AS ZONE:

COMPANION
Piosenki i wiersze, także chwyty gitarowe.


[obrazek]
© by Bogusław Polch
Różowe listeczki, pełniutkie strączeczki...
[KS, 194]
Zagadka, która zadał diaboł Torque wiedźminowi

Wieczny Ogień (Zima)
[WO, 121]
Fragmenty ballady pt. "Wieczny ogień", którą śpiewał Jaskier w Novigradzie.

Brzmi głucho serce dzwonu...
[TP, 206]
Fragment pieśni, którą Jaskier zaczął układać gdy "polowali" z Geraltem na morskie potwory.

Kwiatuszek (Feainnewedd)
[KE, 2]
Kwiatuszek, kołysanka i popularna dziecinna wyliczanka elfów.

Krew na twoich rękach, Falka...
[CzP, 2]
Ludowa przyśpiewka śpiewana w czasie palenia kukły Falki.

Szła magiczka przez porębę...
[CzP, 2]
Piosenka wędrownych muzykantów w Gors Valen

Nieuchwytna
[CzP, 151]
Fragment ballady pt. "Nieuchwytna" autorstwa Jaskra

Elaine Ettariel (Nadobna Ettariel)
[CzP, 203-204]
Ballada o Ettariel, śpiewana przez Jaskra driadom w Brokilonie

Patrzajta, tam pod borem wilczysko tańcuje...
[ChO, 75]
Piosenka śpiewana przez Zoltana Chivay'a i Jaskra w momencie spotkania.

Nie dziwota, że są harde urodziwe panie...
[ChO, 134]
Piosenka, którą śpiewał Jaskier, gdy się spił destylatem u Regisa.

Księżyc świeci, martwiec leci...
[ChO, 140 (wstęp do rozdziału czwartego)]
Piosenka ludowa

Hymn Wesołków (Tańczą na stryczkach wisielcy...)
[ChO, 206]
Hymn Wesołków - piosenka, którą śpiewają skazani na śmierć.

Dun Dâre
[WJ, 2]
Pieśń dziadowska o rzezi straszliwej, która w Dun Dâre w noc Saovine się zdarzyła.

Na wojence
[WJ, 126]
Fragment modnej żołnierskiej piosenki, sponsorowanej i lansowanej przez Ministerstwo Wojny, którą śpiewał Andres Vierny i Dede Vargas z drużyny Netarina Ceki.

"Za stodołą, gdzieś na płocie..."
[CSKCSZ]
Jeden z goszczących w Rozrogu kolegów Jaskra, śpiewał tę piosenkę rano, przy goleniu.



Różowe listeczki, pełniutkie strączeczki...
[KS, 194]


Różowe listeczki, pełniutkie strączeczki,
Rośnie w miękkiej glinie nie opodal rzeczki,
Na długiej łodydze nakrapiany kwiat,
Nie pokazuj kotu, boby zaraz zjadł.



Wieczny Ogień
(Zima)

[WO, 121]



a                  C
Zapachniało powiewem jesieni

d                  E
Z wiatrem zimnym uleciał słów sens

a                            c
Tak być musi, niczego nie mogą już zmienić

G          E           a
Brylanty na końcach twych rzęs...

Tam, gdzie mieszkasz, już biało od śniegu
Szklą się lodem jeziorka i błota
Tak być musi, już zmienić nie zdoła niczego
Zaczajona w twych oczach tęsknota...

Wróci wiosna, deszcz spłynie na drogi
Ciepłem słońca serca się ogrzeją
Tak być musi, bo ciągle tli się w nas ten ogień
Wieczny ogień, który jest nadzieją



Brzmi głucho serce dzwonu...
[TP, 206]


Brzmi głucho serce dzwonu, śpiewa pieśń o śmierci
Śmierci, którą wszakże łatwiej znieść niźli niepamięć...



Kwiatuszek
(Feainnewedd)

[KE, 2]


Elaine blath, Feainnewedd
Dearme aen a'cáelme tedd
Eigean evelienn deireádh
Que'n esse, va en esseáth
Feainnewedd, elaine blath!



Krew na twoich rękach, Falka...
[CP, 2]


Krew na twoich rękach, Falka
Krew na twej sukience
Płoń, płoń, Falka, za twe zbrodnie
Spłoń i skonaj w męce



Szła magiczka przez porębę...
[CP, 73]


Szła magiczka przez porębę, pogryzły ją żmije
Wszystkie gady wyzdychały, a magiczka żyje!



