POCZĄTEK

OGRODY

GALERIA

AUTOR

ORZYSZ

Z PRASY

Zastanawiałem się,   czy powinienem zamieszczać taką treść jak obok. Chwalenie się świadczy o próżności, braku skromności itp. Po długim namyśle doszedłem do wniosku, że jestem próżny i chwalipięta, a jako taki mam prawo obnosić się z pochwałami mojej witryny.

Kochajmy ogrody

 

z prasy

Magazyn Internetowy //www Nr 8/98 Sierpień.

Milośnik ogrodów, Krzysztof Marusiński z Orzysza, jest prawdziwym pasjonatem roślin ozdobnych. Przy pomocy swej witryny dzieli się z internautami radością, jaką czerpie z uprawiania swojego małego ogródka. Przy okazji możemy się trochę dowiedzieć o Orzyszu, w którym autor jest prawdziwie rozkochany, oraz dowiedzieć się, jak należy smarować chleb masłem i miodem :-). Przydatną częścią tej strony są zestawienia różnych roślin według cech i wymagań, co może dopomóc w odpowiednim skomponowaniu naszego ogródka. Znajdziemy tu również przegląd pism, poświęconych tematyce ogrodniczej oraz... horoskop druidów celtyckich, w którym każdemu człowiekowi w zależności od daty jego narodzin przypisane są cechy odpowiedniego drzewa.

 

Panorama Mazurska 18 września 1998r. Nr 20
Orzysz w Internecie. Kochajmy ogrody.

Mieszkaniec Orzysza Krzysztof Marusiński jest znanym w okolicy ogrodnikiem, specjalistą od krzewów i roślin ozdobnych. Jednak, nie wszyscy pewnie wiedza, że jest również internautą. Ogrodnik-internauta to niecodzienne i wyjątkowe skojarzenie pojęć.

Dostęp do Internetu, nie jest dany wszystkim śmiertelnikom. Wynika to z wysokości kosztów jakie ponosić trzeba za korzystanie z jego usług. Rzecz jasna, najpierw konieczny jest sam komputer. Jeżeli już go mamy i posiadamy połączenie internetowe, warto poszukać hasła Orzysz. Okazuje się, że w Internecie znaleźć można wiele chaotycznych informacji, w których nazwa Orzysz występuje np. w tekście jakiejś piosenki, rozkładzie jazdy PKP, przewodniku turystycznym, czy informacji z zakresu hydrologii.

... Pomieszanie z poplątaniem, z którego nic spójnego nie wynika. Orzysz jako miasto, czy konkretne miejsce na ziemi, gdzie swoim rytmem toczy się życie lokalnej społeczności, w systemie globalnej informacji jaką stwarza Internet nie jest reprezentowane. Chyba, że...

Chyba, te pod adresem poczty elektronicznej http:// ogród.to.jest.to/orzysz.htm, natkniemy się na witrynę o nazwie Kochajmy ogrody autorstwa K. Marusińskiego.

Jak wynika z podanej nazwy, jest ona poświęcona tematyce ogrodnictwa. Ale nie tylko. Niejako, przy okazji można się tu sporo dowiedzieć o samym Orzyszu tj. o jego położeniu, historii, czy dniu dzisiejszym. Są fotografie, herb, i plan miasta, mapa okolicy sprzed wielu lat, propozycja barw Orzysza ( miasto jeszcze ich nie ma ).

Galeria Orzyszan Niepospolitych, w której K. Marusiński umieścił zdjęcia i krótkie charakterystyki trzech osób związanych z naszym miastem, zasługujących, zdaniem samego autora na wyróżnienie w różnych dziedzinach. W tym gronie znalazł się D. Morsztyn ekolog i maszer, G. Bukowska - I Dama Biznesu. Przez skromność, nazwiska trzeciej osoby w galerii nie wymienię.

Zasadnicza część witryny K. Marusińskiego Kochajmy ogrody stanowi jednak problematyka roślin i krzewów ozdobnych. Tytuł pochodzi oczywiście od znanego wiersza J. Kofty, który jest cytowany na samym początku. Na kolejnych stronach, dla mniej i bardziej zaawansowanych miłośników ogrodów, autor przygotował tematyczne konkursy; za których prawidłowe rozwiązanie są dla internautów przewidziane nagrody w postaci sadzonek krzewów ozdobnych ( ale tylko, za własnym ich odbiorem ! ). W witrynie przejrzeć można kilkadziesiąt autorskich zdjęć K. Marusińskiego z wycieczki do Holandii, na których przedstawione są profesjonalne aranżacje architektury ogrodowej. Jest też skorowidz roślin; ich kształtów i sylwetek. Ponadto wykaz czasopism i książek dotyczących tematu, dostępnych na naszym, polskim rynku wydawniczym. Autor podaje też różne informacje np. o kosiarkach ogrodowych, pułapkach na kreta, środkach do zwalczania chwastów; mówi czego w ogrodzie nie wolno robić; opisuje nawet ... ryby sadzawkowe. K. Marusiński w swojej witrynie utworzył grupę dyskusyjna, gdzie ogrodnicy - internauci mogą, zadawać pytania i otrzymywać odpowiedzi na interesujące ich zagadnienia.

Z witryny można się również dowiedzieć, że jej twórca jest przeciwnikiem ogrodowych krasnali z gipsu, a zwolennikiem smarowania chleba najpierw miodem, a dopiero na górze masłem ( warto spróbować ). Ponadto, wg horoskopu druidów celtyckich, zamieszczonym w witrynie Kochajmy ogrody okazało się, że K. Marusiński jest... śliwą. Kochajmy ogrody są aktualizowane przez cały czas: Witryna powstała w swym pierwszym kształcie, na początku obecnego roku. Od tej pory, jest zmieniana gdyż przybyło nowych informacji, pomysłów i rozwiązań. Jest to praca bardzo kreatywna. Jej wynik, obecnie zajmuje około 5 MB pamięci. Do końca sierpnia, witrynę K. Marusińskiego w Internecie odwiedziło 2463 miłośników ogrodów i liczba ta stale rośnie.

Warto odnotować, że w miesięczniku Magazyn internetowy // www. Nr 8/98, ukazała się niedawno, bardzo pochlebna recenzja nt. witryny autorstwa K. Marusińskiego Kochajmy ogrody.
Tomasz Sulima

 

Wprost 3 stycznia 1999. Dodatek Specjany.

lnteresujący się ogrodnictwem znajdą tu wiele praktycznych porad, a także terminy sadzenia oraz przycinania kwiatów i krzewów. Najdorodniejsze okazy zasłużyły sobie na miejsce w internetowej galerii. Ciekawostką strony jest roślinny horoskop.

 

 

CYBER CD ROM 7/98

cyber.jpg (16636 bytes)    

do góry


01.02.99

Krzysztof Marusiński