Recenzje


W tym dziale znajdziecie recenzje, które pojawiły się w poprzednich numerach Secret Service i New S Service. Archiwum recenzji jest nieocenionym zasobem danych na temat gier komputerowych i rozrywki elektronicznej. Dział będzie systematycznie rozbudowywany - oprócz nowych recenzji zamieścimy w nim większość tekstów, które ukazały się w papierowym wydaniu Secret Service przez cały okres istnienia gazety.

Alice



Zdarzają się czasem gry, które pojawiają się bez wielkiego szumu, bez kampanii reklamowej za tysiące dolarów, a jednak są w stanie całkowicie zauroczyć gracza na długie wieczory, zachwycić go jakością grafiki, grywalnością i oryginalnością pomysłów. Tak właśnie jest w przypadku Alice.

Wstępne informacje na temat tej gry pojawiły się na Necie kilka miesięcy temu. Wszystko wskazywało, iż będzie to kolejny, n-ta z rzędu nawalanka wykorzystująca engine Quake'a 3, nic nie wnosząca i niczym się nie wyróżniająca z tłumu. Sytuację poprawiał oczywiście fakt, że grę firmował swoim nazwiskiem American McGee, twórca map z Quake'a i były pracownik idSoftware, jednak nawet to nie przekonało mnie do końca. Kiedy więc dostałem do rąk dwie płytki z Alicją, podszedłem do nich z lekką ostrożnością, odleżakowałem dwa dni w szufladzie, i dopiero w sobotę zainstalowałem na dysku. Okazało się, że popełniłem niewybaczalny błąd czekając tyle czasu - gra spowodowała u mnie gwałtowny opad szczęki, potem szeroki uśmiech zachwytu, a wreszcie, po wielu godzinach grania, odciski na palcach. Krótko mówiąc, Alice jest jedną z najładniejszych, najbardziej odlotowych i najoryginalniejszych gier TPP, w jakie zdarzyło mi się grać. Zacznijmy jednak od samego początku.

SEN SZALONEGO MATEMATYKA

Książkę Lewisa Carrolla pt. "Alicja w Krainie Czarów" zna zarówno większość dzieci, jak i większość dorosłych. Tajemnicza, nieprzewidywalna, wypełniona niesamowitymi postaciami i miejscami, przypomina raczej zapis narkotycznego snu, niż zwykłą beletrystykę. Pomimo iż przeznaczona głównie dla dzieci, zawiera mnóstwo ukrytych znaczeń i przekazów, które zrozumiałe są jedynie dla bardziej doświadczonych i starszych czytelników. Elementy książki na stałe weszły już do kultury masowej, czego najlepszym dowodem są chociażby liczne nawiązania w innych znanych dziełach, jak na przykład Matrix. Królicza nora, do której wpadła Alicja stała się synonimem nieznanego i niezbadanego. Niejeden z Was zastanawiał się też może, na wzór głównej bohaterki, czy przypadkiem świat odbity w lustrze nie żyje własnym życiem, gdy akurat na niego nie patrzymy. Dodatkowego smaczku dodaje książce fakt, że Carroll był matematykiem, zaś jego wizja, pomimo iż surrealistyczna i mroczna, jest bardzo spójna jako świat.

KRZEM, BAJTY I KRÓLOWA SERC

Akcja gry toczy się kilka lat po wydarzeniach przedstawionych w książce Lewisa Carrolla (a właściwie dwóch książek, gdyż oprócz "Alicji w Krainie Czarów" napisał on "Alicję po drugiej stronie lustra"). Rodzice Alicji giną w pożarze, ona zaś popada w chorobliwą apatię, obwiniając się o ich śmierć, i kończy w zakładzie na niezrównoważonych psychicznie. Z małej, radosnej dziewczynki przeistacza się w posępną i skrytą nastolatkę. Zmianę charakteru podkreśla zmiana wyglądu - co prawda Alicja nosi tę samą niebiesko-białą sukienkę z kokardą, co kiedyś, lecz jest ona brudna, poplamiona krwią, zaś tu i ówdzie naszyto na niej mistyczne symbole i inne dziwne znaki. Te same pozostały tylko wielkie, zielone oczy, które spoglądają teraz na świat z mieszanką pogardy, braku zainteresowania i zmęczenia życiem. Spotykamy Alicję, gdy leży samotnie w łóżku, w klinice psychiatrycznej, mając za towarzystwo tylko starego, wytartego pluszowego misia. Nagle jednak coś zaczyna się dziać, w powietrzu pojawia się migoczący portal, a Alicja zostaje przerzucona do zupełnie innego świata.

"THERE'S SOMETHING TERRIBLY WRONG WITH THIS WORLD"
Morpheus, Matrix


Alicja trafia do Krainy Czarów, lecz nie jest to Kraina Czarów, jaką pamiętała. Zamiast radosnych stworzeń napotyka zniewolonych i wygłodniałych mieszkańców, zamiast słonecznych miejsc, ruiny i zgliszcza. Coś bardzo złego przytrafiło się temu światu. Jak się wkrótce przekonasz, źródłem problemów jest osoba, która już wcześniej stwarzała problemy - Królowa Serc (Queen of Hearts). Jej chore ambicje w połączeniu z psychotycznym charakterem zaowocowały bajkową apokalipsą, w której wszyscy mieszkańcy Krainy Czarów musieli się podporządkować Królowej, lub zginąć. Los tych, którzy przeżyli nie jest godny pozazdroszczenia - trafili do obozów przymusowej pracy, lub w jeszcze gorsze miejsca.

