"Strzała Robin Hooda" to efekt precyzyjnego trafienia ostrym przedmiotem w cel..
Co widać na ekranie: klasyczny efekt trafienia strzałą w strzałe
lub wbicie się niebezpiecznego przedmiotu blisko aktora, np.
trafienie nożem koło twarzy, strzał z kuszy w jabłko na głowie itp.
Co potrzeba do wykonania efektu: odpowiednio spreparowany przedmiot oraz podłoże, w który będzie się wbijał..
Sposób wykonania: Bardzo dobrze widać sposób wykonania tego efektu
w serialu "Robin Hood" (tym kultowym z
Michaelem Pread'em i muzyką Clannad). W klasycznej scenie, powielanej
we wszelkich możliwych wersjach opowieści o
Robinie z Sherwood, bohater trafia swoją strzałą w środek strzały przeciwnika,
rozszczepia ją i oczywiście wygrywa turniej.
Oczywiście można to zrobić bez pomocy trików, wystarczy tylko trafić
:).
Jednak gdy ktoś nie jest tak wyśmienitym łucznikiem jak Robin w Kapturze,
może użyć następującej metody.
Przygotowujemy dwie strzały. Pierwszą rozcinamy wzdłuż i drążymy kanał
wzdłuż strzały. Kanał musi być prosty i gładki.
Potem sklejamy ją mocnym klejem uważając, by kanał był drożny (strzała
musi stać się rurką).
Drugą strzałę też przecinamy na pół (wzdłuż), drążymy kanał (już nie
musi być tak dokładny).
Przygotowujemy tarczę. W miesjcu, gdzie ma być wbita strzała przyczepiamy
żyłkę, strunę lub co podobnego, byle mocne i
cieńkie. Strzałę numer dwa wbijamy w tarczę tak, by połów obejmowały
żyłkę i sprężycie do siebie dolegały. Jeśli będą zbyt
odstawać, sklejmy je jakimś słabym klejem, np. roślinnym. Strzałę numer
jeden ("rurkę") nawlekamy na żyłkę, po czym
naciągamy żyłkę tak, by był maksymalnie naprężona, i by stanowiła naturalne
przedłużenie strzały "wbitej" w tarczę. Żyłkę
trzyma druga osoba, albo można ją przytwierdzić do drzewa, czy czegokolwiek,
co będzie pod ręką.
Zawodowiec wziąłby teraz działko pneumatyczne i wystrzelił strzałę.
My z braku takiego użyjemy łuku lub procy.
Najważniejsze by strzała dobrze ślizgała się po żyłce. Przypatrzcie
się zresztą na tych trzech kadrach z "Robin Hood"a jak to
działa. Linkę trochę mocniej wyeksponowałem, by było ją w ogóle widać
na tak małym obrazku, ale na ekranie telewizyjnym
można się jej dobrze przyjrzeć.


.