![]() |
Zaprzyjaźnieni Szkoci (i nie tylko) twierdzą, że do whisky można dodać tylko dwie rzeczy:
I nic więcej, broń Boże! Jeżeli przyjrzymy się staranności, z jaką Szkoci podchodzą do produkcji whisky, dbałości o dobór surowców i przestrzeganie zasad produkcji i leżakowania, musimy dojść do wniosku, że na pewno robią to w jakimś celu. Tym celem są wszelkie subtelności smaków wyczuwalne w każdej dobrej whisky słodowej. Tak więc dodanie czegokolwiek, co mogłoby harmonię smaków zakłócić (w tym nawet niegazowanej wody mineralnej!) jest niedopuszczalne. A jeżeli miałaby to być na przykład cola, to już czyste bluźnierstwo.
Do szklaneczki nalewamy trochę whisky o temperaturze pokojowej. Nie dodajemy lodu! Nie dodajemy wody gazowanej! Dolewamy natomiast koniecznie odrobinę czystej wody źródlanej. Po co to wszystko?
Po odpowiednio długim badaniu bukietu (lub też, jak kto woli, wąchaniu whisky), możemy już wziąć do ust odrobinę whisky... No i odlot. Przecież czegoś takiego nie da się opisać. Należy jednak spokojnie poczekać. Pozwolić by whisky swobodnie rozlała się po całym podniebieniu, by dotarła do każdego, najgłębiej nawet ukrytego kubeczka smakowego. Działanie whisky jest różne w różnych fazach smakowania. Pierwsze wrażenie (jakiekolwiek ono jest, a to zależy od smakowanego gatunku) za chwilę ustąpi rozbudowanemu posmakowi, który w wielu przypadkach trwać może jeszcze długo. Da się wyraźnie wyczuć czy smakowana whisky pochodzi znad morza (np. z wyspy Islay), jeżeli czujemy posmak wodorostów i jodu zawartego w powietrzu morskim (Lagavulin, Talisker, Oban, Scapa), czy też z nizin, gdzie łagodny kilmat sprzyja łagodniejszemu, bardziej owocowemu posmakowi (Rosebank, Glenkinchie, Auchentoshan), czy też z Highlands - szkockich gór - jeżeli wyraźnie wyczuwamy posmak wrzosowisk, przez które przepływała woda użyta do produkcji whisky (The Glenlivet, Cardhu, Glenmorangie, Balvenie). Jeżeli mamy natomiast do czynienia z whisky typu blended, użycie lodu, coli czy wszelkich innych dodatków jest jak najbardziej uzasadnione. Więcej na ten temat na przygotowywanej właśnie stronie z przepisami na drinki z wykorzystaniem whisky. Polecam również wskazówki dla początkujących. |