Strona główna
Powrót do strony głownej serwisu.
 
Nasz sponsor
Oferta naszego sponsora dla sieci amatorskich.
 
Najczęściej zadawane pytania

Ten dział naszego serwera grupuje odpowiedzi na trudne pytania, które mogą się czasem pojawić przy planowaniu lub budowaniu amatorskich instalacji.

Zgromadzona tu treść nie służy kompromitowaniu nas jako fachowców od sieci komputerowych. Po prostu uważamy,że w amatorskich warunkach można zrobić coś, co będzie działać, a czego w warunkach profesjonalnych nikt, nigdy nikomu nie powinien polecać. Dlatego nie biorę żadnej odpowiedzialności za zgromadzone tu odpowiedzi a wybitnych specjalistów proszę o nie śmianie się, gdy ktoś łączy 10BASE-T kablem telefonicznym.

A pytania zadawać można - jak będę wiedział to odpowiem, jak nie - pytanie padnie na liście dyskusyjnej a ja przepisze odpowiedź.

Jednocześnie proszę o niezadawanie pytań dotyczących cen i ofert konkretnych providerów. Ja się na tym nie znam ! Ponieważ jednak takie pytania często tu padały poprosiliśmy PIK-NET aby zrobił przykładowe kosztorysy typowych rozwiązań. Możecie poczytać o tym na gościnnej stronie PIK-NET na Trzepaku prowadzonej przez Wojtka

Zen,-


  1. Czy mogę wykorzystać okablowanie pracującej w moim bloku telewizji kablowej ? Ich kabel wygląda podobnie jak kabel Ethernet wiec może da się go podłączyć do kompa ?
  2. Jakie są zasięgi sieci Eternetowych ?
  3. Jak połączyć się z kumplem w drugim budynku ?
  4. Czym się różni Ethernet koncentryczny od Ethernetu na skrętce ?
  5. Jak zdobyć zezwolenie na budowę sieci na osiedlu ?
  6. Jak prowadzić kable po bloku ?
  7. Jak wybrać firmę do której możemy się podpiąć ?
  8. Jak załatwić dzierżawę kabli od TP-S.A. ?
  9. Ile kosztuje dzierżawa łącza od TP-S.A. ?
  10. O co chodzi z uziemieniami i fazami ?
  11. Technika światłowodowa dla amatorów - o co tu chodzi ?
    oraz wyjaśnienie i uzupełnienie nadesłane przez Piotra
    Jak układać światłowody ?
  12. Jak zagniatać kabel Eternetowy we wtyczki RJ-45. Chodzi o kolejność kolorów.
  13. Czy się różni wejście UpLink od normalnego wejścia w HUBie New !
  14. Łącza radiowe w zastosowaniach amatorskich (autor: Bogusław Grabias)
  15. Łącza laserowe w zastosowaniach amatorskich - (autor. Mirek Gawenda)
  16. A co z ArcNet'em ? A może gruby Ethernet ?
  17. Jak zrobic aby Winsowsy wlaczone w roznych sieciach sie widzialy?
  18. ...


Czy mogę wykorzystać okablowanie pracującej w moim bloku telewizji kablowej ? Ich kabel wygląda podobnie jak kabel Ethernet wiec może da się go podłączyć do kompa ?

Zapomnij ! Po pierwsze, zakłócał byś im sygnał a oni tego bardzonie lubią. Po drugie tam są tłumiki i filtry a więc i tak by nic nie przelazło. Co najwyżej możesz wykorzystać zrobione przez nich dziury w stropach, korytka kablowe albo przewieszki między budynkami. Lepiej jednak najpierw zapytaj. Małe, lokalne TVK często się na to godzą chcąc mieć dobre układy z administracją i lokatorami. O wpinianiu się w kabel zapomnij no chyba, że Twoja TVK zacznie coś robić w temacie internetu, ale ja bym sobie nie robił nadziei (wyjątek - warszawska AsterCity, choć i o tym róźnie mówią).


Jakie są zasięgi sieci Eternetowych ?

Jeżeli chcemy się bawić w Ethernet 10Mb/s (a pewnie tak bo taki jest tańszy a do grania 100Mb/s nie potrzeba) to mamy do wyboru:

  • kabel koncentryczny przy czym jego długość nie może przekraczać teoretycznie 180m. (na kartach 3COM 300m. a w praktyce więcej)
  • skrętkę IV kategorii przy czym 100m to jest to, czego przekraczać się teoretycznie nie powinno choć praktycznie na 200 też chodzi ale przeginania nie polecam.

Większym problemem niż zasięg jest zasilanie swoich komputerów. Przy łączeniu budynków na pewno pojawią się problemy z fazami zasilania i przepięciami a więc zagrożone jest bezpieczeństwo całej instalacji. Odgromniki i porządne uziemienia są zawsze godne polecenia !


Jak połączyć się z kumplem w drugim budynku ?

Ojjej ! Trudne pytanie. Światłowód, kabel Ethernet ? modemy ? Może, ktoś kto ma więcej doświadczeń i coś tu napisze. My połączyliśmy się poprzez kable TPSA i modemy asynchroniczne (drogo !) ale wiem, że niektórzy wieszaja Ethernety pomiędzy blokami.


Czym się różni Ethernet koncentryczny od Ethernetu na skrętce ?

Różnicą zasadniczą jest architektura sieci. Koncentryk to magistrala, skrętka to gwiazda z koncentratorem w środku.

Kabel koncentryczny biegnie od komputera do komputera tworząc magistrale. Komputer wpina się poprzez trójniki wyglądające jak literka "T". Na końcach kabla (a właściwie przy ostatnim kompie) daje się terminatory kończące linie. Tak więc od pierwszego do ostatniego komputera dochodzi jeden kabel. Do tych komputerów, które są włączone w środku sieci dochodzą dwa. Długość takiej sieci nie powinna być większa niż 150m. (firma 3COM twierdzi, ze z ich kartami 300m.) a maksymalna liczba komputerów to chyba z 40 ale nie jestem tego pewien. Wadą technologii jest to, że złe połączenie jednego komputera zakłóca działanie całej sieci. Podobnie przepięcie w jednym punkcie może zniszczyć wszystkie komputery.

Na skrętce tworzy się sieć gwiaździstą ciągnąc kable od koncentratora (hub-a) do poszczególnych kompów. Skrętki są z reguły 4 parowe ale technologia Ethernet 10Mb/s wykorzystuje tylko 2 pary ! Długość kabla to chyba cos koło 100 m. (3COM 180m.). Cechą tej technologii jest fakt, że gdzieś się te kable muszą zbiegać, a tam gdzie się zbiegają musi być prąd bo koncentratory wymagają zasilania. Z drugiej strony jednak, ponieważ koncentratory można łączyć ze sobą i są one już dość tanie (są już takie po 200zł) można tak zaprojektować sieć aby była ona rozwojowa, tania i naprawdę rozległa. Technologia kabla koncentrycznego nie była pod tym względem tak elastyczna.

