| |
|
|
|
|
|
|
|
|
|

|
Marian Rejewski (1905-1980)
Matematyk, kryptolog, pracownik Uniwersytetu Poznańskiego oraz wywiadu wojskowego (Biuro Szyfrów 4). Ukończył gimnazjum klasyczne, gdzie uczył się łaciny i greki. W roku 1929 studiował na piątym roku matematyki na Uniwersytecie Poznańskim. Mając zapewnioną asystenturę w instytucie prof. Krygowskiego, zdecydował się wyjechać na roczny staż do Getyngi. Po powrocie w roku 1930 pracował w poznańskiej filii Biura Szyfrów Sztabu Generalnego rozpoznając kod morski. 1.IX.1932 wraz z J. Różyckim oraz H. Zygalskim przeniósł się do Biura Szyfrów Sztabu Głównego w Warszawie, gdzie na przełomie 32/33 roku złamał początkową wersję kodu niemieckiej maszyny szyfrującej Enigma. Na podstawie ich prac powstała rekonstrukcja tej maszyny. Przed wybuchem wojny dzięki jego pracy regularnie odczytywano niemieckie korespondencje szyfrowane za pomocą Enigmy. W roku 1938 skonstruował maszynę zwaną bombą, która przyspieszyła dekryptaż tekstów zaszyfrowanych Enigmą. Po rozpoczęciu wojny został w połowie września ewakuowany do Rumunii. Następnie nieskutecznie próbował przedostać się do Wielkiej Brytanii. Powołując się na Bertranda został ewakuowany do Francji. We Francji był członkiem polskiej ekipy, która zajmowała się szyframi i kodami hitlerowskimi. Pracował w ośrodku "Bruno" w Gretz-Armainvillers. Po ataku Niemiec na Francję ośrodek "Bruno" wycofany został do Paryża. 10 czerwca kolejna ewakuacja poprzez La Ferte-Saint Aubin, Vensat, Agen aż do Tuluzy. Poruszając się po Francji posługiwał się zmienionym nazwiskiem - Pierre Ranaud i znany był jako profesor liceum w Nantes. 23 czerwca po podpisaniu kapitulacji przez Petaina wraz z personelem ośrodka "Bruno" przedostał się do Algierii. Następnie powrócił do Francji, gdzie pracował w nowoutworzonym ośrodku dekryptażu "Cadix" w miejscowości Uzes. Pod koniec 1941 roku wraz z J. Różyckim oraz H. Zygalskim złamał kody i szyfry używane przez okupantów w łączności telegraficznej. Cały czas zajmował się rozszyfrowywaniem wiadomości zaszyfrowanych Enigmą. 6.XI.1942 ośrodek "Cadix" został zlikwidowany a Marian Rejewski został ewakuowany. Droga jego podróży wiodła do włoskiej strefy okupacyjnej, następnie do Cannes. Powrócił do Nicei a następnie przez Marsylię, Tuluzę dojechał do Aix-les-Thermes. Przedostał się do Hiszpanii, gdzie został aresztowany. Spędził kilka miesięcy w kilku więzieniach. Uwolniony został 4.V.1943. W lipcu 1943 roku ewakuowano go do Portugalii, a następnie poprzez Giblartar do Wielkiej Brytanii, gdzie kontunuował prace kryptologiczne w polskim ośrodku radiowywiadu i dekryptażu. Ośrodek ten nosił nazwę "Pluton Eksploatacyjny" i mieścił się w Boxmoor. Od tego czasu nie zajmował się już maszynami Enigma. Całość prac przejęli Anglicy pracujący w Bletchley Park. W tych ostatnich latach wojny zajmował się szyframi i kodami SS. Po wojnie wrócił do Polski.