Nieuchwytna
[CP, 151]



d                 E
Nad dachami mokrymi fruniesz

d                    E
Między żółty nurkujesz grążel

d               C
Ale ja cię i tak zrozumiem

d           C     E
Oczywiście, jeśli zdążę..



Elaine Ettariel
(Nadobna Ettariel)

[CP, 203-204]



d         E          C        G
Yviss, m'evelien vente cáelm en tell

F      E      a
Elaine Ettariel

d         E        c        G
Aep cor me lode deith ess'viell

F         E         a
Yn blath que me darienn

d         E          C               G
Aen minne vain tegen a me yn toin av muireánn

F           E        a
Que dis eveigh e aep llea...

L'eassan Lamm feainne renn, ess'ell,
Elaine Ettariel,
Aep cor aen tedd teviel e gwen
Yn blath que me darienn
Ess yn e evellien a me
Que shaent te cáelm a'vean minne me striscea...

Miłować ciebie, to jest życia mego cel
Nadobna Ettariel
Zachować tedy pozwól wspomnień skarb
I czarodziejski kwiat
Miłości zakład twej i znak
Kroplami rosy niby łzami posrebrzony...



Patrzajta, tam pod borem wilczysko tańcuje...
[ChO, 75]


Patrzajta, tam pod borem wilczysko tańcuje
Zęby szczerzy, chwostem macha, raźno podskakuje
Czemuż to tak wesoła ta leśna bestyja?
Widno jeszcze nie żonata, kiedy tak wywija!
Um-ta, um-ta, uhu-ha!

Patrzajta, tam na łęgu wilczek łapy wlecze
Łeb spuszczony, chwost skulony, z oka łezka ciecze
Czemuż to ta bestyja taka zasmucona?
Widno wczoraj ożeniona albo zaręczona!



Nie dziwota, że są harde urodziwe panie...
[ChO, 134]



C   G       C      G    F    G    C
Nie dziwota, że są harde urodziwe panie

C     G       C      G     F        G       C
Wszak im drzewo wynioślejsze, tym trudniej wleźć na nie.


C            G             C             G
Wżdy i z panną, i ze drzewem kto nie kiep poradzi

C      G      C     G       F       G     C
Trzeba owszem wziąć i zerżnąć, no i po zawadzie.



Księżyc świeci, martwiec leci...
[ChO, 140 (wstęp do rozdziału czwartego)]


Księżyc świeci, martwiec leci
Sukieneczką szach, szach...
Panieneczko, czy nie strach?



Hymn Wesołków
(Tańczą na stryczkach wisielcy...)

[ChO, 206]



a          E        d       E
Tańczą na stryczkach wisielcy

a         E          d        E
W drgawkach się kurczą rytmicznie

a      E       d      C
Śpiewają swoją piosenkę

a       E         a
Melancholicznie i ślicznie

Wspaniale bawią się Wesołki
Chwilę wspomina każdy trup
Gdy wytrącono spod nóg stołki
I gdy stanęły oczy w słup!

Tańczą na stryczkach wisielcy
W drgawkach się kurczą wesoło
A wiatr piosenkę ich niesie
Dźwięcznym refrenem wokoło...



Dun Dâre
[WJ, 2]


Nocą jak kir czarną przybyli do Dun Dâre
Gdzie się młoda wiedźminka skrywała
Z każdej jednej strony sioło otoczyli
Aby ucieknąć im nie zdołała
Nocą jak kir czarną chcieli ją wziąć zdradą
Atoli im się to nie udało
Nim blade słonko wzeszło, na zmarzłym gościńcu
Trzydzieści trupów leżało



Na wojence
[WJ, 126]


Na wojence bywa różnie
Raz ktoś komuś głowę urżnie
Raz znów dadzą znać o zmierzchu
Że ktoś flaki ma na wierzchu.



"Za stodołą, gdzieś na płocie..."
[CSKCSZ]


Za stodołą, gdzieś na płocie
Kogut gromko pieje.
Zaraz przyjdę, miła, do cię
Tylko się odleję.


Zebrał: Roman Mitka; chwyty gitarowe: Tomasz "Alien" Cichocki

[ BEZ POLSKICH ZNAKÓW ]
-----------=====-----------
© '97 by John MacKanacKy (aka Jacek Suliga)
mkk@sapkowski.fantasy.art.pl