Wybierz styl

Pojedynek P4X266,SiS645,i845,i850

 Menu

  News

  Sterowniki

  Artykuły

  Fun - Humor

  Board

  Gielda

  Linki

  Chat (1)     Frazir Online

  Archiwum

  Ankieta

  Komentarze

  Sondy

  Pliki

  Wyszukiwarki

  RejestratorWWW

  ZaDarmo

  Redakcja

  Reklama

40 - Aktywnych uzytkowników
z których 1 jest w tym dziale
2 - Ściąga pliki zobacz co

 Szukaj we Frazirze





7360849


04-12-2001 - Drukuj poniższy tekst


Orange vs Blue ORB


I oto nadeszła kolejna próba układów chłodzących które są w dzisiejszych czasach wręcz nieodłącznym i niezastąpionym ogniwem całej działalności komputera. Dotychczas poznaliśmy szereg coolerów których zadaniem było chłodzenie najważniejszej rzeczy w naszym komputerze którą jest procesor. W tym artykule chciałbym się skupić na nieco innym zastosowaniu systemu chłodzenia (a które jest niemniej ważne), mowo tu oczywiście o chłodzeniu kart graficznych które jak inne akcesoria w naszym komputerze mają pełne prawo do wydzielania dużych ilości ciepła (i które w 100% je wykorzystują). Znany wszystkim specjalista z dziedziny chłodzenia - Thermaltake (znany głównie z takich produktów jak rodzina Volcano czy Dragon Orb) postanowił iż nie będzie pozostawał jedynie w dziedzinie procesorów i wydał na rynek produkty znane jako Blue Orb oraz (jego młodszy brat) Orange Orb. I tu zaczyna się moje działanie. Dzięki firmie 4Max z Katowic miałem możliwość przetestowanie oraz porównania owych coolerów (a co za tym idzie udowodnienia "czy stare jest dobre czy może nowe wprowadza coś dodatkowego"). Żeby już nie przedłużać zapraszam (jak to zawsze u mnie bywa) do pełnego przeglądu naszych maleństw.



Początkowe spostrzeżenia

Orby jak na produkty Thermaltake-a prezentują się bardzo dobrze. Są wyposażone w dwa plastikowe zaczepy dzięki którym można cooler bezpiecznie przymocować do każdej nowszej karty graficznej (jeżeli nasza karta nie ma specjalnych otworów to producent oferuje również plaster termoprzewodzący), oraz co mi się bardzo podoba w przejściówkę która pozwala osobą nie posiadającym już wolnych gniazd podłączyć ją do głównego zasilania (produkty również zawierają pastę termoprzewodzącą). Oczywiście o estetyce wykonania nie musze tu w ogóle wspominać (to jest oczywiste). Jedyną zauważalną na pierwszy rzut oka różnicą między starszym modelem (Blue Orb) a młodszym (Orange Orb) jest różnica w wysokości, ponieważ ten drugi jest nieco (o 5 mm) niższy od pierwszego, oczywiście chciałbym tu mocno podkreślić że oba coolery są tak małe iż bezproblemowo można zamontować bezpośrednio obok karty graficznej inną kartę PCI bez obawy że radiator zasłoni slot PCI (gdyż w żaden sposób nie będą one kolidować ze sobą, co już zapewne miało miejsce u każdego i to nie raz!!!).

A teraz nieco informacji

Jak widać wyposażenie Blue oraz Orange Orba jest bardzo dobrze przystosowane (i bardzo podobne) dla każdego użytkownika. Jest oczywiście jedynie parę szczegółów które różnią je od siebie (przykładowo Orange orb został wyposażony w silniejszy wiatraczek, a Blue Orb posiada troszeczkę inaczej zbudowany spód). Jednakże sprawdźmy teraz co możemy się po nich spodziewać oraz jak argumentuje to producent:

