Na planie "Przedwiośnia" (30.08.2000)

Już wczesnym rankiem pozbawiony studenckiej wrzawy teren Uniwersytetu Warszawskiego zaroił się od samochodów, sprzętu i członków ekipy filmu “Przedwiośnie”. Kolejny warszawski dzień zdjęciowy powitał filmowców piękną, słoneczną pogodą. 
 

Ekipa szykowała się do jednej z pierwszych scen filmu, a autor zdjęć Bartek Prokopowicz patrzył w niebo z miną szczęśliwego człowieka. W przerwie pomiędzy ujęciami zapytaliśmy go, czy warunki atmosferyczne odpowiadają jego koncepcjom filmu:

“Napoleon wybierając oficerów najpierw pytał ich o to, czy towarzyszy im szczęście, potem dopiero interesował się ich umiejętnościami. Nie chciałbym zapeszyć, ale jak dotąd przynajmniej jeśli chodzi o pogodę mam niesamowitego wręcz farta. Wszystko układa się tak jak to sobie zaplanowałem. Piękna pogoda jest właśnie wtedy, kiedy kręcimy słoneczne ujęcia. Poza tym mam to szczęście, że nie muszę zbytnio manipulować światłem, jeśli je zmieniam są to w zasadzie jedynie kosmetyczne poprawki, które pozwalają mi na pokazanie psychologii postaci. Światło jest niskie i plastyczne, dlatego też ustawiam scenę tak, aby słońce stanowiło naturalną kontrę odcinającą aktorów od tła. Mamy już za sobą zdjęcia w deszczu, które kręciliśmy w Ludyni (powieściowej Nawłoci). Mieliśmy już wiosnę, teraz kręcimy lato, zostaje nam jeszcze jesień i zima. W Baku oczekujemy pogody wietrznej i słonecznej” - powiedział.
 

W dniu dzisiejszym reżyser Filip Bajon będzie pracował nad jedną z pierwszych scen filmu, czyli spotkaniem Cezarego i Hipolita oraz nad scenami we wnętrzu, gdzie Baryka zasiądzie do egzaminu na medycynę. W filmie scena egzaminu poprzedza spotkanie obu młodzieńców. 

 
Maciek Stuhr, obecny na planie od pierwszego dnia zdjęciowego, zgodnie ze scenariuszem pojawia się dopiero dzisiaj. Aktor przyznał, ze ta sytuacja jest dla niego dosyć dziwna, ale jednocześnie bardzo pomocna:

“Zagrałem już cały środek i koniec postaci, a w scenach, które dzisiaj kręcimy po raz pierwszy pojawiam się na ekranie - kręcimy więc od tyłu. Jednak w akurat w przypadku “Przedwiośnia” jest mi to bardzo na rękę. Mam świadomość, że najtrudniejszą część, czyli pointy mam już zagrane. Teraz musze zrobić tylko podprowadzenia tych point.”

Dużo trudnych zdjęć ekipa ma już za sobą. Udała się scena przyjazdu Gajowca z Baryką na pobojowisko, jakie zostało po Bitwie Warszawskiej, nakręcona została również duża inscenizacja balu w powieściowych Odolanach. Wzięło w nim udział ponad 150 statystów.

Wszyscy jednak zgadzają się, że największe wyzwanie jeszcze przed nimi.

“W przyszłym tygodniu robimy inscenizację bitwy polsko-bolszewickej z dużą ilością statystów. Armia polska i rosyjska spotkają się w kompletnej mgle i rozegrają walkę na bagnety. Jest to moja ulubiona scena, między innymi dlatego, że sam ją wymyśliłem. Chcę sprowadzić z Niemiec specjalne urządzenia do zadymiania dużych, otwartych przestrzeni.” powiedział autor zdjęć.

Filip Bajon również tę scenę uważa za najtrudniejszą. Reżyser powiedział nam, że przygotowuje się do niej głównie od strony technicznej. Cały czas odbywają się treningi kaskaderów, przeprowadzane są rozmowy z ludźmi odpowiedzialnymi za sceny walk oraz z firmą, która zapewni potrzebną mgłę. Również dla Macieja Stuhra moment bitwy jest niezwykle istotny. W scenie tej Hipolit zostanie ranny, a Cezary uratuje mu życie. Ten gest przypieczętuje ich przyjaźń.

Mateusz Damięcki niestety nadal nie chciał zdradzić, w których momentach najmocniej identyfikuje się z graną przez siebie postacią. Wykazał jedynie zadowolenie z wykonanej pracy mówiąc: “Wszystkie sceny bardzo ładnie nam wyszły, zresztą gdyby tak nie było Filip Bajon by ich nie zaakceptował.”

Już w październiku ekipa wyruszy do Baku, a później na kilka dni do Moskwy. Praca nad filmem zakończy się w listopadzie sceną marszu Baryki na Belweder.

[Karolina Sobczak]
  

 
 
                             

[ o firmie | reklama na naszych stronach | kontakt | napisz do nas ]

    
www.infofilm.pl
- www.infofilm.com.pl - www.infofilm.zobacz.to
  

Copyright (c) 2000, InterInfo sp. z o.o.

Wszystkie nazwy firm i produktów użyte na stronach tego serwisu mogą być zastrzeżonymi znakami firmowymi
lub towarowymi ich właścicieli. Użyte zostały jedynie w celach identyfikacyjnych.

projekt, wykonanie i hosting serwisu: icon Polska
uwagi techniczne: webmaster@icon.pl