|
|
|
|

|
Jerzy Różycki (1906-1942)
Matematyk, kryptolog, pracownik Uniwersytetu Poznańskiego oraz wywiadu wojskowego (Biuro Szyfrów 4). W roku 1929 studiował na trzecim roku matematyki na Uniwersytecie Poznańskim. Jako drugi fakultet obrał sobie geografię i z tej tematyki pisał również artykuły. Wybrany z wielu studentów po serii testów, a następnie przeszkolony na kursie kryptologicznym, zatrudniony został w poznańskiej filii Biura Szyfrów Sztabu Generalnego. Jego zadaniem było rozpoznawanie kodu morskiego. 1.IX.1932 wraz z M. Rejewskim oraz H. Zygalskim przeniósł się do Biura Szyfrów Sztabu Głównego w Warszawie, gdzie na przełomie 32/33 roku złamał początkową wersję kodu niemieckiej maszyny szyfrującej Enigma. Na podstawie ich prac powstała rekonstrukcja tej maszyny. Przed wybuchem wojny dzięki jego pracy regularnie odczytywano niemieckie korespondencje szyfrowane za pomocą Enigmy. Po rozpoczęciu wojny został w połowie września ewakuowany do Rumunii. Następnie nieskutecznie próbował przedostać się do Wielkiej Brytanii. Powołując się na Bertranda został ewakuowany do Francji. We Francji był członkiem polskiej ekipy, która zajmowała się szyframi i kodami hitlerowskimi. Pracował w ośrodku "Bruno" w Gretz-Armainvillers. Po ataku Niemiec na Francję ośrodek "Bruno" wycofany został do Paryża. 10 czerwca kolejna ewakuacja poprzez La Ferte-Saint Aubin, Vensat, Agen aż do Tuluzy. 23 czerwca po podpisaniu kapitulacji przez Petaina wraz z personelem ośrodka "Bruno" przedostał się do Algierii. Następnie powrócił do Francji, gdzie pracował w nowoutworzonym ośrodku dekryptażu "Cadix" w miejscowości Uzes. Pod koniec 1941 roku wraz z J. Różyckim oraz H. Zygalskim złamał kody i szyfry używane przez okupantów w łączności telegraficznej. Cały czas zajmował się rozszyfrowywaniem wiadomości zaszyfrowanych Enigmą. Na początku 1941 roku utworzono zamorską filię ośrodka "Cadix" w Afryce Pn. Raz na jakiś czas organizowano kilkumiesięczne wyjazdy kryptologów do tego ośrodka. W jednym z takich wyjazdów, organizowanym pod koniec 1941 roku brał udział Jerzy Różycki. Podróż powrotna z tego wyjazdu była tragiczna. 9.I.1942 roku francuski statek "Lamouricie're", którym wracał wraz z dwoma innymi Polakami, uległ katastrofie w pobliżu Wysp Balearskich. Przyczyny wypadku nie są do końca znane, prawdopodobnie statek uderzył w podwodną skałę lub minę. Jerzy Różycki zginął w katastrofie.
|
|
|
|

|
Alan Mathison Turing (1912-1954)
Urodzony 23.VI.1912 roku w prywatnej klinice w dzielnicy Paddington. Ojciec Alana (Julius Turing) studiował historię i literaturę. Wstąpił do Indyjskiego Korpusu Służby Cywilnej. Często przebywając w Indiach, spędzał jedynie wakacje z dziećmi. Alan miał o cztery lata starszego brata Johna. Razem przebywali w Anglii. Już od najwcześniejszych lat przejawiał oznaki geniuszu. Czytać nauczył się sam w ciągu trzech tygodni. Znacznie łatwiej przychodziło mu rozpoznawanie cyfr, w związku z czym zatrzymywał się przy każdej latarni i odczytywał jej numer. Nie potrafił rozróżnić strony lewej od prawej, więc namalował sobie na lewym kciuku czerwoną kropkę, którą nazywał kropką wiedzy. Jako dziecko chciał zostać lekarzem. W roku 1918 matka skierowała go do prywatnej szkoły, by nauczył się łaciny. Mimo, że jego rodzice nie byli bogaci, uważali, że najważniejsze jest odpowiednie wykształcenie dla ich dzieci i na ten cel nie szczędzili pieniędzy. Alan miał brzydki charakter pisma. Już jako dziecko uwielbiał studiować mapy oraz wszelkiego rodzaju przepisy i recepty. Był stanowczy, jeżeli w jakieś sprawie miał wyrobioną opinię, to nikt nie mógł go do jej zmiany przekonać. Zawsze wiedział, że zakazanym owocem na rajskim drzewie była śliwka. Nie lubił wychowania fizycznego. Zamiast grać w hokeja wolał