Rada treningowa: WOLNE CIĘŻARY KONTRA MASZYNY
Jedną z pierwszych decyzji, jakie musisz podjąć w siłowni jest, czy trenować z wolnym cieżarem, czy z maszynami. Ja osobiście wolę wolny ciężar. Sztangielki i sztangi pozwalają wykonać pełny zakres ruchu, natomiast maszyny poruszają się jedynie na tyle, na ile zaprojektował je producent. Ten ograniczony ruch może prowadzić do przeciążenia stawów. Twój naturalny tor ruchu podczas pracy z cieżarem to optymalny sposób poruszania ciężarem unikając przeciążenia. Najprawdopodobniej jednak angażujesz rozmaite grupy mięśniowe, gdyż w trakcie ewolucji organizm nauczył się rozkładać obciążenie na różne części ciała.
Wykonując ruchy z wolnym ciężarem musisz dodatkowo zadbać o izolowanie mięśni i nie angażować tych grup, które są przyzwyczajone do ruchów pomocniczych. Bez dodatkowej koncentracji popełnisz ten błąd i zaangażujesz inne grupy mięśniowe, niż te, nad którymi chcesz pracować. Natomiast maszyny mają tę zaletę, że skutecznie izolują mięsień.
Wolne ciężary zmuszają organizm do równomiernego obciążenia, natomiast maszyny robią to za ciebie. Ten dodatkowy wysiłek zaowocuje w postaci mięśni o wyższej jakości i strukturze.
Sztangielki mają jeszcze jedną ogromną zaletę, gdyż pozwalają na bardziej twórcze potraktowanie programu ćwiczeń. Gdy zauważysz, że któraś grupa mięśniowa rozwija się gorzej niż inna, możesz szybko wymyślić program z wykorzystaniem sztangielek, który będzie miał na celu rozwój słabych punktów. Wymyślić ćwiczenie ze sztangielkami jest o wiele szybciej i łatwiej niż szukać maszyny, która spełnia to samo zadanie. Jeśli nad daną grupą mięśniową pracowałeś na maszynach, gdyż lepiej reagowała ona na tego typu trening, spróbuj wykorzystać wolne ciężary.
Sztangielki dają też większe pole do popisu jeśli chodzi o wybór miejsca ćwiczeń. Dla początkujących stosunkowo mały zestaw sztangielek w domu wcale nie będzie gorszy niż szereg drogich maszyn w siłowni.
Jeżeli jesteś bardzo wysoki, albo bardzo niski, albo w jakiś inny sposób nie mieścisz się w "stanach średnich", może ci być trudno znaleźć maszynę, która będzie ci "pasowała". Za to sztangielki nie dyskryminują nikogo. Nie chcę przez to powiedzieć, że maszyny nie odgrywają większej roli w treningu w siłowni, bo niektóre ćwiczenia nie mają odpowiedników z wolnym ciężarem (np. maszyna do prostowania nóg), a są istotne. Jednakże dla poważnego kulturysty ogólnie wolne ciężary są lepsze.
----------------------
Muscle wyd. 11-1998 (13) z Arnold Hotling.
Michał Jokiel |