Blue Orb
VGA/BGA
WymiaryCooller:  50x50x15 mm 
Łożyskowaniekulkowe
Prędkość4,600RPM +/- 10%
Głośność26 dBA
Przepływ powietrza15 CFM
Połączenie3 przewody, do płyty głównej
ZastosowanieChipsety


Orange Orb
VGA/BGA
WymiaryCooller:  50x50x10 mm 
Łożyskowaniekulkowe
Prędkość5,000RPM +/- 10%
Głośność30 dBA
Przepływ powietrza19,1 CFM
Połączenie3 przewody, do płyty głównej
ZastosowanieChipsety


Nie chce się tu niepotrzebnie rozpisywać na ich temat i pragnę przejść przede wszystkim do testów, aczkolwiek przyznam szczerze że coolery są bardzo ale to bardzo podobne. Ich różnica polega jedynie na innym rozwiązaniu wiatraczka oraz nieco innych wymiarach radiatora, a co za tym idzie na przepływie powietrza (na pierwszy rzut oka jest to niewielka różnica ale zobaczmy jak to wypadnie na tle testów, w których nawet najmniejszy szkopuł potrafi zadecydować o końcowym wyniku.

Próba przetrwania...

I oto po nieco dłuższym wprowadzeniu przyszedł czas na najbardziej emocjonującą część artykułu. Oczywiście na samym początku chciałbym poinformować iż komputer na którym zostały przeprowadzane testy to Celeron 333MHz (5x66) - specjalnie wybrałem tu słabe rozwiązanie aby szybkość procesora nie miała aż tak znacznego wpływu na odciążenie karty. Jeżeli chodzi o samą kartę graficzną to była to: Hercules 3D Prophet II MX bazujący na GeForce 2 MX . Następnie płyta na której wszystko zostało osadzone, mianowicie była to płyta PCChips (na chipsecie SiS), do tego dysk Seagata 4,3 GB oraz 128 ramów DIMM (133MHz). Pomiaru temperatury (w zamkniętej obudowie) dokonywałem za pomocą bardzo przydatnego urządzenia którym jest CompuNurse, a który na prawdę ułatwił mi dokonanie wszelkich pomiarów. Oczywiście przebiegało to w następujących etapach:

- Zaraz po wejściu do Windows-a
- Przy trybie normalnej pracy gdy komputer nie jest narażony na żadne poważne obliczenia
- Przy 30 min. poważnym obciążeniu (użyłem tu programu GLExcess1.1, który przy rozdzielczości 1024x768 32 Bit rozgrzewał kartę graficzną nawet lepiej niż 3D Mark 2000.)
- Oraz jako ostatni pomiar to 5 min. po obciążeniu aby jak zawsze sprawdzić jak szybko radiator potrafi odprowadzić ciepło.

Dobrze to skończmy już te nudne rozmyślania nad ten temat i przejdźmy do rzeczy bardziej praktycznych:



Już od samego początku widzimy iż nowo zastosowany wentylator potrafi jednak nieco bardziej wydajniej działać niżeli ten zastosowany przy Blue Orbie. Różnica jedynie 2,2 stopnia, co niemal dokładnie odzwierciedla więzy rodzinne obydwu coolerów.



I oto kolejny przykład iż Blue Orb nie może sobie nawet poradzić przy normalnej pracy (a co dopiero będzie przy stresowych sytuacjach.). Orange Orb wciąż jest o krok przed Blue Orbem i coś mi się nie wydaję że ma zamiar odpuścić.



Tak jak sądziłem jeżeli cooler nie potrafiący prześcignąć innego podczas pracy normalnej to co dopiero podczas stresu. Jednakże zdziwił mnie fakt iż różnica między nimi jest wciąż 0,7 stopnia (prawdę mówiąc myślałem że będzie większa). Ale jak widać żaden z nich nie chce odpuścić drugiemu.



