karierę rozpoczęła od dystrybucji Linuxa przeznaczonych dla serwerów. Później jej produkty znalazły zastosowanie także w innych urządzeniach - robotach przemysłowych, pagerach, routerach, a nawet używanych w lotnictwie systemach radarowych. Nowy kontrakt jest jednak chyba pierwszym przypadkiem, kiedy Linux zostanie wykorzystany w celach militarnych.
Skanuj z USB
Cadena Systems wprowadziła do sprzedaży nowy skaner firmy Agfa - SnapScan e50.
Mimo, że nowe urządzenie jest płaskie, to nad płytą do skanowania materiałów nieprzezroczystych o formacie A4, znajduje się wbudowany moduł do skanowania 35 mm slajdów i filmów (negatywów / pozytywów). SnapScan e50 oferuje 1200 x 2400 ppi rzeczywistej rozdzielczości optycznej, 42-bitowe próbkowanie kolorów i złącze USB do szybkiego przesyłania danych oraz łatwego przełączania pomiędzy komputerami. Skaner Agfy równie ładnie prezentuje się w kwestii estetycznej: pod kolorową klapką posiada 4 programowalne przyciski do skanowania. Każdemu z nich można przydzielić inne zadanie. Czwarty przycisk zawsze uruchamia program ScanWise i pokazuje szybki podgląd interaktywnego skanera. By móc kolorystycznie dopasować skaner do pozostałego sprzętu, producent dostarcza trzy zestawy dodatkowych, półprzeźroczystych klapek i uchwytów, w kolorze niebieskim, grafitowym i pomarańczowym. Dzięki wspaniałemu oprogramowaniu, który użytkownik dostaje wraz ze skanerem można uzyskać doskonałe rezultaty pracy. Przy użyciu ScanWise i programu do rozpoznawania tekstu ReadIris, dokumenty są drukowane i przetwarzane na tekst, który można następnie edytować. Dzięki Corel Print Office 2000 można zaprojektować własne wizytówki lub wydać pismo z artystycznie retuszowanymi obrazami. e50 automatycznie zapisuje skany, we wszystkich rodzajach formatów, rozdzielczościach i miejscach. Potem można zdecydować czy zeskanowane zdjęcie ma być wydrukowane, przesłane pocztą elektroniczną, faksem, czy też wklejone do dokumentu. Z komputerem e50 połączony jest za pośrednictwem portu USB.
Cena skanera to ok. 1000 PLN + VAT.
Diablo2: Millenium Edition już w sklepach
Od paru dni w sklepach z grami na terenie całej Polski dostępna jest gra Diablo2: Edycja Końca Tysiąclecia. W skład pakietu wchodzą: 3 płyty CD z grą, dodatkowa płyta CD z muzyką z gry, płyta DVD, na której znajdują się m.in. materiały dotyczące produkcji słynnych sekwencji filmowych z Diablo2. Ponadto w pudełku znajduje się obszerny, oficjalny poradnik do gry oraz
podkładka pod mysz. Dodatkowo każdy egzemplarz jest numerowany, co niewątpliwie stanowi wielką atrakcje dla wszystkich fanów Diablo 2! Diablo2: Edycja Końca Tysiąclecia dostępna jest w polskiej wersji językowej w cenie 159zł!
Mini nagrywarka Sony
California Computer, autoryzowany dystrybutor SONY Computer Peripherials, wprowadzi do sprzedaży najnowszą nagrywarkę SONY. Model CRX-75A-RP to urządzenie zewnętrzne, przeznaczone do notebooków na złącze PCMCIA. Nowa nagrywarka ma prędkości nagrywania CD-R 8x, CD-RW - 4x, natomiast odtwarzanie CD-ROM odbywa się z maksymalną prędkością 24x. Ogromną zaletą nowego modelu SONY jest fakt, że jest bardzo niewielkich rozmiarów i waży zaledwie 195 gramów. Zestaw (nagrywarka wraz z kartą PCMCIA) został wyposażony w bogaty pakiet oprogramowania. Do nagrywania służy WinOnCD i DirectCD, do archiwizacji DataKeeper, dźwiękiem można się pobawić na Wavelab. Photobase to aplikacja do zarządzania zasobami zdjęć. Dla amatorów video załączono VideoImpression. Na tej nagrywarce można także tworzyć własne zestawy utworów na Liquid Player. Nowość SONY jest przeznaczona dla komputerów z systemami Windows 98SE, 2000 oraz MacOS 8.6. Produkt pojawi się w sprzedaży pod koniec grudnia. Jego cena nie została jeszcze ustalona.
