 |
DŁUG
Do czego zdolny jest zwykły, szary człowiek postawiony w obliczu skrajnej sytuacji z której praktycznie nie ma wyjścia. Do czego moze posunąć się człowiek, któremu odebrano dom, rodzinę, pieniądze, marzenia a nawet możliwość przejścia przez ulice bez strachu, że ktoś go złapie i wywiezie "do lasu". Sytuacja wręcz paranoiczna a jednak prawdziwa. I bynajmniej nie jest to wymysł jakiegoś scanrzysty filmowego czy pisarza, tą historię napisało samo życie, co gorsza w naszym własnym kraju.
Mamy oto początek lat 90-tych, Polska po przełomie, zaczyna się kształtować młoda demokacja i kapitalizm. W tym wszytskim każdy chce znaleźć swoje miejsce. Podobnie był z bohaterami filmu "Dług" Krzystofa Krauze. Dwóch młodych, dwudziestokilkuletnich ludzi miało plan, plan który mogłby sie powieść i dzięki któremu mogli dużo zarobić. Chodziło o założenie w Polsce fabryki montującej skutery motorowe. Jednak żeby go zrealizować potzrebowali 100 tyś dolarów, których bank im nie chciał pożyczyć. "Szczęście" chciło, że jeden z nich - Stefan - spotkał dawnego kolege z podwórka, Gregora, który po zapoznaniu się z ich pomysłem zaoferował pomoc w znalezieniu osób które sfinansują ich plan. Ludzie tacy się znaleźli, jednak warunki jakie postawili były dla Stefana i Adama były nie do przyjęcia i odrzucili propozycję. To jednak nie nie miało znaczenia dla Gregora, który postanowił wyegzekwowac od nich swój "dług". W tym momencie zaczyna się pranoiczna, prowadząca do tragicznego końca historia prawie póltorarocznej
udręki jaką przeżywajš Adam i Stefan. Gregor odbiera im wszytsko ci mieli, dom, rodzine, pieniądze nawet plany na przyszłość. Zostają oni postawieni w sytuacji bez wyjścia w której wiekszość z nas załamała by się a nie jeden zapewne popełnił samobójstwo. Główni bohaterowie jednak tego nie robią, znajdujš inne wyjście z sytuacji, postępując wg metod Gregora chcą go zastraszyć. Jednak nie przewidzialei tego, że kiedy będą ze swoim prześladowcą sam na sam z możliwocią zakończenia swojej tragedii wykorzystają to. Tak się właśnie dzieje - Adam morduje Gregora i jego goryla z zimną krwią. Mozna by się zastanawiać czy postąpił słusznie. Zapewne każdy z nas ma na to swoja własną odpowiedź i nie ma sensu tego tu roztrząsywać. Po projekcji filmu na sali pod kierunkiem aktorów padł zarzut, iż film może być wskazówką dla przyszłych morderców jak to zrobić. Na to pytanie padła bardzo mądra i bardzo słuszna odpowiedź - może ten film bedzie przestrogą dla ludzi pokroju Gregora, że w momencie kiedy przeciętny człowiek zostanie postawiony w sytuacji skrajnie wyczerpującej jego psychikę sytuacja może się odwrócic i to oni będą sie bać.
Piotr Kamiński
|
| |