Od pewnego czasu karty sieciowe na kabel koncentryczny są znacznie droższe niż na skrętkę, a ponieważ koncentratory też potaniały wydaje się, że ta technologia do naszych zastosowań jest lepsza. Do tego znane mi są instalacje, gdzie z powodzeniem użyto dwóch par starego kabla telefonicznego (nawet nie skrętka III kategorii) zamontowanego gdzieś pod tynkiem.

I jeszcze coś ważnego - obie architektury można mieszać mając do dyspozycji koncentratory z wyjściem koncentrycznym. Należy jednak pamiętać, że skrajnie oddalone od siebie komputery nie powinny być połączone przez więcej niż 4 lub 5 koncentratorów.


Jak zdobyć zezwolenie na budowę sieci na osiedlu ?

A jakie zezwolenie ? Od Ministra Łączności ? Po co ? Jeżeli budował byś sieć telefoniczną, sieć telewizji kablowej albo sieć do komercyjnej transmisji danych to pewnie należało by się o coś tam starać, ale amatorszczyzna ?

Ustawa o łączności mówi, że w tym kraju koncesjonowaniu podlega świadczenie usług telekomunikacyjnych za pieniądze. Amatorska sieć choćby po całym osiedlu nie świadczy usług za pieniądze. Po prostu ktoś sobie łączy swój komputer z innym komputerem, a ponieważ wcześniej zbudowaliśmy Państwo Obywatelskie to taka obywatelska inicjatywa nie wchodzi w konflikt z państwem. Tak więc ze strony państwa nie spodziewajmy się kłopotów i jak radził pan prezydent Wałęsa "weźmy sprawy w swoje ręce".

Co innego jeżeli chodzi o zezwolenie właściciela budynku lub właściciela terenu. Tu już może być problem bo tak naprawdę każdy może sobie robić co chce na swoim terenie (swoja działka, swój domek). Mieszkanie w bloku, nawet mieszkanie własnościowe ciągle jest w budynku jakiejś spółdzielni, podlega jakiejś administracji a ta nie zawsze chce się godzić z wymysłami lokatorów. Administracja nie może mi zabronić zbudowania sieci komputerowej, ale może zabronić położenia kabla w taki lub inny sposób. Problem zgody, lub w ogóle pytania o zgodę administracji jest więc problemem otwartym i myślę, że należy go każdorazowo dokładnie przemyśleć. Wiem, że koledzy z sieci WieczysnaNet mają jakieś doświadczenia w dogadywaniu się ze spółdzielnią. Odsyłam więc do listu od Grzesia.


Jak prowadzić kable po bloku ?

Znowu trudne pytanie. Dam więc prostą odpowiedź: porządnie.

  • Po pierwsze, tak aby nie popaść w konflikt z administracją i sąsiadami. Można się więc maskować, uzyskiwać zgody i pozwolenia, szukać kominów kablowych na kable telefoniczne i antenowe (nie polecam wkładania swoich drutów do dziur z kablami energetycznymi), ciągnąc po balkonach, wyrzucać przez okno, wiercić dziury w podłodze lub suficie.
  • Po drugie tak, aby było to choć częściowo zgodne z wymaganiami technicznymi zastosowanej technologii (patrz inne pytania, np. to o zasięgu sieci Ethernet).
  • Po trzecie "z głową". Takiej instalacji nie robi się na tydzień ani dwa i należy brać pod uwagę, że będzie się ona rozwijać. Brzdąc od sąsiadów za rok też sobie kupi PeCeta i będzie się chciał podpiąć. Do wolnego mieszkania na górze pewnie wprowadzą się w październiku studenci co nie mają kasy ale mają pomysły, a ten smutny facet z parteru ma tyle szmalu, że pewnie za wpięcie do sieci kupi nam nowy dysk do serwera. Przecież każdy nowy PeCet w sieci to nowe możliwości techniczne i finansowe a więc projektując sieć należy przewidzieć jej rozwój. Lepsza pod tym względem jest technologia oparta na skrętce.


Jak wybrać firmę do której możemy się podpiąć ?

Dylemat taki mogą mieć tylko mieszkający w mieście, w którym działa więcej dostawców. Ale jak już ma się z czego wybierać to podam tu kilka kryteriów, którymi przy wyborze kierować się warto:

  • Po pierwsze cena. Pamiętajmy, że miesięczna cena za przyłączenie przez modem 28,8kb/s u naszego "monopolisty" to około 976 zł. (uruchomienie też 976 zł i w tej cenie pożyczają modemy !) To jest górna granica i jeżeli jakiś niezależny operator oferuje coś takiego w tej cenie naraża się na śmieszność. Należy sprawdzić, czy operator ten stosuje jakieś upusty dla klientów indywidualnych, czy też będziemy traktowani podobnie jak jakaś szmalowna Super Korporacja S.A. Osobiście znam operatora, który wpina do porządnych węzłów po 427 zł za port 115kb/s ale słyszałem też o takim za 57kb/s bierze 183 zł.
  • Po drugie odległość. Za łącza dzierżawione od TP-S.A. niestety się płaci od kilometra. Pamiętajmy też, że na długich kablach nie można zrealizować szybszych łącz i na tanich urządzeniach nie da się praktycznie przekroczyć 7 km. I jeszcze coś. To, że firma ma swoje biuro gdzieś tam, nie oznacza, że tam się będziemy wpinać. Należy sprawdzić dokładnie w którym miejscu dany operator ma swoje serwery i gdzie chce nas wpiąć.
  • Po trzecie jakość łączy. Należy sprawdzić w jaki sposób nasz potencjalny dostawca wpięty jest do sieci szkieletowej internetu. Głupio się wpinać przez modem 115kb/s do kogoś, kto sam ma łącze 128kb/s a obsługuje już 30 innych klientów. Nie ma sensu też wpinać się do kogoś, kto ma z POLPAK-a łącze nawet i 2Mb/s ale zapomniał, że w POLPAKu liczy się CIR-y (tzn. pasmo gwarantowane) a tu najbogatszych stać najwyżej na 64kb/s (większość ma zero !). Po co się potem denerwować, że kapią na 3 bajty na sekundę.
  • Po czwarte jakość supportu. Warto sprawdzić jakimi siłami dysponuje firma, ilu ma kompetentnych pracowników gotowych nam pomóc gdy coś nie będzie działać. Warto też sprawdzić, czy można się z nimi zaprzyjaźnić i liczyć na przyszłą pomoc w zamian za "dziękuję".
  • My prawie, z racji koneksji adresowych korzystamy z działającego na Śląsku PIK-Net. Ich specjalna oferta na łącza dla amatorów wywieszonan jest pod http://www.pik-net.pl/pik-net/oferta/amator.htm przy czym mogę tu zakablować, że ceny podane tam są zawyżone (można negocjować). W Warszawie ciekawą ofertą może poszczycić się POLBOX - sieć węzłów i dostępność w każdym tanich dostępów asynchronicznych jest niewątpliwym atutem w porównianiu z innymi warszawskimi, którzy albo są Wspaniali i Drodzi albo Cieńcy i Tani. Najtańsze łącze w Polbox-e opisane jest tu: http://www.polbox.pl/98uslugi.html#PNET. Ciekawą propozycje daje też ChełmNet. Ponieważ PIK-Net sponsoruje naszą Trzepakową działalność winien im jestem tą kryptoreklame :-)


8. Jak załatwić dzierżawę kabli od TP-S.A. ?

To prawie jest proste. Należy udać się do swojego Biura Obsługi Klienta lokalnego Zakładu Telekomunikacyjnego i złożyć odpowiedni wniosek, w którym piszemy skąd i dokąd ma przebiegać zestawione łącze. Problemy mogą zacząć się wtedy, gdy po (teoretycznie) dwóch tygodniach uzyskamy odpowiedź typu: "Instalacja łącza nie może być wykonana z powodu braku warunków technicznych. Przewidywana rozbudowa sieci w Pana rejonie nastąpi na wiosnę 2007 roku." Mimo to nie należy się załamywać i tracić nadziei. Jakość łączy jest wprost proporcjonalna do liczby napisanych do TP-S.A. pism !