Duron dla notebooków
Serwis "The Register" donosi, że jeszcze w tym roku na rynek trafią procesory Duron przeznaczone dla notebooków.
Mobilne Durony mają być taktowane zegarami 600 i 700 MHz. Układy te mają umożliwić AMD odzyskanie części rynku komputerów przenośnych, w chwili obecnej zdominowanego przez intelowskie Celerony (na rynku noteboków AMD sprzedaje w tej chwili tylko procesory K6-2, których osiągi w znaczący sposób odstają od najnowszych produktów Intela). W drugim kwartale roku 2001 AMD ma wprowadzić do sprzedaży mobilną wersję Athlona 1 GHz.
Sprzedaż komputerów rośnie
Według najnowszych badań rynku PC przeprowadzonych przez IDC, w czwartym kwartale bieżącego roku na świecie zostanie sprzedanych łącznie 40,15 milionów komputerów - o 19,8% więcej niż w trzecim kwartale i o 19,6% więcej niż w roku ubiegłym.
Choć zapotrzebowanie na komputery w Stanach Zjednoczonych słabnie, w pozostałych regionach wciąż jest duże. W chwili obecnej najdynamiczniej rozwija się rynek japoński. W Europie Zachodniej wciąż dużo kupują odbiorcy indywidualni, zawodzi jednak rynek biznesowy - dlatego wzrost w tym regionie wyniesie zaledwie 15,1% (wcześniej oczekiwano 19%).
Komputery PC wciąż pozostają podstawowym narzędziem dostępu do Internetu, na wzrost popytu wpływa też rozwój rynku komputerów przenośnych (ich sprzedaż regularnie rośnie o 33% rocznie). Analitycy z IDC przewidują, że także rynek w USA wkrótce powinien wejść w lepszy okres - przyczynić mają się do tego dwa czynniki: powoli rosnąca popularność systemu Windows 2000 oraz zbliżający się koniec żywotności zakupionych w latach 1997-1998 komputerów "odpornych na milenijną pluskwę".
Ultraprecyzyjna technologia NEC-a
Naukowcy z firm NEC, Seiko Instruments oraz z Himeji Institute of Technology opracowali ultraprecyzyjną technologię produkcji trójwymiarowych obiektów w skali nanometrów (1 nanometr to 1/1,000,000,000 metra). By zademonstrować możliwości nowego procesu produkcyjnego, wykonali z węgla najmniejszy na świecie kieliszek do wina o średnicy 2,75 nm, czyli około 200 tysięcy razy mniejszy od standardowych kieliszków.
Nowa technologia znajdzie zastosowanie przy produkcji półprzewodników i innych zaawansowanych produktów elektronicznych nowej generacji. Dzięki opracowaniu nowej technologii, strony biorące udział w przedsięwzięciu już dziś przygotowane są do produkcji układów, których rozmiary mierzone są nie w mikronach (1 mikron to 1/1,000,000 metra), a w jednostkach aż tysiąc razy mniejszych - nanometrach.
Powodzenie nowej techniki otwiera drogę do produkcji ultra-miniaturowych urządzeń, takich jak biosensory, bardzo wydajne optyczne urządzenia komunikacyjne i przełączniki. Technologia otwiera także perspektywy dla nano-elektromechaniki, nano-optyki, produkcji bio-nanochipów i sensorów. W chwili obecnej tworzenie tak małych struktur wymaga korzystania z dwuwymiarowego procesu produkcji, stosowanego przy półprzewodnikach. Ta technologia ma jednak kilka ograniczeń. Po pierwsze, używane przy produkcji lasery oferują dokładność tylko do poziomu mikronów. Po drugie, materiały stosowane przy produkcji tą metodą mają ograniczone możliwości i - wreszcie - maszyny wykorzystywane obecnie nie są w stanie skutecznie pracować przy obiektach o tak małej skali. Proces produkcji obiektów trójwymiarowych z użyciem techniki dwuwymiarowej powoduje także niepotrzebną komplikację i ograniczenie efektywności. Nowatorskie rozwiązanie opracowane przez naukowców z NEC, Seiko Instruments i Himeji Institute of Technology opiera się na użyciu wiązki jonów galu o średnicy 10 nm i komputerowo kierowanego systemu odchylenia elektromagnetycznego, który umożliwia w gazie zawierającym materiał bazowy tworzenie w czasie rzeczywistym obiektów z dokładnością do poniżej 100 nm.
