*dębostwór - przypominał gigantyczne drzewo, rosochaty wiekowy dąb; może i był dębem, raźno maszerował lasem, miarowo tupał grubaśnymi korzeniskami i wymachiwał konarami; pekaty pień-tułów miał na oko dwa sążnie średnicy; ziejąca dziupla była raczej paszczą, bo kłapała z odgłosem przypominającym trzaskanie ciężkimi drzwiami; zamachał konarami, świsnął gałęziami i nad podziw zręcznie wydobył z wykrotu ukrywającego się tam bandytę, WJ 261-262, 264 *głowa na pajęczych nogach biegająca po lesie, OZ, KS 172
- zagłebienie w łasze piasku, przypominające lejek; z dna strzelają fontanny żwiru i piasku; brązowe, zakończone hakami kleszcze długie na dobr pół sążnia; brudnoszary, obły i pękaty jak opita krwią pluskwa, wąskie segmenty baryłkowatego korpusu pokrywała rzadka szczecina; nóg zdawał się w ogóle nie mieć, natomiast kleszcze miał prawie tak długie jak on sam, CzP 264-266 (CzPII 265-266)
- wyłupiastooki potwór, obwisłe, łuskowate podgardle, rybiogadzi, zębaty pysk, zielona, kostropata łapa, wzrostu Geralta, grzebień na głowie, rozdęte skrzela - wydaje się większy, szeroka, uzbrojona w zęby paszczęka, MP, TP 219 (MPII, TP 206)
- opalizujące oczy ryby o tęczówkach w kształcie kropli, połyskujące zimno i metalicznie; palce dłuższe od ludzkich; muskularne nogi, MP, TP 220 (MPII, TP 207)
*potworki z Miechunowego Uroczyska - wychodzą po zmierzchu, małe pokraczne sylwetki nie większe niż cztery łokcie, przerażająco chude, cudaczny, czapli chód, gruzłowate kolana, połyskujące żółto oczy pod płaskimi, pobrużdżonymi czołami, białe, kończyste kiełki w szerokich, żabich paszczękach, posykują, długie, patykowate, czteroszponiaste łapy łuskowate jak kurza noga, MP, CW 312 (MPII, CW 295)
*stworek jaskiniowy - wielkości pekińczyka, mordka podobna do mordki pekińczyka, cały podobny do małpki, WJ 233; śmierdzi, defekuje na but Geralta, WJ 234; szczerzy się szyderczo, ale z bezpiecznej odległości, WJ 235
- wyglądają jak okrągłe głazy, wielkie jarzące się ślepia, zbita masa szaroburych, pokrytych kurzem kudłów, ogromne paszczęki, stożkowate zęby; duże, żrednie i małe; turlają się i toczą po spągu; ostry, kwaśny zapach, WJ 232
- ogromne, przetoczyły się szwargocząc i powarkując, WJ 233
- szwargotanie i skowyt, sekate i twarde jak kamienie łapska, WJ 234
bazyliszek {- legendarny gad, wylęgający się z jaja złożonego przez siedmioletniego koguta i wysiedzianego przez węża; kogut albo indyk z ogonem węża lub jaszczur, smok; zabójcze spojrzenie; występuje w Biblii (Izajasz 59, 5), Historii naturalnej Pliniusza, średniowiecznej Historii Aleksandra Wielkiego}
beann'shie {banshee - w mit. irlandzkiej żeński duch, którego płacz zwiastował śmierć jednego z członków rodziny. Nazwa bean sí oznacza kobietę z Tamtego Świata, która jest istotą samotną. Jej płacz opisywany jest jako żałosne zawodzenie. Wiara w bansheee przetrwała do dziś z zadziwiającą siłą na terenie całej Irlandii.}
chimera {- w mitologii greckiej potwór z Likii o trzech głowach: lwa, smoka i kozy, lub częściej połączenie różnych zwierząt: z przodu lew, w środku koza, z tyłu wąż}
- OZ, GR 5, 169
- kamienne łby chimer, z paszcz ciurka woda, CzP 166-168
cinerea {Nepa cinerea - płoszczyca, drapieżny pluskwiak wodny o długości do 22 mm, spłaszczone, brunatne ciało, przednie nogi przekształcone w chwytne szczypce, na końcu odwłoka rurka oddechowa}
= żyrytwa, żyje w bagnistych wodach Angrenu, KE 167-168
= żyrytwa - zabita przez Ciri, Coś się kończy, coś się zaczyna
driada {- w mitologii greckiej - nimfa, boginka leśna}
- dzieci driad, poczynane w celebrowanych kontaktach z elfami lub ludźmi, przejmowały cechy organiczne wyłącznie od matek i były wyłącznie dziewczynkami, MP, MP 249-250
- pot driad ma zapach rozcieranych w dłoniach wierzbowych listków, MP, MP 248
