| Kraj | Izrael |
| Kaliber | 7,62 mm |
| Nabój | 7,62x51 NATO |
| Masa | 3,75 kg |
| Długość | 915 mm z kolbą rozłożoną i 685 mm ze złożoną |
| Długość lufy | 400 mm bez tłumikia i 427 mm ztłumikiem płomieni |
| Zasilanie | magazynek na 20 nb. |
| Prędkość początkowa | 800 m/s |
| Zasada działania | odprowadzanie gazów |
Karabinek ten jest niewątpliwie wzorowany na AK-47 (a bezpośrednią inspiracją był fiński klon Kałasznikowa - Valmet M62). Izraelczycy na własnej skórze przekonali się o skuteczności AK, w które uzbrojone były armie arabskie i zdobyli wiele egzemplarzy tej broni.
W historii tej broni zastanawia fakt, iż najpierw wprowadzono wersję strzelającą nabojem o kalibrze 5,56 mm i po uzyskaniu pozytywnych wyników dokonano madyfikacji, adaptując ją do naboju 7,62x51 NATO. Wielką zaletą karabinka jest jego duża niezawodność działania w trudnych warunkach spowodowanych obecnością: wody, błota, piasku lub śniegu. Producentem broni jest firma Israel Military Industries. Oferuje ona ten karabin w trzech wersjach: podstawowej Galil AR (karabin automatyczny), Galil ARM (ręczny karabin maszynowy) oraz SAR (karabinek). Różnice w wersjach są niewielkie np.:erkaem różni się od karabinu jedynie lekkim dwójnogiem i rączką do przenoszenia broni, karabinek ma w porównaniu z karabinem krótszą lufę poza tym są takie same. Ciekawostką jest wyposażenie Galila w ... otwieracz do butelek, umieszczony w łożu pod lufą.
Broń działa na tej samej zasadzie jak Kałasznikow (odprowadzanie części gazów prochowych przez boczny otwór w lufie, ryglowanie przez obrót zamka). Mechanizm spustowy z przełącznikiem rodzaju ognia umożliwia prowadzenie zarówno ognia seryjnego i pojedynczego. Dźwignia przełącznika rodzaju ognia podobna do tej z AK-47, może być zainstalowana z prawej lub lewej strony. Kolba metalowa, składana.
Dzięki przystosowaniu do gorącego klimatu, Galil stał się naturalnym wyborem na karabin dla armii południowoafrykańskiej. Firma 'Armscor', produkująca broń w RPA zakupiła mimo embarga ONZ na dostawy broni, licencję na Galila, który wszedł do uzbrojenia jako karabin R4. Południowoafrykańczycy zachowali wszystkie usprawnienia izraelskie, w tym otwieracz do butelek, a ponadto kolbę wykonaną z metalowych rurek pokryli warstwą tworzywa sztucznego by chronić twarze strzelców przed poparzeniem o rozgrzany słońcem metal.