Iridium - niekończąca się historia
Kolejny odcinek sagi Iridium, przynoszącego straty systemu telefonii satelitarnej: według NASA zniszczenie satelitów może być niebezpieczne. System wart jest 5,5 miliarda USD, jednak przynosi olbrzymie straty i dlatego jego właściciel - Motorola - z braku chętnych na odkupienie Iridium, postanowiła zniszczyć system. Pojawiła się jednak nieoczekiwana przeszkoda - według amerykańskich naukowców z NASA istnieje ryzyko, że szczątki któregoś ze zniszczonych satelitów spadną na Ziemię. "Demontaż" systemu miał trwać 14 miesięcy - według NASA jest to okres zbyt krótki, aby operacja była bezpieczna. Wyliczono nawet prawdopodobieństwo, że ktoś na Ziemi zostanie "trafiony" przez resztki jednego z 74 satelitów wynosi 1:249.
Aż 4 elementy każdego z ważącego 560 kg satelitów mogą nie spłonąć podczas wejścia w atmosferę - 10-kilogramowe zbiorniki na paliwo (wykonane z tytanu), 30-kilogramowe baterie, ważący 6,3 kg szkielet konstrukcji oraz elektroniczne panele kontrolne o masie 116 kg. Strach pomyśleć, gdyby komuś spadło to na głowę... Jednak istnieją uzasadnione obawy, że ekspertami NASA kierują inne pobudki, niż troska o dobro ludzkości. System komunikacji oparty na Iridium utrzymać chce Pentagon, który w chwili obecnej płaci Motoroli 3 miliony USD miesięcznie za nieograniczony dostęp dla 20 tysięcy amerykańskich pracowników rządowych posługujących się telefonami satelitarnymi. 3 miliony USD nie pokrywa oczywiście strat, jakie przynosi Iridium, więc na Motorolę zaczyna być wywierana presja związana z rzekomym niebezpieczeństwem związanym z likwidacją systemu.
Trudno jednoznacznie stwierdzić, kto ma rację, ale jedno wydaje się pewne - satelity Iridium nie zostaną zniszczone zgodnie z planem i o systemie będziemy mogli jeszcze nieraz napisać.
Nowe moduły Springboard
Użytkownicy handheldów Visor mogą nabyć nowe akcesoria do swoich maszynek. Tym razem bogata lista modułów Springboard została rozszerzona o cyfrowy dyktafon i przystawkę pozwalającą uzyskać bezprzewodowy dostęp do Internetu. Moduł, który zmieni każdego Visora w cyfrowy dyktafon nosi iście hollywoodzką nazwę Total Recall. Wyposażony jest w 1,5 Mb pamięci, co pozwala na nagranie trwające 1,5 godziny. Umieszczony w pamięci zapis zostaje automatycznie opatrzony datą i godziną, co ułatwia późniejsze wyszukiwanie. Możliwa jest także edycja nagranych informacji, a nawet dołączanie ich do wysyłanych z Visora e-maili. Co ciekawe, po wyposażeniu we własne zasilanie (2 baterie AAA), moduł może funkcjonować samodzielnie. W USA urządzenie kosztuje 100 USD.
