


















|
|
|
|
|
|

hisky produkowana jest w co
najmniej kilku krajach na świecie. Różnice wynikają
jednak nie tylko z kraju pochodzenia. Każdy z
ważniejszych producentów whisky stosuje inne surowce,
inne metody produkcji oraz inne sposoby leżakowania
destylatu. Rezultat - to różne trunki pochodzące z
różnych krajów. Podobno (osobiście jeszcze nie
miałem okazji o tym się przekonać) smakowo najbliżej
whisky szkockiej plasuje się whisky wytwarzana w Japonii
(!). Tak, tak. W Kraju Kwitnącej Wiśni produkuje się
whisky na wzór szkockiej - i to podobno z doskonałym
rezultatem.
 hiskey - to
przede wszystkim (historycznie) trunek pochodzący z
Irlandii. Irlandczycy twierdzą, że to właśnie oni
opracowali metody produkcji whisky, która następnie
zawędrowała do Szkocji, gdzie szkoccy górale -
ukrywając się przed poborcami podatkowymi - doskonalili
sztukę wytwarzania uisge beatha aż do osiągnięcia
dzisiejszego poziomu i popularności. Generalnie
irlandzka whiskey różni się od szkockiej tym, że w
jej produkcji stosuje się potrójną destylację
(oszczędni Szkoci najczęściej destylują whisky tylko
dwukrotnie - wyjątek stanowią niektóre gatunki
pochodzące z Lowlands, np. Auchentoshan) oraz faktem,
że Irlandczycy nie stosują torfu podczas suszenia
słodu jęczmiennego. Efektem jest whisky o bardziej
zaokrąglonym smaku, łagodniejsza, bez
charakterystycznego dla szkockiej posmaku torfu - stąd
jest doskonałym dodatkiem do kawy i bazą do produkcji
likierów typu Baileys czy Carolans. Nie polecam
dolewania do kawy whisky szkockiej - wyraźny torfowy
aromat kłóci się z aromatem kawy dając w efekcie
napój dziwaczny i zwyczajnie niesmaczny. Najbardziej
znane gatunki irlandzkiej whiskey to Tullamore Dew,
Jameson, Bushmill (doskonały w wersji 16. letniej single
malt), Tyrconnell, Paddy.
 hiskey
amerykańska, zwana także bourbonem
(choć te dwie nazwy nie zawsze da się stosować
wymiennie) jest trunkiem produkowanym głównie na bazie
kukurydzy i innych zbóż. W odróżnieniu od whisky,
bourbon leżakuje w świeżych beczkach dębowych - jak
dla mnie horror. Efektem jest cierpki, stanowczo zbyt
wytrawny smak, w którym wyraźnie dają się wyczuć
soki ze świeżych desek dębowych, z których zrobione
są beczki. Jest tylko jeden gatunek whiskey produkowanej
w Stanach Zjednoczonych, na etykiecie którego widnieje
słowo "whisky" - bez literki "e".
Mowa tu o Maker's Mark, którego producenci postanowili
użyć słowa whisky jako wyróżnika spośród
wszystkich innych gatunków amerykańskiego bourbona. O
czymś to świadczy, prawda? Najpopularniejsze gatunki
amerykańskiej whiskey to Jack Daniel's, Jim Beam, Four
Roses, Forester.
hisky
produkowana w Kanadzie nie zasługuje na uwagę, choćby
tylko ze względu na fakt, że jej luksusowa wersja, 12
letnia Canadian Club smakowo do pięt nie dorasta nawet
Johnnie Walkerowi (choć to oczywiście kwestia
gustu). Jeżeli chodzi o proces produkcji i smak,
niewiele różni się ona od amerykańskiego bourbona.
Najbardziej znane gatunki to wspomniany Canadian Club,
Black Velvet czy luksusowy Crown Royal.
Najbardziej
godnym uwagi rodzajem whisky jest oczywiście

Ta prawdziwa
królowa wszelkich trunków szczyci się największą
ilością gatunków, dzieli się na kilka rodzajów,
posiada największą sprzedaż na świecie i od lat
wytwarzana jest według tych samych receptur i nierzadko
na tych samych urządzeniach co wiele lat temu.

Ze względu na to,
że whisky szkocka jest pierwszym i podstawowym powodem
powstania tej strony, jej właśnie chciałbym
poświęcić najwięcej miejsca.