9. Ile kosztuje dzierżawa łącza od TP-S.A. ?

Według cennika umieszczonego na ich WWW (koniec 1998)

Dzierżawa łączy telefonicznych i radiofonicznych analogowych oraz kanałów cyfrowych

Uzyskanie abonamentu łącza telefonicznego (kanału) wskutek umowy dzierżawy: 689,30 zł (netto 565 zł)

Abonament miesięczny za dzierżawę łącza miejscowego

  • opłata stała 35,38 zł (netto 29 zł)
  • opłata za 1 km łącza 17,08 zł (netto 14 zł)

Wiem, że w niektóry zakładach stosuje się inny cennik

Dzierżawa łączy teleinformatycznych wolnej transmisji danych

Uzyskanie abonamentu łącza wskutek zawarcia umowy dzierżawy: w sieci telefonicznej: łącze normalnej jakości - stałe 689,30 zł (netto 565 zł)

Miesięczny abonament dzierżawionego łącza teleinformatycznego normalnej jakości na obszarze miejscowej sieci telefoniczne

  • opłata stała 51,24 zł (netto 42 zł)
  • opłata za 1 km łącza 17,08 zł (netto 14 zł)

 


10. O co chodzi z fazami i uziemieniami. Jak się to ma do bezpieczeństwa sieci ?

Problemy z faza to powazne problemy.  Moze na poczatek skad sie biora.

Po pierwsze kazde, nawet najlepsze uziemienie ma jakas opornosc, niestety wieksza od zera. Oczywiscie czym grubszy kabel tym lepiej ale najczesciej nie zalezy to od nas. Elektrycy budujac dom zrobili taki kabel, takie zlacza i koniec - nic nie zmienisz. Tak wiec na rezystancji uziemienia moga pojawic sie jakies napiecia. Nie pamietam dokladnie ale rezystancja pomiedzy rzeczywistym uziemieniem w wyimaginowana, teoretyczna ziemia nie powinna byc wieksza niz 0,1 Ohm a ta wartosc chyba i tak juz jest bardzo duza.

Drugi problem to brak uziemienia. Wbrew pozorom w wiekszosci naszych domów jezeli nawet mamy w gniazdku bolec uziemiajacy to tak naprawde jest to ZEROWANIE a nie UZIEMIENIE. Oznacza to, ze po tym samym drucie uziemia sie urzadzenie oraz sie je zasila. W praktyce oznacza to, ze masa urzadzenia zerowanego (a nie uziemianego) w ten sposób jest stale na potencjale równym ilorazowi pradu zasilania i rezystancji uziemienia (no cóz - prawo Ohma jest bezwzgledne).

Po trzecie jezeli dwa ZEROWANE urzadzenia pracuja na róznych fazach (a przypomne, ze do kazdego wiekszego bloku doprowadzane sa 3 przesuniete o 120 st. w fazie napiecia zmienne) to napiecia te niestety, dodaja sie fazowo. Czyli jezeli na jednym urzadzeniu mamy 0,5V i na drugim 0,5V to pomiedzy ich masami jest 0,5 * pierwiastek z 3 = 0,5*1,7= 0,87 V. Ale te napiecie to jeszcze nie jest problem bo ....

.... takie male napiecia nie powinny przeszkadzac w pracy instalacji. Nie uszkodza nam tez sieci bo niby dlaczego mialo by sie tak stac. Jezeli mamy instalacje na dobrych kartach BNC to na wejsciu jest transformator izolujacy galwanicznie siec od masy urzadzenia. Napiecie wiec odklada sie na transformatorze i jedyne co to nalezy uwazac aby tylko w jednym miejscu (najlepiej na koncu) kabel koncentryczny uziemic. Do tego wlasnie sluza takie ladne lancuszki na terminatorach. Wazne - uziemiamy na JEDNYM koncu. Jezeli uziemimy na dwóch to przez kabel plynie nam prad wyrównujacy potencjaly dwóch skrajnych komputerów. Ten prad wywoluje na kablu spadek napiecia, który zaklóca prace sieci. Jezeli uziemienia sa bardzo kiepskie (a to sie zdarza) to siec nie pracuje, jest duza stopa bledów a na kablu wyczuwa sie reka napiecie.

Jak to jest w przypadku sieci TP - nie wiem. Wydaje mi sie, ze nie ma transformatorów na wejsciu ale pewien nie jestem. Moze ktos madrzejszy mnie uzupelni. I teraz jak takie problemy zlikwidowac. Ano uziemiac. Nie zerowac ale uziemiac. W blokach mieszkalnych gdzie nie ma uziemien a jedynie zerowanie mozna przylaczac bolce gniazdek komputerowych do kaloryferów, które sa wykonane z dosc grubych rur i pewnie gdzies tam na dole dobrze polaczone z prawdziwym uziemieniem. Krany wodociagowe tez sa godne polecenie ale zawsze starajmy sie aby obejma na rure byla porzadna.

Uziemienie powinno calkowicie zlikwidowac problemy statyczne, no chyba ktos kabel uziemiajacy w jednym miejscu przepnie na faze. :-) No cóz - mozna sie smiac ale ja bralem udzial w takim wypadku: 25 Pecetów z dymem i jeden czlowiek powaznie pokopany bo odlaczal kabel BNC dwoma rekami.

I teraz wiekszy problem - zdarzenia dynamiczne: przepiecia i burze. O ile w warunkach statycznych to nedzne uziemienie 0,1 Ohm jest zle ale nie przeszkadza tak bardzo to przy burzy plyna tak wielkie prady, ze na 0,1 Ohm moga sie pojawic powazne napiecia. Potencjal pomiedzy uziemieniami w dwóch sasiednich blokach moze znacznie przewyzszac to co wytrzyma nasza karta sieciowa chocby z najlepszym transformatorem izolujacym. Po prostu - jak piorun wali w budynek, a wlasciwie jego piorunochron to splywajacy do ziemi prad nawet na takim grubym kablu (czy raczej stalowej listwie bo jakie sa uziemienia w blokach) wytwarza potezne napiecia.

Do tego jeszcze problem indukcji. Jak cos poteznego plynie tu to cos innego indukuje sie tam i jezeli mamy kabel gdzies w powietrzu to pewnie cos tam powstanie i do naszego kompa doplynie. Burze to wielki problem......