- kombinacja dziwnie zszytych kawałków tkaniny w mnóstwie odcieni brązu i zieleni, usiana liśćmi i kawałkami kory; oliwkowe włosy, na twarzy pasy wymalowane łupiną orzecha, łuk, MP, MP 245-246
- leśna - epitet/komplement Jaskra, MP, WO 133
- MP, MP 253-261, 274-289, 292, 297-298; KE 108; CzP 9, 202, 205-207, 230-233; ChO 5
- małe driady usypiają wsłuchane w szum drzew, MP, MP 265-266
- przekleństwo pewnych okolic, niewytłumaczalny, zbiorowy szał, zmuszający ludzi do przyłączenia się do upiornego orszaku, pędzącego po niebie, MP, OL 92
- w Brugge, w okolicach Brokilonu, CzP 9
- pod Hirundum: w sunącej po niebie wstędze pojawiają się koszmarne sylwetki jeźdźców; bawole rogi, wystrzępione pioropusze na hełmach, trupie maski; jeźdźcy na szkieletach koni, okrytych strzępami kropierzy; wściekły wicher, klingi błyskawic tną czarne niebo - upiorny śpiew; na czele kawalkady galopuje Król Gonu; przerdzewiały szyszak kołysze się nad trupią maską, ziejącą dziurami oczodołów, w których płonie sinawy ogień; powiewa wystrzępiony płaszcz; o pokryty rdzą napierśnik grzechoce naszyjnik, pusty jak stara grochowina - niegdyś były w nim drogie kamienie, ale wypadły podczas dzikiej gonitwy po niebie i stały się gwiazdami; przegniłe zęby nad zardzewiałym kołnierzem zbroi, CzP 96
- widma; latem zawsze przechodzi wysoko; należy pozamykać dobrze okiennice; przynosi senne koszmary, CzP 100
- orszak płomiennookich upiorów na kościotrupach koni, szumiący strzępami płaszczy i sztandarów; pojawia się co kilka lat, WJ 6-7
dżinn = d'jinni {- geniusz, demon z legend muzułmańskich; dżinny zrodzone zostały z ognia na 2000 lat przed ulepieniem Adama z gliny; obdarzone nadnaturalną potęgą mogą przybierać postacie różnych zwierząt i potworów, a także ludzi, zjawiać się i znikać; złośliwe są ohydnie brzydkie, a dobre są piękne; występują w poezji staroarabskiej i w Baśniach z 1001 nocy}
- przypuszczenie Jaskra, OZ, OZ 222
- dym gęstnieje w kulę, przybierającą kształt karykaturalnej, beznosej głowy z wielkimi ślepiami i czymś w rodzaju dzioba, około sążnia średnicy, OZ, OZ 222-223
- z butelki, OZ, OZ 227, 236
- OZ, OZ 244-245, 260, 262-265, 267-270, 272-273, 275
echinops - spory, najeżony masą długich kolców; potrafi strzelać kolcami na odległość dziesięciu stóp; kolce wbite w ciało łamią się, a ostre końcówki przemieszczają się w organizmie coraz głębiej; kolce falują jak macki ukwiału; znieruchomiały przypomina wielką kępę bagiennej trawy, WJ 232-233
- po niecałych stu latach seks staje się nudny, WJ 242
- elfy znudzone znudzonymi elfkami biorą się za zawsze chętne ludzkie kobiety; znudzone elfki oddają się z perwersyjnej ciekawości zawsze pełnym wigoru i werwy ludzkim samcom; elfki, które normalnie mają owulację raz na dziesięć, dwadzieścia lat, spółkując z człowiekiem zaczynają owulować przy każdym silnym orgazmie; elfki rozumieją, że dzieci mogą mieć praktycznie tylko z ludźmi; elfki sprawiły, że elfy nie eksterminowały ludzi, gdy były silniejsze; potem ludzie byli silniejsi i zaczęli eksterminować elfy; ludzie mieli sprzymierzeńców w elfkach, które były orędowniczkami współżycia, współpracy i współistnienia, WJ 242-243
- Lara Dorren nie była zwykłą elfką; była ładunkiem genetycznym, specjalnie przygotowanym, rezultatem wieloletnich prac; w połączeniu z innym ładunkiem elfim miała urodzić jeszcze bardziej specjalne dziecko; poczynając z nasienia człowieka zmarnowała rezultaty setek lat planowania i przygotowań, WJ 243
[ RODOWÓD CIRILLI Z CINTRY, CREGENNAN Z LOD, LARA DORREN AEP SHIADHAL, RIANNON]
ghul {- muzułmański zły duch, nieczysty dżinn zamieszkujący ruiny i straszący podróżnych, których niekiedy chwyta i pożera; nie znalazłszy za dnia wędrowca, nocąudaje się na cmentarz, gdzie pożera wygrzebane z grobów zwłoki, np. Baśnie 1001 nocy}