Niewątpliwie świat przedstawiony w grze jest jednym z jej największych atutów. Levele są bajecznie kolorowe i surrealistycznie piękne. Jeżeli wydaje Wam się, że Unreal miał dobry light sourcing, Rune ładne efekty świetlne, a Elite Force dobrze wykonane poziomy - zagrajcie w Alicję. Bardzo szybko przyznacie mi rację, że tak ślicznej gry nie było jeszcze na PC. Przy okazji warto zauważyć, że gra chodzi idealnie płynnie (a przynajmniej na moim Celeronie 466, który nie jest już cudem techniki, tak właśnie chodziła). Przepiękne kolory i efekty to jedna rzecz. Drugą jest niesamowity wystrój poziomów. Przykładowo, wchodzisz do pomieszczenia w zrujnowanym zamku. Gdy jesteś na środku komnaty, podłoga nagle rozeżdża ci się pod nogami, dwie połówki pokoju odsuwają się od siebie i okazuje się, że cała komnata zawieszona jest w pustce kosmicznej. Na niebie zaś widzisz ogromny, mieniący się niesamowitymi kolorami wir, w którym fruwają stoły, zegary i inne elementy wyposażenia wnętrza. Gdzie indziej znowu natrafiasz na bibliotekę wypełnioną setkami zakurzonych tomów, stojącą na stosach prastarych ksiąg. Wystrój jest absolutnie niesamowity. Nigdy nie wiesz, co może cię spotkać za rogiem, a mnóstwo czasu spędzasz po prostu podziwiając scenerię.

MODELE

Kolejną rzeczą, na którą naprawdę warto zwrócić uwagę, są modele postaci. Alicja prezentuje się znakomicie, podobnie większość przeciwników i przyjaciół. Karciani żołnierze są płascy jak należy. Figury szachowe poruszają się jak żywe, zaś niektóre potwory, a w szczególności sub-bossowie (np. Mad Hatter) to prawdziwa poezja. W połączeniu z rewelayjnymi efektami świetlnymi daje nam to spektakl, jakiego dawno nie było. Wszystkie postacie są świetnie zanimowane. Jednak absolutnym mistrzem świata jest Cheshire Cat, który przypomina bardziej punka z Hyde Parku niż zwierzę domowe. W uszach ma kolczyki, na całym ciele tatuaże, zębiska zaostrzone i spiczaste, ślepia żółte, zaś jego ogon ma zakończenie w kształcie strzałki, jak diabły na obrazach Petrarki. Nie bez znaczenia jest też fakt, że wszystkie postacie mają znakomicie podłożone głosy.

BIJ, KTO W CZARY WIERZY

Jak przystało na grę akcji, jaką jest Alice, do dyspozycji masz różne argumenty, którymi możesz przekonywać opornych przeciwników, że powinni dać ci spokój. Pierwszą bronią, którą znajdziesz, będzie wielki nóż kuchenny. Potem w twoje łapki wpadać będą coraz bardziej dziwaczne bronie - talia kart, którymi można rzucać, laska strzelająca kauczukowymi kulkami, a nawet strzelba z lufą w kształcie trąbki, strzelająca kulami armatnimi. Dziwny swiat, dziwne bronie. Lecz pomimo iż dziwne, równie skuteczne jak pistolety i karabiny w innych grach. Tak czy inaczej, walczy się przyjemnie - głównie ze względu na kapitalne efekty specjalne towarzyszące twoim atakom.

CO W TRAWIE PISZCZY

Innym elementem, który podnosi jakość Alicji jest muzyka. Niezwykle trafnie dopasowana do klimatu gry, niepokojąca i tajemnicza - znakomicie podkreśla to, co dzieje się na ekranie. Tu i ówdzie skrzypną drzwi, czasami usłyszysz za plecami cichy szept, stłumione odgłosy kroków lub ciche granie skrzypiec. Grając w nocy ze słuchawkami, można nieźle podskoczyć w paru miejscach.

IDZCIE I GRAJCIE

Znakomita gra, znakomita zabawa. O Alicji nie trzeba pisać, w Alicję trzeba pograć. Nie będę więc dłużej się rozpisywał, dodam tylko, że gorąco polecam tę grę każdemu, kto lubi gry TPP. Zresztą wszystkim innym też...


Frogger


Electronic Arts
http://alice.ea.com
DYSTRYBUTOR PL - IM Group
STRONA PL - http://www.imgroup.com
TERMIN WYDANIA PL - nieznany
PC WIN`95/98 Min. Pentium 400, 128 MB RAM
OCENA - 9.5/10


Do góry
     strona główna
     sklep firmowy
     linki
     redakcja
     oferta reklamowa


     previews
     recenzje
     news
     KGB
     tips 'n' tricks
     walkthroughs
     X-files


     programy shareware
     patche i drivery
     tapety

 
  Webmaster: Piotr Moskal (Frogger)