Serwis Filmowy STOPKLATKA

stat4uNowe recenzje fanów:


Legends of the Fall


Aliens

Glory
Glory

Casper
Casper

Willow
Willow

Bicentennial Man

Aliens

The Perfect Storm

The Spitfire Grill

The Mask Of Zorro

Apollo 13

Braveheart


Dostępne na stronie artykuły:

Esej porównawczy: James Horner i John Williams

Selfplagiaryzm mistrza

Polska muzyka filmowa, strony internetowe o polskiej muzyce filmowej, fani muzyki filmowej...


Dostępne na stronie klipy dźwiękowe:

Willow
The Perfect Storm
The Hand
Cocoon
The Spitfire Grill
Cutting Cards
Mighty Joe Young
Bicentennial Man
The Mask of Zorro
Titanic
Braveheart
Apollo 13
Casper
Legends of the Fall
Glory


Filmy na DVD:

Glory
Glory


Rola muzyki we filmie czyli: ciekawe stwierdzenia ludzi związanych z branżą muzyczno-filmową

Ostatnio obejrzałem film The Bone Collector w reżyserii Phillipa Noyce. Po seansie obejrzałem film jeszcze raz, ale tym razem z komentarzem reżysera. W pewnym momencie powiedział:
"Images have to be decoded by the brain, but sound goes directly from the ear to the heart, bypassing the brain" czyli że:
"Obraz musi zostać zdekodowany (przetworzony) przez mózg, ale dźwięk (muzyka) przechodzi bezpośrednio od ucha do serca, pomijając mózg".
Moim zdaniem jest to świetne określenie tego czym dla filmu jest muzyka, oraz jakie są stawiane ku niej wymagania. Phillip Noyce wpółpracował z Jamesem Hornerem przy dwóch filmach: Patriot Games oraz Clear And Present Danger.

John Williams kiedyś powiedział:
"Najlepsza muzyka we filmie to taka której nie słyszymy"

James Horner kiedyś powiedział:
"Najlepsza muzyka jest taka, która potrafi zaczarować publiczność bez jej wiedzy że była zręcznie manipulowana"


Archiwum Wieści:

od 13-11-1999
do 17-11-2000

4 lutego 2001

Okładka płyty z muzyką Jamesa Hornera do filmu Enemy at the GatesSony Classical w końcu poinformowało o zbliżającym się wydaniu muzyki z filmu Enemy at the Gates. Wcześniej krążyły informacje, że płyta ukaże się jeszcze pod koniec stycznia, jednak jak się okazuje, trzeba będzie jeszcze trochę poczekać - do 13 marca.

Poza tym, umieściłem na stronie moje tłumaczenia (z angielskiego) wywiadów z J. Hornerem, oto one:

  1. Sea me, Hear me - Zaczerpnięte z Entertainment Weekly #417 6 lutego 1998, Dan Snierson
  2. On sprawia że tło śpiewa - Artykuł opublikowany w L.A. Times, 13 lutego 1995 - Artykuł opowiada m.in. o pracy nad muzyką do Apollo 13, Legends of the Fall...
  3. James Horner podczas tworzenia muzyki do Star Trek III: The Search For Spock. - Zaczerpnięte z CinemaScore, issue # 13/14, jesień 1984/lato 1985; Steven Simak.

  4. Wywiad: James Horner i Star Trek II - Zaczerpnięte z CinemaScore, issue # 10, jesień 1982; wywiad przeprowadzony przez Randall D. Larson.

Na zakończenie dzisiejszych "newsów", zapraszam do przeczytania recenzji Sławka Połowniaka do muzyki z Legends of the Fall.

 

17 stycznia 2001

Jak wszystko pójdzie według planu Sony Classical, to już 30 stycznia zostanie wydana na płycie muzyka Hornera do Enemy At The Gates! Jeszcze tylko 13 dni!!
Poza tym magazyn Film Score Monthly poinformował, że James Horner zrobi w tym roku muzykę do filmu John'a Whoo pt. Windtalkers.
Ja jestem w szoku! Tym bardziej że Windtalkers to dramat wojenny!!: Dwie jednostki amerykańskich Marines podczas Drugiej Wojny Światowej zostały wyznaczone do ochraniania jednostki Navajo, znającej pewien tajny kod radiowy...
Hmm... dramat na oceanie...? :-)

W filmie wystąpią: Frances O'Connor (Rita), James D. Dever (Raider Lieutenant Colonel), Adam Beach (Pvt. Ben Yahzee), Nicolas Cage (Sgt. Joe Enders), Christian Slater, Kevin Cooney (Ear Doctor), Noah Emmerich, Martin Henderson, Josh Hopkins, Emily Mortimer, Mark Ruffalo, Andrei Sterling, Peter Stormare, Brian Van Holt, Roger Willie.

 

9 stycznia 2001

Witam serdecznie w nowym roku, nowym wieku i nowym tysiącleciu... :-)
Dobre wieści:
Łukasz Wudarski przygotował obszerny esej porównawczy Jamesa Hornera i Johna Williamsa oparty na wybranych przykładach malarstwa niderlandzkiego. Oprócz ciekawych przemyśleń autora, znajdziemy tam wspaniałe obrazy wielkich malarzy: Rembrandt'a i Rubensa, a także muzyczne kompozycje Johna Williamsa, Basila Poledourisa, Vangelisa oraz Jamesa Hornera. Zapraszam do lektury, i co najważniejsze zachęcam do dyskusji z autorem eseju (Jeśli ktoś z adminów byłby życzliwy, byłbym zainteresowany stworzeniem na jakimś serwerze grupy dyskusyjnej, bądź zwykłego messageboard'u na temat ogólnie pojętej muzyki filmowej. Proszę o ewentualny kontakt w tej sprawie).