A oto kolejny powód do zdziwienia. Blue orb posiadający o 5 mm większy radiator powinien szybciej odprowadzać ciepło niżeli jego młodszy brat a jak widać na powyższym wykresie tak się nie stało. I tu odpowiedzmy sobie na proste pytanie czy w tym wypadku aż tak istotną rolę odegrał wiatraczek Orange-a który jak wiadomo obraca się szybciej niżeli Blue???.



Jeżeli już mowa o prędkości to chyba nie musze nikomu mówić iż Thermaltake jak zawsze zaniża swoje prędkości (kolejny cooler tej firmy i kolejny raz różnica między danymi producenta wynosi więcej niżeli zapowiadane 10 procent, i to w każdym przypadku). Jednakże i tu niestety nasz niebieski Orb ponownie przegrywa starcie.



Oczywiście taka prędkość niesie ze sobą pewne konsekwencje którym jest przykładowo większe natężenie dźwięku, aczkolwiek nie są to typowe delty które wytwarzają 50dBA więc przy tak małej różnicy wyników nie można przykładać za dużej uwagi na wydobywający się dźwięk z obudowy (który i tak jest minimalny).

Chciałbym teraz nieco zejść na temat Overclockingu. Sądzę iż przedstawianie wykresów będzie zbędne więc po prostu opisze zasadę mojego działania która miała określić jedynie początkowe zdolności podkręcania. Mianowicie przy użyciu programu Artifact Test2 sprawdzałem podstawowe ustawienia rdzenia oraz pamięci, przy najmniejszych oznakach niestabilności kończyłem próbę i w ten sposób uzyskałem jeden i dość zadziwiający wynik. Mianowicie: przy ustawieniach rdzeń/pamięć 175MHz/180Mhz Blue Orb radził sobie bardzo dobrze (nie widać było żadnych przekłamań ani niestabilnej pracy) jedynie przy ustawieniach 180/185MHz pojawiło się zaledwie 84 marki. Jeżeli chodzi o Orange orba to w tej kwestii zupełnie się na nim zawiodłem. Już przy ustawieniach 175/180MHz posiadał 26 marków. Dla sprawdzenia i porównania dokonałem pomiaru również przy tych drugich. Zbladłem natychmiast gdy na ekranie pojawiło się aż 803 marków. Sądzę i tak że były to dość niskie ustawienia, ale mam nadzieję iż zilustrowały wam one sytuację w kwestii overclockingu między tymi dwoma coolerami.





Podsumowanie dnia

Oto przyszła chwila prawdy, dzień w którym zostaną rozdzielone złe i dobre uczynki (tylko które przeważą). Porównując dwóch braci można dojść do pewnej zależności, w której ani jeden ani drugi nie przeważa w swoich złych oraz dobrych cechach. Sądzę iż Orange orb byłby dobry dla osób które posiadać chcą dobre chłodzenie bez możliwości (ani ochoty) podkręcania jej. Jest to nowe rozwiązanie (na pewno nowsze niżeli Blue Orb) i wprowadza pewne nowe cechy. Jeżeli chodzi natomiast o Blue orba to przyznam się szczerze że na arenie ogólnej nie sprawdził się za dobrze. Przegrał praktycznie wszystkie starcia (z większą lub mniejszą różnicą wyniku). Jednak jego głównym i dość poważnym atutem jest zdolność do dobrego chłodzenia podkręconych kart (a jest to bardzo dobre rozwiązanie, gdyż w dzisiejszych czasach producenci specjalnie robią karty, które można będzie dobrze podkręcać, a które przy tym będą wydzielać jeszcze więcej ciepła). Oczywiście w moim teście niestety użyłem karty MX, jak wiadomo takowa karta bardzo mało wydzielają ciepła (w porównaniu do innych), i dlatego różnica wyników może być taka mała). Ale tu trzeba przyznać pochwałę producentowi gdyż coolery są na prawdę porządne i widać tu fachową i profesjonalną robotę.