- coś, co żyje, by zabijać, OZ, GR 4, 121
- na cmentarzach, pożerają trupy nazajutrz po pogrzebie, MP, OL 88
- potwór pożerający trupy; żyje na cmentarzach, w okolicach kurhanów, nekropoliach, na pobojowiskach; napada również na żywych; wrażliwy na srebro, ogień i ostre światło; nie ma własnej niszy ekologicznej - likwidacja ghuli nie narusza równowagi ekologicznej; relikt okresu przenikania sfer (Koniunkcji) KE 92-93
- trup zamiast stóp miał poorane pazurami, skrwawione kikuty - robota ghuli, ChO 108-109
- żyją na cmentarzach, ChO 115-116
- ślady, ChO 120
- rozszarpuje ofiary, ChO 147
- ChO 180, 193
- w wigilię Saovine zgrzytają zębami, WJ
- powiedzenia:
"chudy jak ghul", WJ 66
"usmiechnięty i wyszczerzony jak prawdziwy ghul", WJ 71
- żaden siłacz nie zdoła sparować ciosu zadanego kleszczami gigaskorpiona, KE 97
glista - Herbolth wspomina, MP, OL 99 głowacz białopłetwy - wymarł w Delcie Pontaru, KE 165 głuszec - porównanie narratora OZ, KC 156 gnida - "Ty gnido", CzP 292
gnom {- według dawnych wierzeń ludowych karzełek, kobold, groteskowy, pokraczny duszek podziemny}
- humanoid, OZ, MZ 103
- młody - dwa łokcie wzrostu, MP, WO 161
- szpiczaste ząbki, MP, WO 177
- długi, spiczasty nos, niezawodnie określający przynależność posiadacza do starej i szlachetnej rasy gnomów, ChO 77
- ustępując krasnoludom wzrostem i siłą, dorównywał im wytrzymałością, a zwinnością nawet przewyższał, ChO 80
- chwasty, siegające Geraltowi powyżej kolan, gnomowi sięgały do pasa, ChO 117
- OZ, MZ 90
- Rumplestelt, OZ, KC 146 {Rumpelstilzchen, Rumpelstiltzkin, gnom o gwałtownym usposobieniu, z folkloru niemieckiego, tytułowy bohater bajki braci Grimm; młynarz królewski opowiada królowi, że jego córka umie wysnuć złotą nić ze słomy; pod groźbą śmierci musi dowieść prawdomówności, ale córka jest w stanie tylko płakać; gnom podejmuje się sprawić ten cud w zamian za jej pierworodnego; rok później, jako królowa i szczęśliwa matka, córka wzrusza gnoma łazami; ten pozwala jej zatrzymać dziecko, jeśli odgadnie jego imię; królowa podsłuchuje go; rozwścieczony Rumpelstilzchen tupie tak mocno, że zapada się pod ziemię}
- MP, WO 162-163, 166
- wytwórca artykułów żelaznych, KE 16
- ponury i burkliwy, wyroby z malachitu i jaspisu, CzP 70
- szlifują i ostrzą krasnoludzkie miecze z warstwowej stali, ChO 92
- Percival Schuttenbach, ChO 110
- tylko gnomy kuły ciemne żelazo, tylko gnomy ostrzyły płomieniście, tylko gnomy ażurowały klingi dla zmniejszenia wagi, WJ 138
- prawdziwy gnomi gwyhyr, głownia ma ponad dwieście lat, WJ 138
- gnomy z Tir Tochair wykonały oprawę Jaskółki na zamówienie Esterhazy'ego według dawnych technik, metod i wzorców, WJ 138
- gnomi gwyhyr, WJ 152
- ciemna gnomia klinga była jak brzytwa, WJ 155
- ospowaty gnom, który twierdził, że nazywa się Schuttenbach, Coś się kończy, coś się zaczyna 3-5,7-8,10
- odmiana ghula; podobny do ghula, ale znacznie większy; różni się od ghula trzema kościstymi grzebieniami na czaszce; pazury krótkie, grube, przystosowane do rycia w ziemi; mocne zęby do druzgotania kości i długi, cienki ozór do wylizywania szpiku, zwłaszcza zgniłego; nie ma własnej niszy ekologicznej - jest reliktem okresu przenikania sfer; likwidacja graveirów nie narusza równowagi ekologicznej; skaleczenie w walce z graveirem prowadzi do zakażenia jadem trupim, KE 93, 94
- diamentowy - wytępiony 30 lat temu z racji pięknego futra, CzP 124
- CzP 129
- skórki, ChO 54
gryf {- przejęty przez mitologię grecką z religii i legend Wschodu; uskrzydlony lew o głowie i szponach orła; strażnik podziemnych pokładów złota na Północy}
- OZ, GR 5, 169
- srebrny na purpurowym tle - proporzec Caingorn, MP, GM 18
- chorągiew Caingorn, MP, GM 51
- Eyck z Denesle zabijał mantikory i gryfy, MP, GM 24
