Tricepsy były tą częścią ciała dla której Arnold wolał
robić więcej powtórzeń - do 20. Uważał, że stosowanie dużego obciążenia powodowało włączenie się
w ruch zbyt wielu innych partii ciała (Zasada Treningu Izolowanego), zmniejszając efektywność ćwiczenia.
-
"Zawsze trenowałem moje tricepsy ostrzej niż bicepsy, ze względu na fakt, że w tym miejscu jest po prostu więcej do trenowania. Już na starcie są trzy głowy, podczas gdy
w bicepsie są tylko dwie."
-
"Musicie chcieć sprawić aby tricepsy miały więcej pracy, ale
niekoniecznie przez zwykłe dodanie większego obciążenia" - uważa Arnold. "Przy
ściąganiu linki wyciągu dobrym pomysłem jest odejście na krok od maszyny, tak aby
nie można było wykorzystać ciężaru własnego cała przy ściąganiu drążka. W ten sposób izolujesz
triceps."
-
Arnold sugeruje, że kulturyści powinni się nauczyć, które ćwiczenia
bezpośrednio oddziaływają na poszczególne obszary tricepsu. Oto wskazówka, którą przejął od
legendarnego Vince'a Girondy: "Vince wybierał
ćwiczenie i robił 20 serii, po 20 powtórzeń w każdej. Nie robił nic
poza tym dla danej partii ciała. Następnego
dnia, oceniając w którym miejscu odczuwał największy ból mięśni,
otrzymywał odpowiedź. Glupio jest robić
ćwiczenie na triceps i nie wiedzieć dokładnie, na której jego części
się skupiasz."
-
"Jeśli góra twoich tricepsów wymaga większej uwagi, me możesz liczyć
na to, że poprawisz ten słabszy punkt robiąc ćwiczenie, dzięki któremu rozbudowujesz dolną ich część."
-
Typowy trening zaczynał się od ściągania linki wyciągu po 20
powtórzeń z 5-6 półpowtórzeniami (Zasada Treningu Niepełnych Powtórzeń). "Albo robiłem górną część powtórzenia lub dolną do momentu zablokowania, w zależności od tego, jaką część tricepsu chciałem wyizolować. Inne typowe ćwiczenia to francuskie wyciskanie (serie po 12 powtórzeń), wyprosty ramienia ze
sztangielką (12 powtórzeń) oraz uginanie ramion na
poręczach z obciążeniem przytrzymywanym nogami (średnio 10 powtórzeń)."
|