Menu szybkiego dostępu:

 

Co to jest wahadłowiec?

     Wahadłowiec (eng. Space Shuttle), zwany także promem kosmicznym, samolotem orbitalnym oraz kosmolotem, to załogowo-transportowy statek kosmiczny wielokrotnego użycia, co jest jego największą zaletą w porównaniu do rakiet kosmicznych. Amerykańskie promy zostały wyprodukowane w ilości sześciu sztuk przez Rockwell International we współpracy z NASA. Kosmolot przeznaczony jest do transportu ludzi i sprzętu na orbitę okołoziemską i z powrotem, umieszczania w przestrzeni kosmicznej sztucznych satelitów Ziemi i próbników kosmicznych oraz prowadzenia przez kilkuosobową załogę badań naukowych i eksperymentów technicznych na orbicie. Główną częścią wahadłowca jest statek orbitalny składający się z pokładu dla załogi, części mieszkalnej i ładowni. Na świecie istnieją cztery promy kosmiczne. Mają indywidualne nazwy: Columbia, Discovery, Atlantis, Endeavour. Zbudowano jeszcze Enterprise, lecz nigdy nie został wprowadzony na orbitę, gdyż służył tylko do testów lądowania. Szósty wahadłowiec - Challenger - w dniu 28 stycznia 1986 roku wybuchł 73 sekundy po starcie. Zginęła 7-osobowa załoga.

Zastosowanie wahadłowca

     Wahadłowiec kosmiczny może być użyty w różnym celu np. wynosić na orbitę satelity, jak również je naprawiać za pomocą zdalnie sterowanego ramienia manipulatora. Gdy satelita uległa znacznemu uszkodzeniu wtedy sprowadza się ją na Ziemię w specjalnym pomieszczeniu - ładowni zaopatrzonej w dwoje wielkich drzwi. Otwarcie ich po wyjściu wahadłowca z atmosfery pozwala nie tylko umieszczać satelity na orbicie, ale również sprzyja chłodzeniu pojazdu.
     Prawie w każdej misji promów kosmicznych potrzebne jest laboratorium. Wahadłowce posiadają takie na swoim pokładzie. Spacelab - bo tak nazywa się to laboratorium - ma zawsze inne wyposażenie, w zależności od rodzaju wykonywanej misji. Najczęściej można tam znaleźć teleskopy i inną aparaturę do badania kosmosu. Spacelab jest połączone śluzą powietrzną z kabiną wahadłowca, co pozwala utrzymać sztuczne ciśnienie.
     Nie wszyscy członkowie załogi są zawodowymi astronautami. W przestrzeń kosmiczną mogą być wysyłani naukowcy, inżynierowie, dziennikarze czy sprawozdawcy. W czasie lotu mają oni możliwość wykonywania różnych badań w stanie nieważkości.

Wystrzelenie i powrót na Ziemię

     Lot wahadłowca jest kontrolowany przez dowódcę i pilota-astronautę, za pomocą komputerów na pokładzie oraz ludzi na Ziemi. W czasie lotu załoga nie nosi kombinezonów kosmicznych, zakłada je jedynie podczas wyjścia na zewnątrz statku. Atmosfera promu jest starannie kontrolowana i zbliżona do ziemskiej.
     W momencie wystrzelenia do statku orbitalnego przylega duży zbiornik na paliwo płynne i dwie rakiety wspomagające na paliwo stałe - bustery. Zbiornik dostarcza paliwo do trzech głównych silników, a bustery - dodatkową siłę ciągu. Buster to rakieta wysoka na 45 metrów, mieszcząca w sobie 586500 kg paliwa stałego, w którym utleniaczem jest nadchloran amonu, a substancją palną - sproszkowane aluminium. Potrafi wytworzyć siłę ciągu rzędu 13 mln niutonów. Jej jedyną wadą jest to, iż raz zapoczątkowany proces spalania jest niemożliwy do zatrzymania. Natomiast w zbiorniku zewnętrznym znajduje się ciekły tlen o temp. -182 stopnie Celsjusza (utleniacz) i ciekły wodór o temp. -251 stopni Celsjusza (substancja palna), które po połączeniu się w komorze spalania wytwarzają temperaturę rzędu 3300 stopni Celsjusza, która pozwala kosmolotowi unieść się. Gdy rakiety wspomagające rozpędzą wahadłowiec do prędkości 1,4 km/s, co następuje na wysokości 43 km, są odłączane i opadają na spadochronach do morza, skąd są później wyławiane przez ekipy poszukiwawcze, aby mogły być wykorzystane przy ponownych lotach. Przed wejściem na orbitę wahadłowiec odrzuca zewnętrzny zbiornik paliwa, który ponownie wchodzi w atmosferę i ulega zniszczeni, a jego szczątki wpadają do oceanu.
     Gdy prom kosmiczny chce powrócić na Ziemię obraca się i odpala silniki w kierunku lotu redukując prędkość. Następnie obraca się raz jeszcze, wchodząc w atmosferę przodem tak, że spód statku rozgrzewa się do czerwoności w wyniku tarcia o cząsteczki powietrza. Ochronę przed tym stanowią ognioodporne płytki, którymi wyłożony jest kadłub. Kosmolot powraca na Ziemię lotem bezsilnikowym, jak wielki ślizgacz, lądując na bardzo długim pasie startowym z prędkością ok. 345 km/h.