hamadriada - nieprzeciętna, acz nieco dziwna uroda wskazuje na driadę lub hamadriadę wśród przodków, WJ 104-105, 107-108, 160 harpia - {harpie - drapieżne ptaszyska o twarzach kobiet z mitologii greckiej, demony wichury i burzy budzące wstręt i przerażenie} potwór, rozszarpuje ofiary, ChO 147 havfrue = panna morska, z rybim ogonem; nie fruwa, WJ 84
hobbit = niziołek , Coś się kończy, coś się zaczyna 4-5, 10 homar - poławiacze, MP, TP 207 homunkulus - preparat u Istredda MP, OL 101 hydra, dziewięciogłowa - Geralt i Herbolth wspominają {w mitologii greckiej - dziewięciogłowy wąż wodny z Argolidy, któremu na miejsce uciętej głowy wyrastały dwie nowe, zabity przez Heraklesa}, MP, OL 97
- obejmuje cztery gatunki, w klimacie umiarkowanym występują: Hyphydra longicauda i Hyphydra marginata; drapieżne, żyją w wodach stojących i wolno płynących, preferują zdobycz ciepłokrwistą, KE 167
jednorożec {- opisany przez Ktezjasa V-IV w. pne.; wg Pliniusza miał łeb jelenia, korpus konia, nogi jelenia, lwi ogon, polował na słonie za pomocą ostrych kopyt; w średniowieczu - symbol niewinności, więc zobaczywszy dziewicę przybiegał i kładł się u jej stóp}
- dziewice do łapania, OZ, GR 5, 168
- ostatni na świecie, OZ, KS 174
- wypchany - eksponat Yennefer, MP, OL 101-102
- biały; smukła głowa, KE 108
- biały na arrasie; Meve nigdy nie widziała jednorożca, KE 204
- i dziewictwo CzP 245
- maść ni to bułana, ni to szara, mała głowa, smukła szyja, cieniutkie pęciny, długi, obfity ogon, z czoła sterczy róg długi na coś dwie piędzi, CzP 260
- CzP 260-271
- jednorożce wokół ogniska, CzP 273
- srebrny - herb barona Casadei, ChO 250
- chmury w kształcie galopujących jednorożców nocą po święcie Velen, WJ 6
kelpie - (= morszczyniec na Południu), groźny potwór morski, wedle przesądu mogący przybierać postaci pięknego rumaka, delfina, urodziwej kobiety; w rzeczywistości zawsze wygląda jak kupa zielska, WJ 24
- rozsiadł się na przełęczy Klamat, nie puszcza kupców do Amellu, Droga z której się nie wraca 3
- gruzłowate stawy zgiętych, pajęczych nóg, 6-metrowej średnicy tułów, płaski jak talerz, ziemistordzawy, kostropaty, pokryty kolczastymi wyrostkami; cztery pary nóg postępowały miarowo, wlokąc misowaty korpus; piąta, pierwsza para odnóży, nieproporcjonalnie długich, uzbrojona była w potężne, racze kleszcze, najeżone rzędami ostrych kolców; obracające się na słupkach oczy i zgrzytające pod nimi półksiężycowate szczęki; pełznąc zgrzytał rytmicznie - tss, tss, tss; ostry szyp, sterczący z przodu tułowia, sierpowate żuchwy, Droga z której się nie wraca 9
"prychnęła jak kotka" - porównanie narratora, WJ 203
kot morski - herb rodu matki Angoulême z Cintry, na medalioniku, WJ 194 kotołak - {człowiek przemieniający się w potwora, przypominającego ogromnego kota, twór K. Lewandowskiego - Ksin} opłata za zabicie: 2 srebrne grosze, OZ, KS 187
- kozodój - tryl i furkot skrzydeł setek lelków kozodojów, które według ludowych wierzeń grupują się nad dogorywającym, aby odśpiewać demoniczną konajączkę, WJ 6
- szare, niesamowicie szybkie kształty; dziki, urywany tryl, szybkie klaskanie skrzydełek; przesądni obawiają się ich; zawsze ich było pełno na bagnach; o świcie latają gęsto, WJ 10
- wściekły chór i furkot skrzydeł lelków kozodojów obudziły drużynę przed świtem, WJ 187
- Korin dostał od rybaków nad Jarugą, Droga z której się nie wraca 2
- czarodziej wytruł w jeziorze Mokva, MP, TP 231
leszy {Leszy, Leśny, u wschodnich i zachodnich Słowian demon, wcielenie i władca lasu i zwirzyny, zwany Lesowym, Lesowikiem, Borowikiem, itp.; rządził szczęściem i powodzeniem łowieckim, opiekował się też zwierzętami domowymi; przedstawiany w ludzkiej postaci bądź jako umundurowany przedstawiciel służb leśnych, bądź odziany w zwierzęce skóry; jego zwierzęta to wilk i jeleń; wybranym myśliwym pomaga, straszliwie karze za zabójstwo zwierzęcia z jego stada bez jego zgody; biednych obdarowuje pieniędzmi}
