Jak to się robi?

Jak zrobić efekt eksploatacyjny, ślady plam i zacieków?

Zaczynamy od pomalowania pędzlem rozcieńczoną farbą miejsc we wnękach, okolic nitów, aby podkreślić optycznie ich formę. Potem przecieramy delikatnie szmatką, aby nie został kontur nakładanej farby. Oczywiście najlepiej takie przyciemnienie położyć w postaci mgiełki aerografem co uniewidoczni przejście pomiędzy kolorami podstawowym i przyciemnianym. Następnie suchym pędzlem rozjaśniamy wystające krawędzie, środki dużych płaszczyzn, łebki nitów, śrub, etc. Do malowania tą metodą używamy suchego pędzla o twardszym włosiu. Jego koniec moczymy delikatnie w farbie i osuszamy dodatkowo na papierze. Tak osuszonym pędzlem przecieramy wielokrotnie malowany fragment. Wąskim pędzelkiem podrysowujemy linie łączenia blach, drewna, wąskie otwory, etc. przy pomocy ciemnego koloru (np. Flat Black). Dodatkowo możemy namalować plamy po oleju, smarach, etc. Przy pomocy rozcieńczonej farby, która po wyschnięciu na krawędziach położonej przez nas plamy będzie ciemniejsza. Do zrobienia rdzawych zacieków najlepiej nadają się kolory TAMIYA XF9, Model Master 1785, HUMBROL 70.


© 1999 by Szymon Pudlik