Ale aby w tym problemem walczyc wymyslono odgromniki. Odgromnik to takie male, pasywne ustrojstwo w którym jest iskrownik (to co wieksze niz 5kV przeskoczy), warystor (co co wieksze niz 300 przywrze) i bezpiecznik (jak warystor przywrze to on sie spali). Jest jeszcze kawalek ceweczki co jakos pomaga warystorowi ale nie rozumiem jak.

Takie odgromniki sa juz do kupienia. Ostatnio ktos oglaszal sie na pl.misc.telefonia, ale sa tez w sklepach ze sprzetem telefonicznym (np. w sieci sklepów IMPOL). Problem w tym, ze latwo kupic takie na kabel telefoniczny, a wiec chroniace jedna pare - gorzej z takimi na kabel TP lub BNC. No coz - pozostaje lutowanie albo szukanie drozszych, specjalizowanych na takie media. Widzialem do kupienia za 60 zl netto takie specjalizowane na skretke komputerowa. Male to to, przykreca sie do srubki obudowy PeCeta (uziemienie), ma dwa gniazda RJ-45, jedno do sieci, drugie do karty sieciowej.

Widzialem juz popalone takie odgromniki co oznacza, ze chyba warto je kupowac. Co prawda karta sieciowa jest tania ale nigdy nie wiemy czy na karcie sie skonczy a plyta glówna to juz inny wydatek. Tak wiec polecam odgromniki na wszystkich dluzszych kablach laczacych czy to odlegle budynki, czy tez mieszkania zasilane z innych pionów zasilajacych.

Oczywiscie dla bogadszych i pragnacych nowinek polecamy SWIATLOWODY :-) Nie smiac sie - to wcale nie jest takie drogie. Przyciety na miare i zakonczony zlaczami swiatlowodowy kabel stacyjny nie jest wiele drozszy niz porzadny kabel 5-kategorii. A jezeli nasze HUB-u, lub karty sieciowe maja wyjscia AUI to transiver ST wpinany do dziury AUI kosztuje kolo 400 zl. A jak przewiesimy swiatlowód miedzy budynkami to burze nam niegroznie.

komentarz Darka


11. Technika światłowodowa dla amatorów - jak to właściwie jest ?

>1. Jak to jest dokładnie z topologia światłowodową? Czy można te trzy bloku
>połączyć w ring światłowodowy?

Umówmy się tak. Rozmawiamy o technologii Ethernet poprzez światłowód wielomodowy. Tylko taka jest dostępna cenowo dla normalnych ludzi, więc zapomnijmy o jednomodzie, FDDI, ATM i nie wiadmo czym jeszcze. A ponieważ ASK cechują niezbyt wygórowane wymagania (10Mb/s wystarczy) i totalny brak pieniędzy myślę, że to założenie jest poprawne.

Skoro Ethernet to 10Mb/s (a może i 100 ?) i nie ring tylko punkt-punkt. A najłatwiej, tak żeby nie filozofować to w gniazdo AUI huba lub karty wpiąć transiwer światłowodowy zakończony dziurkami na światłowód (tzw. styk ST). Światłowód ma oczywiście dwa włókna bo transiwer w jednej dziurce świeci a w drugą patrzy.

>2. Jakie są koszty "kabla"? Czy jest on wytrzymały?

A więz zacznijmy, że są trzy rodzaje kabli światłowodwych:
- kable ziemne do wsadzenia w kanał;
- kable budynkowe do ciągnięcia we wnętrzu budynku;
- kable stacyjne do krosowania aparatury ew, kładzenia wewnątrz pomieszczeń.

To pierwsze odpada. Z reguły jest co najmniej 12 parowe, ciężkie grube a do ziemi nic nie włożymy. To drugie już można stosować bo liczba oplotów, warstw, ochrony jest tak duża, że i tak jak to gdzieś na zewnątrz przymocujemy to nic mu się nie stanie.

Ale ja bym poszedł dalej - kupił odpowiedni światłowód stacyjny, tym bardziej że kupuje się go na miarę, zakończonego już wtyczkami. Ala powyższe kable należy kończyć jakimiś mufami, coś tam spawać, kombinować z jakimiś łączami, itp. A kabel stacyjny ma na końcu upragnioną wtyczkę ST i po kłopocie.

Ja używałem takiego kabla stacyjnego, co miał grubość (i nawet tak wyglądał) jak kabel zasilający do magnetofonu. Miało to w środku taki dziwny oplot, że nożyczkami nie ma szans a do tego spokojnie można było się na tym powiesić (próbowałem). Myślę, że wytrzyma to swój ciężar na przewieszkach ... Problem jest jednak z dziurami. Musimy przez nie przeciskać złącza ST tak aby ich nie zniszczyć. Tak więc dziura musi mieć te swoje 2cm średnicy jak nic.

>3. Jakie są koszty urządzeń światłowodowych?

Transiwer AUI do ST kosztuje koło 400 zł. Więcej na temat cen nie powiem

>4. Jakie prędkości można osiągnąć dzięki połączeniom światłowodowym?

Tak jak pisałem - 10Mb/s czyli Ethernet

>5. Czy dzierżawi ktoś z Was kanały teletechniczne od TP S. A.? Jak wygląda
>instalacja kabla w takim kanale?

Zapomnij ! W tej chwili w Tepse tego raczej nie załatwisz. Oni już są wściekli, że pozwolili niektórym kablówką to zrobić. A nawet jeżeli jakiś dyrektor zakładu (niżej nie masz z kim gadać) się zgodzi to potem uzgodnienia, projekty, kable ziemne, wciągania, spawanie przy mufach tzw. pigtaili - przerąbane. Lepiej już wieszaj albo ryj samemu rowek przez trawnik.

11a. Ja układać światłowody ? (wyjaśnienia i uzupełnienia madesłane przez Piotra)

Witaj Zenku !

Właśnie trafiłem na stronkę o amatorskich sieciach. Całkiem fajna. Chciałbym coś dodać do FAQu w punkcie o światłowodach. Piszesz między innymi:

: Ja używałem takiego kabla stacyjnego, co miał grubość (i nawet tak wyglądał)
: jak kabel zasilający do magnetofonu. Miało to w środku taki dziwny oplot,
: że nożyczkami nie ma szans
: a do tego spokojnie można było się na tym powiesić (próbowałem).

Kevlar ! To samo z czego robi się kamizelki kuloodporne ;-)

Na długość pewnie wytrzyma obciążenia, bardziej się należy bać zginania, żeby nie połamać włókna. Nie pamiętam jaki był minimalny promień zgięcia (10 mm zdaje się), ale trzeba uważać np. przy rozwijaniu, żeby się pętelka nie zadzierzgnęła i nie robić ostrych zakrętów. Mieliśmy już przypadek połamania włókna przy przeciąganiu kabla w korytkach.

