Recenzje


W tym dziale znajdziecie recenzje, które pojawiły się w poprzednich numerach Secret Service i New S Service. Archiwum recenzji jest nieocenionym zasobem danych na temat gier komputerowych i rozrywki elektronicznej. Dział będzie systematycznie rozbudowywany - oprócz nowych recenzji zamieścimy w nim większość tekstów, które ukazały się w papierowym wydaniu Secret Service przez cały okres istnienia gazety.

Diablo 2 multiplayer



Od samego rana lał parszywy deszcz i mógłbym uznać dzień za całkowicie zmarnowany, gdyby nie cztery płytki opatrzone napisem Diablo 2, które Szyszkownik Hunter wydał mi w redakcji. Nakazał nie ruszać się od komputera dopóki nie pokonam wszystkich graczy na BattleNecie, więc nie zwlekając zasiadłem przed komputerem we wczesnych godzinach wieczornych i zabrałem się do roboty. Instalacja gry przebiegła całe szczęście bez klopotów. Dla treningu postanowiłem chwilę pograć w trybie single. Włączyłem grę i -- co za bezczelność -- tam też padało :) Po dwóch godzinach młócenia kolczastych szczurów i innego tałatajstwa stwierdziłem że jestem gotów, włączyłem modem i zalogowałem się na BattleNecie.

Proces zakładania konta również nie sprawił żadnych problemów. Trzeba przyznać że wszystko (podobnie zresztą jak w pierwszej części) zrobione jest tak, by nikt nie miał kłopotów z obsługą. Żadnego wpisywania adresów IP, żadnych podchwytliwych i tendencyjnych pytań. Po prostu włączasz i grasz. Nawet ktoś, kto nigdy nie miał do czynienia z grami po sieci na pewno sobie poradzi. Zakładając postać masz do wyboru trzy serwery, w naszym przypadku należy wybrać oczywiście europejski. Następnie należy podać nazwę konta, nazwę postaci (to nie to samo!) oraz hasło dostępowe. Nazwa konta może być taka sama jak nazwa postaci, co często jest wygodnym rozwiązaniem. W miarę możliwści należy się starać, by nazwa (w szczególności konta) była jak najkrótsza -- mniej wstukiwania podczas posyłania "whisperów". Niestety, jak to zwykle bywa, większość fajnych nazw jest już zajęta, więc przypuszczalnie będziesz zmuszony wybrać coś bardziej wyszukanego.

Klasy postaci

Kolejnym etapem jest stworzenie postaci. Przede wszystkim pamiętaj, żeby wybrać postać walcącą takim stylem, jaki lubisz. Jeżeli pasjonuje cię bieganie i wykańczanie potworów za pomocą twardej stali, zapewne powinieneś wybrać paladyna lu barbarzyńcę. Jeżeli wolisz trzymać się z daleka i czarować, nekromanta lub czarodziejka będzie znacznie lepszym wyborem. Amazonka stanowi coś pośredniego -- potrafi bowiem zarówno w miarę nieźle walczyć, jak również zna trochę przydatnych zaklęć. Ponieważ ludzie grający na BattleNecie na razie skrzętnie unikają toczenia pojedynków (każdy boi się o swoją postać i woli tryb cooperative), ciężko na razie powiedzieć czy któraś z postaci ma ewidentną przewagę nad pozostałymi w pojedynkach. Jak wiadomo, w części pierwszej najsilniejszy był mag (a przynajmniej tak twierdzi większośćgraczy i ja też się pod tym podpisuję). Za kilka miesięcy zapewne sytuacja trochę się wyklaruje i okaże się kim warto grać, a kim nie. Co prawda Blizzard zapowiadał, że postacie będą zbalansowane, ale o samo przecież mówili w momencie premiery D1.

Amazonka -- dobrze posługuje się łukami i inną bronią dalekiego zasięgu. Potrafi w miarę nieźle czarować, w razie potrzeby da sobie jako tako radę w walce wręcz. Postać dla osób lubiących trzymać dystans od przeciwnika.

Paladyn -- klasyczny ciężko opancerzony rycerz, posiadający poza tym interesujące czary ochronne i wspierający. Ze względu na aury wspomagające członków drużyny, cenny nabytek przy grze wieloosobowej. Postać dla osób lubiących walkę wręcz i towarzyskich (zdolności paladyna najlepiej działają przy współdziałaniu z inną postacią).

Czarodziejka -- to, można powiedzieć, kontynuacja "maga" z części pierwszej. Dużo czarów ofensywnych, leczących i innych bardzo przydatnych. Postać raczej nie nadaje się w początkowych fazach gry do walki wręcz, co można rzecz jasna później skompensować dobrymi przedmiotami magicznymi.

Barbarzyńca -- postać o najbardziej agresywnym stylu gry. Posiada bonusy do walki wręcz różnymi nietypowymi rodzajami broni, zaś jego umiejętności skupiając się wokół udoskonalonych technik walki i pokrewnych zagadnień (np. okrzyki bitewne). Barbarzyńca jest dośćsilną postacią, tyle że każdego stwora musi osobiście połaskotać młotem po potylicy...

Nekromanta -- Podczas gdy inne postacie męczą się zabijając stwory, nekromanta stoi sobie dłubiąc w zębach albo zbiera leżące na ziemi przedmioty, podczas gdy całą brudną robotę wykonują za niego szkielety, golemy, liche i inne przyjemne istotki z arsenału Undeadów. W innej konfiguracji Nekromanta nie musi w zasadzie nic robić by wykańczać przeciwników, gdyż może obłożyć się takimi zaklęciami i klątwami, że sami się będąc zabijać usiłując go trafić. Nie twierdzę że nekromanta ma przewagę nad innymi, lecz niewątpliwie jest jedną z ciekawszych postaci do grania i moim osobistym faworytem.