Jak już
wspomniałem, istnieje kilka podstawowych rodzajów
szkockiej:
whisky
słodowa (single malt whisky)
whisky mieszana słodowa
(pure malt whisky, vatted whisky)
whisky słodowa z pojedynczej beczki
(single cask whisky)
whisky mieszana
(blended whisky)
whisky mieszana de luxe
whisky zbożowa
(grain whisky)
Whisky
słodowa (single malt whisky)
 hisky słodowa
jest podstawowym gatunkiem whisky. To od niej wszystko
się zaczęło. To właśnie whisky słodową szmuglowano
i ukrywano przed poborcami podatkowymi przez niemal całe
stulecie. Whisky słodowa jest produktem jednej
destylarni, produktem na bazie zesłodowanego
jęczmienia. Do produkcji whisky słodowej wykorzystuje
się słód jęczmienny, wodę i drożdże. Wytwórnie
whisky słodowej to najczęściej niewielkie, często
rodzinne przedsiębiorstwa, usytuowane w tym samym
miejscu, gdzie kiedyś prowadzono nielegalną produkcję
ukrywając się przed angielskimi poborcami podatkowymi.
Produkujące na niewielką skalę destylarnie często
prowadzą produkcję tylko i wyłącznie sezonową. W
wieku przypadkach, na przykład sierpień jest miesiącem
martwym, kiedy to produkcja zostaje zupełnie wstrzymana.
Co więcej, niektóre destylarnie potrafią być
zamknięte przez kilka lat, po czym wznawiają produkcję
jak gdyby nigdy nic.
hisky słodowa - jaką znamy
z często efektownych butelek - najczęściej jest
mieszanką zawartości różnych beczek pochodzących z
tej samej destylarni. Nazwy whisky słodowych
najczęściej odpowiadają nazwom destylarni, tak więc
mamy Lagavulin, Talisker, Highland Park, Scapa,
Glenmorangie czy Knockando. W kilku przypadkach, nazwa
destylarni poprzedzona jest przedimkiem "the",
jak np. The Glenlivet - dla odróżnienia od innych
whisky stosujących przydomek Glenlivet w swojej nazwie (sprawa używania go była
nawet rozstrzygana sądownie), czy The Macallan - dla
podkreślenia niepowtarzalności danej whisky i jej
niezwykle wysokiej oceny wśród smakoszy. W kilku
przypadkach ta sama destylarnia produkuje dwa różne
gatunki whisky typu single malt. Sytuacja taka ma miejsce
w wytwórni Knockdhu w Speyside, produkującej whisky An
Cnoc i Knockdhu, oraz w destylarni Springbank na
półwyspie Kintyre (region Campbeltown), produkującej
whisky Springbank i Longrow. Zwykle jednak są to dwa
różne zakłady należące do tego samego właściciela
i usytuowane obok siebie.
hisky słodowa, którą
kupujemy w postaci butelkowanej jest otrzymywana przez
rozcieńczenie leżakującego w beczkach destylatu.
Destylat leżakujący w beczkach zawiera 60% - 70%
alkoholu, whisky sprzedawana w postaci butelkowanej -
zwykle 40% - 43%. Najczęściej obok jej nazwy widnieje
na etykiecie wiek whisky, tj. ile lat destylat, z
którego została sporządzona leżakował w dębowych
beczkach. I tak, możemy spotkać na rynku whisky o tej
samej nazwie ale o różnym wieku, np. Bruichladdich 15YO
(years old) lub Bruichladdich 10YO. Uwaga: W
przeciwieństwie do wina, whisky dojrzewa jedynie w
beczkach. Kupiona 5 lat temu butelka The Glenlivet 12YO
ciągle zawiera whisky 12. letnią (o ile nie jest już
zupełnie pusta). Różne gatunki whisky, w zależności
od sposobu produkcji, leżakowania oraz regionu, w
którym zostały wyprodukowane, mają różne optymalne
okresy leżakowania. Nie ma powodu twierdzić, że
Lagavulin 16YO jest na pewno lepszy niż Tamdhu 10YO.
Osobiście uważam, że akurat Lagavulin jest w tym
zestawieniu zdecydowanie lepszy, ale nie ma to nic
wspólnego z okresem leżakowania. Natomiast jest duże
prawdopodobieństwo, że Bowmore 17YO jest lepsza niż
Bowmore 12YO - w obrębie tego samego gatunku zasada się
oczywiście sprawdza. Istnieje również nie tyle
prawdopodobieństwo, co pewność, że im dłuższy okres
leżakowania (w obrębie tej samej wytwórni), tym
ciekawsze doznania smakowe, ale i tym wyższa cena
oferowanej whisky. I tak, standardową wersję The
Macallan 12YO można kupić za około 25 funtów,
natomiast za butelkę The Macallan 25YO trzeba już
zapłacić ponad 100 funtów. No i niełatwo jest ją
zdobyć.