Mimo wszystko polecałbym wciągnięcie kabla do giętkiej rurki instalacyjnej (tzw. peszel), kupuje się to na metry w sklepie elektrycznym. W każdym razie tak mamy zabezpieczone wszystkie kable stacyjne, które biegną gdzieś poza korytkami. Ponieważ wciągnięcie kilku(nastu, dziesięciu) metrów kabla do rurki może być zadaniem nietrywialnym, polecam wypróbowany sposób:

Potrzebne będą:

1. szpagat lub inny sznurek - kilka metrów więcej niż długość rurki,
2. odkurzacz - sztuk jedna,
3. kawałek papieru,
4. taśma samoprzylepna - według potrzeb,
5. stara skarpetka - niekoniecznie.

Bierzemy papier, zgniatamy w niezbyt ścisłą kulkę i przywiązujemy do końcaszpagatu. Kulkę wkładamy do jednego końca rurki, zaś drugi przytykamy do rury ssącej odkurzacza. Można ewentualnie uszczelnić połączenie metodą astronautów z Apollo 13, czyli skarpetką i taśmą samoprzylepną. W tym momencie słychać przeciągłe szszszuuuur! i kulka jest w odkurzaczu a szpagat w rurce. Lepiej niech ktoś trzyma drugi koniec szpagatu, żeby go całkiem nie wciągnęło. Teraz do dowolnie wybranego końca szpagatu przymocowujemy za pomocą taśmy złącza ST znajdujące się z jednego końca kabla i powoli i ostrożnie ciągniemy szpagat, jednocześnie dbając o to, żeby złącza nie zahaczały o karby rurki. Uwaga: kabel należy rozwijać ze zwoju (kręcąc całym zwojem), a nie wysnuwać, bo się poskręca i poplącze.

: Problem : jest jednak z dziurami. Musimy przez nie przeciskać złącza ST tak aby ich
: nie zniszczyć. Tak więc dziura musi mieć te swoje 2cm średnicy jak nic.

Znowu stara metoda: wziąć kawałek cienkiego sztywnego pręta, przymocować do niego złącza taśmą "jedno za drugim" a nie obok siebie, przełożyć wolny koniec pręta przez dziurę i ostrożnie wyciągnąć pręt z drugiej strony. Jeśli się da, zrobić dziurę na tyle dużą, żeby przeszła rurka instalacyjna.

--
Piotr Auksztulewicz                
piotras@zeus.polsl.gliwice.pl
Centrum Komputerowe Politechniki Śląskiej, Gliwice, Akademicka 16


12. Jak zagniatać kabel Eternetowy we wtyczki RJ-45. Chodzi o kolejność kolorów.

From: zenek@pik-net.pl (Zenek Kochanek)
Newsgroups: trzepak.networking
Subject: Odp: Zlacze RJ-45 i kabelki
Date: 11 Mar 1999 19:41:31 +0100

Pozwole sobie skomentowac i poszerzyc wypowiedz Tomka

>Jak przytrzymasz wtyczke stykami do twarzy i "wejsciem" na kabel do siebie
>(czyli rozlozyles wtyczke na plecach :)) ) to od lewej masz 1-wszy pin.
>Wtedy:
>1 -> 1
>2 -> 2
>3 -> 3
>6 -> 6 tak laczysz dla kabla HUB-komputer,

Jak widac, technologia Ethernet wykorzystuje 4 przewody: jeden do nadawania, drugi do odbioru. Co jest wazne, a czego Tomek nie napisal. Te cztery przewody to sa DWIE PARY przewodów i to jest WAZNE ! W kazdym porzadnym przewody sa skrecone parami aby zmniejszyc przesluchy pomiedzy nimi. W powyzszym przykladzie parami sa 1 i 2 oraz 3 i 6 i jest to wazne.

>Natomiast polaczenie
>1 -> 3
>2 -> 6
>3 -> 1
>6 -> 2
>to polaczenia dla kabla crossover, czyli polaczenia dwoch komputerow.
>(lub dwóch hubów o ile Twój HUB nie ma wejscia lub przelacznika crooosover)
>Kolorow nie bede przytaczal, bo moga sie zmieniac. I jeszcze jedno:
>po zdjeciu zewnetrznej izolacji na kablu nie sciagaj izolacji z przewodow.
>Maja pozostac w koszulkach. Wtyczka po to ma styki,
>by wciely sie w kabelek. Pisze o tym, bo
>kiadys mialem taka sytuacje... A schemacik to juz sobie sam narysuj ;)))

I jeszcze jedno uzupelnienie. Poniewaz kabel jest z reguly 8 zylowy (albo 4-parowy, jak kto woli) lepiej jest majac taki kabel wlozyc w wtyczke wszystkie cztery pary. Moze sie zdarzyc, ze kiedys po tym kablu puscimy Ethernet 100Mb/s albo jakis ISDN ? Nie wiadomo co przyniesie przyszlosc i lepiej od razu robic dobrze. Przy pelnym wykorzystaniu par ukladaja sie one tak: 1-2, 3-6, 4-5, 7-8. Jak widac jest to w zgodzie z kablami telefonicznymi (i modemowymi) gdzie wykorzystuje sie pare 4-5 czyli srodkowa. ISDN (na styku S wykorzystuje 4-5 i 3-6.

Kolejnosc kolorów ma tez swoja norme, która warto stosowac jezeli chcemy w przyszlosci uniknac niepotrzebnych nerwów przy rozbudowie.

1 - Bialo-Pomaranczowy
2 - Pomaranczowy
3 - Bialo-Zielony
4 - Niebieski
5 - Bialo-Niebieski
6 - Zielony
7 - Bialo-Brazowy
8 - Brazowy

Pary numeruje sie tak:

para 1 przewód niebieski, styki 4 i 5
para 2 zielony, styki 6, 3
para 3 pomaranczowy, styki 2, 1
para 4, brazowy, styki 8, 7

Kabel croosover dla 8 przewodów laczy sie tak

1 -> 3, 2 -> 6
3 -> 1, 6 -> 2
4 -> 7, 5 ->8
7 ->4, 8 -> 5

Tyle uzupelnienia. Powodzenia w zagniataniu :-)

Zen,-


13. Czy się różni wejście UpLink od normalnego wejścia w HUBie ?

From: Tomasz Kowaluk
To: trzepak.networking
Date: 17 marca 1999 23:25

>witam,
>wlasnie modernizujemy nasz LAN czyli przechodzimy z koncentryka na skretke.
>Niestety ze wzgledu na rozleglosc fizyczna sieci wymagane sa 4 huby
>polaczone ze soba. Oto kilka pytan:

1. Czym roznia sie porty uplink od zwyklych portow, do ktorych sa podlaczeni uzytkownicy? Uplinki to takie porty, ktore umozliwiaja laczenie HUBow bez przeplatania kabli na odpowiednich pinach we wtyczce. Jest to uzyteczne, gdy Siec sie rozbudowuje. Dotychczasowy kabel, ktory byl wykorzystywany do polaczenia HUB-komputer bez zadnych modernizacji podlaczasz do drugiego HUBa i nie mieszasz z polaczeniami.