Gdy twoja postać będzie już gotowa, możesz śmiało wchodzić na serwer. Zostaniesz przeniesiony na główny kanał europejski. Tutaj będziesz mógł porozmawiać z ludźmi, dołączyć do któregoś z licznych kanałów, założyć swój własny, dołączyć do istniejącej gry, lub też stworzyć własną (najbardziej interesująca opcja). Niestety ostatnio bardzo często są poważne kłopoty z założeniem gry (przeciążony serwer, i nic dziwnego - liczba graczy w samej Europie potrafi dojść do 60,000 jedngowieczora). Trzeba stać w kilometrowych kolejkach, jak po kiełbasę za komuny, poza tym często gry nie udaje się założyć pomimo odczekania na swoją kolej. Alternatywą jest wtedy przyłączenie się do istniejącej gry.

Co nowego?

Oto lista najważniejszych rzeczy, które uległy zmianie w stosunku do części pierwszej. Maksymalną liczbą graczy w jednej grzej jest teraz 8, a nie 4. Dodano opcję łączenia się w drużynę. Jest to bardzo korzystne, gdyż po pierwsze wtedy twoje ataki nie zranią, nawet przypadkowo, kolegi, po drugie zaś dostajesz część punktów doświadczenia za stwory, które zabili pozostali członkowie drużyny, pod warunkiem że znajdujesz się niezbyt daleko od nich. Nieco zmienił się system questów -- twoja postać może je zaliczać w zasadzie tylko jeżeli założysz grę -- w cudzej możesz to robić tylko wtedy, gdy osoba, która założyła grę jeszcze danego questa nie ukończyła. Często zdarza się więc, że czegoś wykonać nie możesz grając z wysokopoziomowymi towarzyszami. Kolejną innowacją jest system dostępu do wyższych poziomów trudności (nightmare i hell). W D1 wystarczyło mieć dostatecznie wysoki poziom, tutaj aby dostać się na "nightmare", musisz zabić Diablo na poziomie "normal" oraz zabić Diablo na "nightmare" by otrzymać dostęp do "hell". Nie jestem do końca przekonany czy jest to lepsze rozwiązanie, ale co zrobić... I jeszcze jedna interesująca opcja -- zakładając grę możesz założyć limit różnicy poziomów, np. tak, aby serwer nie wpuszczał do twojej gry nikogo z poziomem większym lub mniejszym o 5 od twojego. Ma to spore znaczenie gdyż: a) dużo silniejsza postać może ci wtłuc i okraść, b) jeżeli chodzisz z dużo bardziej rozwiniętą postacią niż twoja, otrzymujesz mniej punktów doświadczenia.

Dwie najważniejsze komendy serwera

/whereis nazwa_konta (podaje czy gracz o danej nazwie konta jest zalogowany i, jeżeli tak, gdzie jest)
/w nazwa_konta to_co_chcesz_powiedzieć (wysyła bezpośrednio do danego gracza wiadomość, która do niego dotrze niezależnie od tego, gdzie jest)

Jak wrażenia?

Miejsca mam straszliwie mało, więc w telegraficznym skrócie melduję, jak mi się grało. Na pierwszy rzut oka D2 może nie spełnić twoich oczekiwań. Grafika jest ładna, ale zdecydowanie mogłaby być znacznie lepsza. Animacja postaci mocno kuleje miejscami. Ale nie da się ukryć, że pomimo tych drobnych niedociągnięć, jest to stare dobre Diablo z mnóstwem nowych interesujących pocji, terenów do badania, questów do wykonywania i stworów do pokonania. Urok tej gry na BattleNecie polega na wspólnych wyprawach z innymi graczami, dyskusjach, handlu przedmiotami, zabawnych sytuacjach, wspólnych wyprawach, pojedynkach i tysiącu innych rzeczy, które decydują o tym jak znakomitą grą jest Diablo. Wszystko to dostajecie teraz w nowej oprawie, którą po kilku godzinach grania z pewnością polubicie. Grafika jest bowiem przyzwoita, zaś dźwięki rewelacyjne (np. grzechotanie biegających za nekromantą szkieletów, czy głuche stękanie zombie). Do tego dochodzi znakomita ścieżka dźwiękowa (soundtrack na osobnej płytce CD).

Zdecydowanie polecam Diablo 2 wszystkim, którzy mają dostęp do Internetu i lubią RPG. Jedynym mankamentem dla osób nieposiadających stałego łącza jest przykra świadomość tikającego licznika za połączenie modemowe. Ale w końcu w godzinach nocnych to tylko 3 złocisze za godzinę, więc można się szarpnąć. Ja osobiście uważam, że warto. No, ale dosyć tego pisania, bo mi się szkielety rozbiegają...

Frogger


Wymagania: P300, 64 MB RAM, CD 6x, Win95.

Diablo 2
Publisher: Blizzard
Strona: www.diablo2.com, www.diabloii.net
Dystrybutor: CD Projekt
Ocena: 9



Do góry
     strona główna
     sklep firmowy
     linki
     redakcja
     oferta reklamowa


     previews
     recenzje
     news
     KGB
     tips 'n' tricks
     walkthroughs
     X-files


     programy shareware
     patche i drivery
     tapety

 
  Webmaster: Piotr Moskal (Frogger)