- ręce i nogi wydłużyły się jak łapy pająka, MP, WO 134; rozlana, karykaturalna fizjonomia, MP, WO 135; długołapa i rozlana karykatura, MP, WO 136; długi jęzor, obwisłe, ciastowate wargi, obwisłe uszy, MP, WO 138;
- w Novigradzie nad złapanym dopplerem kapłani odprawiają egzorcyzmy; potem wiąże się go w kij, oblepia gliną z opiłkami i piecze w ogniu, aż glina stwardnieje na cegłę, MP, WO 138
- kopiuje tak dokładnie, że nie sposób odróżnić go od oryginału; srebro powstrzymuje przemiany, MP, WO 139-140
- dawniej trafiały się częściej, MP, WO 138; dawniej sporo żyło w lasach i na płaskowyżu koło Novigradu, prawie wytępione, MP, WO 141
- MP, WO 169-170
modliszka - "jak odnóża modliszki", KE 177 Mora - fant. blada dziewica chodzi o brzasku po chałupach morząc dzieci, OZ, KS 172, 174 mors - kły, porównanie Ciri, CzP 280
morszczyniec - (= kelpie na Północy), groźny potwór morski, wedle przesądu mogący przybierać postaci pięknego rumaka, delfina, urodziwej kobiety; w rzeczywistości zawsze wygląda jak kupa zielska, WJ 24
- języka elfów, śpiewnej wersji używają syreny, morszczynki i nereidy, MP, TP 212
morświn, karłowaty rzeczny - pożywienie żagnicy, wytępiony w Delcie Pontaru dla podobieństwa do fok, foczego futra i tłuszczu, KE 168 moskit - w Angrenie, ChO 279, WJ 80
Obunogi - rząd, do którego należy rodzina Hyphydridae, KE 167 ocelot - w Dolinie Kwiatów, ChO 229 ociężnik, rak, OZ, KC 129,137 odmieniec - w wigilię Saovine rusałka albo płaczka może porwać niepilnowane dziecko, podrzucając obmierzłego odmieńca, WJ
- zdawało się, że poruszyła się któraś z kłód (...) cztery pary cienkich nóg o gruzłowatych stawach wznoszących się nad pobrużdżonym, nakrapianym i podzielonym na racze segmenty pancerzem. Niech was nie zwiedzie jego pozorna nieruchawość. Nie jest agresywny, ale potrafi poruszać się błyskawicznie. Jesli poczuje się zagrożony, może zaatakować, a na jego jad nie ma odtrutki. Przyglądał się ludziom i krasnoludom, wolno obracając osadzonymi na słupkach oczami. Czyścił końce odnóży, po kolei unosząc je i starannie poszczypując imponującymi, ostrymi żuwaczkami. Twór Chaosu. Wymierający relikt pokoniunkcyjny. ChO 87
- ma niezwykle czuły i wrażliwy słuch; nie ma uszu, ale słyszy całym ciałem; od metalicznych dźwięków doznaje bólu. ChO 88
okoń - ogromny, Herwig złowił, Coś się kończy, coś się zaczyna 5 omułek - MP, TP 224 onager - zwierzę pociągowe w Bremervoord, MP, TP 186 orangutan - zbieg ze zwierzyńca w Oxenfurcie, KE 183 orf - złota rybka (czerwona) MP, WO 149, 150 orka - MP, TP 206 orlik - porównanie CzP 249 ornitodrakon - potwór latający MP, TP 206
- Velerad: porywają dzieci OZ, W 11; w wigilię Saovine rusałka albo płaczka może porwać niepilnowane dziecko, podłożyć obmierzłego odmieńca,WJ
- leśne zawodziły na Zwilgłym Uroczysku, WJ 109
płanetnik {chmurnik, obłocznik; człowiek wciagniety przez chmurę lub tęczę na niebo; dusza topielca lub człowiek, który urodził się ze skrzydełkami pod pachą; zadaniem płanetników jest gromadzenie odpowiednich ilości deszczu i chmur ze ściągniętej z ziemi wody, ochrona przed ulewą i gradem; są przeciwnikami żmijów; noszą szerokoskrzydłe kapelusze, mają sznury do ciagnięcia chmur i worki na grad} - "rozmaite są; te deszcz leją, tamte wiater sieją, owamte pioruny miotają" OZ, KS 186 - KE 157 płaskwa - w zanieczyszczonych fosach i ściekach MP, OL 88 pławun - Zelest wspomina MP, TP 231
- matka Falki - szlachcianka kovirska, półelfka o zdecydowanej przewadze cech ludzkich, pierwsza żona króla Vridanka, rozwód gdy Falka miała rok, oczy szalonej eremitki, włosy topielicy, usta jaszczurki, ChO 256
- "jak półelfka z zamtuza", WJ 124
- Shirrú,
półelf, zabójca Codringhera i Fenna, ChO 208-209
