Wyniki pierwszej ankiety w¶ród Sapkowiczów
Ankiete przeprowadzilem wsrod czytelnikow listy dyskusyjnej SAPEK w
dniach 9.4.1998 - 21.4.1998, odpowiedzialo na nia 42 osoby, czyli ok. 17
procent wszystkich uczestnikow listy (w tamtych dniach).
Ankieta miala na celu zbadanie popularnosci poszczegolnych dzialow
na stronach AS ZONE, na pewno ulatwi tez przyszla ich rozbudowe. Dwa
pytania dotyczyly ogolniejszego zagadnienia literatury w sieci.
Trzy pytania typowo 'statystyczne' wykazaly, ze przecietny SAPKowicz
jest 23. letnim studentem o internetowym stazu wynoszacym niewiele ponad
dwa lata. Jednak az jedna czwarta ankietowanych ma wyksztalcenie wyzsze
badz tzw. 'prezydenckie'.
Pytania pierwsze i drugie dotyczyly czestotliwosci odwiedzania AS
ZONE - prawie jedna trzecia osob systematycznie, raz na tydzien zaglada na
ASowe podworko. Pozostali najczesciej rowniez systematycznie, dwa razy na
miesiac - i zawsze po ukazaniu sie biuletynu "Co nowego".
Pytania trzecie i czwarte mialy ujawnic wasze 'ulubione' miejsca w
Zonie - oczywiscie najbardziej podoba sie kompletnosc "Bibliografii" oraz
zasobnosc "Companiona". Duzym zainteresowaniem ciesza sie rowniez dzialy:
fanfiction, wywiady, galeria, faq, recenzje oraz publicystyka i felietony.
Jezeli chodzi o rzeczy poszukiwane i w Zonie w koncu znalezione, to
najczesciej wymienialiscie opowiadania "W leju po bombie", "Bitewny pyl" i
"Droge z ktorej sie nie wraca", a takze grafiki zwiazane z wiedzminem oraz
felietony.
Pytalem rowniez o to, czego w Zonie nie ma a waszym zdaniem byc
powinno. Te odpowiedzi wzialem sobie najbardziej do serca i postaram sie o
ich realizacje (na przyklad prosby o "Tandaradei!" juz zostaly spelnione).
Prosiliscie o SSS, linki sf-f, informacje z wydawnictwa (naklady,
wznowienia itp.), wiecej fanfiction i wiecej o komiksach, chronologie i
lepsza mape. Jedna osoba prosila o dzialy poswiecone innym autorom (sic!).
Tutaj odniose sie do niektorych propozycji, taki ankietowy off-topic
* SSS- Rafal juz prawie projekt skonczyl, jednak zanim wrzuci sie do
bazy kompletne ksiazki ASa trzeba bedzie zadbac o bezpieczenstwo na
serwerze, znalazlem juz czlowieka, ktory napisze odpowiednia aplikacje,
sprawa ruszy pewnie dopiero w lipcu;
* linki sf-f- Zrobilem podstawowa 'baze' moich linkow z bookmarkow,
jednak chyba nie bede mial czasu zajmowac sie jej aktualizacja - jezeli
jest jakis chetny, prosze bardzo, podstrona bedzie jego;
* informacje z wydawnictwa - postaram sie z nimi skontaktowac, AS o
nakladach mowic nie chce, moze oni beda bardziej gadatliwi :-)
* wiecej fanfiction - wlasnie, sledzilem kilka watkow mini-opowiadan
na liscie, jednak nie mialem czasu ich segregowac i kompletowac, autorzy,
ktorzy chca, by ich teksty pojawily sie w Zonie proszeni sa o kontakt
e-mailowy;
* wiecej o komiksach - z Polchem skontaktowac listownie mi sie nie
udalo, poprosilem o pomoc ASa, zobaczymy czy sie uda wyciagnac troche
wiecej...
