Po liście Dariusza Nadolnego w mej głowie powstała koncepcja modelarskiej
szlifierki kształtów wklęsłych i nie tylko przeznaczonej dla modelarzy
kartonowych i drewnianych. Prawdopodobnie była ona opisywana w "Modelarzu",
albo "Młodym Techniku". Ale nie o tym będę pisał. Na rysunku jest schemat
szlifierki. Nogi i blat pozostawiam wykonawcom projektu. Zwracam jedynie uwagę,
że z takiego urządzenia, czyli nogi , blat i silnik można zbudować wiele
innych przydatnych maszyn, np.: tokarka, szlifierka tarczowa, frezarka, wyrzynarka,
piła tarczowa.

Jako silnik posłużył napęd elektryczny z magnetofonu szpulowego ZK-80. Nadaje
się do tego idealnie, bo ma specjalne ramię do przymocowania, oraz gumki tłumiące
drgania, co poprawia stabilność i komfort pracy. Jako mocowanie proponuję w
prętach, na których będziecie mocować wałki wywiercić otwór o średnicy osi
silnika, oraz po dwóch stronach wywiercić i nagwintować otworki na mocujące
śrubki (wystarczą 4 mm albo i mniej). Wałki proponuję wytoczyć z drewna, chyba
że ktoś ma inne materiały. Średnice i długości należy dobrać eksperymentalnie.
Na walce naklejamy papier ścierny o różnych ziarnistościach, zależy to od materiału
i jakości powierzchni, jaką chcemy mu nadać.