Nie nie to jeszcze nie koniec...
W tym roku zostanie nakręcony film Four Feathers (Cztery Pióra) w reżyserii Shekhar Kapur (Elizabeth). Do filmu muzykę napisze James Horner!. Gatunek filmu wojenno-przygodowy wróży bardzo dobrze muzyce Hornera. Film będzie oparty na noweli A.E.W.Mason i zagrają w nim: Wes Bentley (Lt. Jack Durrance), Djimon Hounsou, Kate Hudson (Ethne Eustace), Alex Jennings, Heath Ledger (Harry Faversham), Kris Marshall, Rupert Penry-Jones, Michael Sheen i inni.
Film będzie opowiadał o brytyjskim oficerze, który rezygnuje ze swego stanowiska na krótko przed bitwą, a następnie dostaje cztery białe pióra od swoich przyjaciół oraz narzeczonej, które w ich zamyśle miały symbolizować jego tchórzostwo.
No cóż, na razie tylko tyle wiem...

 

23 grudnia 2000

Dzisiaj Łukasz Lizoń napisał dla nas recenzję do Aliens. Warto przeczytać, chociażby ze względu na to, że soundtrack do Aliens jest dość kontrowersyjny - są różne, często skrajne opinie na temat tej muzyki. Z tego samego powodu, warto posłuchać tej ścieżki i przekonać się, ile może być dla nas warta. Jedno jest pewne: tym którzy lubią się bać, na pewno przypadnie do gustu (nie wspominając już o fanach filmów z serii Alien(s)).
Przypomnę tylko, że wcześniej także Sławek Połowniak napisał swoją recenzję do Aliens.

W związku ze zbliżającymi się Świętami Bożego Narodzenia oraz nadchodzącym Nowym Millenium życzę Wszystkiego Najlepszego, realizacji Wszelkich Marzeń, abyśmy mogli się cieszyć upragnionymi soundtrackami za godziwe pieniądze.

 

13 grudnia 2000

Święta się zbliżają, a śniegu nie widać. Czyżby to sprawka Grincha? Ciekawe...
Do rzeczy: Mam dość przewrotne wieści na dzisiaj, otóż Horner jednak nie napisze muzyki do Jurassic Park 3. Kto zatem to zrobi? Nie kto inny jak sam twórca ścieżki muzycznej skomponowanej do filmu Matrix - czyli Don Davis. Jest to trochę zaskakujące, ponieważ wydawało się że James mógłby się w tym filmie wykazać. Cóż, musimy przyjąć wybór samego mistrza, i jeśli uznał że to nie jest film do którego chce zrobić muzykę - należy to uszanować.
Czym w takim razie w najbliższym czasie zajmie się Horner? W tym momencie istnieją dwie propozycje. Pierwsza - bardzo prawdopodobna (100%?) - to muzyka do filmu francuskiego reżysera Jean-Jacques Annaud (In the name of the Rose) pt. Okładka książki Williama Craiga pt. "Enemy at the Gates - The Battle for Stalingrad". Enemy at the Gates. Film będzie miał swoją premierę już 23 lutego 2001, także nie będziemy musieli długo czekać na nową ścieżkę Hornera (jeśli nie powtórzy się sytuacja z Jurassic Park 3). Inna propozycja (raczej domysły) to następny film Rona Howarda (Horner i Howard są współpracownikami i stąd te domysły) pt. Beautiful Mind. Jednak nic mi nie wiadomo kiedy film będzie realizowany i czy na 100% muzykę zrobi Horner.
Odnośnie Enemy at the Gates: jest to film bardzo oczekiwany, którego premiera była odkładana wiele razy. Pierwotnie film miał się ukazać już w listopadzie 2000, później zdecydowano się na grudzień, aż w końcu padło na 23 lutego 2001. Podstawą do stworzenia tego filmu była książka William'a Craig'a pt. Enemy at the Gates - The Battle for Stalingrad, opowiadająca Jude Law jako Vassili Zaitsev prawdziwą historię Vassili'a Zaitsev'a, rosyjskiego strzelca wyborowego, któremu podczas bitwy o Stalingrad przypisano ponad 140 zabójstw.
Będzie to największa i najdroższa europejska produkcja filmowa (85 mln dolarów), w której zobaczymy takich aktorów jak: Jude Law (Vassili Zaitsev), Ed Harris (Major Konig), Rachel Weisz (Tania Chernova), Joseph Fiennes (Danilov), Bob Hoskins (Kurschev), Ron Perlman (Koulikov), Matthias Habich (General Paulus), Eva Mattes (Mother Filipov), Gabriel Thomson

Jak na mój gust to może być bardzo ciekawy film, przynajmniej pod względem zilustrowania go muzyką, dużo ciekawszy niż na przykład mógłby być JP3. W filmie pojawi się także wątek romantyczny/miłosny między Zaitsev'em a Chernovą, co myślę że Hornerowi da wielkie pole do popisu - prawdę mówiąc oczekuję tutaj czegoś na miarę Titanic'a i Braveheart'a.

27 listopada 2000

Już 29 listopada (środa) na Polsacie o godzinie 20:30 będzie można obejrzeć film pt. VIBES (polski tytuł - Wibracje). Oczywiście mówię to dlatego że do ów filmu muzykę napisał J. Horner. Co ciekawsze, jest to dość nietypowy soundtrack w dorobku tego kompozytora. Jeśli ktoś jeszcze nie słyszał muzyki (płytę z tym soundtrackiem wydała Varese Sarabande w ilości tylko 1000 egzemplarzy), to myślę że może być nieźle zaskoczony.

Poza tym już 1 grudnia w Polskich kinach premiera How The Grinch Stole Christmas (The Grinch: Świąt nie będzie).