2. Czy polaczenie uplink-normal ma byc wykonane z przeplotem czy bez? Bez przeplotu, gdyz wlasnie po to jest ono w HUBie. Sa w ogole dwa rodzaje HUBow: takie, ktore maja osobne wyjscie Uplink i jak wetkniesz tam kabel, to automatycznie jest odcinany 8 port w HUBie oraz takie, ktore maja dzielony osmy port pomiedzy te dwie funkcje. Przelaczasz sie wtedy miedzy trybami za pomoca przelaczniczka.

3. Jakie sa ewentualnie inne rozwiazania takich polaczen? Mozesz laczyc HUBy przez kabel BNC, ale nie wiem czy jest to najlepsze wyjscie.

Pozdrowienia dla wszystkich.
> > rexx@polbox.com < <
'-_ _^_^_^_^_^_^_^_^_ _-'


Łącza radiowe w zastosowaniach amatorskich (Bogusław Grabias bydgoszcz@usa.net)

Docelowo pełny materiał znajdzie się pod adresem
http://www.online.com.pl/sieci
a tu jedynie cytuje listy Bugusia opublikowane na NewsSerwerze Trzepaka.

 

Od: Bogusław Grabias bydgoszcz@usa.net
Temat: Re: jest siec nie ma chentnych
Data: 4 kwietnia 1999 22:50

Poniewaz dostalem kilka listow dotyczacych radiolinii odpowiem na nie tu a nie indywidualnie 1) Uznalem ze gotowe rozwiazania sa za drogie i trzeba cos wymyslec, tak wiec jest amatorszczyzna!! 2) Moc nadajnika przekracz 10mW ok 50mW (trzeba kupic pasmo) 3) Czestotliwosc pracy ok 1,2 GHz 4) To jest lacze punkt-punkt fulduplex, a nie siec radiowa WAN

Jesli ktos chce schemat to bardzo prosze ale za kilka dni na razie sam nie wiem jaki jest finalny uklad Urzadzenie bardzo sie zmienilo na drodze od pomyslu do realizacji.

Jak to jest skonstruowane : odbiornik to zwykly tuner TVSAT bez konvertera zakres czestotliwosci wejsiowej ok 0,8 - 1,6 GHz antena kierunkowa yagi odzielnie nadawcza odzielnie odbiorcza Opis konstrukcji nadajnika znalazlem na stronach Francuskiego radioamatora pocket radio ale uklad nadajnika bardzo zmienilem z powodu trudnosci z zakupem w Polsce koncowek mocy wcz. modulacja FM oczywiscie z kazdej strony jest pracujacy caly czas nadajnik i odbiornik i uzywam dwu roznych czestotliwosci.

podłaczenie do sieci i do PC w tej chwili kompy są połączone po portach szeregowych, ale probowalem polaczyc kompa do sieci (RJ45) przy podlaczeniu do sieci efekt jest bardzo nie mily bo spowalnia cala siec wymyslilem ze kupie switcha i do lacznosci radiowych zrobie odzielna siec, wolniejsza wpieta na switchu do istniejacej ( jak telko kupie switcha )

co planuje ulepszyc ? - po pierwsze sprowadzic urzadzenie do finalnego ukladu na jednej plytce - uzywac jednej anteny do nadawania i odbioru - zwiekszyc czulosc odbiornika, podniesc czestotliwosc do 2GHz aby zmniejszyc moc do 10mW (zgodne z prawem bez zezwolenia)

Wesołych świąt dla wszystkich Bogusław

Od: Bogusław Grabias bydgoszcz@usa.net
Temat: Radio LAN
Data: 7 kwietnia 1999 02:14

Znowu otzrymalem porcje poczty na temat radiolinii Proponuje odzielną dyskusję na temat radio-połączeń i nie tylko. Najpierw odpowiedź na posty. Schemat nadajnika zaczerpnąłem z http://www.ccr.jussieu.fr/physio/f6bvp/thd2.html ale z powodu niemożliwości dostania końcówki mocy i po wielu nieudanych próbach skonstruowania zadowalącej i stabilnej końcówki na dyskretnych elementach zastosowałem układy MAR 3 i 8 w połączeniu mieszanym i prawie było OK tylko zbyt mała moc. W końcy dostałem układ hybrydowy mocy w.cz. lecz bez opisu WTA-1121a i niestety opisu też nie znalazłem w inecie, nawet nie ustaliłem producenta. Ale znalazłem na czeskich stronach opis amatorskiej radiostacji właśnie z tym układem na 2,4GHz z tym że użyty był tylko fragment tego hybryda reszta to eksperymenty. Dla zainteresowanych donoszę że przetestowałem wiele trazystorów w.cz.mocy (ze względu na cenę też) i ustaliłem że najlepiej spisują się (z dostępnych na rynku) sowieckie KT939A (jek ktoś nie może kupić to niech poczeka aż spadnie stacja MIR tam na pewno są) W odbiorniku (tunerze TVSAT wzmaciaczem wejsciowym jest równięż MAR 3 i 8 szeregowo zapewniają dopasowanie i dostatecznie dużą czułość wejścia Tunery SAT użyłem zabytkowe jeden SAKURA drugi GOLDSTAR. Problemem w uzyskaniu większej szybkości transmisji jest pośrednia tunera !!!

Lada dzień mam mieć jakieś układy w.cz. hybrydowe na zakres od 330 - 600MHz 1W mocy w.cz. przystosowane do transmisji danych z modulacją fazy i częstotliwości równocześnie, z syntezą i I2C do komunikacji. Jak będę miał to przybliże coś na ten temat na razie nie wiem nawet jak sie wabią.

RADIO-LINIA a WAN Radio linię zrobiłem dlatego że zbyt mało wiem na temat sieci WAN , Rozwiązanie z wykożystaniem dwu czestotliwości na raz jedna do nadawania druga do odbioru wydaje się jedyne możliwe.

Nie wiem jak zorganizować łączność z wielo dostępem do serwera protokół jest gotowy w win98 ale nadajnik klienta musiał by otrzymywać od serwera zezwolenie na nadawanie ??? jesli ktoś wie jak zorganizować taką łączność to chętnie posłucham.

Jesli chodzi o wykonanie dla kogoś radio-linii to na razie się NIE PODEJMUJĘ może za jakiś czas.

Myślę że należało by się skoncentrować przy konstruowaniu tego typu urządzeń na niskiej cenie, małej mocy, możliwie jak największym zasięgu point to point nie tyle na szybkości. -po pierwsze sieć WAN to duża moc bazówki, a to się wiąże z zezwoleniem na pasmo i kłopotami z sąsiadami (zakłucenia). -przy uzyciu anten kierunkowych nawet wieksza moc nie jest szkodliwa dla otoczenia :) -stosowanie niższych czestotliwości bardzo upraszcze układ o wiele łatwiej o stabilną pracę i są gotowe i tanie układy wada to mała szybkość transmisji, ale czy 115K to mało ?

PS. Ktoś pytał o koszt radio linii nie jestem w stanie powiedziec ile to kosztowało jesli policzyc wszystko co kupiłem w tym celu do testów to jakieś nie przyzwoite pieniądze ale myślę że finalny układ w cenie elementów na f do 600MHz nie wyjdzie drożej niż 150zł za stacje

ciąd dalszy nastąpi... pozdrowienia Boguslaw


Łącza laserowe w zastosowaniach amatorskich (Miroslaw Gawenda mirek@magsoft.com.pl)

Temat ten jest niezwykle ciekawy i obiecujacy jednakze jakby zapomniany przez producentow sprzetu elektronicznego.

