Podróż na Marsa

 

Gdy w roku 1969 Amerykanie dotarli na Księżyc, krążyły poglądy o rychłym zdobyciu Marsa. Jednak prawda była i jest zupełnie inna. Obecnie nikt nie planuje takiej wyprawy, a to z powodu wielu czynników. Aby dolecieć do Marsa, wystarczy osiągnąć prędkość odlotu od Ziemi zaledwie 11,6 km/s, a więc tylko o 0,7 km/s więcej niż było to potrzebne w przypadku Księżyca. Dlatego wysłano ku Marsowi wiele bezzałogowych aparatów kosmicznych, które dostaczyły nam danych o czerwonej planecie. Dlaczego więc nie wysłano tam ekspedycji załogowej?
W tym przypadku najważniejszym czynnikiem jest czas trwania wyprawy. Optymalnym czasem co do zużycia energii byłby czas 3 lat, możliwe oczywiście byłoby skrócenie go, ale kosztem dużego zużycia paliwa do rozpędzenia statku, a następnie jego wyhamowania. Więcej paliwa oznacza większą masę statku, który i tak musiałby być olbrzymi. Pamiętajmy o tym, że trzeba go wynieść w przestrzeń kosmiczną. Myślano o przenoszeniu kolejnych jego elementów na Księżyc, ale okazało się to nieopłacalne. W każdym razie taka wyprawa jest możliwa.
Największy problem nie leży jednak w technice ale jest natury biomedycznej. Nie chodzi o to, czy człowiek wytrzyma tak długi okres w kosmosie, bo już wiadomo że tak, zresztą i tak astronauci przebywali by połowę tego czasu (ok. 450 dni) na Marsie. Czas na same przeloty wynosiłby około 260 dni, a więc nie tak znowu długo.
Całe zaopatrzenie na 3 letnią wyprawę - tlen, chemikalia oczyszczające atmosferę, żywność i wodę - trzeba by zabrać z Ziemi. Dało by to masę ok. 3000 kg, a mówi się nawet o 5000 kg zaopatrzenia na każdego członka wyprawy. Wodę dałoby się odzyskiwać w pewnym stopniu z odchodów i uzupełnić jej zapasy na Marsie, ale najlepiej zachować największą ostrożność.
Każdy pewnie się zastanawia dlaczego wyprawa ma trwać tak długo? Księżyc obiega Ziemię w odległości od 363 tys. do 405 tys km. Ze względu na to wyprawę na Księżyc można zrealizować w tydzień. Z Marsem jest zupełnie inaczej: jego ruch wokół Słońca układa się tak, że najmniejsza możliwa odległość od Ziemi wynosi 401 mln. km, a taka koniunkcja zdarza się co 15 lat. Fale radiowe na przebycie takiej drogi potrzebują 22 min, co bardzo utrudniłoby komunikację z załogą.