bez imienia, CzP 154-156
kontrakt ze Straggenem na zabicie wiedźmina, WJ 170, 173, 176, 178, 180-182, 184, 189, 194, 200-201, 204
niezwykle wysoki, ciemnowłosy, przystojny mężczyzna; dobrze ponad 6 stóp wzrostu, długie ciemne włosy związane na karku w opadający na plecy koński ogon; mieszaną krew zdradzały oczy - duże, kształtu migdałów, zielonożółte jak u kota, WJ 206; kocie oczy, WJ 212
= knaker, coblynau, polterduk, karkonos, rubezahl, skarbnik, Pustecki, odmiana kobolda wyjatkowo dużych rozmiarów, ogromne brodzisko w przeciwieństwie do koboldów, bytuje w sztolniach, szachtach, grużniach, przepaściach, ciemnych jamach, we wnętrzu skał, grotach, jaskiniach w pobliżu bogactw naturalnych, WJ 227
- krępy, pekaty, kosmaty, krzywonogi, szeroki w barach na sążeń, z jeszcze szerszą rudą brodą; krok wywołuje drżenie ziemi; zrogowaciałe stopy po półtorej stopy długości, WJ 234
- śmierdząca broda, wielkie krzywe zębiska, WJ 235
rusałka {wschodniosłowiański żeński demon leśny, polny lub przybrzeżny; rusawki, mawki, majki; dorodne dziewczęta o czarnych oczach i czarnych włosach splecionych w warkocze; mieszkają w zielonym życie i konopiach (południce), w niebie, skąd zstępują z chmur kiedy żyto się kłosi, nad brzegami wód (boginki); napadają młodych przechodniów i łaskoczą do śmierci (łoskotuchy, kazytki), po czym piją ich krew; czasami tańczą w kręgach i nie wypuszczają tego, kto dostanie się do kręgu; przebywają w rzekach, jeziorach i studniach, lubią taniec i śpiew - wychodzą z wody, pląsają na brzegu i topią kąpiących się młodzieńców; nad ranem skrapiają rosą rośliny i tańczą na polanach z latawcami czy strachalami; piorą bieliznę w rzekach używając piersi zamiast kijanek}
- wielkie i ciemne oczy; porównanie narratora, OZ, GR I, 5
- Velerad: porywają dzieci, OZ, W 11; w wigilię Saovine rusałka albo płaczka może skraść niepilnowane dziecko, podłożyć obmierzłego odmieńca; WJ
- Geralt i Nivellen sądzą, że Vereena jest rusałką: szczupła, czarna, mówi rzadko, w nieznanym języku, nie je ludzkiego jadła, na całe dni znika w lesie; rusałki boją się ludzi, mało kto widział rusałkę z bliska, OZ, ZP 64, 66
- OZ, GR 2, 37
- OZ, GR 5, 167
- oddział Lesniczych poluje na, MP, TP 185
- Geralt nie skrzywdził driady, rusałki, sylfida, nimfy; zdarzało mu się stawać w ich obronie, MP, MP 280
- MP, MP 282-283
- rusałki, nimfy, sylfida zawsze były dzikuskami, KE 137
- nieco powyżej sążnia wzrostu, wyłupiaste oczy, kozie rogi i broda, usta podzielone i miękkie, dolna część ciała pokryta długim, gęstym, ciemnorudym włosem aż po rozwidlone racice, długi, zakończony pędzlastym kutasem ogon, żółte, końskie zęby, OZ, KS 183
- małe, szarawe, popiskujące stworzonko; wyklute z jaja smoczycy otrutej przez Kozojeda; szoruje po ziemi wypukłym brzuszkiem, staje słupka, rozczpierza skrzydełka, MP, GM 77
- smoczątko, spokojne i zadowolone, MP, GM 80-82
- Myrgtabrakke - smoczyca otruta pod Hołopolem, MP, GM 81
strzyga {wampirzyca, w folklorze słowiańskim zły żeński demon duszący ludzi i żywiący się ich krwią; odrażająca kobieta mogąca przybierać postać sowy lub czarnego ptaka; w pewnych wersjach strzygi to czarownice latające nocami i wysysające krew i mleko krowom; męskie strzygi to strzygonie}
- coś, co żyje, by zabijać, OZ, GR 4, 121
- cztery łokcie wzrostu, przypomina baryłę piwa, ma mordę od ucha do ucha, pełną zębów jak sztylety, czerwone ślepia i rude kudły; łapska, opazurzone jak u żbika, wiszą jej do samej ziemi; porusza się z niewiarygodną prędkością i jest o wiele silniejsza, niż można wnosić z jej wzrostu i budowy, w pałacu zabija zawsze, poza pałacem tylko w czasie pełni, OZ, W 20
- nie atakuje za dnia, ofiary pożera w różnym stopniu; imponujący rozstaw szczęk i rzeczywiście ostre zęby, bardzo długie górne kły - cztery, po dwa z każdej strony; pazury ostrzejsze od żbiczych, choć mniej zakrzywione, OZ, W 21
