Sztuczna krew

To chyba jeden z najpopularniejszych przepisów w sieci (szukaj hasła 'fake blood'). Niestety, we wszystkich przepisach znalezionych w sieci, podstawowym składnikiem jest corn syrup, którego niestety nie kupimy w naszym kraju. Oczywiście, można sprowadzić. Jak ktoś ma za dużo pieniędzy.
Metod robienie sztucznej krwi jest sporo. Można użyć np.keczupu,  syropu czekoladowego, soki wiśniowego, truskawek itd. Przygotowując sztuczną krew musimy zawsze pamietać o jednym - musi być nietoksyczna i nie wywołująca podrażnień skóry.
Odpada więc czerwona farba, nawet plakatowa (też jest niezbyt zdrowa). Nie polecam też napychania sobie ust keczupem (brrr...), a nie daj Boże niech komuś pryśnie w oko (szczególnie gdy keczup jest z tych ostrych gatunków).
Proponuję następującą recepturę:
1) Przygotować:
- mąkę ziemniaczaną,
- barwnik spożywczy,
- miód,
- wodę.
2) W 1/2 szklanki zimnej wody rozmieszaj 1 łyżeczkę od herbaty mąki ziemniaczanej.
3) Zagotuj 1/2 litra wody. Dosyp czerwonego barwnika spożywczego, w zależności od potrzeb zmieszaj też z żółtym i zielonym, by uzyskać odpowiedni kolor.
4) Do wrzącej wody wlej rozmieszany krochmal, wymieszaj dobrze i poczekaj, aż zacznie wrzeć.
I to wszystko!

Jeśli chcesz, by krew była bardziej lepka, dodaj łyżkę miodu. W przypadku, gdyby otrzymana ciecz była zbyt gęsta do Twoich potrzeb, zagotuj po prostu większą iloć wody.

Używając innych kolorów i innych iloci wody, możesz utrzymać cała gamę na prawdę obrzydliwych śluzów a'la Alien. Możesz też dodać trochę rivanolu, wtedy taki śluz będzie świecił pod wpływem ultrafioletu.

Na koniec parę uwag:
a) Taka sztuczna krew jest nietrwała, nie rób jej na zapas. Po prostu zacznie się psuć.
b) Jeżeli to tylko możliwe, dobieraj kolor "krwi" przy pomocy kamery wideo - nie zawsze kolor który nam się podoba "na żywo" dobrze wychodzi w kamerze. Potrzeba paru eksperymentów.
c) Możesz oczywicie użyć rozwodnionego kisielu, jednak gdy potrzebujesz wiadro 'krwi' a nie filiżankę będzię to dosyć drogie.
d) Do zmywania 'krwi' używaj ZIMNEJ wody. Zchodzi łatwiej. Jeśli użyjesz ciepłej, zrobi się z tego całkiem nieźle trzymający się śluz.

Powrót do strony głównej             Powrót do spisu efektów