| 




 



Wpisz się do Księgi Gości
Poczytaj wpisy
Tłumaczenie Agnieszka Krysiak
Wszystkie prawa zastrzeżone 1998
Agnieszka
Krysiak ( shout@free.polbox.pl )

- grafika, humor &
więcej!
|
Poniższy tekst pochodzi z The Dog Hause -
miejsca, które musisz odwiedzić!

Wszystko, co trzeba wiedzieć o
życiu, nauczyłam się od swojego psa...
Jeżeli się będziesz gapił na kogoś
wystarczająco długo, to w końcu dostaniesz to czego chcesz.
Nie wychodź z domu bez dokumentów.
W kontaktach z ludźmi bądź bezpośredni. Dawaj
im znać, co sobie myślisz, obsikując im buty.
Orientuj się, kiedy drzeć mordę, a kiedy
trzymać język za zębami.
Zawsze zostaw sobie trochę czasu na krótką
drzemkę.
Zawsze gorąco witaj się z ludźmi. Zimny nos w
kroku jest zawsze skuteczny.
Kiedy zrobisz coś nie tak, zawsze bierz winę na
siebie (jak tylko wyciągną cię spod łóżka).
Jeżeli nie było mokro i ckliwie, to właściwie
tak, jakbyś wcale nie całował.

Pieskie zasady
Psu nie wolno wchodzić do domu.
No dobra, psu wolno wchodzić do domu, ale przebywac tylko w pewnych
pomieszczeniach.
Pies może przebywać we wszystkich pomieszczeniach, ale nie wolno mu
włazić na meble.
Pies może wchodzić tylko na starą kanapę.
Niech będzie, psu wolno włazić na wszystkie kanapy, ale nie wolno mu
spać w łóżku.
No dobra, może spać, ale tylko, kiedy mu się pozwoli.
Pies może spać w łóżku, kiedy chce, ale nie pod kołdrą.
Pies może spać pod kołdrą kiedy mu się pozwoli.
Pies zawsze może spać pod kołdrą.
Ludzie muszą pytac o pozwolenie, żeby spać z psem pod kołdrą .

Jesteś psiarzem jeśli...
Masz więcej kocyków, zabawek, obroży, smyczy, szorek i kojców niż
samych psów.
Spotykasz innych ludzi z psami i zapamiętujesz imię psa po 30
sekundach, ale imiona właścicieli dopiero po 2-3 spotkaniach.
Nie zastanawiasz się nad wspólnym lizaniem lodów ze swoim psem.
Twoi rodzice machnęli ręką na wnuki i zaczęlimówić o twoich psach
per 'twoje dzieci' (Dodatkowe punkty jeśli mówią o nich 'nasze wnuki').
90 procent twoich połączeń z Internetem jest o psach (czekanie na
wyniki przeszukiwania sieci, kiedy wpiszesz tam nazwę swojej rasy, czytanie całej masy
list dyskusyjnych, ściąganie zdjęć, dźwięków i FAQ-ów, itd.).
Masz setki zdjęć swojego psa na biurku w pracy, w porfelu, itd, ale
żadnego zdjęcia rodziny albo siebie samego.
Nikt nie chce jeździć z tobą samochodem, bo wszyscy wiedzą, że
obejdą psią sierścią.
Sięgasz do kieszeni po drobne, a wypadają ci psie przysmaki, suchy
pokarm i woreczki do zbierania odchodów (dodatkowe punkty, jeśli zdarzyło ci się to w
jakimś ekskluzywnym przybytku).
Prowadziłaś z przyjaciółmi długie, sensowne rozmowy na temat tego,
jaki jest najlepszy sposób przycinania pazurów, gdy tymczasem ty sama nigdy w życiu nie
miałaś robionego manicuru/pedicuru.
Spisujesz na strty książkę lub film, w którym podano nieprawidłowe
wzmianki o psach.
Najlepszą porą dnia jest czas spędzony z psem.
Oglądasz okropne filmy dlatego, że pies twojej rasy występuje w
którejś ze scen albo jest tam 3 sekundowa migawka w tłumie.
Wszystkie twoje ubrania oblazły psią sierścią, nawet gdy wyjmujesz
je z pralki, czy kiedy wracają z pralni.
Jedyną rzeczą, o którą pytają twoi przyjaciele, znajomi z pracy i z
widzenia to 'Jak tam pieski?' albo 'Ile psów ma pani teraz?'
Jeżeli masz zwyczaj wysyłać zdjęcia w formie kartek świątecznych -
sa na nich twoje psy (ludzie ewentualnie).

