Nie jest w zasadzie efektem jako takim, ale pewną techniką podkładania
tła dla aktora. Zasada jest śmiesznie prosta: wyświetlamy obraz z rzutnika
slajdów czy projektora na półprzezroczyste tło znajdujące się za aktorem.
Tło można wykonać z kalki technicznej (polecam Canson - droga,
ale dobrej jakości) napiętej na drewnianej ramie.
Tutaj wykonamy mały trik. Po przyklejeniu kalki do ramy bierzemy do
ręki rozpylacz lub wilgotną szmatkę i szur-szur, zwilżamy delikatnie cało
powierzchnię kalki. Jak wyschnie bardzo ładnie się napręży, niczym mebrana
od perkusji.
Mozna też zastosować matową szybę, ale w przypadku dużego tła będzię
to koszmarnie drogie lu też technicznie niewykonalne. Technika ta doskonale
sprawdza się przy filmowaniu modeli.
Jest tylko mały problem - oświetlenie. Trzeba tak dobrać światła by
powierzchnia kalki nie była oświetlana. Nie może też na nią padać cień
aktora czy modelu.
Poniższy rysunek ilustruje tę technikę.