  Poszczególne
wytwórnie whisky (szczególnie te najbardziej popularne)
oferują swoje produkty butelkowane po upływie różnych
okresów leżakowania. Pokazana na zdjęciach oferta
Highland Park (najdalej na północ wysunięta wytwórnia
whisky na świecie - na wyspach Orkadach) to whisky 12.
letnia, 18. letnia i 25. letnia. Z oczywistych względów
wersja 12. letnia jest najbardziej popularna, a whisky 25
letnia - najdroższa.
Whisky słodowa
jest podstawowym produktem wyjściowym w kompozycji
whisky mieszanych (blended).
Whisky
mieszana (blended whisky)
 roblem z whisky słodową
(już kilkakrotnie poruszany na tych stronach) polega na
tym, że jest ona bardzo droga. Proces jej produkcji -
inny niż np. wódki - ze swej natury musi kosztować.
Mowa tu o wykorzystaniu alembików typu pot still w jej produkcji. Jeżeli do tego dołożymy
koszty składowania podczas wielu lat leżakowania
(czasami nawet 30 i więcej), logiczne jest, że nie
może ona być tania. Chociaż, gdyby zmniejszyć
akcyzę... Szkoci wpadli jednak na genialny pomysł.
Wystarczy w odpowiedni sposób i w odpowiednich
proporcjach zmieszać drogą whisky słodową ze
zdecydowanie tańszą w produkcji whisky zbożową, a
otrzymany w ten sposób trunek będzie dalej godny nazwy
whisky (co jest dyskusyjne w niektórych przypadkach), a
przy tym będzie o wiele tańszy. Jeżeli dołożymy do
tego dwa fakty historyczne - pierwszy to wynalazek w roku
1831 alembików typu patent still, pozwalających na
szybszą i tańszą produkcję whisky zbożowej, oraz
katastrofalną plagę, która nawiedziła winnice francuskie w latach
osiemdziesiątych ubiegłego stulecia, dzięki czemu
spadła produkcja koniaku - mamy przyczyny, dla których
whisky jest obecnie najbardziej popularnym trunkiem na
świecie. Niestety, głównie właśnie whisky mieszana.
Jako się rzekło (i jak nazwa wskazuje) whisky mieszana
powstaje przez zmieszanie ze sobą kilkunastu lub nawet
kilkudziesięciu różnych whisky. Im tańsza whisky, tym
mniejszy w niej udział procentowy whisky słodowej i tym
młodsze destylaty użyte zostały do jej produkcji.
przeciwieństwie do whisky
słodowej, trudno szukać na mapie Szkocji destylarni
noszących nazwy whisky mieszanych. Tak więc nie ma na
mapie Szkocji miejsca, które nazywa się Johnnie Walker
czy Haig. Nazwy whisky mieszanych pochodzą często od
nazwisk właścicieli wytwórni. Kupażowanie whisky
(blending, mieszanie) stało się sztuką i - mimo że
jakoś wyraźnie nie przepadam za blendami - należy
oddać mistrzom kupażowania (master blenders) fakt, że
właśnie dzięki ich umiejętnościom whisky podbiła
świat, a następnie "trafiła pod strzechy", w
tym polskie. I to właśnie dzięki niej możemy dziś
cieszyć się tak wielką różnorodnością uisge
beatha. Warto wiedzieć, że cały proces dobierania
destylatów i ich proporcji w celu osiągnięcia tego
samego, niezmiennego smaku i aromatu odbywa się za
pomocą zmysłu powonienia. Kiperzy
po prostu wąchają sporządzoną mieszankę i tylko na
tej podstawie są w stanie określić czego danej
mieszance jeszcze brakuje. Po sporządzeniu mieszanki
zostaje ona przelana do beczek na kolejne kilka miesięcy
po ty, by poszczególne składniki nabrały harmonii i
"przegryzły się." Dopiero wtedy odbywa się
butelkowanie.
ako się rzekło,
kupażowanie ma głównie na celu obniżenie kosztów
produkcji whisky przy możliwie jak najmniejszej utracie
jakości i smaku. Poza tym, wydajność produkcyjna
whisky zbożowej (grain whisky) - dzięki zastosowaniu
alembików patent still - jest dużo większa niż
zapotrzebowanie na tego typu trunek. Coś więc trzeba
zrobić z nadprodukcją. Mieszanie whisky zbożowej ze
słodową okazało się doskonałym rozwiązaniem.
