Kiedy Arnold przybył do Stanów
Zjednoczonych, Joe Weider rzucił
okiem na Europejskiego mistrza z
Austrii i, jak później powiedział Arnold:
"dał jasno do zrozumienia, że cała moja
przyszłość zależeć będzie od rozwoju dol-
nych partii moich nóg". Co prawda, Arnold
przyznał to dopiero wtedy, kiedy łydkom
poświęcał niemal znikomą część czasu swojego treningu. "Moją najbardziej rzucającą
się w oczy fizyczną wadą był brak dobrze
rozwiniętych łydek".
-
"Podudzia są rozwijane powoli,
ponieważ, podobnie jak przedramiona, są
zbudowane z bardzo gęstych włókien
mięśniowych. Reg Park wyjaśnił mi, że u
mężczyzny ważącego 90 kg nacisk wywierany przy każdym kroku na jedną łydkę
dochodzi do 135-225 kg, więc człowiek
taki jak ja powinien trenować mięśnie
podudzi z obciążeniem 360-450 kg, aby
spowodować ich prawdziwy wzrost. Do
tego czasu przy ćwiczeniu w staniu
stosowałem tylko około 225 kg. Kiedy
zacząłem używać większych ciężarów, moje
łydki zaczęły rosnąć. Więc pamiętaj, że
mięsień to mięsień - jeśli chcesz, żeby rósł,
musisz trenować go z dużym obciążeniem."
-
"Zabierałem się za trening w spodniach
od dresu, które były specjalnie obcięte w taki
sposób, żeby wystawić moje łydki na
pośmiewisko. Wiedziałem, że jeśli będę
pokazywać jedynie lepsze części mojego ciała
- moją klatkę piersiową, ramiona czy
mięśnie naramienne - wszystko, co usłyszę
od moich kolegów, to zachwyty. I wkrótce
zapomniałbym o moich okropnych podudziach. Więc dalej nosiłem obcięte spodnie,
które wywoływały bolesne dla mojego ego
komentarze. I to zadziałało. Trenowałem je
jako pierwsze podczas każdego treningu i
bardzo często robiłem kilka serii pod
koniec." (Zasada Treningu Mięśni Priorytetowych).
-
"Program ćwiczeń, dzięki którym
według mnie uzyskiwałem największe
rezultaty, zaczynał się od wspinania się na
palcach w pozycji podpartej - dwóch
facetów siadało mi na plecach - a potem
było unoszenie palców stóp na specjalnym
urządzeniu." Arnold cenił głębokie rozciągnięcie w dolnej fazie ćwiczenia, po
czym wolno unosił się na piętach tak
wysoko, jak tylko był w stanie. "Utrzymywałem tę pozycję licząc do
czterech, zanim zaczynałem wolno schodzić w dół" (Zasada Napięcia Szczytowego
Mięśni). Robił sześć serii każdego ćwiczenia
po 10-15 powtórzeń.
-
Arnold dodawał unoszenie łydek w
pozycji siedzącej, aby, jak powiedział, nadać
swoim łydkom kształt diamentu. Kiedy nie
mógł już zrobić dodatkowych powtórzeń,
przerzucał się na dopompowywanie
włókien mięśniowych, wyduszając
powtórzenia, kiedy próbował unieść kolana
chociaż trochę wyżej za każdym kolejnym
razem. Ostatnie ćwiczenie, unoszenie palców stóp na maszynie do wyciskania nogami, było robione w podobny sposób jak na maszynie do unoszenia łydek.
-
Arnold kończył swój program na
łydki robiąc porządny stretching. "Wybieram najwyższy blok, jaki mogę znaleźć
w klubie i trzymając się drążka dla oparcia, pozwalam mojemu ciału opadać, aż
niemal dotykam podłogi piętami. Nie
podnoszę się. Rozciągam mięśnie możliwie najbardziej"
|