sędziować. Nie umiał podporządkować się rygorowi w szkole, toteż opinie nauczycieli na jego temat, były niezbyt pozytywne a oceny przez niego otrzymywane przeciętne. W roku 1924 zainteresował się chemią. W 1926 roku zdał egzaminy i zaczął uczęszczać do prywatnej szkoły w Sherborne w hrabstwie Dorset. W dniu rozpoczęcia trymestru letniego zaczynał się strajk powszechny obejmujący również kolej. Postanowił, więc pojechać do szkoły rowerem i nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że pokonał odległość 60 mil. W nowej szkole trudno było mu się zaaklimatyzować. Miał nieśmiałe usposobienie i był typem samotnika. Przezywano go brudasem, za sprawą dość ciemnej cery i ubraniom niezmiennie ozdobionym plamami od atramentu. Należał do grupy uczniów przeciętnych a nawet słabych. Groził mu spadek do niższej klasy a nawet wyrzucenie ze szkoły. Przedmiotem, z którym Alan miał najmniej problemów była matematyka. Alan przekładał jednak własne metody rozwiązania nad te, które znajdowały się w podręcznikach. Latem 1927 roku Alan pokazał nauczycielowi matematyki pracę, w której znalazł nieskończony szereg dla funkcji tg-1 (x), startując od wzoru trygonometrycznego na tg(x/2)^17. Był to standardowy wynik w 6. klasie, jednak Alan dokonał tego bez użycia elementów rachunku różniczkowego. Dla Alana nic nie było oczywiste. Już w tym okresie czuł pociąg do osób o tej samej płci. W roku 1927 spotkał Christrophera Morcomo, który dzielił z nim zapał do nauki. Był on jego pierwszą miłością. Pisał niezdarnie, przez co często sam odczytywał błędnie swoje pismo. Christopher zmarł w 1930 roku. Była to duża tragedia dla Alana. Rodzice Christohera ufundowali nagrodę dla twórcy pracy naukowej zawierającej coś oryginalnego. Alan wystartował w konkursie o tą nagrodę, pisząc pracę na temat jodanów (reakcji między kwasem jodowym a dwutlenkiem siarki) i wygrał. Jako nagrodę otrzymał książkę "Matematyczne rozrywki i eseje", w której to po raz pierwszy natrafił na podstawy kryptografii. Zaczął uczyć się języka niemieckiego, a jego nauczyciel odnotował "wydaje się nie mieć żadnych zdolności do języków". Szczególną radość sprawiało mu, gdy jakiś wzór matematyczny lub fizyczny miał swoje zastosowanie w świecie rzeczywistym. Dyscypliną sportową, którą lubił było bieganie, szczególnie długodystansowe. Uprawiał również chód, jazdę na rowerze oraz wspinaczkę górską. Ukończył studia na Uniwersytecie w Cambridge, a następnie pracował jako pracownik naukowy w King's College. Już pierwsze oryginalne publikacje w Londyńskim Towarzystwie Matematycznym z dziedziny teorii liczb przyniosły mu renomę jednego z najbardziej utalentowanych brytyjskich matematyków młodszej generacji. W 1937 roku wyjechał do Stanów Zjednoczonych i pogłębiał wiedzę z logiki matematycznej w Insytucie Studiów Wyższych w Princeton, gdzie uczęszczał na wykłady Einsteina. Opracował słynną teorię uniwersalnej maszyny, zwanej maszyną Turinga. 31.V.1938 roku obronił pracę doktorską pt. "Liczby obliczalne". Do Anglii wrócił w 1939 roku. Po wybuchu wojny został zaangażowany w ośrodku dekryptażu w Bletchley Park, gdzie pracował nad dekryptażem Enigmy. Był twórcą angielskiej wersji maszyny zwanej bombą, która przyspieszała proces dekryptażu. W początkowym okresie był szefen zespołu nr 8 (Hut 8), zajmującego się szyframi morskimi. Po śmierci znanego matematyka Knoxa w 1943 przejął jego obowiązki. Następnie wysłany został do Stanów Zjednoczonych w celu omówienia doświadczeń, jakie obie strony zebrały w swych pracach nad niemiecką i japońską odmianą Enigmy. Po wojnie pracował przy budowie najnowocześniejszego komputera brytyjskiego (MADAM). Cały czas miał problemy ze swoim homoseksualizmem. W roku 1954 prawdopodobnie popełnił samobójstwo zjadając jabłko z cyjankiem.