Pojedyncza whisky typu blended zawiera kilkadziesiąt
różnych destylatów. Ich skład procentowy i
jakościowy jest najpilniej strzeżoną tajemnicą
każdej wytwórni. Blade pojęcie o ich składzie dać
nam może bardziej znajomość ekonomii niż geografii
wytwórni whisky. Wielkie koncerny produkujące whisky
korzystają raczej ze swoich własnych wytwórni niż
konkurencji. Tak więc dużo wskazuje na to, że w skład
Johnnie Walkera wchodzi destylat z Cardhu czy Talisker
(obydwie wytwórnie należą do United Distillers). Z
kolei mieszanka White Horse jest jednym z wyjątków -
jej wytwórnia nie ukrywa faktu, że jednym z głównych
składników jest destylat z Lagavulin. No, ale czego tu
się wstydzić! Nie rozumiem natomiast dlaczego nad
wejściem do destylarni Lagavulin widnieje napis
"The House of White Horse". Pewno stąd, że do
bardzo niedawna whisky mieszane były jedynym rodzajem
whisky znanym szerzej poza Szkocją. Przy okazji warto
zauważyć, że destylaty z wyspy Islay (Lagavulin,
Laphroaig, Ardbeg, Caol Ila, Bunnahabhain, Port Ellen i
Bruichladdich), ze względu na swój zdecydowany i
specyficzny smak, biorący się głównie z torfu z Islay
oraz wyspiarskiego położenia, bardzo chętnie
wykorzystywane są przy komponowaniu blendów. Stosowane
są niemal tak, jak przyprawy w gotowaniu - w niewielkich
ilościach, ale o olbrzymim wpływie na ostateczny smak.
a etykiecie whisky mieszanej
nie znajdziemy (poza kilkoma wyjątkami) informacji na
temat wieku destylatów wchodzących w jej skład. Nie ma
jednak podstaw sądzić, że w przypadku
najpopularniejszych blendów wiek poszczególnych
składników danej whisky będzie dużo większy niż
wymagane prawem 3 lata. Im jednak składniki whisky są
starsze, tym częściej informacja o wieku pojawi się na
etykiecie i tym bliżej znajdziemy się następnej
kategorii, tzn. whisky mieszanej de luxe.
Whisky
mieszana de luxe
 hisky mieszana typu de luxe
to nic innego tylko blend opisywany powyżej, tyle że
zawartość starych destylatów słodowych jest tutaj
odpowiednio większa. Generalnie rzecz biorąc, w skład
whisky mieszanej de luxe wchodzi większy procent
destylatów słodowych, oraz ogólny wiek whisky użytej
w kupażowaniu jest wyższy niż w przypadku zwykłych
blendów. Stare destylaty słodowe są drogie, tak więc
cena butelki whisky de luxe będzie wyraźnie wyższa
niż butelki zwykłej whisky mieszanej. Ceny tej nie
płacimy jednak za nic. Smak i aromat większości
gatunków whisky na tyle odbiega od smaku i aromatu
spokrewnionego blendu, że warto zapłacić trochę
więcej. W związku z tym, że proporcja whisky słodowej
jest tu większa, bukiet whisky de luxe będzie bardziej
rozbudowany i godny uwagi. Tym bardziej, że
najczęściej funkcjonują obok siebie whisky o tej samej
nazwie, z których jedna jest zwykłym blendem, druga
natomiast zalicza się do kategorii de luxe. Przykładem
niech tu będzie wspominany już Johnnie Walker. Red
Label to whisky z poprzedniego rodzaju, podczas gdy Black
Label to już godna uwagi whisky de luxe. Na etykiecie
tej whisky dumnie widnieje cyfra 12 oznaczająca, że najmłodszy
składnik tej whisky leżakował w dębowych beczkach co
najmniej 12 lat. To samo dotyczy 12. letniej
Ballantine's, czy Chivas Regal (na zdjęciu obok). Godnym
zauważenia gatunkiem whisky de luxe jest Dimple - zwykle
w postaci 15 letniej.
hisky de luxe stanowią
doskonałe wprowadzenie w świat "prawdziwej
whisky". Ze względu na stosunkowo dużą
zawartość destylatów słodowych pozwalają na wgląd w
bogactwo smaków i aromatów oferowanych przez whisky
single malt. Ponadto - co nie jest bez znaczenia - są to
bardzo często najlepsze gatunkowo whisky dostępne w
ogóle w polskich sklepach. Większość przyzwoitych
sklepów z alkoholami ma w swojej ofercie Chivas Regal,
12. letnią Ballantine's, czy 12. letniego Johnnie
Walkera Black Label. Spotkać też nietrudno 15. letnią
Dimple w charakterystycznej butelce oplecionej złotą
nitką. Trudniej jest o 12. letnią Old Parr, nazwaną
tak na cześć słynnej, na wpół legendarnej postaci
Thomasa Parra, który przeżył 152 lata (a więc Old), a
wieku 120 lat ożenił się (po raz drugi) i jeszcze
spłodził potomka.
