Strona główna
Co to jest whisky
Historia whisky
Gatunki whisky
Regiony produkcji whisky
Proces produkcji whisky
Jak pije się whisky
Pierwsze kroki
Ciekawostki
Destylarnie
Lista single malts
Drinki z whisky
Linki
Na zakupy
Aktualności
FAQ

e-mail



Strona główna
Co to jest whisky
Historia whisky
Gatunki whisky
Regiony produkcji whisky
Proces produkcji whisky
Jak pije się whisky
Pierwsze kroki
Ciekawostki
Destylarnie
Lista single malts
Drinki z whisky
Linki
Na zakupy
Aktualności
FAQ


e-mail



Strona główna
Co to jest whisky
Historia whisky
Gatunki whisky
Regiony produkcji whisky
Proces produkcji whisky
Jak pije się whisky
Pierwsze kroki
Ciekawostki
Destylarnie
Lista single malts
Drinki z whisky
Linki
Na zakupy
Aktualności
FAQ


e-mail


         

Twoje pierwsze kroki

Na Wyspach mówi się, że smak whisky to "acquired taste". Znaczy to mniej więcej tyle, że w whisky trudno zakochać się od pierwszego wejrzenia (choć bywa i tak). Każdy, kto kiedykolwiek przeżył coś podobnego do doświadczeń autora tych stron (Zamiast wstępu - historia prawdziwa), wie o czym mowa. Chodzi jednak o to, by podjąć trud bliższego zapoznania się ze szkocką wodą życia, a trud ten zostanie wynagrodzony. Trochę to tak, jak z piosenką, która niekoniecznie wpada od razu w ucho, lecz po kilku przesłuchaniach okazuje się wspaniałym utworem, który na długo pozostaje w pamięci i nucimy go mimowolnie nawet po wielu latach. Najważniejsze to nie zrazić się trwale przy pierwszym podejściu.

Podstawowe zasady podstawowej edukacji w dziedzinie smakowania whisky da się streścić w następujących punktach:

  • dobór gatunku whisky do stopnia wyrobienia podniebienia
  • sposób podania whisky
  • sposób jej spożycia
  • zaznajomienie z procesem produkcji, opinią ekspertów itp.

Od jakiej whisky zacząć

Najważniejszym elementem właściwego wprowadzenia w świat whisky jest dobór właściwego jej gatunku. Jak wiadomo z pozostałych stron niniejszej witryny, istnieje olbrzymia różnorodność gatunków whisky w znacznym stopniu różniących się między sobą. Jeżeli na pierwszy rzut podniebienia różnic tych nie widzimy, nie ma powodów do paniki. Można się tego nauczyć. Można (i trzeba) rozsmakować się w całej palecie przeróżnych gatunków uisge beatha. Lecz, tak jak nie zaczynamy nauki gry na fortepianie od nokturnów Chopina, tak nie powinniśmy od razu rzucać się na najgłębsze wody. Nawet jeżeli jest to woda życia.

Najlepszymi gatunkami whisky, od których należałoby rozpocząć edukację swego podniebienia są wszelkie łagodne trunki, nie noszące zbyt wyraźnych śladów torfu, wodorostów czy soli morskiej. Tak więc, na początek polecałbym unikać wszystkiego, co znad morza. Oczywiście są wyjątki od tej reguły (np. Scapa o posmaku czekoladowo-orzechowym). Generalnie rzecz biorąc, początkujący w świecie whisky powinni jednak kierować swe kroki w kierunku Lowlands i Speyside. Oczywiście i tu są wyjątki. Jedną z kategorii podanych na liście single malts jest stopień wtajemniczenia. Podana ilość gwiazdek odpowiada przyjazności danego gatunku dla niewprawnego podniebienia. Im więcej gwiazdek, tym bardziej powinniśmy odwlec w czasie nasze spotkanie z daną whisky. Osobiście, do stawiania pierwszych kroków polecam Auchentoshan z Lowlands - whisky o słodkawym posmaku, poddawaną potrójnej destylacji, w której niemal nie wyczuwa się torfu; Glengoyne z południowych Highlands -jedną z nielicznych whisky słodowych, która nie zawiera ani odrobiny torfu; Glenfiddich ze Speyside - whisky łagodną o wspaniałym słodkim bukiecie; Dalwhinnie z Highlands - pełną łagodności miodu i wrzosów, czy Cardhu ze Speyside - iście kobiecą, łagodną whisky, której łagodna słodycz stanowi doskonałe wprowadzenie w świat prawdziwej whisky.

Jeżeli zdarzyło się nam, że zaczęliśmy naszą przygodę z whisky od ****Ardbega i bardzo nam się to spodobało - nie ma powodów do paniki. Wypada tylko pozazdrościć tak wyczulonego podniebienia. Historia zna i takie przypadki.

Podsumowując - nie ma reguł. Whisky potrafi oczarować nawet wtedy, gdy największe autorytety uznają dany gatunek za trudny do zgryzienia. Podany ranking whisky proszę potraktować tylko i wyłącznie jako wskazówkę, która może lecz nie musi być pomocna w podbijaniu świata whisky. Lepiej jednak będzie jeżeli osoba zupełnie początkująca (za taką należy również traktować kogoś, kto obeznany jest już ze smakiem whisky typu blended, np. Johnnie Walker czy Ballantine's) rozpocznie od czegoś, co opatrzono jedną (*) lub co najwyżej dwoma (**) gwiazdkami.