| |
|
|
|
Henryk Zygalski (1906-1978)
Absolwent matematyki Uniwersytetu Poznańskiego. Pracował dla wywiadu wojskowego (Biuro Szyfrów 4) jako kryptolog. W roku 1929 studiował na trzecim roku matematyki na Uniwersytecie Poznańskim. Wybrany z wielu studentów po serii testów, a następnie przeszkolony na kursie kryptologicznym, zatrudniony został w poznańskiej filii Biura Szyfrów Sztabu Generalnego. Pracował rozpoznając kod morski. 1.IX.1932 wraz z J. Różyckim oraz M. Rejewskim przeniósł się do Biura Szyfrów Sztabu Głównego w Warszawie, gdzie na przełomie 32/33 roku złamał początkową wersję kodu niemieckiej maszyny szyfrującej Enigma. Był wynalazcą techniki arkuszy perforowanych zwanych płachtami Zygalskiego. Na podstawie ich prac powstała rekonstrukcja tej maszyny. Przed wybuchem wojny dzięki jego pracy regularnie odczytywano niemieckie korespondencje szyfrowane za pomocą Enigmy. Po rozpoczęciu wojny został w połowie września ewakuowany do Rumunii. Następnie nieskutecznie próbował przedostać się do Wielkiej Brytanii. Powołując się na Bertranda został ewakuowany do Francji. We Francji był członkiem polskiej ekipy, która zajmowała się szyframi i kodami hitlerowskimi. Pracował w ośrodku "Bruno" w Gretz-Armainvillers. Po ataku Niemiec na Francję ośrodek "Bruno" wycofany został do Paryża. 10 czerwca kolejna ewakuacja poprzez La Ferte-Saint Aubin, Vensat, Agen aż do Tuluzy. Poruszając się po Francji posługiwał się zmienionym nazwiskiem - Sergent. 23 czerwca po podpisaniu kapitulacji przez Petaina wraz z personelem ośrodka "Bruno" przedostał się do Algierii. Następnie powrócił do Francji, gdzie pracował w nowoutworzonym ośrodku dekryptażu "Cadix" w miejscowości Uzes. Pod koniec 1941 roku wraz z J. Różyckim oraz M. Rejewskim złamał kody i szyfry używane przez okupantów w łączności telegraficznej. Cały czas zajmował się rozszyfrowywaniem wiadomości zaszyfrowanych Enigmą. 6.XI.1942 ośrodek "Cadix" został zlikwidowany a Henryk Zygalski został ewakuowany. Droga jego podróży wiodła do włoskiej strefy okupacyjnej, następnie do Cannes. Powrócił do Nicei a następnie przez Marsylię, Tuluzę dojechał do Aix-les-Thermes. Przedostał się do Hiszpanii, gdzie został aresztowany. Spędził kilka miesięcy w więzieniach. Uwolniony został 4.V.1943. W lipcu 1943 roku ewakuowano go do Portugalii, a następnie poprzez Giblartar do Wielkiej Brytanii, gdzie kontynuował prace kryptologiczne w polskim ośrodku radiowywiadu i dekryptażu. Ośrodek ten nosił nazwę "Pluton Eksploatacyjny" i mieścił się w Boxmoor. Od tego czasu nie zajmował się już maszynami Enigma. Całość prac przejęli Anglicy pracujący w Bletchley Park. W tych ostatnich latach wojny zajmował się szyframi i kodami SS. Po wojnie pozostał na emigracji. Otrzymał doktorat honoris causa Uniwersytetu Polskiego na Obczyźnie. Pośmiertnie udekorowany Krzyżem Wielkim orderu Odrodzenia Polski. Pamiątki po Henryku Zygalskim można oglądać w Wielkopolskim Muzeum Wojskowym na Starym Rynku w Poznaniu.
|
|
Kolejność prezentowanych osób zgodna z kolejnością alfabetyczną.
|
|