"Duże zwierzę"

Rzecz dzieje się w małej górskiej miejscowości. Do szanowanego obywatela małego miasteczka, pracownika banku – Sawickiego, przychodzi... wielbłąd. Prawdopodobnie zostawił go odjeżdżający cyrk. Sawicki przygarnia zwierzę i wraz z żoną opiekuje się nim.

Pewnego dnia nasz boahter pojawia się z wielbłądem w mieście budząc sensację, która niebawem przeradza się w zwyczajną zawiść. Następują próby zniechęcenia bankowca do posiadania zwierzęcia. Nie chcą Sawickiego w orkiestrze dętej, w której od lat gra na klarnecie, czynione są trudności z budową stajni dla wielbłąda, Sawicka w przedszkolu zostaje pozbawiona dzieci na żądanie rodziców. Urzędy domagają się rejestracji, opłacenia specjalnego podatku, do różnych instytucji zaczynają napływać donosy że rozprasza dzieci w szkole, zanieczyszcza ulice oraz że może być nosicielem jakiejś nieznanej odmiany afrykańskiej choroby wenerycznej. Przed domem Sawickich odbywa się pikieta. Jednocześnie różni chcą zrobić na wielbłądzie interes. Pojawiają się propozycje wykorzystania zwierzęcia w reklamie napoju, jako fant na loterii organizowanej przez miejscową Straż Pożarną, oraz wykorzystania go jako główną atrakcję mini-Zoo, które gotowa jest założyć Rada Miasta, byle tylko właściciel oddał podopiecznego. Sawiccy są coraz bardziej osamotnieni, ale zwierzęcia oddać nie chcą. Pewnego dnia wielbłąd znika...

Film o nietolerancji, zazdrości i wynikającej z niej interesowności. Ciekawy pomysł, jednak chyba nie najlepiej zrealizowany. Odczuwalna jest sztuczność sytuacji, niby wielbłąd wzbudza sensację, ale późniejsze zachowanie instytucji czy osób wobec Sawickiego i jego dwugarbnego przyjaciela jest wymuszone, przez kogo ? nie wiem, ja mam wrażenie, że przez reżysera. Gra aktorska pozostawia wiele do życzenia. Stuhr w swojej roli nieprzekonujący, Dymna nijaka. Wydaje się, że zamiarem twórców było pokazanie nietolerancji przez poczucie osaczenia Sawickich i samotności, to pierwsze jest niemal niewidoczne, samotność zaś była ich udziałem i przed przygodą z wielbłądem. Szkoda, bo była szansa na kawał dobrego kina.

[Dariusz Bereza]

DUŻE ZWIERZĘ, Polska 2000

Reżyseria: Jerzy Stuhr
Scenariusz: Krzysztof Kieślowski
Zdjęcia: Paweł Edelman
Obsada: Jerzy Stuhr, Anna Dymna, Zbigniew Kaleta, wielbłąd Rubio z Cyrku "Zalewski" Muzyka: Abel Korzeniowski. Produkcja wykonawcza: Studio filmowe (d. Zespół Filmowy) Perspektywa
Produkcja: TVP Dystrybucja: Graffiti

Czarno-biały. 73 min.
Premiera: 2000. 08. 25

    
 

[ o firmie | reklama na naszych stronach | kontakt | napisz do nas ]

    
www.infofilm.pl
- www.infofilm.com.pl - www.infofilm.zobacz.to
  

Copyright (c) 2000, InterInfo sp. z o.o.

Wszystkie nazwy firm i produktów użyte na stronach tego serwisu mogą być zastrzeżonymi znakami firmowymi
lub towarowymi ich właścicieli. Użyte zostały jedynie w celach identyfikacyjnych.

projekt, wykonanie i hosting serwisu: icon Polska
uwagi techniczne: webmaster@icon.pl