"Twister" - efekt trąby powietrznej.
Co widać na ekranie: tornado, szaro-czarną trąbe powietrzną.
Co potrzeba do wykonania efektu: kamera, szyba, szary materiał, gaza lub coś podobnego, drut stalowy lub pręt plastikowy dający się trwale wyginać, silnik elektryczny lub wiertarka z regulowanymi obrotami (małej mocy), sklejka, narzędzia, reflektory, mocny wentylator.
Sposób wykonania efektu: zanim przystąpisz
do wykonania tego efektu, weź pod uwagę, że będzie Ci potrzeba dużo miejsca.
O ile nie będziesz kręcił tej sceny na zewnątrz, sądzę że odpowiednia będzie
sala gimnastyczna czy podobne pomieszczenie.
Oczywiście możesz ten efekt uzyskać znacznie
prościej, przy pomocy systemu cząsteczek (particle) i silnego komputera.
Od czasu "Twistera" nie jest to większym problemem.
Jeśli masz zbędne parę tysięcy dolców pod ręką, ma się rozumieć.
Tym razem jednak złożymy hołd tym, co już odeszli.
Odtworzymy sposób, jaki zastosowano w filmie "The Wizard of Oz" (MGM,
1939, reż. Victor Fleming). Może nie jest to metoda nowoczesna, ale na
jej przykładzie doskonale nauczysz się jak stosować szyby i odpowiednie
dekoracje, w celu uzyskania połączenia dwóch obrazów jeszcze na poziomie
kręcenia, a nie na stole montażowym czy w komputerze.
1.
Najpierw musisz skonstruować tornado. Efekt tornada można uzyskać na wiele
sposobów, jednak w żadnym wypadku nie wywołuj trąby powietrznej zaczepiając
teściową. Skutki mogą być bardziej opłakane, niż po spotkaniu z prawdziwym
tornadem. Ja podam Ci prostszą i bezpieczniejszą metodę.
a) wycinasz z cienkiej sklejki czy podobnego materiału koło o średnicy
około 1 metra lub takiej, jaka Ci będzie potrzebna, będziesz musiał dobrać
to eksperymentalnie, by dobrze wyglądało. To będzie ta szersza część tornada. Przez środek
przewiercasz otwór i mocujesz w nim długą śrubę. Śrubę przymocowujesz do
osi silnika, lub - najwygodniej - mocujesz w uchwycie wiertarki.
b) Szyjesz rodzaj rękawa, zwężającego się ku dołowi, który będzie 'ciałem'
tornada. Postaraj się zastosować jakiś niezbyt ciężki materiał, by cała konstrukcja nie urwała się pod własnym ciężarem.
c) Wykonaj z drutu lub plastiku szereg pierścieni o coraz mniejszej
średnicy. Usztwnią one rękaw i zapobiegną skręcaniu się materiału. Najlepiej
by było, gdyby zamiast pierścieni udało Ci się zrobić sprężynę o zmniejszającej
się średnicy. Jest to trudne, ale daje lepsze rezultaty.
d) W długiej desce lub kawałku sklejki wycinasz falisty rowek (na wylot!!!),
literę "S" lub coś podobnego. W tej szczelinie będzie poruszać się 'noga'
tornada. Da to efekt nerwowego poruszania sie (jak gdyby szukania drogi)
przez szalejący huragan.
Oczywiście ktoś musi znajdować się pod dekoracją i poruszać tym końcem
tornada wzdłuż szczeliny, albo będziesz musiał wykonać jakiś mechanizm.
Całą konstrukcję podwieszasz pod sufitem.
Budowę tornada ilustruje rysunek obok.
2. Budujesz dwie dekoracje. Jedną dla aktora, drugą dla tornada.
Musisz pamiętać, by pasowały do siebie kolorem i oświetleniem. Jeśli źle
zrobisz deoracje - cały efekt będzie do niczego. Pewnym wyjściem jest
zasugerowanie widzowi zdjęć dokumentalnych i kręcenie wersji czarno-białej.
Ułatwi
to trochę pracę.
W każdym razie - dekoracje musisz zrobić tak, by dało nałożyć na siebie dwa
obrazy i by do siebie pasowały.
Obrazki użyte w przykładzie powinny wszystko wyjaśnić w tej kwestji.
3. Wykonujesz pewną sprytną, małą konstrukcję. Bierzesz skrzynkę
po pomidorach lub coś podobnego.
Odcinasz boczne ścianki, tak by utworzył się 'narożnik' - podłoga,
sufit i dwie ścianki. W jednej ze ścianek wiercisz otwór na obiektyw, wnętrze
pokrywasza czarną tkaniną lub malujesz czarnym matowym lakierem. Następnie
montujesz wewnątrz dużą, gładką (starannie wybieraj, bo będziesz miał zniekształcony
obraz!) szybę. Dobrze, jeśli ma lekkie zabarwienie - brązowe, zielone czy
niebieskie - lepiej odbija wtedy światło (jak przydymione szkło). Oczywiście
jeśli posiadasz, moższe zastosować lustro półprzepuszczalne (niezbyt mocne!).
Wielkość pudła musisz dobrać tak, by była większa od kąta patrzenia
obiektywu kamery - inaczej bedziesz miał obraz poobcinany na krawędziach
kadru.
W zależności od ogniskowej i typu kamery, może to być prostopadłościan 20x20x10 cm
jak i skrzynka po pomidorach!
4. Ustawiasz plan jak na rysunku. Jest to oczywiście szkic przykładowy,
dostosujesz go swoich potrzeb.