Druga nowa przystawka w ofercie Handspringa to bezprzewodowy modem YadaYada (na zdjęciu). Umożliwia nie tylko wysyłanie e-maili i faxów, ale też za pośrednictwem usługi oferowanej przez producenta nieograniczony dostęp do stron WWW (miesięczna opłata wynosi w USA 40 USD). Każdy modem wyposażony jest w swój własny adres IP. Wymiary modułu YadaYada to 80 x 66 x 8 mm, waga to 115 g. Cena modemu to 299 USD, jednak w chwili obecnej Handspring oferuje promocyjną cenę 150 USD - niestety, tylko w USA. Nie wiadomo, kiedy - i czy w ogóle - dystrybutor produktów Handspring w Polsce, firma MDS Poland, wprowadzi nowe moduły do swojej oferty.
Błędy w oprogramowaniu samochodów Forda
Ford odwołuje do stacji serwisowych 110 tysięcy samochodów Explorer i Mountaineer. Przyczyna: w oprogramowaniu kontrolnym umieszczonym w autach wykryto błąd.
Od dawna znane są przypadki, że Explorerom "zdarza się" nieoczekiwanie i wbrew woli kierowcy przyspieszać - ta usterka doprowadziła nawet w Wielkiej Brytanii do śmiertelnego wypadku. Jeszcze miesiąc temu Ford winą za kłopotliwą usterkę obarczał złe ułożenie mat podłogowych w samochodzie, które przy przesunięciu miały rzekomo naciskać pedał gazu. Dopiero teraz przedstawiciele firmy przyznali, że błąd tkwi w programowalnym chipie odpowiedzialnym za kontrolę mocy samochodu. Naprawa, której dokona w swoich stacjach serwisowych Ford jest relatywnie prosta - wystarczy wprowadzić do układu nowy program. Jednak przypadek błędu w oprogramowaniu samochodów może stanowić zły prognostyk na przyszłość: może już wkrótce - jak w popularnym kawale - w razie problemów z wozem, będziemy musieli najpierw pozamykać wszystkie okna?
Kto się boi telefonów komórkowych?
Odpowiedź na to pytanie pewnie zdziwi wiele osób, ale "komórek" najbardziej obawia się... Nintendo. Coraz bardziej zaawansowane oprogramowanie rozrywkowe umieszczane w telefonach przez producentów, może poważnie zagrozić liderowi rynku przenośnych konsol.
Nintendo planuje dostarczyć na rynek japoński 24 miliony nowej konsolki Game Boy Advanced. "Zalanie" rynku nowym produktem ma stanowić silną podstawę, która pomoże utrzymać firmie pozycję lidera wśród producentów przenośnych konsol do gier. Pozycję, którą mogą zachwiać telefony komórkowe nowej generacji, umożliwiające wieloosobowe rozgrywki przez Internet. Już w tej chwili wiele firm telekomunikacyjnych podpisuje umowy z producentami gier.
Innym zagrożeniem dla pozycji Nintendo ma być konsola Bandai WonderSwan Color, która miała w Japonii premierę niespełna tydzień temu i już sprzedała się w ilości 300 tysięcy sztuk.
Nam pozostaje przyglądać się sytuacji na rynku japońskim i czekać, aż dostępne tam produkty pojawią się w USA, a później i u nas. Bo Europa - niestety - wciąż traktowana jest przez gigantów elektronicznej rozrywki nieco po macoszemu.
Szerokopasmowy dostęp plug-and-play
Alcatel wprowadza na rynek serwery dostępu szerokopasmowego działające w standardzie plug-and-play.
Tanie, niewielkie serwery dostępu szerokopasmowego otwierają przed dostawcami usług internetowych nowe możliwości świadczenia usług
Alcatel wprowadza na rynek 7404 Broadband Access Server (BAS), pierwszy na rynku serwer dostępu szerokopasmowego działający w standardzie plug-and-play, umacniając tym samym swoja pozycje na rynku cyfrowych linii abonenckich (DSL - Digital Subscriber Line).
7404 BAS umożliwia dostawcom tradycyjnych usług internetowych dostarczanie dostępu i usług szerokopasmowych. Łącząc w sobie obsługę sieci szerokopasmowych DSL, kablowych oraz bezprzewodowych, 7404 BAS posiada moc przetwarzania wystarczająca do obsługi nawet najbardziej skomplikowanej sieci. Dzięki temu, że odpowiada wymaganiom standardu plug-and-play, instalacja urządzenia jest łatwa i szybka, a intuicyjny interfejs ułatwia konfigurację usług.
