W tym miejscu nie będziemy używać nazw poszczególnych stacji TV, bo nie o wytykanie palcem tu chodzi. Jednak ludzie odpowiedzialni za emisję filmów w owych stacjach, powinni się chwilę zastanowić nad tym, jak utrudniają widzom ich odbiór!

Każdy szanujący się maniak filmowy wie, jak drażniące są reklamy które przerywają film. Od reklam się zaczęło, ale obecnie oglądając filmy w niektórych stacjach, można... zapomnieć że ogląda się film. Oto spis rzeczy, bez których film emitowany w TV mógłby się obejść:

- LOGO PROGRAMU: Tu poniekąd wybaczamy, bo każda stacja ma prawo do umieszczania swego logo w rogu ekranu i w sumie nawet tak bardzo to nie przeszkadza. Chyba że jest to logo z wielkim, żółtym słońcem ;)

- REKLAMY: Największa zmora widza. Oglądasz film, akcja osiąga punkt kulminacyjny...nagle Bach! Na ekran wpada banda palantów i ze sztucznym uśmiechem zachwala produkty użytku ogólnego. Po co te reklamy? Jak coś chcę kupić to kupuję, jeśli czegoś zamiaru kupić nie mam, to żadna reklama tego nie zmieni - choćby weszła mi z danym produktem na głowę! Oglądając reklamy tracimy wątek w filmie...jest jednak jeden plus tego niecnego procederu; podczas emisji reklam można iść się wysi...ć ;)

- ZAPOWIEDZI FILMOWE: Czasem bywa tak, że jeden film zostaje przerwany aby zareklamować drugi. Czasem bywa też tak, że gdy "lecą" napisy końcowe jednego filmu, ekran dzieli się na połowę i puszczona zostaje zapowiedź kolejnego. Nieraz zostają przerwane i napisy końcowe i zapowiedź innego filmu...zapowiedzią trzeciego ;))

- AUDIO TELE: Podczas oglądania filmu możemy pobawić się w niezwykle inteligentnych quizach dla ludzi z porażeniem mózgowym. Jeżeli wiemy czy pigmej to Samuraj, lub czy Chuck Norris to Chuck Norris, możemy zadzwonić i wygrać piękny samochód typu "Merdzedez Bęc"!

- LOSOWANIE TOTO LOTKA: Wówczas przerwa w filmie wynosi coś około 4-6 minut! Tak...to już przegięcie, czasami dzięki właśnie losowaniom Totka, po prostu zapominam że oglądam film.

- ABY NIE ZAPOMNIEĆ: Dwie stacje TV po każdym bloku reklamowym, przez około minutę wyświetlają na ekranie tytuł filmu który przed chwilą bezczelnie przerwali. Czasami to i dobrze...bo nieraz rzeczywiście można zapomnieć co się oglądało. Na dłuższą metę jest to jednak denerwujące. Gdy nagrywam sobie film, to nie po to, żeby później podczas oglądania go z kasety, przypominano mi co 20 minut o jego tytule!

- INFORMACJE ZE ŚWIATA: Czasem, gdy wydarzy się coś ważnego (na przykład sto pięćdziesiąta podwyżka cen paliwa) na dole ekranu przewija się tekst informujący nas o tym niecodziennym ;) wydarzeniu, oraz o tym, że zaraz po filmie będzie o tym w Wiadomościach!

- ZA CHWILĘ: Gdy jakiś film dobiega do końca, na dole wyświetla się komunikat o tym, co zobaczymy w telewizji po filmie. Jest to niezwykle przydatne w przypadku sto pięćdziesiątej podwyżki paliwa, o której będzie mówione zaraz w wiadomościach!

- GŁOSOWANIE NA ŻYWO: Siedź i sądź...i oglądaj wyniki głosowania na ekranie. Na przykład czy widzowie lubią Leona czy nie. Jeżeli w telewizorze "leci" film w tym cyklu, gaszę telewizor! Pan Homarek ;) i jego kompan który rzuca się podczas programu jak wsza na talerzu, powinni się wstydzić że biorą udział w takim żenującym przedsięwzięciu. Ale cóż...jak zwykle kasa przekonała owych panów do udziału w tej telewizyjnej porażce.

- ZNACZKI NA EKRANIE: Ten najnowszy wymysł, został obszerniej opisany w innym artykule w dziale "FORUM"! Zapraszam do lektury!


AUTOR TEKSTU:
Rafał Donica - DUX
      dux@warka.pl