Jak podawać whisky

Dla właściwej oceny smakowanej whisky olbrzymie znaczenie ma również sposób jej podania. W wielu miejscach na tych stronach podkreślałem, że whisky nie należy mieszać z niczym poza wodą. Woda nie może być gazowana i nie powinna być nadmiernie zmineralizowana. Najlepsza byłaby woda ze źródeł i strumieni w szkockich Highlands. Nota bene, nierzadko woda w strumieniach szkockich ma kol brązowawy, podobny do koloru herbaty. Jest on wynikiem przepływania tej wody przez pokłady torfu. Kolor ten nie oznacza w żadnym wypadku, że woda ta jest brudna.

Jak wspomniano w części Jak pije się whisky, zbyt duże stężenie alkoholu praliżuje nasze kubki smakowe i nie pozwala nam cieszyć się w pełni wszystkimi walorami smakowymi dobrej whisky. Dlatego też należy whisky rozwodnić. Stopień rozwodnienia zależy tylko i wyłącznie od upodobań pijącego i należy samodzielnie ocenić, jaka ilośc wody najlepiej pozwala nam wydobyć całą magię uisge beatha. Osobiście do każdej szklaneczki whisky dolewam około 1/4-1/3 objętości wody. Nie oznacza jednak, że musi to być obowiązującą regułą. Po prostu, mniej rozwodniona whisky jest zbyt mocna by w pełni cieszyć się jej smakiem, więcej wody powoduje zatracenie smaku i zbytnią wodnistość otrzymanego w ten sposób trunku. Mowa tutaj o whisky sprzedawanej w standardowej wersji, tj. o zawartości alkoholu 40-43%. Niektóre gatunki sprzedawane gatunki whisky mają zdecydowanie większą zawartość alkoholu, przez co wymagają dolania większej ilości wody. Mowa tu przede wszystkim o whisky typu cask strength (60% a nawet 70% alkoholu), czy też np. Balvenie Single Barrel 15YO, o zawartości alkoholu 50,4%.

Nie zalecam schładzania whisky poprzez dodawanie kostek lodu. Zbyt niska temperatura ma działanie podobne do tego, jakie ma zbyt duże stężenie alkoholu. Upośledza działanie kubków smakowych a tym samym utrudnia nam odbiór wszystkich bodźców smakowych, jakie niesie ze sobą dany gatunek whisky.

Wspominałem o szklaneczkach do whisky, któe powinny mieć kształt kielicha tulipana, lub nieco wydłużonych kieliszków do koniaku. Niestety, kieliszki tego typu dość trudno zdobyć, więc najczęściej będziemy musieli korzystać z tradycyjnych szklaneczek do whisky (grube szkło, nierzadko nacinane). Nie zbierają one bukietu whisky tak dobrze, jak kieliszki-tulipanki, ale przecież nie można pić prosto z butelki, prawda?

Jak pić whisky

Ważna uwaga: whisky nie pijemy tak, jak zwykle pije się wódkę, tzn. jednym haustem, do dna. Chyba, że kogoś stać na upijanie się whisky słodową i nie dba o wrażenia smakowe. Whisky - z odrobiną wody - najpierw oceniamy pod względem jej koloru i odcienia. Mówi nam on wiele o pochodzeniu danej whisky i sposobie jej leżakowania. Następnie spróbujmy powąchać zbierający się nad naszym trunkiem bukiet i znaleźć w nim wszystkie te elementy, o których mowa na tych stronach - zapach torfu, jodu z soli morskiej, wodorostów, słodu jęczmiennego itp. Wszystko to po to, by zaostrzyć apetyt. Weźmy do ust odrobinę whisky i skupmy się nad tym, co dzieje się na języku i podniebieniu. Jak smak whisky zmienia się i jeden element zastępuje drugi. Przełknijmy tę odrobinę. Długo jeszcze w ustach czuć będziemy smak whisky. Będzie on jednak inny niż ten, który poczuliśmy biorąc whisky po raz pierwszy do ust. Teraz proces powtórzmy. I jeszcze raz. I znowu. Szkoci mówią przy tym "Slainte!", co znaczy "Na zdrowie!"

Jak to się produkuje, co o tym mówią znawcy

Być może nie wszyscy się ze mną tutaj zgodzą, ale uważam, że pewne znaczenie ma również znajomość procesu produkcji danej whisky oraz opinia ekspertów na temat smaku konkretnego gatunku. Dobrze jest wiedzieć czego się po danej whisky spodziewać. Szczególnie jeżeli pijemy ją po raz pierwszy. We właściwej ocenie naszego trunku na pewno pomoże nam znajomość procesu produkcji, poszczególnych składników wykorzystywanych do jego produkcji, umiejętność wyodrębnienia elementów smaku, za które odpowiedzialny jest specyficzny sposób leżakowania whisky.

Oprócz znajomości procesu produkcji, pomocna może być opinia ekspertów, która wyrażana jest bardzo często w postaci tzw. tasting notes. Są to króciutkie teksty opisujące wrażenia smakowe z degustacji danego gatunku whisky. Znaleźć je można w fachowych wydawnictwach na temat whisky oraz na internetowych stronach poszczególnych wytwórni czy stowarzyszeń wielbicieli whisky. Linki do tych stron podane są w specjalnej części niniejszej witryny.

       

Whisky szkocka - rodzaje, gatunki, historia, proces produkcji