NEC i Toshiba: kosmiczna spółka
Firmy NEC i Toshiba oficjalnie poinformowały dziś o utworzeniu spółki zajmującej się technologiami kosmicznymi.
Spółka rozpocznie działalność w kwietniu 2001 roku i w ciągu pół roku NEC i Toshiba przekażą jej prowadzone przez siebie kontrakty dotyczące działań w kosmosie. Takie posunięcie pozwoli uzyskać firmom większą obecność w sektorze komercyjnego wykorzystania przestrzeni kosmicznej, zwłaszcza w dziedzinie budowy infrastruktury oraz statków kosmicznych, a także systemów naziemnych. Nowa spółka będzie mogła zaoferować swym klientom zaawansowane systemy przy równoczesnej konkurencyjności kosztów.
Kapitał założycielski spółki wyniesie siedem miliardów jenów. Większościowy udział (60%) w przedsięwzięciu posiadać będzie firma NEC, również NEC wyznaczy prezesa i dyrektora naczelnego spółki. Działalność spółki wykroczy poza konsultacje dotyczące produktów i systemów kosmicznych, obejmie również planowanie, projektowanie, produkcję, integracje, testy, sprzedaż, serwis satelitów i innych systemów kosmicznych, w tym wyposażenie pokładowe statków kosmicznych i innych podsystemów oraz systemów kontroli naziemnej.
Według planów nowe przedsiębiorstwo w roku 2005 - pięć lat po rozpoczęciu działalności - ma osiągnąć roczną sprzedaż na poziomie 100 miliardów jenów.
Firma NEC posiada długą listę osiągnięć związanych z działalnością w przestrzeni kosmicznej. To właśnie NEC zbudował w 1975 roku Kiku-1 - pierwszego japońskiego satelitę. W chwili obecnej systemy produkowane przez firmę NEC znajdują zastosowanie także w satelitach wielu państw europejskich oraz USA.
Toshiba swą działalność w przestrzeni kosmicznej rozpoczęła od pierwszego na świecie eksperymentalnego satelity telewizyjnego. Dziś panele słoneczne produkcji Toshiby używane są przez wielu producentów satelitów na całym świecie.
Niebieskie zęby wydłużają zasięg
W San Jose odbywa się forum developerów technologii Bluetooth. Zaprezentowano na nim kilka ciekawych rozwiązań, które być może w przyszłości trafią na rynek masowy.
Firma TDK zaprezentowała rozwiązanie umożliwiające rozszerzenie zasięgu Bluetooth do 50 metrów. Kluczem do uzyskania takiej odległości jest wprowadzenie specjalnej anteny ceramicznej. Umieszczona została ona w urządzeniu podłączanym przez złącze USB do komputera osobistego. To właśnie "pecety" znajdują się w centrum zainteresowań TDK, jeśli chodzi o wykorzystanie Bluetooth. Wydaje się to całkiem logiczne - komputer wyposażony w urządzenie TDK może stać się centrum domowego systemu urządzeń komunikujących się za pośrednictwem Bluetooth.
Podczas forum oryginalne urządzenia zaprezentował także IBM. Pierwszym z nich jest WristPad - zegarek z rozbudowanymi opcjami komunikacyjnymi i wbudowanym organizerem. WristPad wyposażono w ekran dotykowy o rozdzielczości 720dpi - według przedstawicieli IBM-a pozwala on na wyświetlanie informacji w ilości porównywalnej z handheldami. Zegarek posiada 8MB pamięci DRAM, działa pod Linuxem i do sklepów trafi nie wcześniej niż za dwa lata. Wyposażony jest oczywiście w port Bluetooth.
IBM pokazał też urządzenie Cyberphone2. To telefon, z tyłu którego umieszczony jest trackpad oraz... rozkładane lusterko, na którym widoczne są przeglądane przez użytkownika strony WWW (w ten sposób poradzono sobie z kwestią małego wyświetlacza). Na pewno w swojej torebce chciałaby mieć go każda kobieta.
Pozostaje czekać, aż urządzenia prezentowane w San Jose trafią na rynek.
|
|
|
|
|
Webmaster: Piotr Moskal (Frogger)
|
|