Część czwarta


Upadek Ikara

ok. 1558
olej, płótno, 74 cm x 112 cm
Bruksela, Musées Royaux des Beaux-Arts

Początki twórczości Pietera Bruegla są mało znane. W 1551 r. wstąpił do cechu malarzy w Antwerpii, podróżował po Francji i Włoszech, wykonując liczne rysunki ujawniające jego wrażliwość na przyrodę oraz kosmiczne postrzeganie świata.
Upadek Ikara został namalowany ok. 1558 r. Obraz przedstawia epizod ze znanego mitu o Ikarze, któremu udało się uciec z Labiryntu króla Minosa na skrzydłach spojonych woskiem i przytwierdzonych do ramion. Leciał jednak zbyt blisko słońca, wosk się roztopił i Ikar wpadł do morza. Widać jedynie jego nogi rozpaczliwie przebierające nad powierzchnią wody.
Na pierwszym planie widzimy oracza idącego za pługiem, pastucha wśród stada baranów i rybaka z wędką. Za nimi rozpościera się rozległy pejzaż morski, widać kilka statków na morzu i zarysy miasta w oddali. Słońce znad horyzontu roztacza blade światło.
W tematyce obrazu ukryte są liczne podteksty i analogie. Na przykład nieboszczyk, w gąszczu krzaków na skraju pola, może być aluzją do przysłowia z tamtych czasów: „Żaden oracz nie zatrzymuje pługa z powodu czyjejś śmierci” . Można w tym również upatrywać złożonej metafory alchemicznej.

Głowa nieboszczyka

Kompozycja obrazu zbudowana jest po przekątnej, co podkreślają jeszcze ukośne bruzdy ziemi. Gra odcieni i świateł różnicuje plan bliski i daleki, jedność natomiast zapewnia koloryt harmonijnie łączący brązy, zielenie i błękity. Rysunek, dokładny w detalach, modeluje formę za pomocą zestawień odcieni, a lekko zamglona atmosfera łagodzi wyrazistość linii.
Dramat Ikara może być przestrogą dla młodości, która nierzadko sięga zbyt wysoko osuwając się z hukiem w realizm rzeczywistości. Zestawiony z rozległym, spokojnym krajobrazem i codziennymi zajęciami, może być zachętą do refleksji nad losem jednostki spotykającej się z obojętnością ludzi i otaczającej przyrody.