Wyobrazmy sobie, ze zamiast zalatwiac z mozolem zgody na okablowanie pomiedzy budynkami bierzemy sobie dwa urzadzonka, wieszamy na scianach budynkow i siec dziala. Zadnego rycia trawnikow, zadnego karkolomnego biegania po dachach !

Temat ten jest na tyle ciekawy, ze postanowilem sprobowac wykonac jakies cudenka, ktore by pozwolily na tak trywialne podejscie do sieci.

Najpierw oczywiscie poszukalem czy nie ma gdzies juz gotowych. Znalazlem wiele ale w cenach od 3000$ w gore za 10Mbit (czyli ethernet). Dodatkowo znalazlem 2 urzadzenia amatorskie ktore mozna kupic w rozsadnych cenach jednakoz ograniczaja sie one do predkosci 115kbit.

http://www.alphalink.com.au/~derekw/upntcvr.htm
http://wallace.free.de/laser

Po analizie sposobow wykonania urzadzen gotowych zebralem materialy i wyruszylem do kumpla z czasow studenckich (niby na piwo, ale z interesem). Doszlismy razem do 3 mozliwych wariantow, ktore oczywiscie moga i powinny ewaluowac:

  1. Latwe w instalacji i wykonaniu ale o zasiegu do 40m i predkosci max 4mbit
  2. Trudne w instalacji i srednie w wykonaniu ale o zasiegu do 100m predkosci teoretycznej 100Mbit
  3. Trudne w instalacji i trudne w wykonaniu ale o zasiegu teoretycznym do 2km i predkosci teoretycznej 100Mbit

Pierwsze urzadzenie jest oparte o uklady Hewlet Packarda HSDLxxxx. Sa to kompletne transceivery na podczerwien, do ktorych mozna dodac kilka lamp podczerwonych (lampy to takie silnie swiecace diody) i uzyskac w ten sposob zwiekszenie zasiegu do 40m. Urzadzenie charakteryzuje sie tym ze nie trzeba go super ustawiac bo wiazka podczerwona jest bardzo szeroka. Niestety na uklady serii HSDLxxxx trzeba czekac min 6 tyg zatem zostawilem sobie to na pozniej.

Drugie urzadzenie jest oparte o wlasny uklad kodowania i transmisji zas jako element nadawczy zastosowalem tanie wskazniki laserowe kupione w zwyklym kiosku :)) Niestety Wskazniki te maja bardzo slaba moc (2-3mW) zatem zasieg jest niewielki (moze optyka cos pomoze).

Urzadzenie trzecie to modyfikacja drugiego tak aby mozna bylo zastosowac profesjonalne diody laserowe. Diody te sa sprzedawane w cenie 450PLN (15mW) i na dodatek bez optyki a jest przy niej troche zabawy. Wykonanie dobrej optyki jest niezbedne, gdyz aby uzyskac min klase lasera 3A nalezy swiecic wiazka nie wezsza jak 5cm. Jest to bardzo istotne, gdyz wezsza wiazka moglaby uszkodzic czyjs wzrok. Zastanawiam sie wlasnie czy nie podlaczyc diodek o mocy 5mW ktore spelniaja klase 3A a maja lepsza plamke ale juz tyle wydalismy na testy, ze trzeba zaczac sie ograniczac :((

Podczas wykonywania urzadzen napotkalismy 3 glowne problemy, ktore wydaje sie sa najistotniejsze dla wariantu 2 i 3.

  1. Problem jest z ustawieniem tych badziewek. Przesuniecie o 1 mikrometr nadajnika skutkuje po 100m przesunieciem plamki ok 10cm a to jest za duzo. Przesuniecie takie to normalka na wysokich budynkach zatem nalezy wykonac dobre mocowanie (wiatr) oraz umieszczac na wysokosciach do 10m.
  2. Wzmacniacz sygnalu musi byc dla pradu zmiennego aby podniesc czulosc i wyeliminowac zewnetrze zrodla swiatla. Konieczne jest zatem uzycie kodowania przynajmniej manchestera. Ja zastosowalem kodowanie szerokosci impulsu, gdyz nie mialem zadnych scalakow do manchestera.
  3. Sprzegamy to z komputerem po linii szeregowej zatem szybkosc jest ograniczona tymi portami. Na dzien dzisiejszy sa to porty o predkosci do 920kbit. Mozna wykonac transceivery dla Etherneta ale sa do tego
    potrzebne scalaki takie jak np: HFBR 4663 (kompletny transceiverem AUI-FL.) Niestety nie posiadamy takowego a na dostawe trzeba czekac min 6 tyg zatem czekamy :(((

Po wielu tygodniach prob i bledow uzyskalismy sobie 2 pary linkow, jedna na odleglosc 50-80m ze zwyklych wskaznikow laserowych a druga na odleglosc 300m z kupionych diodek po 450/szt. Elektronika jest troche skomplikowana ale urzadzenia sprawuja sie calkiem calkiem do predkosci 920kB.

Niestety koszt tego malego (wykonanie prawie chalupnicze) to 300PLN a tego duzego o 450 wiecej. Nalezy oczekiwac ze jesli ktos to wyprodukuje to cena bedzie X2 gdyz tak zwykle w elektronice robia :((((

Reasumujac : Temat jest bardzo ciekawy i jest szansa na wykonanie urzadzen w ilosciach hurtowych dla predkosci 10Mbit (ethernet) w cenie 500-900PLN ale jak do tego przekonac producentow elektroniki ?

PS komentarze konstruktywne mile widziane mirek@magsoft.com.pl

Mirek.


A co z ArcNet'em ? A może gruby Ethernet ?

Od: Zenek Kochanek zenek@pik-net.pl
Temat: Pytania o stare technologie
Data: 8 kwietnia 1999 01:02

Cześć

>Mam kilka pytan: A co z Arcnet'em? Probowal ktos tego u was? Moze wiesz jaki to ma >efektywny zasieg i przepustowosc? I jak sie ma cena tego do ceny eth?

ArcNet to juz kawalek historii. Jeżeli chodzi o kupowanie czegoś nowego w tej technologii to nie polecam. Ceny urządzeń ArcNet są w tej chwili porównywalne chyba tylko z najlepszym ATM bo skoro technologia umarła to produkuje się te urządzenia w ilościach minimalnych tylko dla tych co to kupić muszą a więc musza za to zapłacić.

Wcale jednak nie oznacza to eliminacji tej technologi z zastosowań amatorskich. Nie można kupić rzeczy nowych ale stary sprzet ArcNet często jest do kupienia za grosze bądź nawet za darmo. Mimo to radze ostrożność bo ....

1) Sieć jest przestarzała i mogą być problemy z driverami. Wiem, że kumple nieco się namęczyli zanim uruchomilo TCP/IP na ArcNet-cie pod Linuxem. Przyczyna jets prosta - kto o tym dziś pamięta ! Podobnie może być z Windowsami.