- wychodzi z krypty o północy, OZ, W 26
- serce i wątroba ofiary cennym zapasem pożywienia na długie trwanie w letargu ; nieproporcjonalnie duża głowa osadzona na krótkiej szyi okolona splątaną aureolą czerwonawych włosów, oczy świecą w mroku jak dwa karbunkuły, OZ, W 30-34
- córka Foltesta i Addy, po śmierci 7 lat leżała w grobie, w czasie pełni wychodzi z grobu i zabija ludzi - po pół setki rocznie, OZ, W 13-18
- jeśli nocnica w wigilię Saovine napotka ciężarną, może zauroczyć płód, powodując narodzenie się strzygi z żelaznymi zębami, która pożre matkę, zaczynając od piersi, rąk i twarzy, WJ
- OZ, W 22, 29
- wiedźmin zabija za pieniądze, OZ, KS 171
- "tak dać się pochlastać zwykłej strzydze", OZ, GR 2, 38
- OZ, GR 5, 165, 169
- z Wyzimy, OZ, GR 6, 215
- OZ, GR 7, 280
- niech tak wyskoczy, MP, GM 31
- Jaskier wspomina, MP, WO 133
- wkrótce nie będzie na świecie CzP 20
- CzP 36 - rozszarpuje ofiary, ChO 147
- ChO 278
- Fulko Artevelde wspomina, WJ 175
- królowa Adda - była strzyga, Coś się kończy, coś się zaczyna 3
ukwiał MP, TP 217, WJ 233 umrzyk- w wigilię Saovine na żalniku może ucapić, WJ
upiór {wampir (słow. upir, upierz) - zmarły samobójca lub czarownik obdarzony dwoma duszami; po śmierci wstaje z grobu w postaci własnej lub zwierzęcej i wędruje po świecie; niepokoi ludzi, nawiedza swój dom i dusi domowników, czerpiąc siły życiowe z krwi wysysanej ludziom; dla unieszkodliwienia upiora należało przebić mu serce osinowym kołkiem, głowę odciąć i ułożyć mu między nogami lub przebić żelaznym gwoździem; można też odwrócić trupa w trumnie twarzą do ziemi; ofiary upiora same stawały się upiorami; przyszłego upiora można rozpoznać po zębach, które ma od urodzenia lub po sercu z prawej strony; po śmierci jego ciało nie rozkłada się; u zachodnich słowian wompir, wąpierz - przejęty przez zachodnioeuropejską demonologię jako wampir; inna nazwa - strzygoń}
- wigilia Saovine jest dla nich ostatnią okazją do swawoli, bo mróz odbiera im siły; od Saovine do lutego, do święta Imbaelk nie wysuwają nosa z Otchłani pod ziemią, WJ
- rozczochrany i ognistooki, szczypie, Coś się kończy, coś się zaczyna 5
utopiec {topielec, słowiański duch wodny, głównie dusza człowieka, który utonął w określonym dniu, lub po burzy w czasie kwitnienia żyta; utopcem zostaje po smierci człowiek, którego niebo nie chce przyjąć lub poroniony płód; utopce są złe i przewrotne, topią przeprawiające się zwierzęta i wciągają kąpiących się ludzi pod wodę; wygląd chudych, wysokich ludzi o zielonym, oślizgłym ciele, dużej głowie i ciemnych włosach; wywołanych przez utopce coś nieodparcie ciągnie do wody, gdzie sami się topią; podczas nowiu Księżyca wychodzą na brzeg, gdzie suszą się, iskają i szyją buty; zywią się promieniami Księżyca, jedzą też groch i bób; są oblepieni błotem, ociekają wodą, gdzie stąpną pojawia się kałuża}
- Velerad wspomina, OZ, W 11
- zapłata za zabicie: srebrny grosz lub półtorak, OZ, KS 187
- sześciu, w przyszywanicach nabijanych żelaznymi płytami, kolczugach, skórzanych hełmach ze stalowymi nosalami, wchodzącymi prostą linią metalu między ogromne, rubinowoczerwone oczy, zajmujące połowę twarzy, krótkie dzidy o szerokim ostrzu, miecze z dziwacznie wykutą gardą, berdysze, zębate gizarmy; dowódca wysoki, ze znakiem słońca na hełmie, Droga z której się nie wraca 4
- strzepnął płaszczem, owinął się nim zamaszyście i znikł, ChO 212
- ChO 278, 286-291, 294-295
- po ciemku widzi lepiej, niż za dnia, WJ 79
- niektóre zwierzęta wyczuwają niektóre wampiry i reagują panicznym strachem; nie dotyczy to mułów, WJ 79; dwa psy bartnika usiadły naprzeciw wampira i zaczęły wyć, WJ 104; psy i konie niekiedy boczą się na Regisa, WJ 176