Czy twój pies jest twoim
właścicielem?
Ile z tych punktów możesz odnieść do siebie i twojego psa?
Uważasz, że każdego psa można pogłaskać.
Jeśli ci zimno, zakładasz sweter swojemu psu.
w porfelu masz zdjęcie psa, nie swojego dziecka.
Często powtarzasz, że w przypadku twojego psa to była miłość od
pierwszego wejrzenia.
Często dajesz psa do telefonu, żeby porozmawiał z twoimi
przyjaciółmi.
Nie jesteś w stanie tak do końca dobrze się bawić, jeśli nie ma
przy tobie twojego psa.
Bez względu na rozmiar twojego łóżka - nigdy nie jest za duże dla
ciebie i twojego psa razem.
Wydajesz więcej pieniędzy na ubrania i jedzenie dla psa niż dla
siebie.
Nie masz oporów przed całowaniem psa w mordę, nawet jeśli wiesz,
gdzie się przed chwilą znajdowała.
Uważasz, że twoim obowiązkiem jest rozmawiać, głaskać i żywić
każdego psa z okolicy. znasz wszyskie ich imiona.
Pozwalasz przenocować psu sąsiada.
Uważasz, że nie ma nic takiego jak niegrzeczny pies.
Rachunki od waterynarza i psiego fryzjera sa większe niż twój czynsz.
Kiedy musisz z kimś porozmawiać, pierwszy przychodzi ci na myśl twój
pies.
Siadasz na podłodze, jeśli pies pierwszy jest na krześle.
Rozmawiasz z psem prowadząc samochód. On odpowiada.
Twój pies nauczyć cię aportować i przewracać na grzbiet.

Dziesięć sygnałów mówiących,
że twój pies jest inteligentniejszy od ciebie.
10. Sąsiedzi narzekają na głośną muzykę i wycie dochodzące z
twojego mieszkania w środku dnia.
9. Znajdujesz w dużym pokoju dziwną rzeźbę przedstawiającą
człowieka (uderzająco podobnego do ciebie) na smyczy.
8. Kostki lodu w muszli klozetowej.
7. Okoliczne koty przynoszą psie łakocie pod twoj próg.
6. Znajomi przysięgają, że widzieli twój samochód koło mięsnego.
5. Nigdy jakoś nie możesz znaleźć resztek z obiadu.
4. Pilot pokryty jest śliną, a telewizor włącza się na Planete.
3. Pies się już nie wylizuje... teraz robi to kot.
2. Poczta z Mensy przychodzi na nazwisko 'Azor'.
1. Klucze do mieszkania już nie pasują.

Jak fotografować szczeniaka
Wyjmij rolkę filmu z pudełka i włóż do aparatu.
Wyjmij pudełko z psiego pyszczka i wyrzuć do kosza.
Wyjmij pieska z kosza i wytrzyj fusy z kawy z pyszczka.
Wybierz odpowiednie tło dla zdjęcia.
Umocuj aparat na stojaku, sprawdź lampę błyskową i ostrość.
Odnajdź szczenię i wyjmij mu z pyszczka brudne skarpetki.
Umieść pieska w miejscu, na które nastawiłeś ostrość i wróć do
aparatu.
Zapomnij o upatrzonym miejscu i na kolanach ścigaj szczeniaka z
aparatem.
Jedną ręką ustaw ostrość, drugą trzymaj szczeniaka z daleka.
Weź chusteczką i wyczyść ślady psiego nosa z soczewek.
Wystaw kota za drzwi i zdezynfekuj zadrapanie na nosie psa.
Odłóż gazety z powrotem na stolik.
Spróbuj zwrócić uwagę szczeniaka, piszcząc gumową zabawką nad
głową.
Załóż z powrotem okulary i sprawdź, czy aparat jest cały.
Doskocz na czas, schwyć pieska za skórę na grzbiecie i powiedz mu:
'Nie, nie, na dwór'.
Zawołaj żonę/męża, żeby pomógł sprzątnąć.
Zrób sobie drinka.
Usiądź w fotelu, połóż nogi na stole i postanów sobie, że
nauczenie szczeniaka 'siad' i 'zostań' będzie pierwszą rzeczą, którą jutro zrobisz.
|