2) ArcNet to kabel koncentryczny ale nie 50 Ohm ale 93 ! Nie wiem gdzie się taki kupuje - przypuszczam, że może teraz być cięzko choć kiedyś bywał. I o ile można za darmo dostać z jakiejś firmy co likwiduje swoją ArcNetową sieć karty i HUB-y to z kablami może być problem bo ciężko się je wyciąga bez niszczenia.

3) ArcNet to technologia gwiazny lub magistrali w zależności czy ma się karte STAR czy BUS. Niektóre lepsze karty da się przełączać. Technologia BUS ma takie same wady jak technologia Ethernet 10Base-T (BUS). Technologia STAR nie ma zalet Ethernet 10Base2 bo też jest na kablu koncentrycznym tylko o HUB-y nieco trudniej.

4) W ArcNet STAR część HUBów mogą być pasywna (mała skrzyneczka, 3 dziurki BNC bez zasilacza).

5) ArcNet to 2,5Mb/s na drucie ado tego tak nieskutecznie dzielone pomiedzy stacje, że transfer 40kB/s to duży sukces (dla porównania Ethernet to od 180 w dziadowskich kartach do 700 kB/s lub więcej w porządnych)

6) ArcNet jest praktycznie nieodporny na problemy z fazami zasilania.

7) Nie pamietam dokładnie jak było z zasięgami ale wiem, że są mniejsze i to znacznie niż 10Base-T czyli mniejsze niz 180m.

Wnioski: Nie polecam lub polecam do małych sieci (4-8 stacji) bardzo blisko serwera jak ktoś lubi szukać driverów.

>Jak wyglada sprawa grubego eth? Moze sie orientujesz jakie sa tam >rzedy kosztow?

Gruby Ethernet to też kawał historii. Fakt, można ciągnąć taki kabel chyba na 2 km ale wierz mi - raz tylko coś takiego w zyciu widziałem (Wydział AEI PolSl jakieś 8 lat temu). Praktycznie nie do kupienia z uwagi na śmierć technologii.

Zen,-

PS. Obawiam, się że następne Twoje pytanie będzie dotyczyło zastosowania systemu operacyjnego CP/M 2.2 w sieciach amatorskich. Uprzedzając je odpowiem - nie mam symulatora 8080 pod mojego Pentium II

Ale miło powspominać :-)


Jak zrobic aby Winsowsy wlaczone w roznych sieciach sie widzialy ?

Wojtek <wojtek@sikornik.gliwice.pl>

Problem:

Userzy z eth0 nie widza w otoczeniu sieciowym userow z eth2.

W kazdej sieciowce widac userow z biezacej sieciowki, a chciałbym bysmy widzieli sie wzajemnie wszyscy bez wyjatku z kadego komputera.

Czy istnieje sposob rozwiazania problemu bez WINs ? Jak i co ustawic by osiagnac zamierzony cel ?

Nie napisales tego dokladnie ale rozumiem, ze chodzi o uzytkownikow Windows9x, ktrorzy chca sobie udostepniac zasoby. Otoz Winodwsy potrafia to robic po wszystkich protokolach a wiec i NetBUI polozonym wprost na Ethernetcie, po IPX wymyslonym przez Novella i po IP czyli protokole bardziej Unixowym. Wszystkie te protokoly dzialajac w sieci lokalnej (czyli na jednym kablu) maja mozliwosc wysylania broadcastow (pakietow adresowanych do wszuystkich co uslysza). Przez broadcasty wlasnie Windowsy dowiaduja się o sobie. Jedna stacja pya na kablu: czy sa tu jakies serwery ? a ponieważ inne stacje sluchaja to odpowiadaja, ze sa i mowia jakie maja zasoby (ten ma drukarke a tamten jakis dysk itp). I wszsytko gra.

Problem w tym, ze broadcasty NIE SA PRZEPUSZCZANE PRZEZ ROUTER.

Malo tego - jezeli dobrze zrozumialem to Wasz router to router tylko IP a wiec jezeli cos przez niego przelezie to tylko ten protokol. (Nawiasem mowiac NetBUI nie moze byc routowane a IPX jest w routowaniu ciezki)

Coz wiec zrobic aby stacje W95 sie widzialy.

Rozwiazania sa dwa: zastosowac serwer Wins (czego jak widze nie chcesz) albo wpisac na stale wszystkich stacja informacje o innych stacjach (przerabane).

A teraz jeszcze raz:

1. Rozwiazanie pierwsze - WINS.

======================

To jest dobre rozwiazanie. Kazda stacja zna IP serwera WINS, pierwsze co robi to informuje go o swoich zasobach a potem pyta sie co za zasoby zna WINS i to wyswietla w otoczeniu sieciowym. Teraz jak wybierzez taki serwer co go widac w otoczeniu sieciowym to nawet jak jest w innej sieci IP to poniewaz IP jego jest znane Twoja stacja sie z nim skomunikuje i przejdzie to nie tylko przez jeden router ale nawet jak bedziesz chcial to przez caly internet.

Jako serwer WINS wcale nie musisz stawiac Windows NT. Bardzo dobrze w tej roli spisuje sie Linux z zainstalowana Sunba - tyle tylko, ze nalezy tego WINSa wlaczyc.

2. Rozwiazanie drugie - wpisy w plik lmhosts.

===============================

W katalogu Windowsow (najczescie C:\windows) mozemy utworzyc plik o nazwie lmhost. Jest to odpowiednik Unixowych plikow /etc/hosts tyle tylko, ze dla protokolu NETBUI pakowanego w IP. Tworcy Windows przewidywali takie problemy bo pojawialy sie one juz w Windows 3.11 for WG i zaczerpneli pomysl z Unixa.

W sieci Unixowej jezeli nie chce Ci sie stawiac serwera DNS (a w malych instalacjach czasem nie warto) w pliku /etc/hosts wpisuje sie nazwe kompuetra i jego IP. Od tego chwili te dwie rzeczy sa jednoznaczne.

W pliku lmhosts w Windows robi sie to samo ale znaczenie jest nieco inne. Tam wpisuje sie nazwe serwera w rozumieniu sieci Microsoft i adres IP gdzie ten serwer sie znajduje.

Wystraczy teraz, ze spiszecie wszystkie IP waszej sieci i nazwy komputerow w rozumieniu Windows i kazdy sobie to wpisze w ten plik. Ale biada jak cos sie zmieni - wtedy kazdy z Was na swojej maszynce musi to poprawic.

I jeszcze cos: Normalnie w Windows tego pliku nie ma - jest tylko przyklad w pliku lmhosts.sam Ten przyklad nalezy skopiowac na lmhost i w nim na koncu, pod komentarzami wpisac co nalezy zgodnie z przykladami.

No to tyle !

Powodzenia Wojtek


Niezadane pytanie ?

i brak na nie odpowiedzi :-)


Niezadane pytanie ?

i brak na nie odpowiedzi :-)


Niezadane pytanie ?

i brak na nie odpowiedzi :-)


Niezadane pytanie 2222 ?

i brak na nie odpowiedzi :-)

 

Powrót na górę strony