- pręgowany kot usiadł przed wampirem i przeraźliwie zamiauczał, WJ 105
- każdy wampir jest nieuchwytny dla magicznej sondy wizyjnej i skanowania, czyli czaru wychwytującego; wampira można wyśledzić z bliska, czarem analitycznym, nie da się wampira wykryć na odległość czarem skanującym, WJ 189
- około północy wleciał przez otwarte okno, Coś się kończy, coś się zaczyna 5
- Alzura - ostatni z potworów Alzura, zmasakrował go, zrójnował pół Mariboru i uciekł w las na Zarzeczu, krąży jeszcze po świecie, Droga z której się nie wraca 7
- na medalionie wiedźmina, OZ, W 10; OZ, MZ 99, 107; wilczy medalion, MP, TP 227; na medalionie, MP, MP 293; wiedźmiński medalion w kształcie głowy wilka, KE 75, 86; medalion z głową wilka, WJ 207; medalion z wilkiem, WJ 265
Wilk - Eskel o Geralcie, KE 41; Wilk = Geralt, Coś się kończy, coś się zaczyna 6
wyć jak wilk, WJ 224
żelazny, ballada, ChO 141
wilkołak {słow. wilk i dłaka = skóra; wilkołak = wilczoskóry; w folklorze słowiańskim (od starozytności do XIX w.) człowiek, który dzięki czarom lub przez urodzenie ma zdolność zmieniania się w czasie pełni Księżyca w dzikie zwierzę, zwykle wilka, rzadziej - niedźwiedzia; czasem w lesie można znaleźć porzuconą skórę wilkołaka, a jej przywdzianie zmienia w wilka; wilkołaki przybierają postać ogromnych wilków, zuchwałych i krwiożerczych ludożerców mówiących czasami ludzkim głosem, albo postać pół-wilków, pół-ludzi; wiara w wilkołactwo rozpowszechniona jest na całym świecie, zwykle związana z drapieżnikami; Herodot wspomina w Dziejach (4, 105) o wojownikach Neurów z Podola i Wołynia - identyfikowanych ze Słowianami - którzy okresowo zmieniali się w wilki}
- coś, co żyje, by zabijać, OZ, GR 4, 121
- pożera zwłoki ofiar, OZ, ZP 45-46
- ma dwie, góra trzy postacie, MP, WO 140
- może pokąsać, KE 58
- zabija 2-3 dzieci na rok, KE 100
- łatwo spotkać w widłach Iny i Jarugi, Droga z której się nie wraca 1
- "kapota wilkiem, a nie zającem podszyta", ChO 16
- "zajęcza skóra", WJ 156
- porównanie narratora, WJ 251
(zebra) - w Ofirze i Zangwebarze żyją białe konie w czarne paski MP, GM 15 zaskroniec - w błotach, bagnach i jeziorach wokół Rozrogu, Coś się kończy, coś się zaczyna 2
- cztery grube jak konary macki zakończone obłym, wrzecionowatym, najeżonym kolcami zgrubieniem z maczugowatą przyssawką; ogromny, bulwowaty korpus bezkształtny jak groteskowy kartofel; w korpusie szeroka paszczęka pełna wielkich, klockowatych zębów i blado fosforyzujące ślepia, MP, OL 84-85
- duch umarłego, szukający ciepła i jedzenia w wigilię Saovine; trzeba im wystawić jedzenie w miseczce na próg lub na gumno, bo jeśli zmory niczego nie znajdą, to o północy wejdą do chałup, WJ
"jak bocian wyławia skrytą wśród traw żabę", WJ 261
żagnica {Aeschna grandis, gatunek ważki, rozpiętość brunatnozłotych skrzydeł ok. 10 cm}
- w Delcie Pontaru; kostropate potworzysko, długie na dwa sążnie, przypominające obrośnięty glonami pniak, mające dziesięć łap i szczęki jak piły; rodzina Hyphydridae, KE 164-165
- dwie długie, zielone, kostropate łapy, najeżone kolcami jak odnóża modliszki, KE 177
- twardy, najeżony wyrostkami pancerz; sierpowate szczeki; płaski ogon; stawonóg, rząd Amphipoda, gromada Wielkoszczęki, KE 178-179
- wielkie, podłużne, przypominające przegniły pień cielsko, szybko przebierające licznymi odnóżami i kłapiące szczekami; chwytne odnóża głowowe, cztery pary szczękonóżek, silny wachlarz ogonowy, ostre kleszcze; Everetia maxiliosa pitti, KE 180
żmij {smok, ażdach, chał, ał; ze słowiańskiego żmij = wąż; w mitologii słowiańskiej wężopodobny stwór mieszkający w chmurach bużowych a także jeziorach; żmije niszczą dobytek, porywają ludzi z wichurą, zagrażają pożarciem słońca, wypijają wody; tęcza to wielki żmij pijący wodę z morza i rzek, aby ją oddać chmurom}