(ocena książki: "jest dobrze")
Saga o wiedźminie powoli zamieniła się w sagę o wiedźmince. Główny
bohater traci swoje magiczne umiejętności, a na czoło wysuwa się jego
wychowanica - księżniczka Ciri. "Wieża Jaskółki" przynosi kilka ważnych
roztrzygnięć, choć nie do tego stopnia radykalnych, żeby - jak napomknął
Sapkowski na jednym ze spotkań z fanami - na wzór serialu "Dynastia"
urządzić jatkę wśród głównych bohaterów. Najobszerniejszy jak dotąd, nowy
tom sagi jest z pewnością najlepszy literacko, choć brakuje mu już siły
przebicia pierwszych opowiadań. To, co zaskakiwało u autora na początku,
teraz powszednieje. Nawet dowcipne dialogi jakby przygasły. Autor
koncentruje się na fabule, bo cała intryga zdążyła się skomplikować ponad
miarę i by wszystko zrozumieć, trzeba będzie zapewne sięgnąć po poprzednie
tomy.
Filip Barciński
[Wklepała: Agnieszka Milczarek]
|
[ BEZ POLSKICH ZNAKÓW ]
© '98 by John MacKanacKy (aka Jacek Suliga)
mkk@sapkowski.fantasy.art.pl