"Arnold" - efekt niewiarygodnej siły, podnoszenie człowieka z ziemi jedną ręką.
Co widać na ekranie: postacie filmowane mniej więcej do połowy klatki piersiowej. Niepozorna dziewczynka chwyta za gardło stojącego przed nią dryblasa, po czym unosi go w górę w wyciągniętych rękach, ewentualnie rzuca nim o ziemię.
Co potrzeba do wykonania efektu: kamera, odpowiednio dobrane tło.
Sposób wykonania efektu: aktorzy kucają
na ziemi. Można też ujęcie przygotować tak, że jedna osoba stoi, a druga
kuca na skrzynce lub stołku.
Ustawiamy kamerę tak, by nie zdradzała ułożenia
nóg aktorów, w kadrze powinny znajdować się postacie widziane do połowy
klatki piersiowej. Tło powinno być w miarę neutralne: niebo, daleki las,
morze. Dziewczynka" chwyta dryblasa" za gardło i zaczyna ciągnąć w górę.
W tym momencie dryblas" zaczyna powoli prostować nogi, w momencie rzutu"
odskakując w wyznaczonym kierunku.
By nie pokazać, że aktorzy kucają, a nie stoją,
można filmować z żabiej perspektywy. Można tę scenę też odpowiednio zmontować
i pokazać dodatkowo ujęcie nóg osoby podniesionej", które nie dotykają
podłoża (przypomnij sobie scenę z na początku "Gwiezdnych Wojen", gdy Lord
Vader ucina sobie pogawędkę z dowódcą rebelianckiego statku). W tym czasie
aktor trzyma się (wisi) np. gałęzi, rusztowania czy choćby trzepaka do
dywanów.

Przyznaj się, gdzie schowałeś
moje fajki?!
Oczywiście można użyć podnośnika czy innego sprzętu
zamiast kucać. Tylko po co jak wystarczy stołek...