potkać też można whisky
de luxe, w skład których wchodzą bardzo stare
destylaty słodowe w dużych proporcjach, często
nalewane w wymyślne karafki, butelki, pakowane w
kartoniki, skrzyneczki i pojemniki metalowe. Przykładem
niech będzie 21. letnia House of Peers czy McGibbon's
kupowany przez kolekcjonerów głównie ze względu na
ceramiczny flakonik, w którym jest sprzedawana. Do tej
kategorii należy również Johnnie Walker Blue Label.
Whisky
słodowa mieszana (pure malt, vatted whisky)
est to osobna kategoria
whisky. Niezbyt liczna, ale ze wszech miar godna uwagi.
Obejmuje ona trunki mieszane, w przypadku których do
kupażowania użyto tylko i wyłącznie destylatów
słodowych. Będą to - w odróżnieniu od single malts,
które też są mieszankami, tyle że destylatów z tej
samej wytwórni - produkty różnych gorzelni (jak to
okropnie brzmi - gorzelnia!), które zostały
wyselekcjonowane i zmieszane przez wytrawnych kiperów w
odpowiednich i objętych ścisłą tajemnicą
proporcjach. Niedawno pojawiła się na rynku (niestety,
nie polskim) znakomita whisky Johnnie Walker Pure Malt
15YO. Tym razem z zieloną etykietką. Innym przykładem
vatted malt niech będzie 8. letnia Blairmhor (na
zdjęciu obok).
Whisky
słodowa z pojedynczej beczki (single cask whisky)
ingle cask whisky to
prawdziwa arystokracja wśród whisky słodowych. Jak
sama nazwa wskazuje, w przypadku whisky single cask, nie
ma mowy o jakimkolwiek mieszaniu. Whisky ta w całości
pochodzi z jednej wytwórni, jednego destylatu i jednej
beczki. Jest to bardzo rzadki rodzaj whisky, bardzo drogi
i bardzo specyficzny. Przykładem niech będzie 15.
letnia The Balvenie Single Barrel, sprzedawana w
butelkach, z których każda ma swój niepowtarzalny
numer oraz ręcznie wpisaną datę rozlewu. Warto
pamiętać, że whisky tej nie można pić bez co
najmniej kilku kropel wody (niegazowanej). Sprzedawana
jest jako trunek o mocy 50,4% vol.
Whisky
zbożowa (grain whisky)
 rodukcja tej whisky rozkwitła w
połowie XIX wieku, kiedy to wynaleziono aparat do
destylacji ciągłej, tzw. patent still. To właśnie
grain whisky w dużym stopniu przyczyniła się do
ekspansji whisky na świecie i - mimo, że sama w sobie
nie jest trunkiem godnym głębszej uwagi - choćby tylko
z tego względu warto poświęcić jej kilka słów.
Produkcja whisky zbożowej skoncentrowała się głównie
na południu Szkocji, w Lowlands, a jej wytwórnie to
potężne zakłady przemysłowe - w przeciwieństwie do
niedużych, często rodzinnych destylarni produkujących
whisky słodową. W smaku whisky zbożowa bardzo
przypomina swojską wódkę, do produkcji której używa
się przecież tych samych surowców. W przypadku whisky
zbożowej mamy również do czynienia z jej arystokracją
- whisky single grain. Przykładem takiej whisky jest
Black Barrel czy Invergordon (ta akurat pochodzi z
Highlands).
darza się, że producent
butelkuje whisky prosto z beczek, bez jej uprzedniego
rozwodnienia. Mamy wtedy do czynienia z tzw. cask
strength whisky, tj. whisky o takiej
samej zawartości alkoholu, co destylat leżakujący w
beczkach. Zwykle jest to 60-70% vol. Oczywiście, whisky
taką przed spożyciem należy bezwzględnie
rozcieńczyć wodą (niegazowaną, niemineralizowaną).
Whisky w postaci cask strength oferowana jest przez
niemal wszystkie ważniejsze destylarnie. Tak więc,
spotkać możemy Glenfiddich Cask Strength czy Glenturret
Cask Strength.
|
|
|
|
|