Dla Arnolda ćwiczeniem najlepiej budującym mięśnie nóg był przysiad.
Arnold był również bardzo silny - dochodził do 180 kg w ośmiu powtórzeniach.
Właściwie zaczął robić przysiady jeszcze w Austrii w rytuale, który warto tu
powtórzyć: "Szedłem wraz z przyjaciółmi do lasu i robiłem przysiady przez bite trzy
godziny - więcej niż 50 serii - żeby w taki szokowy sposób doprowadzić mięśnie do reakcji. W
takiej atmosferze nie było miejsca dla czegoś innego niż 100% wysiłku. Na całego i do granic
rozsądku."
-
"Budowanie nóg było dla mnie bardzo trudne, ponieważ mam długie
nogi i długie mięśnie nóg. Kulturysta o długich nogach musi sięgać po szerszy
wachlarz ćwiczeń w swoim programie na mięśnie dolnej połowy ciała. Oznacza to włączanie
innych ćwiczeń do momentu, kiedy zorientujesz się, na które z nich najlepiej reagują
twoje mięśnie. I ciągle musisz różnicować program treningu, tak że twoje mięśnie są ciągle
zaskakiwane wymaganiami, jakie na nie nakładasz." (Zasada Dezorganizacji Mięśniowej).
-
"Robiąc przysiady odkryłem, że początkowa faza, będąca jedną trzecią
ćwiczenia wstawania z pełnego przysiadu najbardziej trenowała moje mięśnie
pośladkowe. W drugiej części, stanowiącej dwie trzecie ćwiczenia czułem, że najwięcej pracy
wykonuje cały obszar mięśni czworogłowych."
-
Arnold proponował, żeby kulturyści próbowali różnych sposobów
ustawienia stóp i rozstawu nóg podczas wykonywania przysiadu. "Mając stopy rozstawione
szerzej i palce stóp skierowane na zewnątrz czuję działanie przysiadu po
wewnętrznej stronie ud. Ustawienie stóp w istotny sposób określa, na jaką część uda
najbardziej oddziaływuje ćwiczenie. Każdy - początkujący, średńiozaawansowany czy też
zaawansowany powinien eksperymentować z różnym ustawieniem stóp, aby określić, co
w jego przypadku działa najlepiej" (Zasada Treningu Instynktownego).
-
Od czasu do czasu Arnold używał specjalnej maszyny, na której mógł
robić popularne "syzyfki". Jedną z głównych korzyści, jak mówił, było to, że
mógł ułożyć stopy nieco bardziej przed sobą, niż byłby w stanie robiąc
normalny przysiad. Mógł również stosować mniejsze obciążenie i naprawdę skupiać się na
ćwiczeniu, me martwiąc się o zachowanie równowagi. Inna korzyść: "Mogę robić
przysiady na napinanie mięśni, schodząc na trzy czwarte w dół. To ćwiczenie
powoduje niesamowite palenie mięśni" (Zasada Częściowych Powtórzeń).
-
Nie dochodź do pełnego zablokowania: "To daje twoim mięśniom okazję
do odpoczynku, a nie jest to to, o co ci chodzi."
-
"Rozpoczynam mój program od wyprostów nóg. Do czasu, kiedy dojdę do
przysiadów,
moje nogi sprawiają wrażenie odrętwiałych, ale po kilku pierwszych
seriach odczucie to zanika. Utrzymujące się przejścia powodują, że przysiady są podwójnie
skuteczne w kształtowaniu rzeźby mięśni" (Zasada Wstępnego Zmęczenia Mięśni).
|