* chronologie - teksty Marka Szyjewskiego caly czas czekaja na
opracowanie i wrzucenie - zrobie to po sesji...
* mapa - o to zagadne ASa przy najblizszej okazji, w Lublinie
zarzekal sie podobno, ze mapy na zlosc nie da :-)
Od siebie jeszcze dodam, ze niedlugo ruszy sprawa slownika Starszej
Mowy, bardzo zapuszczonego ostatnio :-P]
Pytanie szoste brzmialo "Skad dowiedziales sie o AS Zone?".
Zdecydowana wiekszosc sama znalazla przy uzyciu roznych altavist i
infoseekow, jedna czwarta ankietowanych wyczytala adres Zony w "Wiezy
Jaskolki". Kilka osob dowiedzialo sie z recenzji w gazetach branzowych.
Pytanie siodme mialo sprawdzic czy papier faktycznie umiera :-) Az
70% osob, ktore wzielo udzial w ankiecie opowiadania sciagniete z
internetu drukuje lub drukowaloby, gdyby tylko mialo taka mozliwosc.
Wiekszosc z nich pierwsze czytanie dokonuje 'na zywo' na ekranie, pozniej
drukuje i to wlasnie do wersji drukowanej pozniej ewentualnie wraca.
Osoby te tlumaczyly to najczesciej przyzwyczajeniem a takze znudzeniem
praca/nauka przy monitorze. Monitor wykorzystywany jest do czytania 'ze
zrozumieniem', a papier do 'wczucia' sie w tekst. Nie-drukujacy
usprawiedliwiali sie wzgledami ekologicznymi :-)
Wiec jak, moze zrobic papierowa wersje Zony? Bez hipertekstu to nie
bedzie 'to', ale jednak ;-)
Osme pytanie ("Czy Internet w obecnej formie nadaje sie do
promowania i/lub uzupelniania literatury?") bylo naogolniejsze, jednak
kiepsko skonstruowane - czesc osob ograniczylo sie do odpowiedzi "tak" lub
"nie". Prawie wszyscy (bez dwoch osob) odpowiedzieli twierdzaco,
sugerujac, ze w ksiazkach powinny byc informacje o takich miejscach jak
strony poswiecone autorom. Internet wg was promuje i uzupelnia literature,
jednak nie moze jej zastapic. Jeden z ankieterow wyrazil opinie, ze
Internet nadaje sie do promowania literatury, skoro 99% internautow z
koniecznosci umie czytac :-) Siec i mozliwosci komputerow pozwalaja na
takie projekty jak hipertekstowy "Wiedzmin Companion" czy tez bazo-danowy
"SSS" - tego na papierze zrobic sie nie da. Jednak bylo kilka zastrzezen,
ze komputeryzacja jako taka zubaza jezyk. Za plus uznawano tez szybkosc
roznoszenia sie informacji i latwosc dostepu - doskonale przeciez do
reklamy. Unikatowa jest tez forma list dyskusyjnych, ciezko sobie
wyobrazic to w zyciu rzeczywistym: wielka sala, kazdy ma mikrofon :-)
Na koniec cytat z wypowiedzi jednego z ankieterow: "W obecnej formie
internet moze wg mnie sluzyc jedynie do propagowania literatury, jako
narzedzie do promocji wydawnictw, rozpowszechniania tekstow, lecz nie
zastapi nowej, pachnacej ksiazki, wprost ze sklepowej polki, ktora mozna
"lapczywie pochlaniac" jadac do szkoly autobusem, trzymajac ja ukryta pod
lawka na nudnej lekcji, czy tez stojac w kolejce do dentysty..."
Agreed!
Dziekuje wszystkim, ktorzy wzieli udzial w tej ankietowej zabawie.
|
[ BEZ POLSKICH ZNAKĎW
]
© '98 by John MacKanacKy (aka Jacek Suliga)
mkk@sapkowski.fantasy.art.pl