Tekst napisał Karnos : karnos@frazir.wroc.pl





Komentarze



Ano - Vegita'2001 - 03-12-2001 23:11

A nie mówiłem Karni ? :)


Kurczę :( Nie dopisałem :( - Vegita'2001 - 03-12-2001 23:15

Uwierz w siebie !!! Potrafisz, tylko chyba nie zdajesz sobie z tego sprawy ! Tyle czasu już Ci to mówię ale i tak nie spocznę grrr :)


:)) - Karnos - 03-12-2001 23:24

Dzieki Vegi ale przeciez znasz mnie i wiesz co ja na to :))))


spox - mayor - 03-12-2001 23:54

całekiem ciekawy teścik!!! tylko różnice są praktycznie żadne i zapewne zdecyduje cena tych coolerów.
a ty Vegi kiedy uwierzysz w siebie i zamieścisz teścik kart graficznych? :)))

pozrófka dla wszystkich odwiedzających ten vortal (i dal redaktorów też :))



dziwne - photonix - 04-12-2001 0:58

ciekawy test ale co z nie go wynika?
to ktory lepszy???
Podkrecona karta graficzna chodzi lepiej z Blue Orb to znaczy ze ten wentyl jest lepszy. To jak to sie ma do zmierzonych temperator?
I prosze test na GF2!!!



Pomiar temperatury - Jacek! - 04-12-2001 8:49

A czy moglbym wiedziec czego temperature mierzyles??? Jezeli powietrza w obudowie, to ewidentnie Blue jest lepszy - odprowadzil wiecej ciepla do obudowy niz jego konkurent. Brak opisu pomiaru temperatury sprawia, ze ten tescik jest troche amatorski... Pozdrawiam!
J!



Zdziwiony - McBenner - 04-12-2001 9:40

Jestem Cholernie zdziwiony winikami jakie uzyskaliscie w podkrecaniu. Mam dokladfnie taka sama karter grafiki: Hercules gf 2 mx (zadne 200 czy 400). Karta podkreca sie na 180/190 bez zadnych wiatrakow, ot taka prosto ze sklepu karta. W artifactie mam 0 markow na tych ustawieniach.Choc moze ten moj artifact zle dziala. Bo na poczatku testu kazdej nowej tekstury pojawia sie ona na ekrenie i na nim pozostaje a jakby z boku kreci sie druga:-) ale mimo tego jest 0 markow


HEH :) - Vegita'2001 - 04-12-2001 10:14

Karnos :))) Chyba Ci kupię farbki, żebyś tego swojego zająca przemalował :)


Wentylator+radiator=lodówka! - Ponton - 04-12-2001 10:31

Bardzo zaciekawił mnie ten artykuł bo mam zamiar właśnie pokombinować z chłodzeniem karty graficznej. Mam geforca MX400 bez wentylatora(nawet nie wiem jaki to producent, pewnie jakis noname). Na poczatku przeklinałem to ze na procesorze karty jest tylko radiator, ale teraz to jest zaleta. Pomiedzy aluminiowe zeberka radiatora mozna bez klopotu wkrecic male wkrety, ktore moga przytrzymac wentylator, co sprawi ze chlodzenie bedzie jeszcze wydajniejsze. Niestety uniemozliwia to wykorzystanie slotu PCI obok karty, ale i tak na razie nie bede z tego korzystał. Wpadłem tez na pomysl - pewnie nie jestem pierwszy - jezeli jest kilka kart rozszerzen ktore wydzielaja duzo ciepla, to niezlym pomyslem byloby zamontowanie duzego wentylatora na obudowie kompa, na poziomie tych kart. Tylko pewnie hałas bedzie wtedy duży. Czy ktoś spotkał sięz czymś takim?
pozdrawiam!



tips - TrEz0r - 04-12-2001 12:22

A ja widziałem gdzies miesiąc temu jak Blue Orb wszedł do sprzedaży (chyba na www.overclockers.com) jak jakiś gościu wpadł na dość praktyczny pomysł - wsadził do Blue Orb'a wiatrak z Chrome Orb (tego pierwszego do cpu) i testy były lepsze od tego orange :) - cała operacja podobno nienastręcza żadnych problemów (oba coolery są przecierz tego samego producenta) :) nara kopara :)


