Recenzje
W tym dziale znajdziecie recenzje, które pojawiły się w poprzednich numerach Secret Service i New S Service. Archiwum recenzji jest nieocenionym zasobem danych na temat gier komputerowych i rozrywki elektronicznej. Dział będzie systematycznie rozbudowywany - oprócz nowych recenzji zamieścimy w nim większość tekstów, które ukazały się w papierowym wydaniu Secret Service przez cały okres istnienia gazety.
|
|
Traffic Giant
Jako że problem korków w komunikacji miejskiej jest mi wyjątkowo bliski (pozdrowienia dla warszawskiego ZTM), na tę grę czekałem od dawna. I oto jest. W TRAFFIC GIANT gracz staje się właścicielem firmy transportowej. Cel to - zależnie od wyboru - albo zarobienie pieniędzy, albo rozładowanie miejskich korków. Wszyscy wiemy, że korzystanie z transportu publicznego nie jest przyjemne, a tu trzeba zmusić ludzi do jeżdżenia autobusami, tramwajami itp. Trudno oczywiście nie zauważyć podobieństwa do TRANSPORT TYCOONA. Na początku byłem z tego powodu niezadowolony, ale po kilkunastu godzinach stwierdziłem, że TG ma swój własny, niepowtarzalny charakter.
Dostępne tryby to kampania (coraz większe miasta i wymagania), endless game (coś jak free build w SIMCITY) i multiplayer. Rozgrywka odbywa się w jednym mieście. Zwykle nie jest ono duże (średnio ok. 12 tys. ludzi). Takie miasteczka mają jeden problem - korki. Poza tym są idealne - nie brakuje muzeów i stadionów, mężczyźni pracują, kobiety gotują, a dzieci chodzą do szkoły. Jeżeli zechcesz, do rozgrywki możesz wybrać sobie jednego z trójki komputerowych oponentów. Przeciwnik działa dość schematycznie, ale za to konsekwentnie i szybko, a więc musisz nastawić się na szybkie budowanie linii. Ale pośpiech nie jest tu pożądany. Zanim ustalisz trasę, musisz przeprowadzić badania - klikasz i czytasz: budynek mieszkalny (blok, willa, kamienica), liczba pracujących mężczyzn (biuro, fabryka), liczba gospodyń domowych (zakupy), liczba dzieci (szkoła), środki transportu używanego przez ludzi i - ewentualnie - przyczyny, dla których nie korzystają oni z naszej linii.
Zanim określisz bieg nowej linii, musisz postawić przystanki - od najprostszego w postaci słupa, do poczekalni z ogrzewaniem (te droższe poprawiają Twój wizerunek). Wyznaczanie trasy jest łatwe - zaznaczasz waypointy (należy to robić często, bo komputer sam wybiera dłuższą drogę) i przystanki . Trasa musi być zamknięta, tj. punkt startu musi pokrywać się z punktem końcowym. Przed potwierdzeniem uruchomienia linii można spojrzeć na trasę jeszcze raz. Potem pozostaje wybrać autobus (na początek kilka typów, później przybywa). Tu zwróć uwagę na szybkość, ilość miejsc i koszty utrzymania. I jak tylko wyjedzie pierwszy wóz, już należy myśleć o następnej trasie. Kiedy zarobisz już dużo kasy, możesz też wykorzystać inne środki transportu - tramwaje, kolejkę miejską etc.
Ta gra wciąga - przede wszystkim ze względu na bogactwo merytoryczne. Wszystko tu jest interaktywne - np. jeśli klikniesz na samochód stojący w korku, to dowiesz się dokąd jedzie. Możesz też zasięgnąć opinii mieszkańców o Twej linii - powiedzą np. że: nie znają jej (potrzebna reklama), że jesteś niepopularny (ratunkiem są np. gratisowe przejazdy dla dzieci), że kierowcy są niemili (jeśli za mało zarabiają...) bądź też bilety są za drogie. Każdy aspekt gry kryje wiele możliwości - choćby ceny biletów: można ustalić długość i ilość stref biletowych etc. Można doszkalać kierowców, by nie powodowali wypadków (fatalnie wpływa to na Twój image, a odbudowanie go to kwestia nawet kilku miesięcy). Natomiast podniesienie pensji załodze spowoduje, że będzie ona miła dla pasażerów.
Wyniki tej całej pracy przedstawione są w postaci przejrzystych tabel i wykresów - wszystko schowane w całkiem niezłym interfejsie. Tu trzeba zwrócić uwagę na: wizerunek, wartość firmy oraz stopień rozładowania miasta z korków. Gra mocno uzależnia i to pomimo kilku dość uciążliwych wad, takich jak brak skalowania czasu czy możliwości obrotu mapy. Grafika jest bardzo plastyczna, choć mnie engine SC3000 wydawał się lepiej dopracowany. Trochę kuleje animacja, a to ze względu na kosmiczną ilość przechodniów i samochodów - radzę wyłączyć, bo strasznie zaciemniają obraz w dalszej fazie gry. Duże zastrzeżenia mam do dźwięku - muzyki nie uświadczyłem, a efekty mają tendencję do zanikania (być może zostanie wydany patch - ja do dyspozycji miałem wczesną wersję gry). Przydałby się też tutorial.
Reasumując - treść kilka razy lepsza od sposobu, w jaki została podana. Ale niech Was to nie zraża - mimo że jestem fanatykiem i TRANSPORT TYCOONA i SIMCITY, nie doznałem uczucia przesytu tego typu produkcjami. Ta gra po prostu wciąga!
Qki
JoWood Productions
http://www. trafficgiant.com
DYSTRYBUTOR PL - NIEZNANY
STRONA PL - NIEZNANA
TERMIN WYDANIA PL - NIEZNANY
PC WIN`95/98 Min. Pentium II 266 MHz, 32 MB RAM
OCENA: 7/10
|
|
|
|
|
Webmaster: Piotr Moskal (Frogger)
|
|