Mars i jego powierzchnia

To zdjęcie jest z oficjalnej strony NASA

 

Na tym zdjęciu przedstawiona jest głowa znajdująca się na Marsie, która jest bardzo podobna do głowy Sfinksa

Podobieńtwo Sfinksa z twarzą na Marsie

Przypomina bardzo ludzką twarz.

Ta fotografia zrobina przez sondę kosmiczną Viking 1, przedstawia słynną

,,twarz na Marsie''. Zdaniem NASA jest to formacja skalna o szerokości 1,8 km.

 

Twarz na MARSIE

 

 

Podczas pierwszej wyprawy sondy VIKING w 1976 roku wykonano fotografie powierzchni MARSA o rozdzielczości 50 metrów. Podczas badania fotografii powierzchni MARSA niezależne zespoły badawcze odkryły na powierzchni tej planety niezwykłe formacje znajdujące się na RÓWNINIE CYDONI. Naukowcy, którzy badali te zdjęcia powiedzieli, że podejrzane obiekty mogą być sztucznego pochodzenia, czyli są wzniesione przez inteligentne istoty. Niestety żaden z naukowców nie powiedział, że dowody na istnienie sztucznych obiektów na MARSIE są nie do podważenia, ale większość z nich twierdzi, że istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że tak jest. Prośby naukowców do NASA o sfotografowanie tego obszaru są IGNOROWANE!!!. NASA (oficjalnie) NIE CHCE SFOTOGRAFOWAĆ RÓWNINY CYDONI. Dlaczego ? Proste - bo boi się prawdy. Na MARSIE są obiekty sztucznego pochodzenia, a podjęta polityka rządu USA po katastrofie w ROSWELL nakazuje TOTALNE wyciszanie wszystkich pogłosek o istnieniu życia pozaziemskiego. Oficjalna informacja NASA stwierdzająca, że na MARSIE są obiekty sztucznego pochodzenia spowodowałaby upadek rządu USA, który przez 50 lat okłamywał społeczeństwo i nadal to robi twierdząc, że UFO nie istnieje. Dlaczego NASA nie chce udowodnić, że obiekty na Równinie Cydoni są pochodzenia naturalnego ? bo wie, że tego nie udowodni! Teraz NASA nie udostępnia od razu fotografii ze swoich misji do wiadomości publicznej, ale na pół roku zatrzyma je tylko dla siebie. Musi sprawdzić czy przypadkiem nie sfotografowała jakiegoś sztucznego obiektu. Jeżeli twarz jest sztucznym ukształtowaniem powierzchni MARSA, jest bardzo dużym obiektem bowiem jej długość wynosi 2,5 kilometra, a szerokość 2 kilometry. Wysokość w najwyższym punkcie wynosi 400 metrów, na co wskazuje długość jej cienia. Ale obok twarzy jest coś jeszcze. Są PIRAMIDY. Jest ich kilka parę mniejszych i jedna naprawdę duża. Sami zobaczcie na zdjęciach. Czy możliwe jest to żeby kilka naturalnych obiektów, które bardzo przypominają sztuczne było tak blisko siebie ? Oczywiście, że to jest możliwe, ale szansa na takie coś jest naprawdę bardzo mała. Może jeden do miliarda, albo i mniej. Komputerowa analiza zdjęć tej twarzy dała fascynujący wynik. Przy zastosowaniu każdego filtra wyraźnie widzimy, że to ludzka twarz, czy to przypadek ? A na jednym z nich widać nawet zęby. Sami oceńcie czy ta twarz jest sztuczna czy nie.