



























Gdybyś
planował odwiedzenie
którejś ze
szkockich destylarni,
te organizacje
pomogą Ci
zaplanować
wyjazd:
Schroniska
turystyczne

Scottish Youth
Hostel Association

Independent
Backpackers
Hostels

szkockie linie autobusowe

brytyjskie linie autobusowe

Scottish Tourist Board

zorganizowane
wycieczki
po Szkocji

|
|
|
|
|
|

 |
|
The
Glenlivet Distillery
(Chivas Brothers Ltd.)Glenlivet,
Ballindalloch
Banffshire AB37 9DB
tel. (01542)
783220
|
 he Glenlivet jest niewątpliwie - obok
The Macallan - jedną z najbardziej wytwornych i uznanych
szkockich single malts. Do tego stopnia, że w XIX wieku
nazwa Glenlivet używana była jako swego rodzaju znak
jakości i wiele wytwórni whisky, nawet znacznie
oddalonych od doliny rzeki Livet (glen Livet) decydowało
się na nadanie swoim wyrobom tej nazwy. Nawet wielki
Macallan nazywał się swego czasu Macallan-Glenlivet.
Jeszcze bardzo niedawno można było znaleźć w sklepach
whisky noszące nazwę Tomintoul-Glenlivet,
Tamnavulin-Glenlivet czy Braes of Glenlivet (obecnie
Braeval).
ytwórnia whisky The Glenlivet
znajduje się w regionie Speyside, w małej miejscowości
o nazwie Glenlivet nad rzeką Livet. Jest ona dopływem
nieco większej rzeki Avon (nie, nie tej, nad którą
urodził się Szekspir), która z kolei wpada do słynnej
Spey. Jak wiadomo z innych części niniejszej witryny,
okolica ta słynęła z nielegalnego wyrobu whisky na
długo przed jego legalizacją w 1823 roku. Na etykiecie
The Glenlivet widnieje data założenia destylarni 1824.
Mowa tu jednak o formalnej rejestracji wyrobu whisky w
tej wytwórni. Jej założyciel, George Smith, jako
pierwszy zdecydował się na zalegalizowanie swojej
działalności na początku 1824 roku i jako pierwszy
licencję taką otrzymał. Do podjęcia tego kroku
namawiał Smitha ówczesny książę prowincji, Gordon -
sam będąc jednym z inicjatorów i twórców nowego
prawa, a więc osobą bardzo zainteresowaną
wprowadzeniem go w życie. Kumplom Smitha z kontrabandy
bardzo ów krok się nie spodobał. Do tego stopnia, że
z bliskich kamratów stali się oni zajadłymi wrogami
jedynego podówczas legalnego gorzelnika w kraju. Książę Gordon, protektor
Smitha, podarował mu wówczas parę ciężkich
pistoletów, z którymi Smith nie rozstawał się jeszcze
przez długie lata w obawie przed zemstą ze strony swych
byłych towarzyszy,
dla których otrzymanie licencji było najzwyklejszym
aktem zdrady. Czas pokazał jednak, że to właśnie
Smith miał rację, i że to właśnie przez legalizację
prowadziła droga do rozwoju gorzelnictwa i popularyzacji
whisky w kraju i za granicą.
ak już wspomniano, dość
szybko nazwa Glenlivet stała się synonimem najwyższej
jakości whisky. Doprowadziło to do powszechnego
stosowania tej nazwy również przez wytwórców whisky w
żaden sposób na nią nie zasługujących - zarówno z
powodu kiepskiej jakości swoich wyrobów, jak i czasami
dużą odległość od doliny rzeki Livet. George Smith,
wraz ze swoim synem Jamesem Gordonem (do dnia
dzisiejszego na etykiecie The Glenlivet widnieje nazwa
firmy George & J. G. Smith), który rozpoczął
działalność jako współwłaściciel destylarni w
połowie XIX wieku, postanowił wystąpić na drogę
sądową w celu ochrony nazwy przed degradacją
spowodowaną jej nadużyciem. Stało się to w roku 1880.
Wyrok, który zapadł w tej sprawie był iście
salomonowym rozwiązaniem. George Smith i jego
spadkobiercy uzyskali wyłączne prawo do stosowania
nazwy Glenlivet do określenia swojego wyrobu, natomiast
naśladowcy otrzymali możliwość dołączenia słowa
Glenlivet jako drugiego członu. Stąd właśnie wzięły
się wspomniane wyżej nazwy Tamnavulin-Glenlivet czy
Tomintoul-Glenlivet (obydwie zresztą rzeczywiście
powstają w dolinie rzeki Livet). Wyrok ów to również
wystarczający powód do stosowania przedrostka
"the" przed nazwą whisky Goerge'a Smitha - to
jest właśnie ta, konkretna, jedyna Glenlivet. The
Glenlivet.
estylarnia Glenlivet
pozostawała przez dość długi czas w rękach kolejnych
spadkobierców George'a Smitha. Prawnuk George'a, Bill
Smith Grant, doprowadził do zdobycia ogromnej
popularności The Glenlivet na rynku amerykańskim.
Działo się to jeszcze przed wprowadzeniem w Stanach
Zjednoczonych prohibicji. W swojej historii destylarnia
przeszła ogromną ilość modernizacji, stąd obecne jej
budynki w niczym nie przypominają bajecznych zabudowań
Strathisla, Cardhu czy Glenfiddich. Bardziej przypomina
ona mało atrakcyjny zakład przemysłowy (patrz zdjęcie
powyżej). Jedna z ostatnich modernizacji była zasługą
usytuowanej również w Speyside firmy Glen Grant, która
przejęła kontrolę nad firmą i jej wyrobami. W roku
1978 destylarnia przejęta została przez kanadyjski
koncern Seagram. Wraz z tym przejęciem rozpoczęła się
prawdziwa światowa kariera The Glenlivet. To
właśnie pod banderą Seagram The Glenlivet uzyskała
niekwestionowaną renomę i pozycję jako jedna z
najpopularniejszych single malt whiskies na świecie.
ajpopularniejszą wersją
The Glenlivet dostępną na rynku jest 12 letnia single
malt. Uznawana jest ona za najbardziej charakterystyczną
whisky ze Speyside, ze wszystkimi elementami obecnymi w
maltach tego regionu. Tak więc jest to whisky w miarę
łagodna, w której osiągnięto niezwykła harmonię
smaku i aromatu (na naszej liście otrzymała kategorię **,
co oznacza, że jest raczej przyjazna dla niewprawnego
podniebienia). Jest to whisky raczej słodka z lekko
wyczuwalnymi wytrawnymi nutami. W jej delikatnym bukiecie
wyczuwa się w niej akcenty słodowe, kwiatowe i owocowe.
Nie bez znaczenia dla ostatecznego smaku i aromatu
pozostaje również fakt, że część (jedna trzecia)
destylatu leżakuje w beczkach po sherry. The Glenlivet
butelkowana jest również w postaci 18 i 21 letniej
single malt, oraz w najprzeróżniejszych odmianach przez
niezależnych dystrybutorów.
estylarnia Glenlivet jest
otwarta dla zwiedzających i włączona została w The
Malt Whisky Trail - Szlak Whisky Słodowej. Oprócz
niej, na szlaku tym znajdziemy destylarnie Cardhu, Glenfiddich, Dallas Dhu, Strathisla,
Glen Grant, Glenfarclas, jak również Speyside
Cooperage - zakład zajmujący się wytwarzaniem i
renowacją dębowych beczek do leżakowania whisky.
Wszystkie znajdują się w Speyside i są otwarte dla
zwiedzających.
|
|
|
|
|