Najprawdopodobniej nowy MlA2 SEP napędzany
silnikiem turbinowym w pełni zaspokoi wymagania Pentagonu,
jednak za najlepszy na świecie czołg podstawowy został uznany
niemiecki Leopard 2. Takie są wyniki analizy sporządzonej przez
Forecast International/DMS, firmę zajmującą się analizami
rynku obronnego. Pierwsze miejsce w rankingu zajął Leopard 2A6EX
wypasażony w armatę Rh 120 mm o długości lufy 55 kalibrów.
Choć w przyszłości w armatę tą ma być wyposażony również
Abrams, to jednak nie należy tego oczekiwać w ciągu najbliższych
kilku lat. Zdaniem ekspertów sporzadzających porównania, różnica
między oboma czołgami nie jest jednak duża.
W ocenie brano pod uwagę skuteczność systemów
uzbrojenia, manewrowość i możliwości przetrwania na polu
walki. Do porównania z Leopardem 2A6EX wybrano, standardowy dla
US Army, czolg M1A2 napędzany silnikiem turbinowym General
Electric LV-100. Trzecie miejsce w rankingu zajął japoński czołg
podstawowy Type 90. Chociaż jego konstrukcja jest oparta na
technologii niemieckiej, a eksperci podkreślali wysoką klasę
wyposażenia elektronicznego, czołg ten ustępuje - ich zdaniem
znacznie - dwóm czołowym konstrukcjom. Kolejne miejsca zajęły
francuski Leclerc i brytyjski Chellenger 2 - oba w najnowszych
wersjach.
Wysoko został oceniony izraelski czołg Merkava w najnowszej
wersji Mk III Baaz. Raport dobrze ocenia system kierowania ogniem
tego czołgu oraz ochronę jaką daje załodze pancerz. Również
wysoko oceniono wszystkie najnowsze konstrukcje rosyjskie. Raport
podkreśla, że Rosja jest jednym z liderów w budowie czołgów
podstawowych.
wg. "Nowa Technika Wojskowa."
Po 3 latach przerwy tureckie wojska lądowe
wznawiają konkurs na przeciwlotniczy samobieżny zestaw
artyleryjski na podwoziu czołgu podstawowego Leopard 1. W 1998
roku trzy firmy zostały zaproszone do rozmów na temat wspólnej
produkcji od 40 do 100 systemów. Były to Krauss-Maffei Wegmann
zeswym Gepardem, Otobreda z OTOMATIC i BAE Systems z Marksmanem.
Obecnie Turcy chcą 60
systemów, interesuje ich jedynie system wieżowy który
zamierzają posadowić na istniejących już
podwoziach. Niemiecki Gepard z dwoma
działkami kalibru 35 mm był produkowany w dużych ilościach, a
obecnie jest modernizowany na
potrzeby Niemców i Holendrów. W latach 1976-80zbudowano 55
zestawów dla Belgii (która obecnie
szuka na nie kupca), 420 dla Niemiec ( 147 będzie
zmodernizowanych) i 95 dla Holandii {60 już
zmodernizowanych}. Zarówno Niemcy jak i Holendrzy wycofali z
eksploatacji część Gepardów i oferują
je do sprzedaży. Jak zwykle w takim przypadku dostawa
niemieckiego sprzętu do Turcji może natrafić na
przeszkody polityczne. Włoski OTOMATIC nie wyszedł poza stadium
prototypu. Brytyjski Marksman
był produkowany seryjnie jako system wieżowy z przeznaczeniem
dla Finlandii, która montowała go na podwoziach
czołgów T-55. Turcja produkuje 35 mm amunicję do działek
Oerlikon Contraves GDF używanych w
zestawach holowanych, amunicja ta jest identyczna ze stosowaną w
Gepardzie i Marksmanie.
Turcy prawdopodobnie zażądają zestawów nowych i nie będą
chcieli kupować sprzętu używanego.
Jedynymi artyleryjskimi samobieżnymi zestawami przeciwlotniczymi
w służbie tureckich wojsk
lądowych są dziś amerykańskie M42, uzbrojone w podwójnie
sprzężone działka Boforsa kalibru 40 mm.
Obecnie jest to sprzęt beznadziejnie przestarzały, nawet jak na
standardy tureckich sił zbrojnych.
Turcy potrzebują też innego sprzętu przeciwlotniczego, choć
na razie nie mają na niego pieniędzy.
Jest to samobieżny system rakietowy krótkiego zasięgu i
samobieżny radar systemu kontroli ognia.
W pierwszym przypadku wybór ograniczono do Oerlikon Aerospace
ADATS, Thales (kiedyś Thomson-CSF),
CrotaLe NG i Euromissile Roland. W drugim wybór padł na radary
Thales Flycatcher, Oerlikon Contraves
Skyguard i BAE Systems RO Defence Hunter. Zadania obrony
przeciwlotniczej bardzo krótkiego zasięgu w
wojskach lądowych Turcji mają wypełniać w przyszłości
zestawy Zipkin montowane na samochodach terenowych
Land Rover Defender lub zestawy Atitgan montowane na
transporterach M113. Oba wykorzystują pociski Stinger.
Prace nad oboma zestawami zakończono w ubiegłym roku.
wg. "Nowa Technika Wojskowa."