COOLERY - Misiek - 04-12-2001 18:46

Ja tam wole przykleic na karte jeden z tanich coolerow na procka. Taniej wychodzi i mamy to samo ;).


yyy - Karnos - 04-12-2001 19:27

Sorry Jacek ale robiac ten test sadzilem ze obracam sie w gronie ludzi ktorzy wiedza ze jak testuje sie coolery na karte graficzna to nie bedzie sie mierzyc temperatury obudowy czy czegos innego tylko chce sie zilustrowac roznice temp. (co prawda minimalna) miedzy dwoma coolerami. Nie sadzilem ze trafia sie tacy ludzie ktorzy sie tego nie domysla (jeszcze raz sorry)...


Ale zes mu pojechal - McBenner - 04-12-2001 22:52

Robisz z jacka idiote ale co tam, w sumie to prawda po czesci. Ale nadal nie uzyskalem odpowiedzi, czemu u was tak kiepkos sie kreci ta karta a u mnie tak dobrze?


Ale zes mu pojechal - McBenner - 04-12-2001 22:53

Robisz z jacka idiote ale co tam, w sumie to prawda po czesci. Ale nadal nie uzyskalem odpowiedzi, czemu u was tak kiepkos sie kreci ta karta a u mnie tak dobrze?


:)) - Karnos - 04-12-2001 23:24

nie no sorry moze go za ostro potraktowalem ale takie slowa bardzo mnie zdenerwowaly. A jezeli chodzi o karte to mozliwe ze jest to w pewnym stopniu wada modelu serii ktory zostal wydany (przyznam sie szczerrze ze ja tez z takiego stanu rzeczy jestem niezadowolony)


dziwny test... - bbkr - 05-12-2001 11:32

Czekalem na taki test od dawna (zamierzalem kupic sobie cosik lepszego do chlodzenia grafy), jednak zdziwilem sie nieco jak zobaczylem, ze do testow uzyles GeForce 2 MX. Przeciez ta karta moze niemalze chodzic bez JAKIEGOKOLWIEK wiatraka, z samym tylko coolerem. Sam posiadam GeForce 256 DDR przerobiony na Quadro. Przy ustawieniach 120/300 @ 155/360 jest to normalny piecyk. Przy tescie stress oba coolery uzyskaly na GF 2 MX wyniki bliskie 40 st. C. Przeciez to smieszne. Kiedys mialem BlueOrb'a. Po 1/2 h grania system wykladal sie a temp na grafie osiagala 75-80 st. C. Obecnie do chlodzenia grafy uzywam gesto zeberkowanego, wysokiego (zaslania 2 sloty PCI) coolera od Pentium 1 ze szlifowanym spodem i wiatraka Sunnona oraz pasty silikonowej. Mimo to przy kilkugodzinnym full obciazeniu temperatura przekracza 55 st C. To jest dopiero GRZALKA. Tu dopiero zaczyna miec znaczenie wydajnosc chlodzenia. IMHO uzywajac do testow MX'a nie pokazesz rzeczywistej wydajnosci tych coolerow.


że że że ?!!! - qwerty - 12-12-2001 15:41

a ja wole coca cole !!!
mam taka paste srebrną na procu że mam -10 stopni w obudowie i mi lodoowki już nie trzeba :)


Napisz Komentarz



Kto
E-mail
Temat

 Tresc :




Redakcja serwisu Frazir.Wroc.pl nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne szkody powstałe w wyniku użytkowania materiałów
w postaci wszelkich binarnych plików, artykułów, reklam oraz innych treści ukazujących się na łamach Frazir.Wroc.pl
| Strona wygenerowana w 0.04 s | Strona zoptymalizowana pod IE,NN i Opera |
| Copyright © frazir 1997-2001 | Strona korzysta z łącz firmy livenet |