POCZĄTEK

OGRODY

GALERIA

AUTOR

ORZYSZ

Z PRASY

LINKI


Kochajmy ogrody

 

o autorze witryny

Urodziłem się około pół wieku temu.Poza żoną, dwiema córkami i zięciami mam także wnuczka. Nazywa się Kamil.

Wcześniej zajmowałem się turystyką kajakową. Prowadziłem spływy i obozy. Oprowadzałem wycieczki jako przewodnik turystyczny po Mazurach i Suwalszczyźnie.

Chociaż urodziłem się w Gdyni, jestem bardzo związany uczuciowo z Mazurami i miastem do którego przybyłem ok. 30 latmój wnuk Kamil 25 kb temu - Orzyszem.

Obecnie zajmuję się roślinami. Staram się rozmnażać te które posiadam. Nadmiar roślin sprzedaję w ramach malutkiej firmy.

Chętnie nawiążę znajomości z innymi wielbicielami ogrodów od których mam nadzieję wiele się nauczyć.

 

Ostatnio podczas sporządzania sobie małego "conieco" wpadłem na odkrywczy pomysł.
Wiąże się on z ze sposobem sporządzania kanapki w skład której poza podstawowym składnikiem jakim jest kromka (chleba) wchodzi także masło (uwaga niezdrowe) i miód.
Miód oczywiście nie może być płynny. W takim wypadku sprawa jest beznadziejna. Mając jednak nawet miód o konsystencji "smarowalnej", proces samego smarowania jest trudny i wielce irytujący. Mianowicie wraz ze smarowaniem miodem zdejmujemy z kromki dużą część masła. W rezultacie całość na kromce jest bardzo nierównomiernie rozłożona. Narzędzie użyte do smarowania jest oblepione masłem co uniemożliwia powtórne zanurzenie jego w miodzie bez gwałtownej reakcji współbiesiadników. Fakt, że nie możemy użyć większej ilości miodu powoduje pogorszenie naszego nastroju do końca posiłku a nawet dłużej.
Jest na to sposób !
Smarujmy w odwrotnej kolejności. Wpierw miód a na niego masło.
Uwaga! Pomysł można dowolnie rozpowszechniać i wykorzystywać, ale wyłącznie do celów niekomercyjnych.

do góry


17.09.99

Krzysztof Marusiński