
o autorze witryny
Urodziłem się około pół wieku temu.Poza żoną, dwiema córkami i zięciami mam także
wnuczka. Nazywa się Kamil.
Wcześniej zajmowałem się
turystyką kajakową. Prowadziłem spływy i obozy. Oprowadzałem wycieczki jako
przewodnik turystyczny po Mazurach i Suwalszczyźnie.
Chociaż urodziłem się w Gdyni, jestem
bardzo związany uczuciowo z Mazurami i miastem do którego przybyłem ok. 30 lat temu - Orzyszem.
Obecnie zajmuję się
roślinami. Staram się rozmnażać te które posiadam. Nadmiar roślin sprzedaję w
ramach malutkiej firmy.
Chętnie nawiążę znajomości
z innymi wielbicielami ogrodów od których mam nadzieję wiele się nauczyć.
Ostatnio podczas sporządzania
sobie małego "conieco" wpadłem na odkrywczy pomysł.
Wiąże się on z ze sposobem sporządzania kanapki w skład której poza podstawowym
składnikiem jakim jest kromka (chleba) wchodzi także masło (uwaga niezdrowe) i miód.
Miód oczywiście nie może być płynny. W takim wypadku sprawa jest
beznadziejna. Mając jednak nawet miód o konsystencji "smarowalnej", proces
samego smarowania jest trudny i wielce irytujący. Mianowicie wraz ze smarowaniem miodem
zdejmujemy z kromki dużą część masła. W rezultacie całość na kromce jest bardzo
nierównomiernie rozłożona. Narzędzie użyte do smarowania jest oblepione masłem co
uniemożliwia powtórne zanurzenie jego w miodzie bez gwałtownej reakcji
współbiesiadników. Fakt, że nie możemy użyć większej ilości miodu powoduje
pogorszenie naszego nastroju do końca posiłku a nawet dłużej.
Jest na to sposób !
Smarujmy w odwrotnej kolejności. Wpierw miód a na niego masło.
Uwaga! Pomysł można dowolnie rozpowszechniać i wykorzystywać, ale
wyłącznie do celów niekomercyjnych.
 
|