5. Masz teraz do dyspozycji dwa obrazy, które powinny wyglądać mniej więcej jak na rysunku:

6. W kamerze, a najlepiej w podłączonym do niej kontrolnym monitorze
(telewizorze) zobaczysz trzeci obraz, powstały z obrazu "A", filmowanego
przez kamerę bezpośrednio i obrazu "B", odbitego w szybie.
Będzie to wyglądać mniej więcej tak:

Pozostaje uruchomić silnik (na małych obrotach!!!) i kręcić.
UWAGI:
1) Zanim scena będzię dobrze wyglądała prawdopodobnie stracisz pół
dnia na takie ustawienie oświetlenia planu, by obrazy były dobrze widoczne
i nakładały się na siebie. Od natężenia światła zależy, który plan - "A"
czy "B" - będzie bardziej widoczny. Wiele też zależy od dekoracji - rozrysuj
wszystko na papierze zanim zaczniesz budować (ale to chyba jest oczywiste).
Acha, im silniej oświetlisz plan, tym bardziej będzie widać, że to
lipa. Postaraj się więc, by Twoje tornado szalało raczej o zmierzchu.
2) Musisz uważać jak aktor porusza się na planie - jak wlezie na obraz
tornada, całe oszustwo się wyda.
3) Spraw, by obraz był bardziej realny:
- na aktora skieruj silny strumień powietrza z paru wentylatorów lub
przerobionego odkurzacza, ze strumieniem powietrza niech lecą kawałeczki
słomy czy inne śmieci,
- ustaw jeszcze jedną szybę tuż przed kamerą, tak by przechodził przez
nią obraz tornada ("B"). Przesmaruj całą szybę cieniutką warstwą wazeliny.
Możesz też powiesić kawałek gazy. Powoduje to zmiekczenie i rozmycie obrazu
tornada i ukryje część drobnych błędów,
- możesz ustawić też silny grzejnik, lub w metalową rynienkę nalać
denaturatu i podpalic. Ustawiasz źródło ciepła prostopadle do osi kamery
- obraz wtedy drga jak w upalny dzień, a efekt jest jeszcze ciekawszy.
4) Zaczarowana czarna skrzynka, którą wykonaliśmy w punkcie 3, przyda
nam się w przyszłości. W identyczny sposob możesz wykonać efekt przenikania
przez ściany czy ducha (metoda znana od baaaardzo, bardzo dawna, używana także w teatrach. Daje całkiem niezłe wyniki).
Oczywiście możesz zastosować prostszą (?) metodę - bluebox, jeśli masz dostęp do tej technologii.